Gość gość Napisano Luty 12, 2018 co myślicie o facecie który jest rozwodnikiem, nie przeprowadził postępowania o podział majątku, ex żona mieszka w ich domu, on zaczyna wszystko od nowa, ma młodszego brata dla którego jest na każde zawołanie (nie mówie że to coś złego) ale jak on potrzebuje pomocy to młody mu nie pomaga co prawda młody to życiowy niedorajda ale potrzymać "drabine" to myśle że potrafi Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach