Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Zachowanie narzeczonego...

Polecane posty

Gość gość

Cześć...jestem z nim od lat, przyjechał do mojego rodzinnego domu na święta z pustymi rękami. Pracuje, stać go na czekoladki i wino... mieszkamy ze soba, planujemy slub... nigdy nie był sknera, przeciwnie, natomiast u mnie w domu zawsze jak cos przywieziemy, czy to ciasto czy alkohol to jest krzyk "po co wydawaliscie kase ciezko wam" itd, tym razem nic nie kupil, niezręcznie sie czulam bo ja kupilam i do siebie i dla jego mamy (on dojechal pozniej) , moja rodzina na glos tego nie komentowala ale za plecami tak, tacy sa kupisz to op*****l nie kupisz to dziwnie...jestem zla na niego i na nich, na nich za oblude i te teatrzyki a na jego bo mogl cokolwiek...jak myslicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Durna rodzina Bez kultury

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
fałsz i obłuda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wyluzuj On liczył ze ty kupisz A faceci zreszta nie przywiązują wagi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Fakt wiedzial ze cos kupie, a sam nie raz dostal opieprz ze kupil pralinki z sowy czy drozszy alkohol...juz taka jest ta moja rodzina, chyba faktycznie wyluzuje i skupie sie na tym co ważne, zyje sie w takim środowisku a pozniej czlowiek ma problem z poczuciem wlasnej wartosci, przyjeciem komplementów czy upominku, cale zycie porównywanie z innymi itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorko skoro dalas jasny komunikat narzeczonemu, ze Ty kupisz podarek to moze w pospiechu stwierdzil ze nie warto ekstra dopieszczac rodziny ktora i tak go zjedzie, ze cos kupil. Po co na wejsciu sluchac glupiego gadania? Pewnie chcial sobie tego zaoszczedzic. Co Ty masz za rodzine? Szczerze wspolczuje! Moi rodzice mowia proste "Dziekuje" i serce rosnie. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Twoj facet ma dosyć tych spotkań, zmusza sie , biedny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Właściwie najwięcej miesza babcia, sama wciska nam na siłę walowke, kase, kase zawsze zostawiamy wiadomo, nie bierzemy, później slysze "dobrze ze nie wzieli bo nie mam" ale cyrk musi odstawic ze niby taka dobra, jak wogole wytrzymac, przestac odwiedzac? Juz mam dosyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×