Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Patryk24

Bez spowiedzi a przyjmowanie komunii

Polecane posty

Gość Lituan
@synfubu15:37 A że teraz łaskawie o nicości wspomniałeś to dziękował żeś mnie maluczkiemu odpowiedziałeś tak lakonicznie. Pomocne. Powiem tak. Twoje twierdzenie że brak dowodów że z nicości nie mogło coś powstać jest sprzeczne z logiką. Ww. linki opisują że jest niemożliwością by coś powstało z niczego. Załóżmy że masz nicość kompletną. Co miałoby ten stan zmienić? Coś? Czyli nie nicość. Albo z drugiej strony. Masz nicość. Co miałoby zmienic ten stan? Nic? Nic nie może zmienić niczego, tym bardziej nicości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
@synfbu15:37 Zatem dowód logiczny jest taki że zawsze musiało istnieć coś.Ty temu zaprzeczasz.Więc logicznie to uzasadnij a nie lakonicznie. Powiesz,nie ma dowodu jak jest,że nie wiadomo czy z nicości, czy nie z nicości. Otóź jest dowód.Na pewno nie z nicości.Taka jest logika. Przedstaw wywód logiczny temu zaprzeczający,a uwierzę że nie wiadomo jak jest. I będziemy oboje żyć (nie)szczęśliwi w tym twoim marazmie. Nie przedstawisz logicznego wywodu to nazwę cię robotem z "programem" ustawionym na zaprzeczanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
@synfubu I przestań wyzywać bo to świadczy o tobie i o wyłącznie konserwatywnym podejściu do innych. Bez miejsca na sprzeciw lub inne zdanie. W stylu: "ja wiem, ja, ja, ja i nikt inny... nie ma dowodów... żadnych... napewno wadnych, a jak myślisz inaczej to jesteś debilem". Weź sid ogarnij człowieku bo tupiesz nogami jak małe niewyżyte dziecko. Z holograficznym poglądem na życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
@synfubu15:37 No naprawę weź się ogarnij. Rzucasz się że nie ma ŻADNYCH dowodów, że NIKT nie wie jak było, jak jest. I że nie wiadomo kto ma rację, że tylko ci mają rację którzy twierdzą że niewiadomo. Ale zaraz piszesz że JEST siła wyższa, tylko że nieodgadnięta. Ręce opadają człowieku. Przecież twierdziłeś że nie wiadomo NIC. Piszesz że "jeśli siła wyższa jest nieodgadnięta" to znaczy że jest. A przecie nie wiadomo czy jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
@synfubu15:37 I widać że ani trochę nie kumasz tego co napisałem. Nie napisałem że siła wyższa nie mogłaby stworzyć czegop z nicości. Nas Bóg stworzył z niczego. Tzn. z prochu, ale proch z gwiazd, a gwiazdy z tego czy owego, a to owo właśnie z niczego. Ale istnienie siły wyższej to istnienie czegoś a nie niczego. Siła nie jest niczym, ani nicością. Więcej skoro storzyła to musiała być świadoma i mieć własną wolę, czyli nie być czymyś tylko kimś. A nie być bezosobowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
@synfubu15:37 A to że siła wyższa (np.Bóg) jest nieodgadnięta(y) to inna sprawa, ale siła wyższa nie może być tępa jak np. piłka, tj. bezrozumna jak martwa materia. Bo nic takiej sile nie nadałoby właściwości sprawczych. Taka "siła wyższa" trwałaby w wiecznym bezruchu. I nic by tego nie zmieniło. Nawet ta twoja ulubiona spontaniczność, bo martwe rzeczy nie mngą być spontaniczne. Są martwe, nieożywione i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
@synfubu15:37 Zatem ja niczego nie odwawiam sile wyższej. Niczego. Ty zaś odmawiasz sile wyższej inteligencji i świadomego działania. A może i nawet istnienia pośród otaczającej ją nicości. Tyle że siła wyższa nie jest nicością. A właśnie naukowcy (nie wszyscy) zaprzeczają istnieniu siły wyższej. I twierdzą że cokolwiek może powstać z absolutnej nicości bez ingerencji siły wyższej, bez jej istnienia, czyli z absolutnej nicości. Ja temu przeczę, a ty wyzywasz mnie od matoła nie pojmując co napisałem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
@synfubu15:37 Zatem ja niczego nie odwawiam sile wyższej. Niczego. Ty zaś odmawiasz sile wyższej inteligencji i świadomego działania. A może i nawet istnienia pośród otaczającej ją nicości. Tyle że siła wyższa nie jest nicością. A właśnie naukowcy (nie wszyscy) zaprzeczają istnieniu siły wyższej. I twierdzą że cokolwiek może powstać z absolutnej nicości bez ingerencji siły wyższej, bez jej istnienia, czyli z absolutnej nicości. Ja temu przeczę, a ty wyzywasz mnie od matoła nawet nie pojmując co napisałem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
@synfubu15:37 ...Z tobą naprawę jest coś nie tak. Toczysz pianę nie kumając konceptu nicości o której piszę od początku. Ja nie odmawiam sile wyższej niczego, tym bardziej na korzyść nauki. Zresztą prawdziwa nauka sugeruje istnienie siły wyższej. I to naukowcy (większość z głównego nurtu) odmawiają sile wyższej zdolności. Odmawiają jej nawet istnienia. Zacznij czytać moje posty ze zrozumieniem, bo zachowujesz się jak poparzony...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
@synfubu15:37 ... Zaś ostatni link który podałem przedstawia naukowe nowinki potwierdzające zbieżność prawdy naukowej z modelem kreacjonistycznym wszechświata w tym istnienia i zdolności siły wyższej. Ale ty po prostu jesteś do mnie uprzedzony. Bo mi wmawiasz coś czego nie napisałem. I to do potęgi. Bo Z DRUGIEJ STRONY wyraźnie pisałem i wskazywałem że moja "religia", wiara tak naprawdę i Biblia nic nie każe mi odrzucać prócz nieprawdy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
@synfubu15:37 ... I to w sumie nauka jest zacofana względem Biblii która już ponad 2000 lat temu mówiła że Ziemia jest okrągła i o istnieniu niebios (kosmosu) nad niebiosami (nieboskłonem). Ale ty pewnie nie wyzywasz od bałwanów tych którzy wierzą że Ziemia jest na grzbiecie gigantycznego żółwia unoszącego się w kosmosie. Ty zapewne otaczasz takich czcią jak Indian. Tylko gardzisz chrześcijanami i to im okazujesz jak mi. Jesteś hipokrytą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
@synfubu15:37 ... I to jeszcze niedoinformowanym, bo nie chce ci się tych naukowych nowinek śledzić bo i wszystkie linki olewasz. W innych tematach także. Ja mam więcej szacunku dla Indian niż ty dla KOGOKOLWIEK, bo wystarczy poczytać wszystkie tematy w których się wypowiadasz, by zobaczyć jak ci bez powodu odwala, np. wczorajsze posty z pewnego tematu, który jak znajdę to tu podlinkuję. Rzuciłeś się tam do dziewczyny już w pierwszym swoim poście, kompletnie bez powodu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ty jesteś hipokrytą, twoja książka też jest nielogiczna. Jahwe jest nielogiczny i napisany z błędami jako postać literacka, bardziej zrozumiały jest już allah. Nie masz też żadnych dowodów na to że to allah nie jest bardziej prawdziwy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
@synfubu15:37 ... Pewnie miałeś popsuty humor po (w trakcie) "dyskusji" ze mną. Nie dziwisz się że mi źle na ziemi? A gdzie ja takie coś napisałem? Masz ubzdurane. Żeby ci ułatwić, bo nie znajdziesz słowa, że mi źle na ziemi, to zapytam: po czym wnioskujesz że mi źle ma ziemi? Oświeć. I powiedz, czym się można cieszyć na tej Ziemi (prócz małymi i zwyczajnymi rzeczami) gdy wokół pełno cierpienia. Ale ty to jak ci ludzie co to mają problemy 1-go świata.Wchodzą na kafe i narzekają jakie to same głąby w koło...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
@synfubu15:37 ...Tylko ty nie jesteś głąbem miszczu nieodgadnionej mistyki holo-atrixowej. Wolałbym życie jak w filmie Matrix niż ten nihilzm i holo-iluzję, którą niektórzy głoszą. Że nic nie ma i że wszystko zniknie. W takim Matrixie jaki pokazano w filmie to przynajmniej dałoby się zwyczajnie żyć i to rzeczywiście a nie iluzorycznie, tyle że głównie w niefizycznym otoczeniu. Ale relacje byłyby jak najbardziej rzeczywiste, a nie jak ci co plują "jadem" wokół bo przecież nic nie istnieje więc można...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
@synfubu15:37 ...Nic i nikt mnie nie oceni. A jak oceni, to mam wbite, bo jestem ponad to. Wiem więcej. Jak arystokracja. A nas arystokracji nie dotyczą zasady maluczkich. Wiesz co, z tym twoim podejściem jakie ty masz, jakkolwiek by je nazwać i/lub ocenić, to żal mi nie ciebie, tylko twojego otoczenia i każdego z kim się zetkniesz. nie licząc oczywiście tych których nie objfziesz lub się zgadzasz. Samotny na pewno nie będziesz. Ale szkoda tych ma których ty patrzysz z góry...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
@synfubu15:37 ...Z ciebie taki wredny manipulant (bo przekręcasz cudze słowa, pewnie z tego poczucia wyższości nie chce bi się czytać ze zrozunieniem cudzych postów, które traktujesz jak wypociny) i chorobliwy pieniacz (nawet bez powodu. Ty sprawiasz wrażenie takiego dzieciaka który przygląda się "głupim" okazom w akwarium i jakbyś patrzył gdzie by tu szpilę wbić. Trochę jak ten dzieciak z Antresolki Profesorki Nerwosolki. Najwięcej w tobie Nerwosolki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
marta robin nie mogła chodzic była sparalizowane tylko głowa mogła ruszac i nie spala przez 50 lat miała stygmaty Tylko raz w tygodniu w czwartki przyjmowała Hostię, a potem zapadała w 18-godzinną ekstazę Nie była podłączona do kroplówki i wbrew prawom współczesnej nauki - żyła tak 52 lata. Lekarze ją badali, najwyższe autorytety nie mogły wyjaśnić jak to możliwe. Wielu z nich nawróciło sięPo rozpoczęciu II wojny światowej Marta ofiarowała Bogu w intencji Francji swój wzrok i ofiara ta została przyjęta, a Marta przestała widzieć. Francja wyszła z II Wojny Światowej praktycznie bez szwanku. Cierpienia Marty R. były uobecnieniem Chwalebnego Krzyża Jez/u/sa Chr/y/st/usa, który przyjęty dobrowolnie staje się źródłem niewyczerpanego dobra dla bliźniego. Bóg potrafi wyprowadzić dobro z każdego cierpienia, jeśli nie uciekniesz z krzyża lecz przyjmiesz Bożą Opatrzność wzywając Imienia Pańskiego - to wtedy już nie Ty będziesz cierpiał lecz Ch/rys/t/us obecny w Tobie wołając OJCZE, NIE MOJA LECZ TWOJA WOLA NIECH SIĘ STANIE oraz Maryja Panna przyjmująca Słowo Boga: OTO JA, SŁUŻEBNICA PAŃSKA, NIECH MI SIĘ STANIE WEDŁUG SŁOWA TWEGO.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
@synfubu Ale co tam to ja jestem głupi i Bóg dla mnie pewnie też i matematyki nie zna. Zna. I jako siła wyższa nie odebrał nam zdolności jej poznania, tak że dzięki temu mamy m.in. nauke i technikę, i dzięki czemu możesz też z własndj nieprzymuszonej woli opluwać innych albo z nimi dysputować. Mi z tobą się odechcewa, ale zapewne nieraz jeszcze skomentuje twoje "inteligenckie" i pełne "ogłady" niby "wywody". Ale hej, ogłada to nie dla takich jak ty, tylko dla maluczkich głąbów...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
@synfubu ...jak ja. Takim jak ja nie szacunek, tylko obelga. Indianin może wierzyć w to co chce. A że nie wierzy w to co ja lub ty to nie głąb. I fakt, nie głąb, ale ja kuż tak. I jeśli ja jestem głupi, a ty mądry, inteligentny i w ogóle, to ja wolę być głupi. Pewnie nie aż tak jak Michio Kaku bo on Biblii nie cytuje, ale głupi jednak w Boga wierzy. Ale hej nie szkodzi. Ja zresztą taki inteligentny jak Kaku nie jestem ale też w Boga wierzę. Dziwne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
@synfubu A Biblia? Nic to że nawet o geograficznych 4-ch strona mówiła już ponad 2000 lat temu i o okręgu Ziemi. Przecież to bibline banialuki które potwierdzono, ale gdyby nauka nie potwierdziła tego faktu (a nie robiła tego aż do czasu Kolumba) to pewnie taką naukę bym odrzucił i zgodnie z Biblią jak "głąb" wierzyłbym że Ziemia jest okrągła. Na przekór WSZYSTKIM tym którzy ponad 1000 lat wierzyli że jest płaska. Zapewne z braku szacunku do cudzych przekonań o płaskiej Ziemi w centrum Wszechświata...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
@synfubu ...w centrum Wszechświata i układu słonecznego. Ale hej, na takich "chrystusowych matołów" zawsze była Inkwizycja. I wiesz co, synku fubu, nie chciałbym cię spotkać w średniowieczu. Nadawałbyś się na inkwizytora. Złe wcielenie jak mówią ci od samsary. Ale martwić się nie muszę, bo reinkarnacja nie istnieje. Polecam "Okruchy Boga", autor Romain Sardou, acz nie wierzę w taki koncept, acz fajnie się czyta, nawet takim co "tak źle na tej ziemi".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
@synfubu Ogólnie szkoda na ciebie czasu, bo widać że jesteś nieoczytany. Nawet linków nie chce się ci czytać, ty samoistna krynico wiedzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
A w koncepcie nicości chodzi mi o to że nie mogło być kiedykolwiek nicości absolutnej, bez Boga otoczonego nicością, że tak to ujmę. Bo gdyby Boga nie było to "istniałaby" absolutna nicość czego nic nie mogłoby to zmienić. Bo jakieś nic, nie może stworzyć/wytworzyć czegoś i to jeszcze z niczego. Musiała być siła wyższa by móc tworzyć z niczego. Wierzę że to Bóg z Biblii bo pasuje to do opisów tam zawartych. Czyli nigdy nie było niczego. Bóg był.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ostatnie wezwanie tam gdzie objawia sie maryja medjugorie https://www.youtube.com/watch?v=Hnw5U0EPtPk Nocne Światła - Życie po życiu - Andrzej Duffek, Podróżnik po Zaświatach o człowieku ktury przezył smierc i był na sądzie Bozym www.youtube.com/watch?v=7KloA5BQwm8&t=6072s

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
xCzyli nigdy nie było niczego. Bóg był.x A skoro był, to zawsze był. Bo gdyby Bóg miał początek, to wcześniej by go nie było. I byłaby nicość i zawsze była nicość, bo jak byłaby to co miałoby to zmienić? Nic. Logika. A skoro my jesteśmy, to nigdy nie było nicości... absolutnej. A że bezwolna siła sama z siebie by nic nie mogła to nieinteligentna/niemyśląca siła nic by nie stworzyła. Siła grawitacji torzy i niszczy swoimi właściwościami. Ale te właściwości/cechy musiały być nadane. Same się nie storzyły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
Siła grawitacji mająca swe właściwości bo nadała je jej siła wyższa świadoma.Bo gdyby siła grawitacji mogłaby mieć swe właściwości sama z siebie to świadoma siła wyższa byłaby niepotrzebna.Ale co miałoby spowodować powstanie jakiejkolwiek siły o jakichkolwiek właściwościach? Tak z niczego się nie da by powstały.Nicość to nicość.Co miałoby wpłynąć na zmianę tego stanu.Gdyby pojawiła się w nicości absolutnej mała nieświadoma cząsteczka to co by zdziałała? I czemu miałaby się pojawić? Musiała BYĆ siła świadoma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
Musiała istnieć siła świadoma. I to bez początku i końca. Inaczej przed jej początkiem nie byłoby nic co miałoby siłę sprawczą (albo istniałaby wręcz nicość... niezmienna). I to tym bardziej nie taką siłę sprawczą która miałaby stworzyć Boga z większą siłą od siebie i świadomego. Bo sama z siebie nie może powstać siła sprawcza. Co miałoby nadać jej cechy sprawcze? Nicość? Nicość nic nie może.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lituan
@gość18:07 To przypomina opis stworzenia świata w Silmarilionie Tolkiena. A to z kolei przypomina to że jestestwem Lucyfera była muzyka. Z kolei kiedyś gdzieś chyba widziałem/czytałem że stwórcze słowa Boga (np. niech się stanie światłość) można by przyrównać do dźwięku, którym wg uczonych mógł być też wypełniony wszechświat u swego zarania. Zresztą słowa, czy to Boga, czy nasze, to dźwięk. Ale ja tam głupi nic nie wiem ^^ takie tam fantazje. Tyle że możliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×