Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Ile macie lat ? Czy przeraża was upływ czasu ?

Polecane posty

Gość gość nr 777
mandarancza - no to pochwal sie co zmieniasz w swoim zyciu....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mandaryńcza pojedyńcza
U mnie jest bardzo dobrze, to ja, pozytywna jedynaczka z wcześniejszych stron :) Ja pomimo, że mam tyle lat, zdążyłam już być mamą, dziecko mam już prawie przedszkolne, rozstałam się z jego tatusiem, przenoszę się właśnie 500 km od miejsca w którym jestem teraz, zmieniam prace, dom i... czerpię z życia to co ma dla mnie najpiękniejsze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chyba nam zacielo strone :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mam 29 lat za miesiac i jestem przerazona szybkoscia z jaka mija czas dopiero mialam naście pierwsze imprezy potem 18-stki potem 21 a tu nagle jestem przed 30stka kiedys dla mnie 30 lat to bylo takie odlegle jak ktos mial 30 to Boże stara, prawie jak moja matka a teraz sama mam 30 nie martwia mnie zmarszczki czy gorszy wyglad bo staram sie dbac o siebie mam młodszego męża (sama nie wiem czy to lepiej czy gorzej ?? :P )ale boje sie chorób,utraty zdrowia,śmierci to mnie przeraża wiem ze cale zycie przedemna planujemy drugie dziecko itd. ale boje sie ze zdrowie zacznie szwankowac:( moze kolo 40stki zaczna mi doskwierac zmarszczki moze posypie sie po 2giej ciąży ale oby nie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I może niekoniecznie to jest coś do "chwalenia się" ale zmiany to chyba duże... Czy mylę się? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To ja, mandaryńcza wyżej!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość nr 777
Powodzenia zycze :-) Mysle, ze bedzie dobrze :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Uh ja w tym roku koncze 40 , no coz troche czuje sie jak bym jedna noga byla po stronie starosci a druga po stronie mlodosci :) Jeszcze mnie nic nie przeraza ale pewien niepokoj juz sie pojawia Z wygladu jest nawet jeszcze ok oczywiscie ze nikt mnie z 20 latka nie pomyli ale jestem szczupla twarz jak na 40 gladka , nogi tez mam jeszcze ok no i taka swiadomosc mam ze biedna nie jestem to zawsze moge cos podrasowac :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość nr 777
Ja jestem po 40-tce i najbardziej przeraza mnie to, czy w przyszlosci ZUS wyplaci mi emeryture i czy bede miala za co zyc ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja jestem chyba typem porażki totalnej. 38 lat i niewiele ochoty na dbanie o siebie. Stwierdziłam, ze marnośc nad marnosciami wszystko marnosc i już. Jestem wprawdzie szczupł, zgrabna, niebrzydka, ale pewnie gdybym walneła makijaż, lepiej uożyła włosy, kupiła kilka nowych szmatek, wygladałąbym o niebo lepiej. A mi się nie chce. Jak to zmienić????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ziajamasłokakaowe
Kolejna moja rówieśnica? :-) My do niczego nie możemy Cię zmusić. Sama dla siebie powinnas. Być czuć się lepiej, dla komfortu psychicznego itd. Wiesz o co chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiem, o co chodzi, jasne. I zdaję sobie sprawę, ze to wszystko tkwi w mojej głowie, motywacja czy jej brak, wszystko... Kiedyś szłam na zakupy, przynosiłam do domu nowe bluzki, spodnie, buty, dodawało mi to powera, a teraz nie działa już tak. Już wolę książkę sobie kupić. Ogólnie nie mam pomysłu na siebie, wchodzę do sklepu i nie wiem, co kupić. Nic mi się nie podoba, masakra jakaś. Ostatnio nabyłam wprawdzie sweterek, tak z miesiąc temu, leży w szafie, jeszcze z metkami :-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jak widzę dużo starsze ode mnie kobiety, wymalowane, wystrojne, to je podziwiam, ze IM SIĘ CHCE... zastanawiam się, czy nie mam jakiejs deprechy, czy to normalne u niektórych :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam 32 lata, w zasadzie nie wyglądam na tyle (obce osoby daja mi 25-27), ale co z tego? Metryki nie oszukam, do 30-ki jeszcze o tym nie myslalam, a teraz? Czas leci mi przez palce, wspominam swój letni zeszłoroczny urlop, a tu... już za 4 miesiące będzie kolejny. Masakra, tez mam przeświadczenie, ze teraz to już tylko gorzej będzie. Chociaz pociesza mnie jedno, znam wiele osob 40 + nadal atrakcyjnych, korzystających z zycia, wiec pewnie jak dobije do 40, to tez nie będę się czula na swoje lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ziajamasłokakaowe
Żeby dobrze wyglądać nie trzeba dużo zarabiać. Tak jak pisałas, wszystko jest w głowie. Wiesz ile mi zajęło wyrzucenie z głowy śmieci? Które od dziecka wrzuciła mi do głowy mama? :-) Z niektórymi do dziś walczę :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Cierpie na lysienie od 37 r zycia wiec no comment , masakra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ziajamasłokakaowe dziś co matka ci wmawiala? mialas terapie jakas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja zawsze wyglądałam młodziej niż na swój wiek, ludzie mi też tak zawsze mówili, a ostatnio jak wróciłam do domu i zobaczyłam swoje włosy w lustrze w dziennym świetle, to się przeraziłam ile ja mam siwych włosów, dodatkowo zrobiły mi się jakieś dziwne zmarszczki wokół ust i jestem tym faktem załamana. Owal twarzy też już nie ten co jeszcze jakies 7-8 lat temu, widzę różnice w lustrze i czuję ją. Nie mogę się z tym pogodzic, w lipcu skończę 32 lata a jeszcze pamęitam jak niedawno miałam 23,24 i czulam się i wyglądałam na 18. ale to pewnie wszystkim się tak wydaje, że wygląda młodziej niż stan faktyczny w metryce. Jak przyszłam do nowej pracy, to koleżanka się mnie pyta ile bym jej dała lat, ja z poczatku myslalam, ze ma 40, ale spuscilam z tonu i mowie jej: 37? a ona zdziwiona, o trafiłam w samo sedno i mówi mi ze inni dawali jej nawet 32 (no kurde, chyba chcieli byc mili). inna kolezanka tez chyba ciekawa ile mam lat, cos tam zaczeła mowic, a ja sie jej pytam: no nie wiem czy jestes mlodsza czy starsza ode mnie( a golym okiem widze, ze starsza), a ona mowi ze ma 34 lata i mówi: mlodo wygladamy (ze niby nie wyglada na te swoje lata), a wedlug mnie dokladnie na tyle wlasnie wyglada. gdzies przeczytalam, ze kazdy mysli o sobie ze jest 5 razy atracyjniejszy niz w rzeczywistosci sie jest i to jest chyba prawda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To dobrze, że mysli o sobie, że jest atrakcyjna, bo prawda czasmi potrafi dobić,a życie jest dośc ciezkie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ziajamasłokakaowe
Różne rzeczy wmawiala. Pisalam już wcześniej. Resztę zachowam dla siebie bo mogłabyś się popłakac a szkoda życia i łez ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziś skończyłam 33 lata i czuję się dużo młodsza niż jestem. Ale fakt, czas leci jak szalony i to właśnie mnie przeraża. ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ziajamasłokakaowe
Wszystkiego Najlepszego Modliszko 🌼:) 🌼 Niestety jestem z miesiąca styczeń :-) Siostra również tylko ma 34 lata. Mój mąż w sierpniu skończy 40. :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tez czuje się na wiele mniej lat niż mam. Jak ktoś się mnie pyta o wiek, to w pierwszym momencie ... nie wiem, musze sobie swój rocznik przypomnieć i licze a suma mnie nie satysfakcjonuje :( Urodzilam się w 1984 r... Obce osoby daja mi do 25. A te, które wiedza, ze mam 8 letnie dziecko, a nie wiedza ile mam lat, to strzelają-gora 27. Mile to, jednocześnie widze, ze się zmieniłam przez lata, ale jestem niziutka, filigranowa, mam dziewczeca buzie, to ludzie mysla, ze jestem mlodsza. Ostatnio w pracy pojawila się nowa dziewczyna, lat 21, a ja myslalam, ze ona w moim wieku jest :P Do 30 jeszcze się nie zastanawiałam nad przemijaniem mlodosci, ale teraz dopadają mnie dolujace myśli, ze już lepiej nie będzie. Znam jednak grono osob w wieku 40-50 lat, którzy mimo wieku dobrze się trzymają i nie przejmują się metryka, potrafią się dobrze bawic i korzystaac z urokow zycia, zwłaszcza, ze dzieciaki już dorosle, to przezywaja druga mlodosc i to widać w sposobie bycia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość nr 777
I o to chodzi :-D Modliszko wszystkiego naj !!!!!! 🌻 🌻 kwiat] 🌻 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość nr 777
Jeden kwiatek nie wyszedl, wiec dorzucam : -) 🌻 Co Wy dziewczyny takie podlamane wiekiem, to co ja mam powiedziec jako najstarsza na tym forum ? :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość nr 777
ziaja - 40 lat dla faceta to super wiek !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja w tym roku 34 skończę a małżonek 40 :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Fajnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam 42 lata i czuje sie super. Nie przeraża mnie upływ czasu, nie mam parcia na zachowanie wiecznie mlodego wygladu. No i juz dosc dlugo dbam o siebie, w tym stosuje rowniez profilaktyke przeciwstarzeniowa :) np. krem z bielendy z serii algi morskie dla kobiet w wieku 40+ potrafi zdzialac cuda stosowany regularnie :) mam ten odzywczy ze spiruliną w skladzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×