Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy dzięki modlitwie można wyjść z depresji

Polecane posty

Gość gość

Żadne terapie mi nie pomagają , może znacie kogoś komu modlitwa pomogła odnaleźć spokój ducha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
z depresją poradzi sobie psychiatra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak, ale dzięki modlitwie do Jahwe, a nie matek boskich i innych katolickich bałwanów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mi żadne leki nie pomagają , życie mi się ostatnio trochę posypało nie wiem skąd brać nadzieję i motywację do życia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
módl się do Allacha, tylko on zapewnia po śmierci 99 dziewic, a więc rozkosz, która eliminuje depresję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
15.45 Bałwana masz w domu:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobrze dobrane leki antydepresyjne i sie oszczedzaj a z tego wyjdziesz. Modlitwa Ci nie pomoze na 100%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znajdź przyczynę, to po pierwsze. Po drugie, źle dobrane leki pogłębiają depresję. Tak samo, jeśli leczenie opiera się tylko i wyłącznie na lekach... Modlitwa nie pomoże, niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiara czyni cuda podobno , a leki nie są obojętne dla organizmu i psychiki wiele leków może spowodować zmiany na zawsze w umyśle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Psychiatra ci nie powie ze leki mogą sprawić że ci kompletnie odbije bo mają umowę z firmami farmaceutycznymi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość dziś Może ''wiara'' w sensie pozytywnego myślenia, mobilizowania psychiki, nastawiania podświadomości na optymizm, wmawiania sobie zdrowia i podejmowania działań do odzyskania tego zdrowia... a nie bierne odklepywanie modłów do świętych i liczenie, na cudowne uzdrowienie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja tam wierzę w boga wiele razy mi pomógł , bóg otwiera oczy na wiele rzeczy w naszym życiu , co nie zmienia faktu że trzeba też dzialac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w jakim sensie działać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odmawiałam pompejańską i wróciła chęć do życia, miałam wiele problemów, ale zaczęły się rozwiązywać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Można.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Duża szansa, że tak tylko ci którym modlitwa pomogła dobrze by napisali czy byli w stanie łaski uświęcającej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bóg pomaga naprawdę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesli wierzysz w Boga to nigdy nie zostawi cie bez pomocy. Ja rowniez byłam w złym stanie przez problemy sercowe teraz nawet sądzę że miałam lekka depresję. Modliłam się czesto własnymi słowami mówiłam o cierpieniu a tu nagle wszytsko się ułożyło i jest wspaniale. Co najlepsze druga strona tez się modliła :) wiara to piękny dar wszystko pozwola znieść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na lekką depresję pomaga regularny wysiłek fizyczny. Zacznij biegać codziennie lub chodzić na basen. Codziennie, żeby poczuć, że żyjesz, żeby tętno pulsowało Ci w skroniach. Spróbuj z 5-7 km dziennie biegać. No i módl się, medytuj - nie zaszkodzi, może pomóc. Ale depresja to chemia - więc musisz zrobić coś z ciałem, żeby chemia się zmieniła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tylko modlitwa di Św.Rity-Patronki od spraw trudnych i beznadziejnych!!!Proszę przeczytać ilu osobą już pomogła w tym i mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Napisz do świętego Mikołaja. Wyjdzie na jeden ch uuu jjj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak, dzięki modlitwie do Boga Izraela JHWH i trzeba odrzucić bałwany. Mi pomogl wyjść z prostytucji po 10 latach, z amfetaminy po 19 latach, z palenia trawki po 21 latach. Dal mi wspaniałego meza i dzieci. Uleczyl moja psychikę po gwałcie z dzieciństwa i latach maltretowania. Bylam w stanie wybaczyć i wyciagnac z dola moja mame. Bog uzdrawia tych, którzy sa gotowi spelniac Jego wole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do 15:45 popieram. Trzeba odrzucić bałwany bo jeśli Bog nie pomaga to wlasnie ze względu na bałwochwalstwo. Kosciol katolicki to okultyzm i zwiedzenie szatana. Prawdziwego Boga szukajcie w Biblii, bo tylko tam jest Jego prawda objawiona w Jego Slowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do 11:53 jak Polak może modlić się do Boga Izraela? :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mi tez zadne leki nie pomogly, proszenie i modlitwy do Boga tez nie zostaly wysluchane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do 17:02 To kto jest bogiem Polski? Maria, matka Jezusa? Bog Izraela to Bog Biblii, Bog Abrahama, Izaaka, i Jakuba, preegzystujący Jezus. Dzieki wierze w Jego ofiare jesteśmy wszczepieni do zgromadzenia Boga czyli Israaela.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×