Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Serio same sobie radzicie bez pomocy babć

Polecane posty

Gość gość
jakbym chciała to mogłam mieć pomoc mamy mojej lub męża w wychowaniu dziecka. ale to moje jedyne dziecko i chciałam mu poświęcić maksimum swojego czasu więc do 3rz byłam na wychowawczym. potem poszedł do przedszkola. chorował nie częściej jak tydzień w miesiacu-wtedy na zmianę z mężem braliśmy wolne. ja pracowałam 7 lat u swojego pracodawcy przed pojawieniem się dziecka a maz 14lat-więc za 5 dni opieki co 2 miesiąc nikt nie myślał o zwalnianiu nas z pracy. domowe obowiązki? od zawsze był podział bo zawsze oboje pracowaliśmy. do 3 rz dziecka raz zostawiłam syna na godzine u babci zeby cos zalatwic. a tak? tak to regularnie odwiedzalismy obie babcie i dziecko się z nimi bawilo, a opieka, karmienie, przewijanie-to było na głowie rodziców. babcie tylko od przyjemności. I nikomu niczego nie zazdroszczę bo wychowawczy to był dla mnie piękny okres :) A tematy o zakładaniu czapki? kto pyta nie błądzi :D ja nigdy takiego nie założyłam ale nie widzę w nich nic złego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćjaśka
zosie samosie piszecie jak to sobie radzicie , że babcia jest miłym gosciem tylko reszta wszystko same ogarniacie , ale ja widzę jednak tą frustracje w was bo macie kierat i nie macie nic czasu dla siebie, to widać w waszych wypowiedziach - ten żal i zazdrość że inne np. ja nie muszą gotować , mamy darmową opiekę nie musimy tracić kasy na niańkę możemy ja odłożyć na jakieś zagraniczne wczasy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nos kuźwa, tyle pieniędzy dostają za darmo 500+ i jeszcze chcą darmowej pomocy, czy wam odjebało już całkowicie,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćjaśka
nie 500 plus nie dostane bo mam tylko jedno dziecko i oboje pracujemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja nie mam rodziców a na teściowa nie mam co liczyć. Ma do nas trochę km do tego kilka razy w tygodniu chodzi do lekarza, problemy z kręgosłupem nie pozwoliły by jej na codzienną opiekę nad moim synem. Od czasu do czasu to chętnie by z nim została. W ciągu dnia musi też psa wyprowadzić na dwór wiec siłą rzeczy nie może siedzieć u nas pół dnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hehe tak serio, nie mieszkam w polsce, ja i maz radzimy sobie sami, nikt nam nie pomaga, nawet nie mamy babci raz w miesiacu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
serio sama sobie radze bez pomocy babc cioc itd. tak sie złozyło.da sie . tylko mnie osłabiaja mamuski z tekstami-co ty jedno dziecko? ja miałam dwoje/troje itd...przy dokładniejszym przesłuchaniu wynika ze fakt miała ale na społke z mama czy tesciowa. a tego nie ma co porownywac .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Serio. Mieszkalismy 2000 km od jedych dziadkow a druga babcia jest blisko, ale schorowana. Duzo bym dala zeby czasem na week-end poslac dzieci do babci... Niedlugo beda starsze wiec na wakacje beda lata c.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gośćjaśka dziś , mam nadzieję, że ty też na starość będziesz czyjąś darmową niańką, szczerze ci tego życzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak, serio. Do jednych dziadków mamy 8 godzin drogi, do drugich prawie 20. Na szczęście mieszkamy w fajnym kraju, gdzie nie ma problemu ze żłobkami czy przedszkolami, gdzie jest dużo "certyfikowanych" niań do których dużo dopłaca państwo (tak, tak wygląda prawidłowa polityka pro-rodzinna, a nie dvrne pińcet plus), gdzie dzieci latem mogą uczęszczać na darmowe zajęcia do ośrodków kultury itp. itd. Póki w Polsce nikt nie pomyśli o takiej organizacji, póty będzie wykorzystywanie babć albo jęczenie, że z dzieckiem pracować się nie da...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam to szczescie ze mieszkam blisko mamy i babci i one sa u mnie prawie codzien. Babcia ma 74 lata ale ma duzo energi i uwielbia bawic sie ze swoim prawnusiem. Ma mobilizacje zeby wyjsc z domu a widok mojego usmiechnietego dziecka ja uskrzdla. Zas Moja mama ma wiecej energi niz ja i maz razem wzieci. Mistrzyni organizacji. Ma 51 lat, nadal pracuje i co dzien zabiera mi syna na spacer, wiec maluszek jest 2 razy dziennie na spacerze (ze mna i z babcia). Tak na prawde moja mame zaczelam doceniac wlasnie teraz, kiedy moge w spokoju posprzatac mimo 5-msc w domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do 00:40 gdzie mieszkasz? Bo tam gdzie jest polityka pro rodzina sa tez zasilki na dzieci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
My wychowujemy 3 dzieci bez pomocy babc (jedna nie zyje, druga mieszka 200km dalej). Oboje pracujemy. Mam za to pomoc do sprzatania i rzadko gotuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do gość dziś -no ty dostaniesz co najmniej za darmo 1 tys. to ciebie stać, a co do rzadkiego gotowania, to winna sie tobą opieka społeczna zainteresować, bo zagłodzisz dzieci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
9:0,ty pilnuj siebie i swoich dzieci! To,że ktos rzadko gotuje nie oznacza,ze je glodzi! moze np bywa z nimi w restautacji lub jedzą w przedszkolu/szkole? Ograniczonaś ty...tylko kuchnia w domu,żeby zjeść?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie, będziemy teraz was na każdym kroku pilnować, dostajesz za darmo od nas podatników 1 tys. no to będą teraz skargi i zabieranie dzieci i płacz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zosie samosie piszecie jak to sobie radzicie , że babcia jest miłym gosciem tylko reszta wszystko same ogarniacie , ale ja widzę jednak tą frustracje w was bo macie kierat i nie macie nic czasu dla siebie, to widać w waszych wypowiedziach - ten żal i zazdrość że inne np. ja nie muszą gotować , mamy darmową opiekę nie musimy tracić kasy na niańkę możemy ja odłożyć na jakieś zagraniczne wczasy xx heh rozbawilas mnie laska wiesz? zmartwie ciebie , za granice to ja jezdze kilka razy w roku , tydzien temu wrocilam z Nicei za dwa tygodnie lece do Berlina , bylam z dziecmi w prawie kazdym parku rozrywki i parku wodnym w Europie wiec mozesz mi ze swoim odkladaniem buty czyscic a dzieci moje zwyczajnie byly od malego w zlobku a po pracy w domu pomagal mi maz , rozumiem ze ty masz smierdzacego lenia za meza i wszystko byloby na twojej glowie jak by ci mama z tesciowa nie pomogly , no to faktycznie kierat :o poza tym ja nie jestem chora na glowe w kwestii porzadku wiec nie czulam potrzeby lizania domu na blysk po pracy a gotowac w tygodniu tez nie gotowalam bo obiady jedlismy w pracy a dzieci w zlobku czy w przedszkolu wiec po pracy wystarczylo odebrac dzieci i odpoczywac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Nie wiem, gdzie mieszka autorka tamtej wypowiedzi (obstawiam jakiś kraj skandynawski?) i owszem, w innych krajach są też zasiłki, ale właśnie "też" a nie wyłącznie i to jeszcze tak rzucone jak psu kość. To jest jeden z elementów polityki prorodzinnej, a nie jedyny element jak w Polsce. A nie, przepraszam, z tego wątku wynika, że w Polsce podstawą polityki prorodzinnej państwa są jezcze babcie... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak serio. A co w tym takiego nadzwyczajnego, bo nie rozumiem.? W statusie babci nie ma zapisu, że musi się opiekować wnusiami, bo biedna mamusia nie ma na to czasu. Bo hybrydę musi nałóżyć i ombre na włosy i pobiec na siłownię a potem się przechwalać jakie to jej dziecko nie jest wspaniałe i mądre. Oczywiście zsaługa mamusi i tatusia:) Ale takim, jak Wy tak najwygodniej. Na gotowe!!! I Waszym zafajdanym obowiązkiem jest się opiekować własnym dzieckiem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w statusie babci nie ma takiego zapisu, ale nie ma tez ze nie moze i ze jest glupia wariatka jesli opiekuje sie dzieckiem syna/corki caly dzien i to za darmo! opamietajcie sie zazdrosne baby. to ze sobie radzicie "same" nie oznacza ze jestescie mega super iper zaradne i cudowne, po prostu MUSICIE! ale gdyby tylko na horyzoncie pojawila sie mama czy tesciowa z oferta calodniowej darmowej opieki to zaraz byscie skorzystaly.i gadajcie co chcecie i tak w nic innego nie uwierze...ale was boli to ze inna ma opieke za darmo a jak jeszcze ma 500+ to juz was skreca! a wy musicie caly dzien zaiwaniać do pracy potem do ddomu, nie zarabiajac fortuny oddajecie czesto pol wyplaty na nianie/przedszkola prywatne itp...a inni sie maja lepiej to juz żółć zalewa watrobę....prawda jest taka ze kazdy kto MUSI to opiekuje sie dzieckiem bez pomocy babc, ale jak nie musi to z tej pomocy korzysta przynajmniej do czasu az dzieciak pojdzie do przeddszkola. ja korzystam z tej pomocy-jestem babciom mega wdzieczna,wnuczka ma z nimi swietny kontakt a za chwile pojdzie do przedszkola,bedzie z nimi tylko podczas choroby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość wczoraj Tak serio. A co w tym takiego nadzwyczajnego, bo nie rozumiem.? W statusie babci nie ma zapisu, że musi się opiekować wnusiami, bo biedna mamusia nie ma na to czasu. Bo hybrydę musi nałóżyć i ombre na włosy i pobiec na siłownię a potem się przechwalać jakie to jej dziecko nie jest wspaniałe i mądre. Oczywiście zsaługa mamusi i tatusiausmiech.gif Ale takim, jak Wy tak najwygodniej. Na gotowe!!! I Waszym zafajdanym obowiązkiem jest się opiekować własnym dzieckiem! xxx rany boskie! upusc troche jadu na wspomnianej silowni bo zaraz pekniesz dziewczyno!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćjaśka
Tak serio. A co w tym takiego nadzwyczajnego, bo nie rozumiem.? W statusie babci nie ma zapisu, że musi się opiekować wnusiami, bo biedna mamusia nie ma na to czasu. Bo hybrydę musi nałóżyć i ombre na włosy i pobiec na siłownię a potem się przechwalać jakie to jej dziecko nie jest wspaniałe i mądre. Oczywiście zsaługa mamusi i tatusiausmiech.gif Ale takim, jak Wy tak najwygodniej. Na gotowe!!! I Waszym zafajdanym obowiązkiem jest się opiekować własnym dzieckiem! xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx jak już wcześniej pisałam to widać w waszych wypowiedziach zosie samosie , ten żal i zazdrość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dokladnie jaśka one pekaja z zazrosici. nie mam kolezanki/znajomej zeby mi nie zazdroscila takiej pomocy ze strony mamy i tesciowej... nawet obcy ludzie mowia ze mam mega farta...hahahah

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak k***a pekamy z zazdrosci buahahahahahaha .....o cholera wlasnie peklam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja też mam pomoc mojej mamy i teściowej - zajmują się na zmianę moim dzieckiem jak jestem w pracy, z tym że moja mama robi to bardzo chętnie , a teściowa tak trochę z łaską, ale nie mam wyjścia bo moja mama pracuje jeszcze na część etatu więc jestem zależna od teściowej, niańki bym nie chciała bo musiałabym oddać jej część pensji,a żłobek w moim mieście jest tylko jeden prywatny i ciężko się dostać , polska rzeczywistość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Babcia zagranica,druga pracuje 3pierto bez windy nosze wozek,kredyt nedza zlibek 1300zl zarobie 1400 corobic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a gdzie tyle żłobek kosztuje 1300 zł? pewnie Warszawa , to i zarobki chyba wyższe niż 1400 zł?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja jak chce gdzieś wyjść to nie wychodzę bo nie mam z kim zostawić dziecka, niby mam tesciową po sąsiedzku ale nie chce aby zblizała się do dziecka i tworzyła z nim więź. bo jej nienawidze i chce aby moje dziecko też znienawidziło ją za to , że rozwaliła rodzinę!!! zazdroscic to moge tylko relacji jakie macie z tesciowymi, bo ja swojej tak bardzo nie ufam, tak jej nienawidze, że dziecka nie zostawie z nia sam na sam nawet na 5 minut.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×