Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość uliga

Mamy niemowlakow macie dosyc?

Polecane posty

Gość gość
X Mogłaś usunąć, bo szkoda tych dzieci, że mają taką ograniczoną matkę. Widać, że nic nie zrozumiałaś z tego nieco wrednego komentarza. Cóż, mózgu już dawno nie masz to co się dziwić. x Jakaz szkoda, ze ciebie nie usuneli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przy dziecku*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Nie ma to jak dzieciom życzyć śmierci, bo ich matka nie zgadza się z twoimi poglądami? ;) Cudny poziom prezentujesz matko. :) Przekaż to swoim latoroślom, napewno ci podziękują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko będzie lepiej, gwarantuje ci to. Z miesiąca na miesiąc będzie lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
X Dzieci karmione mm niczym nie różnią się od dzieci kp. Czemu tworzycie te sztuczne podziały? Czemu to ma slużyć? x Nie roznią? a badania, które jawnie stwierdzily większą zachorowalnosc na otylosc? problemy z niedomknietymi jelitami? po cholere dziecku tyle kazeiny? co, rogi maja mu wyrosnac? Ba, czy dziecku karmionym mlekiem sztucznym wprowadza sie ZA WCZESNIE posilki stałe co skutkuje jeszcze wiekszymi szkodami. X Masz nie aktualne informacje. Dzieciom karmionym mm dietę powinno rozszerzać się tak samo jak dzieciom kp, po 6 mż. Nikt nie neguje wyższości kp nad mm, ale nie dramatyzujmy. Wydaje mi się, że jak matka karmi piersią, ale dietę będzie rozszerzać byle jak to jej dziecko ma większe szanse na choroby w życiu dorosłym, niż dziecko karmione mm w początkowym okresie, ale z dobrze rozszerzana dieta. Na choroby ma wpływ nie tylko sposób karmienia początkowego. Przestańcie siać podziały, która matka lepsza, a która gorsza, które dziecko zdrowsze, a które będzie chorować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś gość dziś Nie ma to jak dzieciom życzyć śmierci, bo ich matka nie zgadza się z twoimi poglądami? oczko.gif Cudny poziom prezentujesz matko. usmiech.gif Przekaż to swoim latoroślom, napewno ci podziękują. X Mój poziom dostosowałam do jej poziomu, bo widać, że nic to babsko nie rozumie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Ta kobieta ciebie nie obrazała. Stwierdziła fakt. Za to ty ją owszem + doradzałaś jej morderstwo własnych dzieci. Nie ma czegoś takiego jak słaby pokarm czy brak pokarmu. Jest brak chęci albo dominacja kortyzolu nad prolaktyną i złe odżywianie. Tak czy inaczej nie jest powód do odstawiania dziecka od naturalnego mleka. Jak ktoś ma wątpliwosci czy dziecko dobrze je to sie odciaga mleko metoda 3 5 7 lub dopaja wodą. wtedy odwodnienie nie ma prawa bytu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja myślałam, że mam przerąbane, bo dziecko wcześniak. Myślałam, że przebujam się 1,5 roku, odfajkuję specjalistów, rehabilitację, a potem będzie lżej. Dziś z perspektywy matki dziecka ze zdiagnozowanym autyzmem chce mi się śmiać z tego jakie miałam "problemy". Problemy się dopiero zaczęły. I pewnie nigdy nie skończą. Cieszcie się, że macie zdrowe dzieci, teraz jest ciężko, ale to minie, dziecko będzie dłużej spało, da wam dużo radości. Każda przez to przechodziła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś poczytaj*. to ci nie bedzie obojetne te dzieci karmione chemia nie maja wyboru, bo durne, leniwe matki na start postanowily ze obciaza dziecko xxxx xxxxxx Sama poczytaj , to nie będziesz wypisywała takich głupot , poczytaj skład mm a potem się wypowiadaj ok ? A agresje to chyba z mlekiem matki wyssałaś , ale nie miałaś wyboru co ssiesz . Twoje dyletanctwo jest porażające droga pani .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
18:49 brawa dla ciebie. Duzo sily bo to musi byc na prawde ciezkie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
xxxxxx Sama poczytaj , to nie będziesz wypisywała takich głupot , poczytaj skład mm a potem się wypowiadaj ok ? A agresje to chyba z mlekiem matki wyssałaś , ale nie miałaś wyboru co ssiesz . Twoje dyletanctwo jest porażające droga pani . x Sama poczytałam i widze jaki syf tam jest. Akurat ja byłam karmiona sztucznym syfem i do dzisiaj męcze sie z tego konsekwencjami!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja też byłam karmiona mm, chora nie jestem ani otyla. Moje dziecko też karmie mm i dla mnie to wygoda i nie chciałabym wrócić do tych czasów kiedy KP.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
problemy z niedomknietymi jelitami? x To jakaś jednostka chorobowa? Bo takowej w klasyfikacji chorób w medycynie konwencjonalnej z tego co mi wiadomo, to nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sama poczytałam i widze jaki syf tam jest. Akurat ja byłam karmiona sztucznym syfem i do dzisiaj męcze sie z tego konsekwencjami!! xxxxxx xxxxxx Myślę że w czasie kiedy ty byłaś karmiona mlekiem , nie było jeszcze dostępnych mm o takim składzie jak mamy obecnie , po drugie myślę że twoje problemy zdrowotne nie są spowodowane tym w jaki sposób matka cię karmiła . Problemy zdrowotne o których piszesz są prawdopodobnie problemami nie istniejącymi , napisałaś o nich bo ogólnie nie jesteś osobą tolerancyjną i każda która karmi mm twoim zdaniem popełnia czyn karalny na dziecku . Myślę że mamy które karmiły mm , przyznają mi rację w pewnych aspektach , Otóż dzieci karmione mm rzadziej mają kłopoty z jelitami , bardzo dobrze śpią , nie są chorowite i nie potrzebują dwa razy do roku antybiotyku , ogólnie dobrze się rozwijają , Nie istotne jest z jakich powodów kobiety decydują się na mm , to tylko ich wybór , dlatego też bardzo mnie denerwują takie mało obyte i mało kulturalne panie , które z butami wchodzą w czyjeś życie i oceniają [nikt o zdanie pań nie pyta , bo pediatrami nie jesteście]. Tyle mam do powiedzenia i bardzo przepraszam autorkę , że nie w temacie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój ma 2 miesiace i tez już czasem mam dość ... ma kolki i niejeden calutki dzień wisi na mnie ;/ na kregoslup pomaga lezenie na podłodze :p i mam to samo - wszyscy znajomi twierdzą, ze maja grzeczne dzieci... hmmm albo coś ściemniają, albo po prostu mój mały ma pecha i jest jak jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zaluje ze zostalam matka. Moj 3 miesięczny syn mnie wykancza. Ciagle drze ryja. Byłabym w stanie przezyc to gdyby nie to, ze zaraz mama, babcia chca wpadac i "ratować" a on po prostu tak ma. Drze ryja i juz. Nie mam siły. Jest taki ciężki i ciagle musze go dzwigac. Maz zupełnie mi nie pomaga. Wszyscy nalegaja na drugie dziecko a ja mówię NIE.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
8.05 mam dokladnie tak samo! Maly sie ciagle drze i zaraz przybiega tesciowa co ja robie dziecku i bierze go na rece a po jakims czasie mowi ze sama dziecko przyzwyczailam i przez to nie moge nic zrobic w domu bo zaraz placze.. Mam dosc dzoecka meza tesciow i zaluje ze sie na to wszystko zgodzilam.. Pomocy nie mam zadnej tylko ciagle komentarze i pouczenia a co noc juz mi sie sni ze uciekam z tego domu i nie wracam ostatnio ze wyjechalam do USA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Córeczka ma 3 miesiące i absolutnie nie mam jej dość. W sumie to mnie samą najbardziej to dziwi ;) Nie spodziewałam się, że macierzyństwo sprawi mi tyle radości. Tylko że ona jest z tych pogodnych dzieci, prawie nie płacze, żadnych problemów z karmieniem (karmiona piersią), pięknie śpi od urodzenia (na początku w nocy 2-3 pobudki na karmienie, teraz zazwyczaj 1 lub wcale). Gdyby budziła się często i pół dnia darła pewnie mówiłabym inaczej, ale naprawdę nie mam na co narzekać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weereeka
mialam, ale odkąd stosuję krem na brodawki z motherlove karmienie jest przyjemnością. Mały się najada brodawki całe, nie bolą, co najważniejsze krem jest bezpieczny dla malucha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×