Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Facet zostawia zonę i dzieci dla kochanki

Polecane posty

Gość gość

Znacie przypadki gdzie facet zostawia zonę i dzieci dla kochanki ? Jak im się układa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Takiemu trzeba drzwi otworzy ci przyspieszyć jego zejście ze schodów k9pniakiem a nie płakać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój brat zostawił żonę dla kochanki. Brat widuje się z dzieckiem regularnie, a z kochanką mu się układa dobrze. Na moje oko dużo lepiej niż kiedyś z żoną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I dobrze, wrzeszczące bachory i asexualna matka polka, ile można wytrzymać takie towarzyski! A teraz cisza spokój i piękna sexi lalunia klęcząca przed nim...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Akurat kochance brata do seksi laluni bardzo daleko. To już prędzej była żona ma większe zadatki :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja znam faceta który zostawił żonę dla kochanki, i dzięki Bogu, że tak postąpił kilkanaście lat temu bo dziś by miał poroże do nieba :-D taka szara mysz, ze wsi przyjechała do stolicy a, że miała atuty bo cycki rozmiar e to było czym :-D On też wieśniak poznał warszawiankę nie słoikową i kopnął w dooope wieśniarę z rozwiązłą piczką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak bo kochanka nie ma jeszcze dziecka ale jak już będą mieć to zobaczymy czy znowu nie opuści rodziny, teraz luz zobaczymy co będzie potem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Chyba nie planują dzieci. Tak przynajmniej mówią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Facet zostawił zonę i 2 dzieci dla kochanki . Bylo pięknie az któregoś, dnia zachlorował (guz w głowie ) i nowa dziunia spakowała walizki i poszła w ch.... . Tak sie skończyła wielka miłość . W podkulonym ogonem na kolach wrócił do domu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Niestety pojawienie się dziecka potrafi zniszczyć nawet najlepszy związek. Przerobiłam to na własnej skórze :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Chyba nie planują dzieci. Tak przynajmniej mówią. x Przecież nie muszą, on już dzieci MA, tylko żona musi mu o tym odpowiednio przypomnieć, żeby się czasem nie poczuł jak kawaler :) Kobiety same sobie tych dzieci nie robią, do tanga trzeba dwojga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem dlaczego zakutym Polskim łbom płci "pięknej" wydaje się, że każda matka to od razu gruba locha, roztyła się i nie dba o siebie, że aż od razu kochanki trzeba szukać. Patologiczne macie jakieś to otoczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Powiedziałabym, że nikt nie musi. Niezależnie od tego czy już ma czy nie ma :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Też tego nie rozumiem. A co najśmieszniejsze kochanki bardzo często nie są wcale ładniejsze czy zgrabniejsze niż żony. Zdradzający widać szukają czegoś innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój mąż mnie zostawił i nasze dziecko zaraz po porodzie. Bardzo to przeżywała, myślałam że nic nie już w życiu nie spotka dobrego. Wiele lat sama synka wychowywałam aż poznałam obecnego męża (z byłym tylko cywilny) odzylam, nie wiedziałam że można być tak szczęśliwym. A były chyba żyje sobie ok, będąc w związku z kochanka za jej plecami próbował do mnie wrócić ale nie zgodzilam się, niech teraz ona martwi się o wierność swojego partnera (oni nigdy ślubu nie wzięli).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak, znam...swojego partnera. Znamy sie wiele lat, zawsze wiedzialam , ze małżeństwo jego jest średnie, delikatnie mówiąc. Jestesmy razem od roku, jestem starsza 10 lat, moje dzieci sa dorosłe. Układa sie nam świetnie, tylko była żona utrudnia kontakty z dziećmi. W grudniu sie pobieramy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do dziś Może chodzi tu o to, ze jak już facet ma dziecko z kobieta, to przekroczyli wspólnie jakąś barierę intymności. Oglądał ją przy porodzie, w połogu itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chodzi o to ze faceci nie marzą o nudnym życiu z dzieckiem. Kobiety uważają ze kobieta która nie chce „dać” mężczyźnie dziecka to jałowa egoistka ale to ci właśnie dzieciaci uciekają od tego dzieciatego piekiełka do bezdzietnych. I w sumie rozumiem ich bo życie z dzieckiem to już instytucja a nie związek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kochanki często bywają brzydsze i głupsze od żon, ale za to są wyuzdane i perwersyjne w łóżku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie zgodze sie . Nie uciekają od dzieci, tylko od żon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój partner zostawił dla mnie żonę. Dzieci już miał dorosłe. Żyje nam się SUPER :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najczęściej nie maja balastu w postaci dzieciaka za ściana wiec są wyuzdane i głośne bo jakby mogą. Facet zakładający rodzine powinien rozumieć tak elementarne rzeczy. Kochać kobietę która 9mc nosiła pod sercem jego dziecko i mu je dała a później wychowywała. Zawsze może zabrać gdzieś żonę i załatwić opiekę do dziecka/dzieci. Wtedy będzie miał ogień. Zawsze mozne dać jej super bieliznę albo voucher do sklepu czy na jakieś usługi kosmetyczne. Gdyby chciał zadbać o swoją kobietę to by było inaczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie był przy mnie przy porodzie a w połogu mnie nie widział bo zostawił mnie od razu po porodzie. Nawet że szpitala nie odebral.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie zastanawia jedno Jak facet zostawia dla innej kobiety rodzinę to nie boicie sie ze prędzej czy później was tez wymieni na inny model ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też mam zamiar uciec od żony jeśli tylko znajdę odpowiednią kandydatkę, dziecko ma już 3 lata a ona ciągle madka półka, zaniedbana stronie od sexu bo jest po porodzie!!! Nie mam zamiaru do końca życia robić jako bankomat, chciałem partnerki a opiekunki do dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja nie zgodzę się że uciekają tylko od żon, jak widać od dzieci własnych też pouciekali. W życiu nie spojrzałabym nawet na faceta który zostawił dziecko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moj od dzieci nie uciekł, wykorzystuje każdą okazje na spotkania z nimi. Żona jednak robi wszystko , by było to jak najrzadziej. Chce dopiec byłemu mężowi, a krzywdzi dzieci. Strasznie jest zawzięta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pojawienie się dziecka nie niszczy żadnego związku. Związek wcale nie był trwały skoro pojawienie się dziecka go zniszczyło. Zawsze, zawsze problem leżał w partnerach i ich oczekiwaniach. Od 15 lat pracuje w sądzie okręgowym w wydziale cywilnym, 2-3 razy w tygodniu jestem cały dzień na sali, 1/3 spraw to rozwody, także mam spory punkt odniesienia. Z mojego najbliższego otoczenia mam 2 przykłady ze trwałość związku zależy od tego jakie były podstawy-siostra miała wypadek 3 lata po ślubie. Obecnie jest częściowo sparalizzowana i nie porusza się sama. Mąż jej nie zostawił. Nadal bardzo się kochają-sa ze sobą 20lat. Inny przykład kuzynka-urodziło im się dziecko z porażeniem mozgowym. Syn ma obecnie 14 lat. Początkowo bardzo dostawał od rówieśników. Teraz już mniej. Wciąż są razem. Mogą na siebie liczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Nie. Nie boję się tego. Biorę to pod uwagę ale nie spędza mi to snu z powiek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Bywa tak, że niszczy. Kobieta po urodzeniu dziecka przestaje być tym kim była wcześniej bo fizycznie zmienia jej się mózg. I te zmiany właśnie w połączeniu z całkowitą zmianą sytuacji życiowej mogą doprowadzić własnie do rozpadu związku. Wiele związków się nie rozpada tylko dlatego, że ludzie czują się odpowiedzialni za dziecko i chcą stworzyć mu pełną rodzinę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×