Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Krew mnie zalewa jak słyszę, że klapsy to metoda wychowawcza!

Polecane posty

Gość gość
Jak dajecie klapsy, to idziecie na łatwiznę, kochający rodzic leje, aż krew zostaje na ścianie ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
brokeninside87 dziś Czyli próbujesz nam powiedzieć, że rodzic daje klapsy na chłodno i z wyrachowaniem, a nie przypadkiem poddając się chwili?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"W okresie, gdy dziecko to nie dysponuje jeszcze rozwiniętym myśleniem przyczynowo-skutkowym" to wcale nie powinno być pozostawione samo wobec zagrożenia. Np. nawet po 50 klapsach nie zostawiłabym dwulatka przy garnku wrzątku (po tłumaczeniu też nie). Co innego oderwanie go siłą - gdy widzę, że zaraz wyleje. Ale klaps moim zdaniem jest bezcelowy w tej sytuacji. (właśnie ze względu na brak myślenia przyczynowo-skutkowego).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Ad personam, gdy argumentów na temat brakuje? Przeczytaj uważnie, co napisałam, przemyśl sobie, a wtedy może przestaniesz odpowiadać tak bezsensownym komentarzem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21:04- dziecko uderzone czuje wstyd, upokorzenie i zaburza sie jego ufnosc-ten wspaniały rodzic którego darzy się tak wielką bezgraniczną miłością uderzył je. Jak myślisz, jak się by czuła żona ktora nagle dla "dobra" dostaje w twarz od meza ktory byl taki dobry, tak kochał, tak pięknie było? Dziecko tak się czuje. Ma niedojrzały umysł. Jak zagraża swojemu życiu to je trzymać, nie pozwolić by cos sobie zrobiło, zabezpieczyc je przed nim samym i spokojnie wyjaśniać. Ja tak robię, moi najblizsi tak robili. To nie ejst abstrakcja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21.04 inteligentni ludzie nie dają klapsów. To po pierwsze. Po drugie kiedy dziecko jest w okresie, gdy nie dysponuje jeszcze rozwiniętym myśleniem przyczynowo-skutkowym to rodzic powinien nie spuszczać go z oka tak aby nie zrobił sobie czy innym krzywdy.. Jeżeli robi coś co nam się nie do końca podoba ale nie zagraża mu to w żaden sposób to musimy po prostu przymknąć na to oko.. Jak dasz mu klapsa to i tak nie zrozumie o co ci chodzi, że robisz to dla jego dobra.. Zostanie tylko zachwiane jego poczucie bezpieczeństwa. Klapsy to porażka wychowawcza, niezależnie od tego jaką ideologie do tego dorobisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Zagrożenie istnieje zawsze, a Ty nie zawsze będziesz w stanie w porę zareagować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś 20.52 nie prawda, że nikomu nic do tego.. Jak idziesz ulicą i widzisz, że ktoś napada staruszkę to powiesz,że nie będziesz się wtrącać bo oprawca pewnie i tak dostanie karę.. ? Występujmy w obronie tych, którzy sami się nie potrafią obronić. xx Lec po ulicy na patrol !! Lec i wcielaj swoje teorie w życie ! Pamietaj o wszystkich staruszkach, bezbronnych zwierzetach, kobietach w ciązy itp. Nie skupiaj sie jedynie na dzieciach. Jak chcesz tak pomagac i bronic ludzkosc to wyjedz do Afryki, bedziesz miec co robic :) Staruszce na ulicy nikt nie pomoze , bo wszyscy maja to w nosie, oprawcy nikt nie ukara, a jak sie wtracisz to jeszcze oprawca cie zaskarzy za spowodowanie uszczerbku na zdrowiu :P I tyle by było z twoich teorii o reagowaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś 20:57 klaps wychowawczy, zastosowany w odpowiednim momencie i sytuacji, nie stanowi 'krzywdy' dla dziecka. Jest rozsądnym ostrzeżeniem nieletniego na poziomie instynktownym i emocjonalnym. i i zabezpieczeniem go przed niebezpieczeństwem, bądź aktywnością zagrażającą jego interesom szeroko pojętym (wliczając nieposłuszeństwo). W okresie, gdy dziecko to nie dysponuje jeszcze rozwiniętym myśleniem przyczynowo-skutkowym i perspektywicznym na tyle, by zrozumiało zwykłe tłumaczenie, czy prośbę. Należy rozróżniać klapsy przydzielane z bezsilności od tych, które zostały zastosowane w słusznej sprawie, przez inteligentnego rodzica. Niemniej, nie każdy tak potrafi. Emocjonalne matki nie są do tego zdolne, dają się ponosić frustracji i potem wychodzi, jak wychodzi. xx Teoria głupia, w dodatku niebezpieczna. Mądry rodzic nie dopuszcza,zeby dziecko, ktore jeszce nie potrafi samodzilnie myslec, znalazlo sie w niebezpiecznej sytuacji. No i co z tego,ze wytworzy sie odruch - wsadza palec czy drut do kontaktu(pzryczyna)- dostaje klapsa od matki(skutek) . Jesli nie ma doroslego+klapsa w poblizu, nic nie bedzie go powstrzymać przed tym, zeby palec wsadzilo. Dlatego często starsze dzieci, które w domu chodza jak w zegarku, bojac sie rodziców, odreagowuja w szkole, przedszkolu- tam, gdzie wiedza, ze nie zostana uderzone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21:04 a dlaczego nie? ja nie uważam dziecka za gorszego człowieka od dorosłego, to, ze się nim opiekujesz stwarza, ze masz być wobec niego mądrzejsza, nie silniejsza, bo , że jesteś silniejsza to raczej oczywiste. Uważam, ze każdy rodzic będący za biciem dziecka chyba (wobec tego?) uważa, ze taka kara jest ok wobec każdego, rownież jego samego, bo dlaczego nie? Tak samo gdy np. mam pieska i on nie umie się załatwiać poza domem tylko zawsze zdarza mu się w domu, uczę go i uczę a jemu wciąż.. to nie będę dawała mu klapsów, bo co to da? Nagle nauczy się, ze ma zdążyć wyjść? Klaps to upokorzenie i nie zmienisz tego niczym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21:12 ta, nie zdazysz ale dac klapsa juz zdazysz? klaps wymaga podobnego czasu co szybcie zlapanie dziecka i uniemozlwienie mu zrobienia sobie krzywdy wiec darujmy sobie takie gadanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21:11 Porażkę 'wychowawczą' to odniósł system, skoro większość tu nie widzi elementarnej różnicy pomiędzy dziećmi, które całkowicie odmiennie odbierają świat i edukacyjne bodźce z otoczenia, a inteligentnymi dorosłymi. Nie dziwię się, skoro nawet zwierzęta już zaczyna się traktować, jak ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21.12 czyli uważasz, że maleńkie dziecko które nic nie rozumie i zostanie zbite za coś co zrobiło szybko zrozumie,że tak nie można robić i będzie grzecznie się bawiło nie sprowadzając na siebie żadnych zagrożeń ? aha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Tak, ponieważ klaps uczy 'na przyszłość'. Dlatego dziecko zaczyna trzymać się w ryzach samo po pewnym czasie. Myślenie nie boli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zagrożenie istnieje zawsze, a Ty nie zawsze będziesz w stanie w porę zareagować. - Zgoda, gdyby klaps miał zniwelować rzeczywiście zagrożenie, to byłoby "warto" go dać, ale tak nie jest. Klaps nie powoduje że dziecko przestanie zachowywać się jak dziecko, więc należy je po prostu pilnować dopóki nie rozumie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Klaps, to nie ''zbicie''. Proszę łaskawie nie manipulować moją wypowiedzią. I dokształcić się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czy z popierających klapsy, słyszał ktoś o modelowaniu? Działa wspaniale również przy klapsach :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21:15 tak jakby każdy dorosły był inteligentny, no nie szarżuj tak tym przymiotnikiem :D jest mnóstwo głupich, tępych dorosłych, których się spotyka na co dzień, których się ma w rodzinie, nic tylko klapsy dawać bo mówienie do nich nie dociera :P w swoim życiu (a z dziećmi miałam i mam dużo do czynienia) więcej klapsów miałabym ochotę dać dorosłym niż dzieciom, o wieeeele więcej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21:16 Skoro nie boli, to zacznij myśleć. Jak tu ktoś wcześniej pisał, tak małe dziecko nie zrozumie tego, że nie można wsadzać palców do kontaktu.. Zrozumie tylko to, że jak to zrobi to dostanie... Skutkiem czego ty bedziesz w innym pokoju zadowolona jak to super sobie dziecko wytresowałaś 'edukacyjnymi klapsami' a ono i tak tam wsadzi te palce bo nie bedzie czulo zagrozenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21:16 Dziecko instynktownie zaczyna wyczuwać, co może, a co nie. I tu są głębokie zależności od sytuacji, wieku dziecka itd. Ogólnie istnieją przypadki, kiedy jak najbardziej ''warto''. Dlatego jestem przeciwna tak radykalnym skrajnościom - albo tak, albo nie. Inteligentny rodzic zna swoje dziecko i wie, kiedy powinien, a kiedy nie. Metody wychowawcze trzeba łączyć, wg potrzeby, i wtedy jest najlepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś A co takiego? Ma boleć i jest wymierzony z odpowiednią siłą, jakby nie miał boleć, to po co to komu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Raptem jak długo dziecko jest tak male ,ze nie rozumie polecen? Czy to taki problem zabezpieczyc przed maluchem kontakty, trzymac dziecko za reke na ulicy. Nie spedzaac godzin w miejscach ktore je mecza i nuza, w galeriach itd,Pilnowac, zeby garnki z wrzatkjem nie znajdowaly sie w jego zasiegu?? Gdy podrosnie - tlumaczyc, czym to grozi faktycznie, nie - że grozi klapsem od matki. Dziecko uczymy myslec, od tego jesteśmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21.21 nie masz pojęcia o rozwoju dziecka, o jego psychice, więc się nie kompromituj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Różnica między dzieckiem a dorosłym jest taka, że umysł dziecka jest bardzo plastyczny. Dzieci nie są idiotami ani robotami, które zaprogramujesz. Każdy behawiorysta powie Ci, że żadna, ale to żadna kara nie będzie skuteczna jeśli karany nie rozumie pojęcia kary i za co ją ma. Żadna kara nie jest skuteczna, jeśli karany ma poczucie krzywdy zamiast poczucia sprawiedliej kary. Codziennie setki ludzi przechodzą na czerwonym świetle - także ci, którzy płacili już za to mandat. Robią to, bo W ICH OPINII ten przepis w tej sytuacji nie ma zastosowania. I dziecko, na którego opinię o gniazdu elektrycznym jeszcze nie wpłynąłeś zachowa się tak samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"gość dziś gość dziś A co takiego? Ma boleć i jest wymierzony z odpowiednią siłą, jakby nie miał boleć, to po co to komu?" allium ? to ty ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Mamy odmienne poglądy i odmienne doświadczenia. Osobiście na swoje się nie uskarżam. Odchowałam dobrze wychowane dwie istoty, które są mi pociechą. I nie żywią do mnie najmniejszej urazy, jak i same nie mają problemów na tle psychicznym 9w przeciwieństwie do znanej mi młodzieży wychowywanej bezstresowo). Najwyraźniej trzeba się było trochę wysilić przy tym, zamiast słuchać głupio mądrych rad wychowawczych propagandy systemowej. I tyle w temacie. Dobranoc Paniom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś 21:04- dziecko uderzone czuje wstyd, upokorzenie i zaburza sie jego ufnosc-ten wspaniały rodzic którego darzy się tak wielką bezgraniczną miłością uderzył je. xx Zawsze bawi mnie te jasnowidztwo, co czuje np. dwuletnie dziecko w sytuacji gdy dostaje klapsa :D Dziecko nie wie gdzie mieszka, ale wie co to wstyd, upokorzenia itp. , zna i rozróznia te pojęcia ba ! ono potrafi stwierdzic jaki to bedzie miało wpływ na jego dorosle zycie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziecko to dziecko...morale muszą być, zasady muszą być, klapsy muszą być. I są

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nadal nikt nie wytlumaczyl co to jest klaps jako "metoda wychowacza. Do czego wychowa, oprocz TĘPEGO posluszenstwa wobec silniejszego. Nie wolno - bo nie, bo cie uderzę. Nie mysl, bos na to za głupie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość heheheheeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
gość dziś "gość dziś Mamy odmienne poglądy i odmienne doświadczenia. Osobiście na swoje się nie uskarżam. Odchowałam dobrze wychowane dwie istoty, które są mi pociechą. I nie żywią do mnie najmniejszej urazy, jak i same nie mają problemów na tle psychicznym 9w przeciwieństwie do znanej mi młodzieży wychowywanej bezstresowo). Najwyraźniej trzeba się było trochę wysilić przy tym, zamiast słuchać głupio mądrych rad wychowawczych propagandy systemowej. I tyle w temacie. Dobranoc Paniom." hehe alium a dlaczego ty piszesz jako gosc? Wielka zwolenniczka bicia pasem a ukrywa sie po gościem hehe Bilas swoje dzieci skórzanym pasem od kiedy skończyły 3 latka . Jesze namawiasz do tego inne kobiety .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×