Gość gość Napisano Sierpień 4, 2017 Dopadła mnie i piekiełko czuję. Naprawdę jest mi smutno. Jak trudno się teraz z ludźmi utrzymuje kontakty. Wszystko jest takie dziwne, nie wiem co trzeba robić by byli inni ludzie, mam pracę teraz, miała praca dać mi grunt, ale teraz się wszystko cofa. Jestem chora na samotność, na to można zachorować. Rozstałam się z debilem, właściwie wybrałam samotność bo musiałam, źle mnie traktował. A teraz co. Jestem sama i jest całkiem ciężko. Tak bym chciała z ludźmi ale mi ciągle nie wychodzi. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach