Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

mentalna nastolatka

Polecane posty

Gość gość

mam 24 lata, za rok koncze studia, bo zaczęłam rok poźniej. Do tej pory wszystko było ok, jednak jakis czas temu poznałam chłopaka. Jest troche starszy i dojrzały.On mysli o rodzinie itp, no niby wszystko normalnie. Problem w tym, że ja czuję się nadal jak nastolatka ina mysl o stablizacji robi mi się słabo... Wyglądam na 17 lat- taka uroda i bardzo drobna postura. Lubię styl grunge od zawsze tak się noszę, podczas gdy moje koleżanki noszą obcasy i spódniczki. Wyglądam jakbym była od nich o wiele lat młodsza. Lubię mieć duzo czasu dla siebie, czytac ksiazki, robic cos spontanicznie itp. Nie wyobrazam sobie mieć rodzinę, wszystko zaplanowane z kredytem na barku. To mnie wewnętrznie zabije... Cieszę się z byle czego, ciagle się smieję. :P Czy ktos ma podobnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Każdy jest wyjątkowy, Ale nie każdy -nie zwykły .Nie zmieniaj się by się podporządkować komuś, twój charakter-twoje życie Taka się urodziłam i nie musisz powielać innych.Ja mam 30 lat i też nie noszę się jak moje rowiesniczki,lubię jeansy,tramki,tisherty bluzy.Gdy one chodzą w sukienkach ,spodniach ołówkowych,szpilkach i kombindzonach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to jemu to powiedz "siema brachu ja mam nadal kiełbie we łbie, chce skakac język pokazywać, jestem cool luzara a twoje życiowe plany rodzinne nie sa dla mnie" I już, po co zwodzisz chłopaka który co innego planuje. ps. Wygląd nastki we wczesnym wieku 20paru to nie taka nowość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem rok od Ciebie starsza, skończyłam teraz studia (ja z kolei zmieniałam kierunek). Rodziny z dziećmi zakładać nie zamierzam, ale o swoim kącie owszem - takie coś życie samo wymusza jak patrzysz ile bulisz na wynajem, a ile by się płaciło na kredyt. Co do planów na przyszłość - podobnie, jak mam ochotę mieć dobry komputer, kupić sobie coś fajnego, jechac gdzieś to muszę planować jak na to zarobić :D Praca w wyznaczonych godzinach to jakiś koszmar dla mnie - ale znowu, by coś samemu pokombinować trzeba złapać doświadczenia. Czy się chce, czy nie pewne rzeczy same się do życia wcisną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja pracuję dorywczo na sttudiach i w wakacje jeździłam na jakieś zbiory owoców. I w sumie nie wiem jak to będzie na etat, marze o swojej działalnosci..... wiem, że w życiu nie da się uciec od niektórych obowiazkow. Mialam ciezkie dziecinstwo i chyba dlatego teraz sobie odbijam. Tzn szybko musialam dorosnac i nie byłam jak inne nastolatki. W mojej rodzinie było duzo problemow :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też mam 24 lata, jestem po studiach magisterkich, mam dobrą pracę, wychodzę za mąż i w przyszłym roku kupujemy dom. Brzmi poważnie, co? Do niedawna miałam irokeza (potem zgoliłam bo mi się znudził), maluję się jak panda i mam buty z pajęczyną. Tak jak Ty lubię dużo czytać, śmieję się na głos i nie chciałabym mieć kuli u nogi w postaci dzieci. To normalne w tym wieku!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Nie każdy jak ty jest karierowiczką sypiającą z kim popadnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam 35 lat i nadal nie mam ochoty na obowiązki i rodzinę. Nie uważam się za mentalną nastolatkę- po prostu żyję jak mam ochotę. To nawet swego rodzaju dojrzałość nie ulegać presji konwencji społecznych i nie robić czegoś tylko dlatego, że wszyscy tak robią. I bez problemu można znaleźć faceta, który będzie pasował do naszego stylu życia. W życiu spotyka się wielu mężczyzn i tak naprawdę większość z nich ma inne podejście do życia i inne cele, czasami możliwy jest kompromis, a czasem lepiej się rozstać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×