Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jak mnie wkurzają samobojcy.

Polecane posty

Gość gość
To nie chodzi o brak szacunku do życia, nikt nie zabija się dla zabawy czy zeby zrobic komuś na złość, a raczej z braku nadziei i ogromnego cierpienia. Pomysl raczej co tacy ludzie musza czuc i jak bardzo byc zrezygnowani skoro decyduja sie na taki czyn- do ktorego przeciez trzeba duzej odwagi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
coś z głową ot i tyle na ten temat, obrazeni na cały świat, o ile to nie ejst depresja, albo skaza we łbie, to to normalne nie jest,chęć zwrócenia uwagi na siebie czy jak? a moze słabsze jednostki się eliminuja i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a g****o tam odwagi, znam kilu samobójców i każdy z nich, to nie był jakiś wielki kozak w świecie, a cechowała ich nerwowość, nieodpowiedzilaność, niedojrzałość, więc nie pisz mi tu ,ze żeby się zabić trzeab być odważnym, raczej poparanym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nikt raczej nie zabija sie dla przyjemnosci i tyle w temacie. Czasami proba samobojcza moze byc checia zwrocenia na siebie uwagi, ale to też rzadko wynika z wyrahowania, raczej to taki rodzaj wolania o pomoc. A jesli ktoś wybieraz metode raczej pewnej smierci jak np. powieszenie czy skok z 10 pietra, to jest juz tak nieszczesliwy, ze nie ma sily zyc. Czasami chce sie zyc, ale nie jest sie w stanie byc szczesliwym i nie jest to fanaberia. A w ogole to osoby chore na depresje maja tez obnizona produkcje serotoniny i slabsze impulsy miedzy neuroprzekaznikami, wiec kto pisze ze to fanaberia jest zacofany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kiedyś czytałem listy samobójców, pożeganlne i jeden taki napisał tak.."Już mam dość płacenia tych alimnetó, więcej nic ode mnie nie dostaniesz ha!" Po czym wział i się powiesil chlopina,czy to jest normalne??? Czy zawsze taki ktoś , ma powód? Czy nie jest tak,ze robi coś na złość światu i osobom którzy mu zawadzają, albo che się odegrać?? Nie róbci z tych ludzi wielkich nieszczęśników, bo nie kazdy taki był, dopiero rodziny albo dzieci , które zostawiają to są nieszczeliwi ludzie do konca dni!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zreszta wszystkim krytykujacym- zycze zebysci nigdy nie mieli mysli samobojczych ;) no, ale syty glodnego nie zrozumie. W kazdym razie nie maja one nic wposlnego z obrazeniem na caly swiat, raczej ze slaba psychika. Ja rozumiem samobojcow, bo sama miałam takie mysli. Choc teraz jestem naszczescie na takim etapie ,ze nie zabilabym sie i nie podjelam sie takiej proby bo jestem silna, ale czasem nie chcialo mi sie zyc. Dlaczego? W wyniku nerwicy , depresji. Mialam bardzo zle dziecinstwo , bylam bita, molestowana seksualnie, dreczona psychicznie. Jak bylam juz dorosła to zostałam zgwałcona. Teraz mam w miare szczesliwe życie, ale wiele mnie kosztowało żeby sie miare ogarnac psychicznie, uwierzcie, ze to nie zawsze jest takie proste jak sie wydaje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skończcie z tą depresją! Nie jesteście merytorycznie przygotowani do dyskusji, depresja jest na ostatnim miejsu, zaburzenia psychiczne i osobowości,zespól dwubiegunowy, nerwice , są odpowiedizlane jesli już

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Życzę wszystkim co się tak teatralnie wkurzają, żeby wam było tak cięzko jak mnie. Też byście wołali o pomoc i rozmyślali, który sposób samobójstwa jest najskuteczniejszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jak się czułam? wtedy bardzo źle, taki bol psychiczny ciezki do zniesiesienia. Uważałam, ze jestem do niczego, nie widziałam juz dla siebie nadziei. Naszczescie to wytrzymałam, ale pewnie czesc ludzi na moim miejscu nie dałaby rady. Zresztą mase jest nastolatkow , ktore byly bite i motestowane i nie wytrzymaly tego i sie zabily :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dzieciństwo tzreba odciać nożycami i pracować nad sobą, to zawsze winienie czegoś tam w przeszłości, od pracy nad sobą są specjaliści a dzieciństwo to każdy miał w jkiś sposób s******lone, nawet w domach szcęśliwych niby, mogły się dzieć cuda... ile mozna gadać o tym co kiedyś??? Bierz odpowiedzialnosć za swoje zycie, zmieniaj je a nie pisz ,ze mamusie tatuś i cholera wie co jeszcze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale większość nastolatków, szczęśliwie nic sobie nie robi, najwyżej spierdziela z domu iżyje na własny rachunek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
są predyspozycje do bycia samobójcą i nie kazdy je ma, tyle w temacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
09:09 Napisałam tutaj odpowiedź. 8:55 i teraz jak czytałam Twoją to jakbym czytała o sobie. Naprawdę nikt kto czegoś chociaż podobnego nie przeżył- nie zrozumie i lepiej niech nie chce zrozumieć, bo nikomu tego nie życzę! Trzymaj się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
09:12- No wiesz, gdyby odciecie sie od przeszlosci bylo takie proste to mysle, ze nie byloby raczej zadnych nerwic czy depresji, fobii itd. i kazdy bylby szczesliwy. Teraz już sie odcięłam, po wielu latach, chociaz zawsze jakieś blizny zostaną. Mam teraz kochajacego meza, wlasny dom bez kretytow, wymarzona prace i sliczna coreczke. Ale uwierz mi , ze wiele lez mnie to kosztowalo i cierpienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i tak trzymaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
09:13- to prawda, ale wiele też niestety się zabija :( Wcale nie jest to takie rzadkie bo 16 osób dziennie w Polsce odbiera sobie zycie. To więcej niż liczba ofiar wypadkow samochodowych. Nie każdy jest silny i tyle w temacie. Mysle, ze takim osobom powinno sie raczej wspolczuć. Może poza przypadkami, kiedy ktos nie chce sie zabijac tylko dokonuje proby samobojczej w wyrahowania zeby cos ugrac, ale mysle, ze raczej malo jest takich przypadkow, to raczej wynika czesto z desperacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś dzieciństwo tzreba odciać nożycami i pracować nad sobą, to zawsze winienie czegoś tam w przeszłości, od pracy nad sobą są specjaliści a dzieciństwo to każdy miał w jkiś sposób s******lone, nawet w domach szcęśliwych niby, mogły się dzieć cuda... ile mozna gadać o tym co kiedyś??? Bierz odpowiedzialnosć za swoje zycie, zmieniaj je a nie pisz ,ze mamusie tatuś i cholera wie co jeszcze! x No i pare kafli na tych k8rwa specjalistów trzeba miec :D A i jeszcze nie wiadomo, czy taki "szpecjalista" pomoże, czy tylko kasiorke wyciągnie i na tym koniec, bo to szarlataneria teraz jest - mozna sie dac nabrac solidnie - a to jakies kołcze wielkie, a to jakies inne szamany a w ostatecznosci tylko kase wyłudzają sk...syny.. i taki czlowiek nie dosc ze nie "wyleczony" to jeszcze bez pieniedzy. To jest k8rwa skandal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
09:12- zależy na jakiego psychologa sie trafi. Jeden mi bardzo pomógł i nie żałuje ani zlotowki, ktore u niego wydałam. Ale trafiałam tez na takich, ktorzy faktycznie wcale mi nie pomogli, wyciagneli tylko kase i co gorsza mialam wrazenie, ze na niej im glownie zalezalo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niee no najlepiej kurwa narzekać na wszystko, wszystkich, a potem się zajebać, ale zawsze ma się na kohgo zwalić co? Bo to psycholog nie pomógł, a to długi się narobiło albo żona zdradziła buuuahahahahh i to włąsnie cechuje samobójców, nie biorą odpowiedzialnosci za siebie, tylko szukają pretekstu. Ciągnie ich i fascynuje śmierc, więc to robią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
syn kolegi z pracy powiesil sie bo...mialo urodzic mu sie dziecko i napisal ze nie da rady,drugi moj znajomy nabral kredytu nie az tak wielkiego i nie potrafil go splacic, bo ...nie lubil raczej pracowac, ktos tu pisal o niedojrzalosci, trudno sie nie zgodzic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś x pie)rdolenie składajace sie z wytartych sloganów, typu "wez odopowiedzialnosc z a swoje zycie", nikt juz tego nie beirzez pod uwage w dzisiejszych czasach - nie na wszystko, co sie dzieje w życiu, masz wpływ. Nie chce mi sie z takimi nawet gadac. Nie żebym pochwalała samobójstwo jako rozwiązanie, ale rozumiem tych ludzi w jakimś procencie i jest mi ich po prostu szkoda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Żyjemy w czasach, kiedy niewinni samotni ludzie są prześladowani za zbrodnie grubych ryb, jak ci niewinni popełnią samobósjtwo to się ich oskarży o depresję, a mordercy nadal chodzą na wolności i robią co chcą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie na wszystko masz wpływ i owszem, ale to zależy jak na to patrzysz i jak sobie z tym poradzisz, i to jest włąsnie odpowiedzialność, kązdy z nas widzi problem z różnych stron i jeden człowiek go wyśmijeje a drugi będzie się zabijał, więc cechy psychiki i charakteru oraz predyspozycje są decydujące, a nie warunki w jakich się żyje! Ile było samobójcow w Oswięcimiu??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
09:45- właśnie, że samobójcy byli i w Auschwitz. Nieraz z desperacji rzucali się na druty podłączone pod prąd i tak się zabijali bo mieli już dość zycia w obozie. Samobojcy byli od zawsze, ale teraz jest ich wiecej bo moze ludzie gorzej znoszą szybsze tempo życia, wieksza pogon za pieniadzem itd. U Japonczykow np. popularne jest samobojstwo z powodu tego, ze nie wytrzymuja psychicznie pracy od rana do wieczora. Są takie sytuacje, ze niektorym poprostu siada psychika i albo wariuja i laduja w szpitalu pscyhciatrycznym, albo się zabijają. Dlatego dobrze jest sie czasem wyplakać, to nie prawda, ze placz to objaw slabosci. Lepiej jest się wyplakac niz nie wytrzymac nerwowo i targnac sie na wlasne zycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jesli ktoś nie rozumie osob slabych psychiczne, tzn. ,ze ma niski poziom empatii ( btw. czytalam , ze poziom inteligencji czesto tez jest powiazany z powodem emapatii, choc tu wyjatkiem są psychopaci, ktorzy czasem sa intelientni, a przy tym nie odczuwaja wspolczucia). To tak jakby was wkurzali ludzie slabi fizycznie czy niepelnosprawni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dostałeś życie i musisz tu być, nie szargaj nim , nie rób sobie krzywdy bo inni chcą żyć a nie mogą do c***a!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10:14- ale to jest indywidualny wybor kazdego, oczywiscie nie pochwalam samobojstwa, ale jesli ktos sie chce zabic to jest jego decyzja. Proby samobojcze nie sa karalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale nie dziwie się np. ludziom sparalizoanym, ze nie chca zyc, nieuleczalnie chorym itd. i dla nich powinna być mozliwa eutanazja moim zdaniem, oczywiscie nikt ich do niej nie powinien namawiac i to powinna byc wylacznie ich decyzja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10 22, skoro to jest wybór każdego, to dlaczego ktoś ma za taki czyn odpowiadać, bo samobójca w swoim liście , oskarża za to co robi cały świat, a nie napisze ,ze sobie po prostu nie radził,ze był słaby i nikgo nie wini?????To nie wyglada na wybór, tylko biedkak przymusił bank, bo trzeba było oddać raty za kredyt, albo konieta, która go zdradziła!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem, może rzeczywiście to, że ktoś zrobił im krzywdę przyczyniło się do tego, że się zabili. Mnie osobiście mniej drażnią samobojcy niż osoby, które znecaja się nad innymi. Takich nie toleruje i dla mnie nerwica nie jest tu usprawiedliwiem czy depresja, a samobojcow mi zwyczajnie szkoda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×