Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jak mnie wkurzają samobojcy.

Polecane posty

gość wczoraj Nie doceni taki życia, tylko się wiesza.Stracilam mame rok temu, nagła śmierć teraz moj brat walczy o życie, ma raka z przerzutami, bierze chemie, źle ją znosi, ale walczy, bo chce przeżyć a taki mietuś coś mu nie wyjdzie w życiu i się wieszka no wkurzają mnie tacy, byle niepowodzenie ten juz chce skakać z mostu. " Lepiej pokaż braciszkowi tą stronę: http://www.faceci.com.pl/r_rak_metody_konwencjonalne.html :P.Może zrozumie czemu źle się czuję:P.A źle się czuje bo jest obiektem ludobójstwa i terroryzmu:P.To nie ma dużo wspólnego z chemioterapią:P.To jest chemio bez terapii:P.Ale może podam właściwe metody kuracji:P. A ktoś ode mnie z rodzinki się zabił i się nie czepiam:P.Chociaż szkoda że ci samobójcy co się zabijali przed sejmem nie zlikwidowali kilku bestii z sejmu:P.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10 29, kazdemu z nas, każdemu ktoś tam kiedyś zrobił krzywdę i co z tego????????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10:31- no ,ale krzywda krzywdzie nie równa, to po pierwsze, po drugie dla osoby odporniejszej psychicznie jakaś krzywda może byc do zniesienia, a dla innej już nie i taka osoba popadnie w depresje i się zabije, albo zwariuje i trafi do szpitala psychiatrycznego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kurfffa, moj kumpel zsotawił laskę a ta skoczyła, to co? Masz być z kimś do konca życia, bo tak się to kończy?! Wiecie co mowi,ze żałuj*****ardzo jej, ale nie zmienił by decyzji, przecież nie masz obowiązku z kimś być a nikt Ci niczego nie obieca!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A poza tym ci chorzy na raka, ktorzy chca zyc może nie mieli jakichś traum psychicznych, może mieli w miare szczesliwe zycie i dlatego jest w nich taka chec walki, a poza tym w przypadku zlizajacej sie smierci albo powaznej choroby włącza się biologiczny instynkt samozachowawczy żeby przeżyć. Tak samo jak samobójcy, kiedy skakali z ktoregos pietra podobno nieraz wolali pomocy jak juz skoczyli i bylo za pozno. To jest taki instynkt przezycia w obliczu zagrozenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10:35- nie, nie powinno sie z nikim byc z litosci, ale tez powinno sie zakonczyc zwiazek bez obrazania drugiej osoby itd. Jeśli ona zachowala sie fair i zerwala z nim w takiej formie jak powinna( np. z życzliwością, powiedziała mu to wprost, a nie np. milczała) a on i tak sie zabil to nie powinna miec wyrzutow sumienia, a jesli jej zachowanie w jakis sposob moglo sie do tego przyczynic np. zdradzala go, oszukiwała, ponizala itd. to wtedy owszem, mogla sie do tego przyczynic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10 40 mnie wielkorotnie zdradzano i oszukiwano, niekoniecznie w sposób elegancki kończono ze mną związek , ale wiesz co, dostawałem wk***a i do głowy by mi nie przyszło się zabić, wręcz przeciwnie! Myślałem,że niech zaluje ta osoba,że mnie zostawia, tak sobie to tłumaczę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10:43- no bo widocznie jestes osoba silna psychicznie, ale nie kazdy taki jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10 44, ale jak kończysz jakiś związek, bo Ci nie lezy po prostu, to zakladasz ,ze ta osoba się zaj***e??? Masz cvoś takiego w głowie, bo ja nie i nawet gdybym zostawił kogoś, bo wcześniej zdradziłem, to co z tego? Jak mogę za to brać odpowiedzialność, ze ktoś się zabija? Moge powiedzieć ,.ze nie byłem w porządku itd, ale czy ja chciałem cudzej smierci?! Kto normalny chce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jakby się do takich rzeczy przyczyniać, to masa ludzi by siedziała, bo kogoś zostawiłeś, albo w nerwach wykrzyczałeś a idz się w końcu zabij! Ilu z nas tak powiedziało? Wielu, ale nikt nie siedzi, bo to nie jest ZABOJSTWO, tylko SAMObójstwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10:47- Jeśli bylo sie w porządku w zwiazku i nie krzywdzilo sie drugiej osoby to nie powinno sie miec wyrzutów sumienia kiedy sie z nia zerwalo. jesli traktowało się kogokolwiek źle i sie go krzywdzilo, a on sie zabil to wtedy już tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10:49- no to już nie jest takie oczywiste co napisałeś bo nakłanianie do samobójstwa np. jest karalne. Tak samo jak znecanie sie psychiczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Znałam kilku samobójców. Najmłodszy, o ile dobrze pamiętam, był kilka lat młodszy ode mnie, ledwo 20 lat skończył. Najstarszy, znajomy moich rodziców, miał prawie 70 lat. O ile oni, w tamtej chwili, znaleźli się w bardzo trudnych sytuacjach życiowych, o tyle - czasami naprawdę się zastanawiam, czy to nie wina zmian hormonalnych lub tych, które zachodzą w mózgu. Wiem, że to brzmi niedorzecznie, ale tak się zastanawiam, czy to naprawdę ten ich problem jest aż tak bardzo nie do udźwignięcia, czy to kumulacja nieszczęść, złych myśli, kompleksów, skupiania się na swoich wadach, słabościach, braku asertywności, rozmyślaniu o przeszłości, poczuciu krzywdy, osamotnienia, braku wysłuchania i wsparcia, czy innych takich. Czy to jest podjęcie decyzji pod wpływem chwili, czy - emocje, które gromadziły się latami w umyśle. A może: guz mózgu lub zmiany hormonalne, które blokują dostęp do racjonalnego myślenia. Każdy ma swoją miarę, wytrzymałość, siłę, ale ona jest zależna od danego człowieka. Dlatego - próbuję nie oceniać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Znęcanie się – art. 207 k.k. Przemoc domowa jest przestępstwem uregulowanym w art. 207 k.k.: § 1. Kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy albo nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. § 2. Jeżeli czyn określony w § 1 połączony jest ze stosowaniem szczególnego okrucieństwa, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. § 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 lub 2 jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.„Celem art. 207 k.k. jest należyte, wolne od znęcania się traktowanie osób najbliższych, osób w stosunkach zależności, osób małoletnich (tj. osób, które nie ukończyły 18 lat, chociażby nie należały do kręgu osób najbliższych) lub nieporadnych (tj. osób, które ze względu na swój stan fizyczny lub psychiczny – np. podeszły wiek, chorobę, kalectwo lub upośledzenie umysłowe – nie mogą decydować o swoim losie i zmieniać swojego położenia).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jeśli był to związek mega toksyczny i tamta osoba zaczeła swoje krzywdy i na nie się odpowiadało to co? Nie wiesz chyba, jak potrafi zachowywać się ktoś porąbany, kiedy musisz czasem wezwać policję, kiedy ta osoba nie szanuje Twoich granic,nie współpracuje z psychologiem i notorycznie, nawte kiedy nie musi kłamie. Ile byś wytrzymał w czymś takim i jak długo nie dałbyś się sprowokować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zwroccie uwage na paragraf 3 - jesli skutkiem znecania sie psychicznego jest samobojstwo to kara wiezienia jest wyzsza. Wiec to nie jest tak jak piszecie, ze jest to bezkarne. Za to proba samobojcza nie jest karalna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10:55- wtedy zamiast odpowiadac tym samym powinno sie taki zwiazek zakonczyc .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość 10 54,dzieci się zabijają, i co z tego wynika? Są gnębione w szkołach i domach. Ten paragraf nie dotyczy takich rzeczy, mówi bardziej o eutanazji, bo pomagasz, albo dostarczysz komuś tabletki, bądz krok po kroku przeprowadzisz przez samobójstwo, nie ,ze wykrzyczysz w nerwach czubkowi, który kilka lat trzyma Ciebie w szachu, mówiąc ,ze się zabije, zeby to w końcu zrobił!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10 56, więc sie zakończył, ale włąsnie tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10:58- może takie wykrzyczenie komuś nie byłoby traktowane jako nakłanianie ( choć to zależy od interpetacji Sadu i pozostałych okoliczności), ale jednak nie powinno się tak mówic, nawet w złości. Ale jednak gnebienie kogoś czy poniżanie, ktorego skutkiem jest smaobójstwo jest juz karalne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Właściwie braciszka autorki można uznać za samobójcę-a przynajmniej będzie można uznać jak do niego nie dotrze że on się nie leczy tylko truje"lekarstwami":P.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ten paragraf dotyczy opsób zależnych, czyli jak mąż np krzywdzi żonę, chociaż i tak dlaczego ona nie idzie z tyjm na policję np? Nie dotyczy osób, które mieszkają osobno, bo przecież jaka to zależność niby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nikt jeszcze nie ukarał nękaczy dzieciaków, które się pozabijały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zreszta pomijam już jakieś kłotnie ,czy nawet jesli komus wyrwie sie przeklenstwo i raczej znecanie się to nie jest. Ale jeśli ktos traktował kogos zle, ktos ewidentnie cierpial przez druga osobę np. jej zdrady to jednak wtedy powinna miec pewne wyrzuty sumienia bo może nie tyle zabiła ta druga osobe, co jej zachowanie moglo przelac ta czare goryczy i spowodowac, ze jednak sie zabila, pomimo, ze pewnie nie wzielo się to tylko z jej powodu, ale czasem coś jest tym przylowiowym gwozdziem do trumny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
11:01- różna może byc zależność, od rodzinnej po np. zawodową czy nawet emocjonalną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
11:02- a tu sie mylisz. Poczytaj o Katheline Davis, ktora zabila sie w 2016l i pozniej jej ojczym mial proces

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wyrzuty sumienia ma każdy normalny człowiek, nawet kiedy ktos umiera normalnie, zanm osobę która pokłociła się ze swoim ojcem a ten za chwile nie żył, wmawia sobie ,ze to przez nią ma zawał.Tymbardziej wszyscy którzy zanmli samobójcę, plują sobie w gębę, chociaż tak do końca nikt nie wie czy mógł coś zrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A to dlatego, ze opisała w liście, ze ja molestował i ogolnie, ze traktował, wszystko też nagrywała na vloga. I dobrze mu tak, niech teraz siedzi bo zasluzyl w pelni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ją akurat ojciec molestował, więc to inna sytuacja, poza tym była nieletnia więc zależna...a co mozna powiedzieć o ludzich mocno dojrzałych, którzy nie mieszkają razem a ona go zosatwia, a ten się zabija, mądre to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
11:08- jesli ktos byl w miare ok, dla tej osoby, a np. w jakies klotni na nia nakrzyczal czy cos takiego to nie powinien miec wyrzutow, ale liczy sie caloksztalt. Wiadomo, ze jesli ktos byl ewidentnie podly dla tej osoby to juz inna sprawa, choc tacy ludzie przewaznie wlasnie wyrzutow sumienia nie maja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×