Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Kostek12

działalność gospodarcza

Polecane posty

Cześć ;) Jestem instruktorem jazdy konnej koło Lublina i chciałbym założyć własna działalność gospodarczą, ale niestety nie mam odpowiedniej sumy. Czy są może jakieś dofinansowania do tego typu działalności? Gdzie mogę ich szukać? Jak wyglądają sprawy formalne? Jakie są kryteria otrzymania takiej pomocy? Z góry dziękuje za pomoc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W urzędzie pracy bezrobotny może dostać takie dofinansowanie, moja znajoma brała już kilka lat temu, Jest jeden warunek - musisz firmę utrzymać minimum rok, inaczej będzie trzeba to dofinansowanie zwracać. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A tak w ogóle jak jesteś instruktorem jazdy konnej, to poradź coś, bo jeżdżę juz ponad pół roku i masakrycznie boję się galopować, nawet na lonży, co robić? :c

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tylko żeby w urzędzie pracy taką dotację dostać, musisz być zarejestrowany jako bezrobotny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to najpierw naucz sie galopowac na czymś mniejszym moze na kucyku Pony :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja o ten galop pytam serio. Nie mam problemów z anglezowaniem w kłusie, półsiadem ani nawet ćwiczebnym, ale przy próbie galopu zawsze mnie wybija z siodła i czasem stopa mi wyskakuje ze strzemienia, czego się boję, bo już raz w ten sposób spadłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kostek12
nie bój się, jeśli dobrze jeździsz kłusem, to dobrze będzie i galopem... wyobraź sobie jak będą cię wszyscy chwalić za to i będziesz mogł/a w końcu skakać przez przeszkody :) Po prostu przekonuj się na wszystkie sposoby. Galop jest o wiele łatwiejszy niż kłus. Wygodnie się siedzi, po prostu jest lepiej. Dlatego nie bój się. Wiele osób ma ten sam problem co Ty, myślę, że z czasem to przezwyciężysz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skakać przez przeszkody nie chcę, jeszcze mi życie miłe, jeżdzę sobie rekreacyjnie :) Dużo osób mi mówi, że galop jest łątwiejszy od kłusa, niby jakim cudem? W ogóle lepiej mi trochę szło na początku, póżniej miałam mały wypadek, spadłam, straciłam przytoność i pękło mi żebro, od tej pory wprawdzie dalej jeżdzę, ale jestem już ostrożniejsza i niektórych rzeczy zaczęłam się trochę bać :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A widzisz, jesteś po prostu wystraszony/na. Nic na sile, po woli musisz to przezwyciężyć. Nie zmuszaj się bo to nic Ci nie da. Troszkę cierpliwości i z jazdy na jazdę troszkę szybciej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem nią ;) Jutro kolejna jazda, spróbuję się przemóc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×