Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość mmw

Moj maz jest chyba

Polecane posty

Gość mmw

impotentem. Od okolo 2 lat uprawiamy sex naprawde sporadycznie - 1x na kilka miesiecy i wtedy jest ok bo penis mu stoi jak murowany. Ale potem jest posucha. Teraz doszlo do tego , ze jak tylko wejde do lozka on od razu odwraca sie ode mnie na drugi bok. nie ma przytulania, rozmowy itd tylko wiecznie spi, caly czas twierdzi, ze jest zmeczony. Kobiety innej nie ma jestem pewna na 100% poniewaz sprawdzialm mu tel, a poza tym po pracy wraca od razu do domu, qwiec nie mialby nawet kiedy . W pracy sami faceci. 
Co to moze byc ( pytam facetow) czyzby kryzys wieku sredniego? Nie ukrywam , ze czuje sie zaniedbywana, mam ciagla ochote na sex ale on nie chce bo mowi, ze nie nie ma juz takiego libido jak dawnioej...:( 
Co robic? Czasami w nerwach mu mowie, ze gdybym spotkala odpowiedniego mezczyzne to bym poszla z nim do lozka. On sie denerwuje i klotnia gotowa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może wychodzi do pracy, a z pracy ma urlop. Takie jakby wagary, raz na jakiś czas.  A jak nic nie kombinuje to lekarz i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sama sobie odpowiedziałaś w pierwszym zdaniu. To niestety nie rozwiązuje problemu. Porozmawiaj z nim, zapewnij, że wciąż jest dla Ciebie atrakcyjny, bo sytuacje jest pewnie dla niego trudna i spróbuj wysłać do lekarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mmw

mowilam mu o lekarzu ale on twierdzi, ze rano mu stoi i w niektorych sytuacjach tez ( chybajak sie podnieci kims innym 😞   ) 
 On nie chce nic w tym kierunku robic. Juz mu powiedzialam , ze mysle o zdradzie bo niewytrzymuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

To można sprawdzić po jajkach podotykac czy walił jak są nabrzmiałe to nie jak malutkie opróżnione to walił wystarczy włożyć rękę w majty facetowi albo zainicjować sex ,wypiax

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no ja też bym nie była taka pewna, że jest wierny. seks seksem, ale skoro on ani nie ma ochoty na rozmowy, ani na zwykłe przytulanie to już coś nie halo. do przytulenia czy pocałowania libido potrzebne nie jest. no i co ma znaczyć to, że "w innych sytuacjach też mu stoi"? jakich sytuacjach? albo.. przy kim? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mmw
23 minuty temu, petrovafire napisał:

no ja też bym nie była taka pewna, że jest wierny. seks seksem, ale skoro on ani nie ma ochoty na rozmowy, ani na zwykłe przytulanie to już coś nie halo. do przytulenia czy pocałowania libido potrzebne nie jest. no i co ma znaczyć to, że "w innych sytuacjach też mu stoi"? jakich sytuacjach? albo.. przy kim? 

W innych sytuacjach np rano kiedy wstaje ( chciaz nieraz patrze bo nie widac przez bokserki zeby mu stal. 
Duzo sie teraz klocimy, mam zal do meza o to ze jest nielojalny wobec mnie ( w konflikcie miedzy mna a naszym wspolnym kolega wzial strone kolegi przez co teraz wszyscy sie na mnie dziwinie patrza i ogolnie ludzie przez to stracili do mnie szacunek. Taklie mam wrazenie. I nie jest to jedyna tego typu sytuacja) powiedzil mi ostatnio , ze przestalam mu sie podobac - no coz... z wiekiem kobieta nie ladnieje on tez nie jest Adonisem. Zazdrosny jest tez o mojego bylego chlopaka i czasami mi go wypomina mimo, ze wybralam jego. Ogolnie takie szczegoliki robia zla atmosfere w naszym zwiazku. Nigdy mi nie mowi, ze mu sie podobam, ze jestem sexy ( a jestem bo innym facetom sie podobam) Wszystko idzie w zla strone a ja jestem nieszczesliwa. 
Pare dni temu mielismy najwieksza klotnie ever. Nawtykalismy sobie strasznie. Potem maz przepraszal, i mowil ze to wszytsko co powiedzil to nieprawda i wcale tak nie mysli. W co niewierze bo w trakcie mowil mi dobitnie, ze tak wlasnie o mnie mysli i takie ma zdanie na moj temat. 
Czuje sie taka niekochana i nieszczesliwa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mmw

Jego rodzina mnie nie znosi a on zawssze bierze ich strone. Mozna by bylo wymieniac i wymieniac. 
A mnie zycia szoda na takie akcje bo jeszcze moglabym byc szczesliwa miec fajnego mezczyzne przy boku, sex i byc zadowolona. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość mezatka od 17 lat

Jakbym o sobie czytala. U mnie tez ciągłe kłótnie, pretensje. O seksie nawet nie wspomnę bo juz nie pamiętam co to jest. 

Czasem sie zdarzy oczywiście jak ja zacznę . Jest wtedy max 3minuty na polflaku. 

Tyle ze ja wiem co mu "dolega". Jest uzalezniony od walenia niestety. Mam juz dosyc.  Moja cierpliwość i wyrozumiałość juz sie wyczerpały 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
5 minut temu, Gość Gość mezatka od 17 lat napisał:

Jakbym o sobie czytala. U mnie tez ciągłe kłótnie, pretensje. O seksie nawet nie wspomnę bo juz nie pamiętam co to jest. 

Czasem sie zdarzy oczywiście jak ja zacznę . Jest wtedy max 3minuty na polflaku. 

Tyle ze ja wiem co mu "dolega". Jest uzalezniony od walenia niestety. Mam juz dosyc.  Moja cierpliwość i wyrozumiałość juz sie wyczerpały 

 Twoje latka by mi pasowały :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość mezatka od 17 lat

Skąd mozesz wiedziec ile mam lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
Przed chwilą, Gość Gość mezatka od 17 lat napisał:

Skąd mozesz wiedziec ile mam lat?

 17 + 20 = 37.  17 + 25= 42. 17 + 30 /nawet!/ =47. Zmieściłem się? Skłaniam się jednak do wariantu drugiego + - 40-42 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość mezatka od 17 lat

To akurat nie ma znaczenia ile mam lat 37 czy 47. Nie tego temat watku dotyczy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
Przed chwilą, Gość Gość mezatka od 17 lat napisał:

To akurat nie ma znaczenia ile mam lat 37 czy 47. Nie tego temat watku dotyczy. 

Ok. Tylko to Ty zapytałaś , skąd wiem ile masz lat więc grzecznie odpowiedziałam :d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sprobuj z nim porozmawiac na spokojnie i wytlumacz ze przeszkadza ci jego zachowanie. To ze rzadko sypiacie ze nie jest czuly i ze obstaje za swoja rodzina a nie toba. Powiedz ze nie chcesz takiego zycia i ze jesli on nic nie zmieni to wnosisz o rozwod. Masz prawo byc szczesliwa. A jesli jemu to obojetne to chyba nie jest facet dla ciebie. Zycze powodzenia❤

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość mezatka od 17 lat

Z takim czlowiekiem nie da sie spokojnie rozmawiac. Kazda spokojnie zaczęta rozmowa konczy sie kłótnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Gość Gość mezatka od 17 lat napisał:

Z takim czlowiekiem nie da sie spokojnie rozmawiac. Kazda spokojnie zaczęta rozmowa konczy sie kłótnia

To chyba nie masz wyjscia i powinnas go zostawic o ile chcesz byc szczesliwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość mezatka od 17 lat

To nie takie proste niestety. Na razie poki co udaje szczęśliwą chocby dla córki.  Konczy teraz gimnazjum. Wiesz masa nauki, egzaminy itd . Nie chce robic jej zamieszania w zyciu. Zawsze w takich sytuacjach najbardziej cierpia niczemu winne dzieci. 

A ja i tak juz jestem wrakiem człowieka.  Zakompleksiona i zdolowana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiem co mówię
Przed chwilą, Gość Gość mezatka od 17 lat napisał:

To nie takie proste niestety. Na razie poki co udaje szczęśliwą chocby dla córki.  Konczy teraz gimnazjum. Wiesz masa nauki, egzaminy itd . Nie chce robic jej zamieszania w zyciu. Zawsze w takich sytuacjach najbardziej cierpia niczemu winne dzieci. 

A ja i tak juz jestem wrakiem człowieka.  Zakompleksiona i zdolowana

 Zaraz mnie skrzyczysz, poszukaj kogoś fajnego dyskretnego. Niby dlaczego przez niego masz niszczyć swoje życie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość mezatka od 17 lat

Nie nie skrzycze :))

myslalam juz o tym. Nigdy przez tyle lat go nie zdradzilam, ale teraz zaczynam sie zastanawiac czy nie znalezc kogos na boku.  On ma swoj telefon, swoje porno i super sprawna lewa raczke a mna sie zajmie prawdziwy facet, ktoremu nie opadnie jak zacznie wkladac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×