Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Do matek zajmujacych sie dziecmi, nie pracujacych zawodowo

Polecane posty

Gość gość
13:58 a tu Cie zaskocze tepa dzido bo zmienilam prace wczesniej od 10-18 teraz 6-14 maz zaprowadza mala na 8. A ja ze mam przedszkole obok pracy to odbieram po 5 min od wyjscia. Widzisz dzieki odpowiednim kwalifikacjom mialam cos do zaoferowania na rynku pracy i moglam zmienic tak by dziecko nie musialo kiblowac do nie wiadomo ktorej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
14:02 dacie rade ;) a jak mama bedzie szczesliwa to i dziecko zadowolone. A kto zostalby z dzieckiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
14:05 znam ten typ, narobi szulu a pierwsze co robi po powrocie do domu to wlacza bajki, no ale przeciez konczy prace wczesniej, zeby nie kiblowalo w przedszkolu, bo tam sie krzywda dziecku dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
14:23 to sobie znaj pani wszystko wiedzaca. Mnie nie znasz i cale szczescie bo takie tepe dzidy omijam z daleka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wy wszystkich znacie i wszystko wiecie najlepiej. Ale rozumiem jak samemu sie ma takie przerabane zycie to trzeba sie pocieszac jak tylko sie da hahaha :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
14:23 dobrze MATKO POLKO ;) my tez znamy ten p******y typ jak ty - meczennica robiaca wszystko najlepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Babska co nie maja perspektyw najbardziej ujadaja, nie wazne pracujace czy nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
14.07 nasza sąsiadka, długo ją znamy i ufamy jej. Dziecko i tak zawsze będzie na pierwszym miejscu i zawsze znajdę czas a niej nawet jakbym miała w domu nic nie robić, ale potrzebuje odskoczni :/ czasem mam dość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jasiu, czym zajmuja sie twoi rodzice: mama jest kura domowa a tata pracuje w duzej firmie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
15:23 Ty tak dzieci wychowujesz ze uczysz je ze gospodyni domowa to dno?? Wspolczuje, biedne dzieci...bo moje sa wychowywane w szacunku dla drugiego czlowieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
15:23 żenada!! I co wnosisz na tej podstawie?? Ze Twoj 5 letni smarkacz dobiera sobie przyjaciol na podstawie zawodu rodzicow?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a kto powiedzial, z ekura domowa to cos zlego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
15:23 żenada!! I co wnosisz na tej podstawie?? Ze Twoj 5 letni smarkacz dobiera sobie przyjaciol na podstawie zawodu rodzicow?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sama jestem samotną matką 8letniej chorej córeczki ! Ojciec już 7 lat nie daje znaku życia. Jak wyjechał tak ślad po nim zaginoł. Jest mi ciężko bo za 1300zł ciężko jest wyżyć we dwoje. Praktycznie 800zł to same opłaty. 500zł zostaje nam na leki i wyżywienie.! Trzy miesiące temu poznałam przypadkowo faceta na zakupach w Markecie. Jak to dziecko czasem chciało by zjeść coś słodkiego spytała mnie czemu nas nie stać na jajko niespodziankę jak inne dzieci. Łzy momentalnie same pojawiły się w oczach. Owy facet który akurat był za nami to słyszał. Widząc ze w koszyku mamy tylko najtańsze i najpotrzebniejsze towary. spytał czy mógłby jakoś pomóc. Podziękowałam za pomoc i odmówiłam, lecz On ponowił swoją pomoc że dla niego to nie problem bo sam tak kiedyś miał. Zrobił nam zakupy na 170zł za które jestem mu wdzięczna. Ja zazwyczaj robię zakupy za góra 50zł. W podziękowaniu za hojne zakupy zaprosiłam go na obiad. On pomaga nam do dzisiaj nic w zamian nie chcąc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do powyżej super ze spotkałas bać swojej drodze takiego kogoś. Taka historia potrafi przywrócić wiarę w ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Każdy ma swoje życie i prawo przeżyć go jak chce Jeśli zona jest w domu i jej i mężowi to pasuje to co komu do tego .A swoją drogą znam kilka kobiet które na e pracują bo mają poważne kłopoty ze zdrowiem a nie należą do lasek którym wszystko rozprowiadaja na prawo i lewo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×