Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

sylvia121

Co powinnam zrobić z psem?Mam problem

Polecane posty

Witam :) Jestem tu pierwszy raz i trochę się gubię xD Mam problem z psem.Mianowicie znalazłam go 1,5 roku temu.Obecnie ma 3-4 lata.Przygarnęłam go myśląc "biedne,duże psisko" .Był chudy,głodny,chory.Musiałam go przygarnąć.Moja mama nie była zadowolona,ale w końcu uległa i się zgodziła by został.W domu mam również koty i w tym samym dniu zaczął e gonić.Mało co gonić ... on chce je zagryźć.Najprawdopodobniej to pies kłusownika.Na spacerze strasznie wyje na psy (nie na wszystkie).Gdy widzi koty piszczy głośno na nie i chce je zagryźć.Nie raz miałam przypadek,gdzie capnął w pysk kota i nie chciał puścić.To było naprawdę straszne.Mój 20-letni brat próbował otworzyć mu pysk,ale zbyt mocno zacisnął.Jakoś uratowało się kotka i do tej pory ma się dobrze.Były przypadki,że mój pies na spacerze dorwał jakąś padlinę.Jakiegoś zdechłego ptaka,albo mysz.W domu gryzie wszystko.Jakieś plastikowe zabawki,kredki a nawet zjadł mi telefon.Grzebie w śmieciach i wyciąga je na dywan a potem znowu gryzie.Nie mogę z nim wytrzymać.Czasami się mnie słucha,gdy mówię "odejdź od drzwi" itp. Broni mnie w razie potrzeby.Jestem z nim związana,ale bywa niebezpieczny.Mam młodszą siostrę,która ma 12 lat (na swój wiek bardzo mała) i on ją gryzie.Np siedzimy sobie na łóżku,gadamy a tu nagle CAP w głowę.Gryzie ją także po nogach.Jest dużym psem,dlatego boję się,że kiedyś coś zrobi.Na początku myślałam,że mu przejdzie.Szkoda mi było i jest tego psiaka,lecz teraz ... nie wiem co robić! .To młody pies a ja jestem za niego odpowiedzialna.Co jeżeli w przyszłości założę rodzinę a on będzie podgryzać moje dziecko? Naprawdę nie wiem co robić szczególnie,że wiem,że jest do mnie przywiązany i gdybym go oddała będzie tęsknił.Macie Jakieś pomysły? Co robić? Kiedyś dzwoniłam do tresury i Pan powiedział,że będzie ciężko go odzwyczaić od zagryzania zwierząt .Dodał,że ktoś go tego uczył. (Wybaczcie powtarzające się wyrazy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ucz go dobrych zachowań szkol go z każdym psem da sie zrobić wszystko, tylko trzeba wiedzy, umiejętności i cierpliwości przeczytaj choć jedną książkę o psach - ogólnie - zachowaniach i tresurze i zrób wszystko, co jest w tej książce napisane, krok po kroku zajmie ci to ok. roku- dwóch przy dorosłym psie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To straszne ryzykomieć takiego psa.Nie wiadomo czy da się oduczyć psa takich zachowań.Dziś kot,jutro dziecko,jest niebezpieczny,może w każdej chwili uszkodzić kogoś z rodziny,wtedy będziesz żałować.Ktoś go uczył tych okropnych rzeczy,poczuł się zagrożonyi porzucił psa,a ty masz problem teraz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po co ci ten pies,zrobi komuś krzywdę.Chyba,że zdrowie i życie siostry cię nie obchodzi to miej go sobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesteś tu pierwszy raz a piszesz jakbyś tu była od zawsze na etacie pismaka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to treserzy jeszcze istnieją? idź do behawiorysty. pies ma za dużo energii. zamiast go 'oduczać' ucz go innych , pozytywnych rzeczy. dużo sportu. i wykastruj go.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pies po strasznych przejsciach prawdopodobnie. Najlepiej skontaktuj sie z behawiorystką.Psu trzeba poukladac w głowie na nowo.To da sie zrobić! Poszukaj ,tez w necie na psich forach behawiorystów.Jest ich naprawdę dużo. To nie jest wina tego psa ze został skrzywdzony.Ratuj go.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może powinnaś skonsultować ten problem z kimś, kto naprawdę się na tym zna? Zawsze, kiedy mam problemy z moim psiakiem, chodzę do http://weterynarz-szczecin.info/ - niejednokrotnie bardzo mi pomogli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość satefanka
Nie wiem skąd jesteś ale jeśli o takie zachowania chodzi to warto poszukac kliniki weterynaryjnej, ktora oferuje pomoc behawiorysty. Odpowiednia osoba pokaże Ci jak zacząc uczyć psa. On ma rozumieć, że Ty rządzisz stadem jakie tworzycie. Moja przyjaciółka miała taki problem kiedyś. Jesli jesteś z Warszawy to jedź do Vet4Pet. Mają tam porady behawiorysty i zawsze pomogą. Zuzia trafiła z psiakiem do dr.Nowickiedy i on zajął się wszystkim i pokierował tym jak ma dalej działać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marwila
Też u nich byłam z psem. Vet4Pet jest dość znaną kliniką i dużo osób z ich usług korzysta. Moim psiakiem akurat nie zajmował się dr.Nowicki ale Pani Ewa. Jeśli o Maxa chodzi bardzo dużo mi takie porady dały. Może faktycznie pójdź i zapytać co mogłabyś zrobić ze swoim psiakiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mirjamiiiii
może trzeba mu dać jakieś leki uspokajające. Ja z moim psem tak miałam i poszłam do lecznicy w pile na Mieszka 1 i dał jakis lek który te niepokojące objawy trochę zminimalizował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Namysłów województwo opolskie
Oddaj psa do schroniska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Taka jestt Prawda
PSA KTÓRY RAZ rzucił się na człowieka należy uśpić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wizyta u weterynarza jest absolutnie konieczna! Ze swojej strony mogę polecic ci klinike http://lecznica.pila.pl/ Mój pies zawsze otrzymuje tam fachowa pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elssa
A gdzie ta przychodnia Wet4Pet się mieści? Można tam zrobić komplet badań? Szukam sprawdzonego miejsca z dobrym specjalistą dla pieska po wypadku samochodowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najlepiej odwiedzić wszystkie najlepsze kliniki weterynaryjne w kraju, wszelkich behawiorystów i psich psychologów. Zwolnić się z pracy, może rzucić szkołę, studia. Nic się w życiu nie liczy, tylko jakiś przeklęty agresywny bydlak, którego ktoś się pozbył, bo nie miał ochoty skończyć życia w psiej paszczy. Widać masz naturę męczennika skoro chcesz naprawiać czyjeś błędy z narażeniem siebie i rodziny na rozszarpanie psimi kłami. Gratuluję rozsądku :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Plaga psów i co dalej. Jest ich stanowczo za dużo, tych bezpańskich i wszyscy się nad nimi litują

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
debili z zanikiem kory mózgowej też jest stanowczo za dużo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gośćiu z 19:01 myślisz o sobie? Brak ci tej kory, to masz pecha:-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
twój pies i twój problem, mnie nie zje:-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
żyjesz jeszcze czy już cię zjadła słodka psinka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej :) tak żyję i pies mnie nie zjadł ponieważ jest mi wierny,lecz nieposłuszny a to różnica .Jestem wdzięczna za osoby,które tutaj starały mi się pomóc.Bardzo mnie zdziwiły niektóre komentarze typu " oddaj do schroniska" " uśpienie " itp .Wy ludzie chyba nie macie serca.Wiem jest ryzyko ale trzeba próbować a nie " pozbyć się problemu" bo wy także możecie być czyimś problemem.To jest zwierzę,które żyje i czuje .Mój pies tego nie rozumie,że robi źle .Tak kiedyś został nauczony i koniec.Nie oddam psa i nie uśpię go bo nie jestem bez serca .Muszę być naprawdę bardzo cierpliwa dla niego, ale ja go lubię :) można jeszcze go chociaż trochę poukładać.Oczywiście będzie to dłużej trwało niż u innych psiaków .Jak już napisałam , nie będę tępą idiotką ze wsi bez serca i nie oddam psa.Współczuję ludziom co oddają zwierzaki a nawet się o nie nie starają .Zwierzęta są bardziej wierni niż ludzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×