Gość gość Napisano Listopad 9, 2017 Witam mam 25 lat moja historia jest trochu dziwna no ale może pomożecie ozeniłem się z kobietą co bardzo ją Kochałem i nadal Kocham nie wiem co mam z tym zrobić mieliśmy 19 i 21 lat jak się chajtnelismy co mogę powiedzieć wpadliśmy i żona straciła dziecko ale mimo to się ozenilismy bo bardzo się Kochalismy mamy całe poddasze remontowałem pracowałem na 3 roboty mieliśmy dwa samochody i tak utrzymywałem wszystko 2 lata bo nie było wyboru ona nie pracowała bo stodiowała na dziennych jeździliśmy na wycieczki na wakacje miała wszystko a tak naprawdę uciekała o de mnie pod byle pretekstem do mamusi tak na prawdę to chyba 1,5 roku mieszkaliśmy razem i tak wracała co chwile ciągle mowiła mi żebym się zmienił próbowałem wszystkiego aż w końcu się wyprowadziła się na 4 miesiące i poznała kogoś ehh brata swiadkowej że ślubu naszego one razem studiują i powiedziała mi o wszystkim do tego jej rodzina zaczeła się wtrącać noi ich przypałapałe na spacerze chciałem go pobić ale pomyslałem że będzie tylko gorzej odpusciłem i kazałem jej wybierać i wybrała mnie przyznała się że jeździli na wycieczki i że zdradzała minie z nim ale mnie Kocha i chce wrócić a jeśli będę chciał rozwodu to da mi z jej winy ale nie chciałem rozwodu chciałem spróbować bo ja Kocham i co było dalej wróciła znalazła sobie prace było mi lżej że wszystkim ale myślałem o nim mowiłem że potrzebuję czasu i co 4 miesiące sielanki Kochalismy się non stop było cudownie chcieliśmy mieć dziecko i wg plany i wszystko ale czar prysł wiedziałem że coś jest nie tak zrobiłem kolacje świece i wg przyjechała i powiedziała czemu się starasz w tedy jak się coś psuje i powiedziała że jednak jego Kocha i poszła do babci mieszkać wiem że się spotykają że on u niej pomieszkuje więc spakowałem jej resztę zeczy i waham się czy jej oddać pod bramkę mam doła jak nie wiem co wy na to? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach