Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

madziora55

czy on jest egoista?

Polecane posty

Powiedzcie mi,co o tym myslicie. Wyjezdzam za tydzien za granice do pracy a moj facet akurat teraz wymyslił sobie wycieczke do rumuni i zamiast spedzic ze mna czas i mnie gdzies zabrac to jedzie gdzies z kumplami. A najlepsze to to ze nie bedziemy sie widziec przez nastepny miesiac lub dwa,oczywiscie wyrazilam swoje niezadowolenie i jedyne co uslyszalam to ,,wyluzuj.. wypowiedzcie sie dziewczyny, co zrobilybyscie na moim miejscu :/ Twierdzi ze to jego ostatnia szansa na taki wyjazd poniewaz zaczyna niedlugo prace w pogotowiu,nie chce go ograniczac ale nie podoba mi sie to ze on bedzie sie swietnie bawił a ja bede siedziec sama w domu a gdy on wroci z wycieczki wtedy ja wyjezdzam :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powiem to samo, wyluzuj :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czasem mam wrazenie ze mysli tylko o sobie,poswiecam dla niego wiele zjezdzam srednio 6 7 razy w roku by byc z nim jak najwiecej bo nie chce by nasz zwiazek sie rozpadl,pracuje niestety w Angli a on mieszka w Polsce. Bardzo mi na nim zalezy a tu taki numer zamiast poczekac az pojade to on tydzien przed moim wyjazdem jedzie z kumplami na wycieczke i to na caly tydzien :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na dluzsza mete nie da sie tak zyc. Albo wrocisz albo wez go tam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Probuje ale jak pomysle ze nie bd sie widziec przez dwa miesiace to az slabo mi sie robi bo wiem ze bede tesknic, a on tak poprostu sobie jedzie tym bardziej ze kumpli ma na co dzien i nigdy mu nie zabraniam spotkan z nimi. Pojade i dalej bedzie mial tylko ich. I zamiast ostatni tydzien razem cos zorganizowac zeby byl jakis kompromis w tym to tylko o sobie mysli. Chyba jestem zalamana :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ty spędzasz z nim czas? człowiek nie jest po to by czekał i był bez chwili wytchnienia z drugim bo wtedy wkrada się nuda. ty piszesz, że pracujesz w Anglii, on jest w Polsce. wiec te spotkania raz na miesiąc też nie są za częste. dlaczego uważasz, że on powinien zrezygnować z wyjazdu? dlatego, że ty jesteś jeszcze tydzień? opanuj się, kobieto. gdyby mi ktoś stawiał warunki, a ty je jemu stawiasz, to dostał by kopa w zad, i po ptakach. roszczeniowa jesteś i do tego nudna jak flaki z olejem bo nie potrafisz bez niego zorganizować sobie czasu, żeby się nie "nudzić, gdy on będzie się bawił". ma prawo bo nikt nie jest niczyją własnością, nawet jeśli powie sakramentalne TAK.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
poswiecam dla niego wiele zjezdzam srednio 6 7 razy w roku by byc z nim jak najwiecej bo nie chce by nasz zwiazek sie rozpadl :D, :D, :D to moze przestan poswiecac? i niech on sie postara? bo na razie zalezy raczej tobie a to kiepsko rokuje na przyszlosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale ja mu nic nie zabraniam niech jedzie szkoda tylko ze jak ja chcialam jechac na ibize z kolezanka to malo mnie nie przykuł do kaloryfera i zagrozil separacja a czy jestem nudna czy nie to ty szanowny gosciu nie wiele o mnie wiesz,rownie moge to samo o tobie powiedziec :D ;) bez urazy chcialam uslyszec czyjas opinie czy to zle ze chce sie kogos poradzic? :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×