Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Lasunia

Kto stara się o dziecko - reaktywacja

Polecane posty

Czesc dziewczyny. Dawno nie pisalam ale czytam co jakis czas.

My narazie sie nie staramy , uwazamy zeby nie zaskoczyc. W sumie dopiero 5 dni temu przestalam krwawic.

Zbieram sie zeby zrobic termin w klinice plodnosci ale cos sie zebeac nie moge, poza tym w marcu bierzemy slub wiec narazie moja glowa jest zajeta czyms innym, chociaz przyznam ze co wieczor mysle o tym czy warto probowac,czy chce , itp.

Pozdrawiam was :classic_love::classic_rolleyes::classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jest i Ruda! 😉 Gratuluję ślubu, jakoś wcześniej nie wyłapałam... Na pewno potrzeba Ci czasu, może faktycznie po ślubie warto się zapisać do kliniki. Do marca minie trochę czasu i Twój organizm dojdzie do siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej Ruda! Super ze jesteś 😉

Lasunia dobrze mówi, kupe roboty macie pewnie przed ślubem to zajmij sie tym. Przy okazji odpoczniesz a po slubie na spokojnie jak emocje opadna możecie brac się za ten temat. 😉 a tak do marca odpoczniesz i fizycznie i psychicznie 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No i mamy klops... J się trochę pochorował, ma problem z gardłem, dostał antybiotyk. Oczywiście zaczęłam się martwić czy to jakoś wpłynie na plemniki. Macie jakieś informacje na ten temat? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej. A no właśnie pisałam, że Rudej jeszcze z nami niema. Witaj 😊 dokładnie zajmij się ślubem a dziecko pojawi się w najmniej oczekiwanym momencie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Lasunia napisał:

No i mamy klops... J się trochę pochorował, ma problem z gardłem, dostał antybiotyk. Oczywiście zaczęłam się martwić czy to jakoś wpłynie na plemniki. Macie jakieś informacje na ten temat? 

Tak do końca nie mam informacji na ten temat... może będą trochę słabsze. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moj kiedys na dosc silnych antybiotykach wgl nie mam erekcji do momentu az antybiotyku nie skonczyl..Wystraszył sie ale lekarka mowila, ze to normalne i bardzo często sie zdarza przy niektórych lekach..

Wiec jeżeli tak wplywa to może moga byc słabsze. Ale to nie wiadomo bo w sumie kazdy organizm inny plus różne sa leki 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lasunia nie wylapalas bo o tym nie pisalam 🙂 poza tym ostateczna decyzje podjelismy w grudniu i zaraz po swietach zrobilismy termin .

Wiecie psychicznie jestem jeszcze troche zdewastowana, ale sprawy ze slubem i moj chory maluch od 3 tygodni 😞 zajmuja prawie caly moj czas.

Mysli wpadaja zawsze pod prysznicem i moj wieczorny ulubiony rytual przestaje byc dla mnie przyjemnoscia,  czasem nawet nie mam ochoty isc pod prysznic,ale ide bo inaczej nie zasne.

Ale sie rozpisalam haha

Ja mam nadzieje ze w tym roku a conajmniej do wakacji kazda z nas bedzie mogla sie  cieszyc z dobrej nowiny 😉

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, ja dostaję szału. Nie pamiętam jak to jest być w stałym związku i nie na antykoncepcji, a teraz, ledwo jeden dzień po okresie, nie mogę rąk oderwać od mojego J. On już się wykręca, śmieje się, że muszę MU dać odpocząć, a czekam na jutro, bo obiecał, że jutro będziemy działać znowu. Libido w ciągu tygodnia skoczyło na maksa! Wariactwo 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 11.01.2019 o 23:54, Pola_90 napisał:

Ja z góry przepraszam ,ze w takim temacie poruszę troszkę inny ,ale pomyślałam ze któraś z Was może wiedzieć ;) 

otoz jestem w 23 tygodniu ciąży mam nakaz leżenia i ogólnie to nie czuje się najlepiej jest duże ryzyko porodu przedwczesnego . Chodziłam do ginekologa prywatnie ten tez wypisuje mi l4 jednak wkrótce  po jego wizycie trafiłam do szpitala i rozbieżnośc tego co mi mówi troszkę mnie zszokowała przestałam mu ufać .. postanowiłam, ze pójdę do lekarza na NFZ by ten mnie uspokoił bo ten skasował mnie i powiedział ze wszystko jest ok . ginekolog z NFZ nakazał mi natomiast leżeć nie przemęczać się brać tabletki i składać wizyty  co tydzień bo szyjka jest niepokojąca ! 

Przepraszam ze Wam tu pisze i psuje temat ,ale nie wiecie może czy mogę po prostu przestać chodzić prywatnie mimo ze to ten lekarz prowadził moja ciąże i chodzić na NFZ ? Mam wrażenie ze lekarz do którego chodzę prywatnie mnie lekceważy bagatelizuje problem który JEST nawet nie bada mnie na krześle . Ale nie wiem jak teraz wyglądać będzie moje l4 ? I czy tak w ogóle mogę ?  

Mysle, ze jak najbadziej mozesz chodzic na nfz zwlaszcza w ciązy, kazdy lekarz ma obowiazek w ten sam sposób prowadzic ciązę tak samo prywatnie jak i nfz... jesli masz ciążę zagrozoną to na pewno l4 sie nie zmieni....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ruda mam pytanie 😉

Wy robicie slub cywilny tylko? Na jaka ilosc ze tak szybko ogarnięcie( pytam bo sami chcieliśmy zrobic tski slub ze cywilny i obiad dla najblizszych) ale nie wiem jal ugrysc temat. Kościelny bedzie ale za jakies 3,4 lata. Tyle lat juz jesteśmy ze soba wszyscy czekaja na slub nasz ale ja zwlekam bo jakos nie widzi mi sie impreza na taka duza ilosc osób. Wollabym wziasc slub zjeść obiad i pojechac na wakacje 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

przez 8 lat naszego związku 3 razy ogarnialismy juz temat. Ale ciągle dzialo sie cos zlego( 3 razy klepalismy termin sali, i ktos bliski umierał, ze chcąc nie chcąc odwołać wręcz musieliśmy)  takie jakieś fatum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Madzikkin tak robimy cywilny ogolem okolo 30 osob tylko najblizsza rodzina.

Dla swiadkow i rodzicow obiad w restauracji a dla reszty bo wiekszosc w naszym wieku balety, tak wlasnie, idziemy na balety. Rezerwujemy pokoj vip, placimy 500 i to jest na alkohol.

Obraczki kupilismy w ten sam dzien co robilismy termin, jeszcze tylko  ...enka i garnitur. Nam tez sie nie widzialo wydawac tysiace bo mamy inne wydatki i planujemy pojechac gdzies na tydzien latem.

Ale zeby nie bylo to wszyscy popieraja nasza decyzje 🙂

Koscielnego wcale nie planujemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Madziakkin sprawa jest bardzo prosta, idziecie do usc  zrobic termin tam placisz 84zl, a jak masz juz termin to dzialasz , obraczki, dobrze przemyslani goscie, rezerwacja restauracji, fotograf jesli chcecie sesje (to tez juz zalatwione), stroje. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I chyba tak zrobimy 😉 teraz w głowie mam plan 😉 ostatni raz podchodze do tego tematu. Ogarniamy tez tak jakos na spontana xd 😉 a pozniej moze odrazu na wakacje 😉 dzieki 🙂

 

No Lasunia nie przegrzej chlopa 😉

ale to dobrze, ze masz taki apetyt 😉 to sprzyja 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I ja moje drogie staram się o maleństwo. Co miesiac mam nadzieje ze to już to .w tym miesiącu coś dało mi iskierkę nadziei a mianowicie wczoraj  miałam na bieliźnie kilka dosłownie kropel krwi jasnej .wieczorem jeszcze tez a dziś rano cisza. .nie wiem ale od razu pomyslałam ze to zagnieżdżenie zarodka kiedy innych objawów brak wiec to chyba nic nie będzie znowu .a może objawy te inne pojawia się potem albo przyjdzie miesiączka której spodziewam się za tydzień 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ruda, my dokładnie tak samo robimy! Dla ułatwienia w dzień pierwszej randki i zaręczyn, żeby było łatwiej zapamiętać 🙂 Pieniadze, które byśmy wydali na wesele, na którym i tak ktoś by marudzil, wolimy wydać na budowę. 

Hej Ramona! Trzymam kciuki, żeby to była implantacja, daj znać 🙂 Witamy w naszym gronie ❤️

Chłop jeszcze nie przegrzany, żyje 😄

No tylko jeśli chodzi o śluz to ja nic nie wiem. Nigdy nie widziałam szczególnej różnicy, czasem tylko było go więcej i faktycznie był taki jak białko jajka, ale kompletnie nie umiem odróżnić czy jest kleisty, śliski, lepiący, bla bla bla... Pytałam przyjaciółkę, też nigdy nie zwracała uwagi i nie wie. Trochę mnie to męczy, więc pomijam ten element mojego "dziennika" we Flo. Jedyne co widzę, to że nie jest biały i gęsty, a szyjka taka jakaś jakby... Luźna. Użyłabym słowa "latająca" 😂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja z tym sluzem tez nie ogarniam, z szyja tak samo nie badam jej nawet 😉

Za 7 dni ma przyjsc @ . dzisiaj az do lazienki plecialam bo mialam takie bole, ze myslam ze juz przyszla. 

Tli sie we mnie jakas taka nadzieja, ze moze sie udalo. Znowu wariuje doszukuje sie jakis znakow.

A wydawalo mi sie, ze juz umiem podejac do tego na luzie.. ;(a tu jak sie zbliza @ to swira dostaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć 😀 jestem tutaj nowa i mam nadzieję że będę mogla liczy na Waszą pomoc. Oczywiście jeżeli będę wiedziała coś w danym temacie to również służę pomocą;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, Madzikkin napisał:

Ja z tym sluzem tez nie ogarniam, z szyja tak samo nie badam jej nawet 😉

Za 7 dni ma przyjsc @ . dzisiaj az do lazienki plecialam bo mialam takie bole, ze myslam ze juz przyszla. 

Tli sie we mnie jakas taka nadzieja, ze moze sie udalo. Znowu wariuje doszukuje sie jakis znakow.

A wydawalo mi sie, ze juz umiem podejac do tego na luzie.. ;(a tu jak sie zbliza @ to swira dostaje.

Haha skąd ja to znam. Obiecuje sobie , tlumacze że trzeba podejść na luzie, nie przeżywać i nie analizować każdego dnia.... Ja mam to samo. Codziennie wslu...e się w swoje ciało.  

Hej Karolcia, bardzo nam miło. Witamy.

Ty masz jakieś plany?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po prostu napiszę prosto z mostu i mam nadzieję że któraś z Was będzie potrafiła mi coś doradzić;) 

Mam 26 lat i od 5 lat z mężem staramy się o dziecko. Ponad dwa lata temu po wielkich przebojach i bólach miesiaczkowych stwierdził gin że mam torbiele na jajnikach czyli choruje na endometrioze A co za tym idzie zespół policystycznych jajników. Po miesiącu miałam zabieg usunięcia torbieli i sprawdzona drożność jajowodow które okazały się być ok. Brałam tabletki na owu ( zapomniałam nazwy) i euthyrox bo podobno miałam tarczyce. Przestałam jeździć do lekarza po pół roku bezowocnych rezultatów. Psychicznie nie wyyrzymalam. Euthyrox też odstawiłam bo lepiej czułam się gdy to nie brałam a inny endokrynolog stwierdzil po wynikach z krwi że ja nie choruje na tarczyce i niepotrzebnie je brałam:/  

To tyle o tym co było:) daliśmy sobie spokój przestaliśmy o staraniach myśleć i tak zleciał ten czas aż do ostatniego miesiąca o który właśnie chce się Was zapytać. 

Moje cykle trwają średnio 33 dni. Ostatni @ miałam 28.11 trwał normalnie 7 dni. Następny powinien przyjść 25.12 ale przyszedł 18.12 dwa dni mocniejszego krwawienia A dwa normalne czyli 4 dni. Tłumaczyłam sobie że to po dość ekstremalnych zabawach z mężem coś tam się naruszyło i tyle. Od 1.5 tyg mam zawroty głowy biegunki i czuje jakby mi w brzuchu jeździło a nigdy nie miałam problemów z trawieniem bóle głowy, podbrzusza i uczucie wiecznej sporej wilgotności pochwy no i bardzo szybko sie mecze co mnie bardzo dziwi bo jestem osoba w ciaglym ruchu i nigdy nie miałam zawsze.  Gdyby liczyć to przyspieszone krwawienie jako @ to za 3 dni powinnam dostać @ normalnie. Wczoraj co prawda wieczorem zrobiłam test i był negatywny. 

Nie wiem skąd taka zmiana u mnie i nie potrafię tego wytłumaczyć. 

Doradzicie coś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hejo Karolka! Ja niestety jak widać nie mam żadnego doświadczenia ginekologicznego, w zasadzie nigdy nie miałam żadnych przejść, poza wypalaniem nadżerki na drugim roku studiów 🙂 Dziwne akcje zaczęły się u mnie dopiero po odstawieniu plastrów, więc mogę służyć tylko dobrym słowem i wsparciem. Ale 5 lat to dużo, myśleliście o klinice? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Myśleliśmy ale nasza praca no i inne zobowiązania finansowe nam na to nie pozwalają. Po za tym te wszystkie procedury, badania i leki by wykonczyly mnie psychicznie. To straszne żeby co miesiąc zobaczyć że znowu się nie udało 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny , powiem tak ...zawsze myślałam że zajść w ciąże to prosta jest sprawa a dzisiaj wiem jak bardzo się myliłam.Staram się o dzidziusia , no moźe nie aż tak długo bo obecne jest 6 raz czyli 6 miesiac. Zastanawiam się nad tym śluzem który w momencie jajeczkowania jest śliski i bardzo rozciągliwy.Obserwowalam to teraz w tym cyklu i nic takiego nie miałam , nie miałam takiego śluzu.Być może nie każda kobieta tak ma co myślicie albo ja nie miałam jajeczkowania i bardzo się tego boje ze być może nie było jajeczkowania co było by okropne bo w tym miesiącu starałam się z mężem dużo kochać .mam pytanie czy zawsze musi być ten śluz czy bez niego tez może być jajeczkowanie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak, byliśmy u kilku lekarzy i każdy chciał mnie faszerowac tabletkami A na nie niestety źle reaguje. Ale myślicie że takie objawy mogą świadczyć o ciazy? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ramona jeżeli obserwowałas śluz tylko w jednym miesiącu to o niczym jeszcze nie świadczy bo mogło być tak że w tym miesiącu akurat nie było owulacji. Zaobserwuj swój organizm przez mniej więcej 3 miesiące i wtedy wyciągnij wnioski. Bynajmniej było tak u mnie. Raz był a  raz nie 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×