Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Co zrobic? wynajmowac czy brac kredyt?

Polecane posty

Gość gość
21.22 To że ty wrócisz z powrotem do mamusi nie znaczy że każdy. A wrócisz, bo nie będziesz miała nic swojego z takim podejściem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
15:21 co ty p********z? ja nigdy nie wegetowalam cwieecmozgu, juz ci to pisałam a ty dalej swoje a teraz mam takie mieszkanie jakiego ty na oczy nie widzialas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hehe nie mam zamiaru nigdy wracac do rodziców :) jesli beda potrzebowac opieki to wezmę ich do siebie, beda u mnie szczesliwi na wsi, a nie w bloku w miescie :) a dom jest duzy :) te 150 tys któe dam bankowi przez te lata to nawet tego nie poczuję i bynajmniej wegetowac nie bede, własnie zarezerwowałam wakacje w Paryżu :) nie kazdy jest takim nieudacznikiem jak Ty krytykantko ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"A później i tak wrócisz pielęgnować rodziców do domu rodzinnego." nie zawsze rodzice na stare lata wymagają "pielęgnacji". Dużo jest sprawnych do końca, przewróci się i już g nie ma, albo wypadek, albo umrze we śnie. Nic nie masz i tak sobie tłumaczysz, widocznie czujesz się przez to lepiej...:P dla mnie to żałosne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlugo mieszkaliscie na wynajmie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
yepać idiotki zarzynające się dla banksterów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mamy z mezem kawalerkę swoją w Warszawie i mieszkaliśmy tam razem chwilke, wzięliśmy ślub i od razu dziecko chcieliśmy, zaszłam w ciąże i zaczęliśmy szukac większego mieszkania na kredyt - 3 pokoje 56 m w kwocie 340 tys zł. Kredytu wzięliśmy 350 tys wkład własny wzięli od nas 50 tys i po prosu lekko podnieśli marże jako taki dodatek od niższego wkładu własnego. Czesc tej kwoty miało byc na remont. Musicie mieć tez oczywiście kase na wyposażenie bo o ile kuchnia i sprzęty w zabudowie mogą iść z remontowego to kanapa, która możesz wziąć i wynieść sobie już nie. Tak samo szafy w zabudowie ok ale wolnostojące musisz sama kupić. Także wkład własny, rzeczoznawca, notariusz (ok 10 tys), jakieś opłaty bankowe drobne, remont i wyposażenie - generalnie żeby wziąć kredyt tez trzeba mieć odłożona sporą gotówkę na koncie. Raty kredytu co miesiąc Ok 1600 zł + czynsz i rachunki Ok 1000 zł Wiec 2600 łącznie. Jeśli ma się dużo kasy na to żeby w ogóle moc ten kredyt wziąć i nie mieszkać w pustym mieszkaniu to lepiej w te stronę niż wynajmować całe życie i nie mieć na końcu nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kredyt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wynajmować to tak jakby co miesiąc wrzucić pieniądze do pieca i spalić. Płacisz a nie masz nic swojego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość satamandra
Co własne to własne i nikt cię nie wyrzuci z mieszkania z dnia na dzień. Trzeba tylko poszukać kredytu na korzystnych warunkach. Bank Raiffeisen ma kredyt mieszkaniowy nawet na 30 lat. Jest też możliwość 2 razy do roku obniżenia rat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×