Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Iga

czy wszystko już przekreślone?

Polecane posty

Gość Iga

Piszę bo potrzebuję opinii osób trzecich. Poznałam pewnego faceta. Od razu wpadliśmy sobie w oko. Kolorował, czarował aż po pewnym czasie faktycznie zaczarował. Zaczęłam ufać i wierzyć we wszystko co mówi. Myślami ciągle przy jego osobie, ogromne zauroczenie. Pewnego dnia zaczął się dystansować, na pytania co się dzieje, czy wszystko ok odpowiadał, że nie wie o co mi chodzi i wszystko ok. Po paru dniach znowu dobrze, a po kilka następnych znowu dystans. Dodam, że gdy spędzaliśmy czas razem kilka razy widziałam wiadomości od pewnej kobiety. Stwierdziłam.. skoro interesuje się mną i poświęca mi tyle czasu to chyba nie ma się o co martwić? Nagle całkowita odcinka, dystansował się na tyle ile chyba jest to możliwe. Bolało mnie to niesamowicie, teraz okazało się, że pojechał z tą kobietą na majówkę. Grunt pod nogami mi się zawalił. Nie potrafię przyjąć tego do wiadomości-jak tak można? Jak myślicie- czy wszystko już jest skreślone? Jest niesamowitym człowiekiem i bardzo chciałabym z nim znajomość rozwijać dalej.. co mam robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

To twoja decyzja. Dla mnie byloby wszystko skreslone

 Nie chciałabym go więcej widziec. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Zdejmij te klapki z oczu idiøtko. Jest taki wspaniały jak sobie wmowilas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxxx
1 minutę temu, Gość Iga napisał:

Piszę bo potrzebuję opinii osób trzecich. Poznałam pewnego faceta. Od razu wpadliśmy sobie w oko. Kolorował, czarował aż po pewnym czasie faktycznie zaczarował. Zaczęłam ufać i wierzyć we wszystko co mówi. Myślami ciągle przy jego osobie, ogromne zauroczenie. Pewnego dnia zaczął się dystansować, na pytania co się dzieje, czy wszystko ok odpowiadał, że nie wie o co mi chodzi i wszystko ok. Po paru dniach znowu dobrze, a po kilka następnych znowu dystans. Dodam, że gdy spędzaliśmy czas razem kilka razy widziałam wiadomości od pewnej kobiety. Stwierdziłam.. skoro interesuje się mną i poświęca mi tyle czasu to chyba nie ma się o co martwić? Nagle całkowita odcinka, dystansował się na tyle ile chyba jest to możliwe. Bolało mnie to niesamowicie, teraz okazało się, że pojechał z tą kobietą na majówkę. Grunt pod nogami mi się zawalił. Nie potrafię przyjąć tego do wiadomości-jak tak można? Jak myślicie- czy wszystko już jest skreślone? Jest niesamowitym człowiekiem i bardzo chciałabym z nim znajomość rozwijać dalej.. co mam robić?

On na ile chciał to już cię rozwinął i nogi ci rozsunął. Myślę że byłaś tylko dodatkiem do rozrywki, może tamta okres miała?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
1 minutę temu, Gość xxxx napisał:

On na ile chciał to już cię rozwinął i nogi ci rozsunął. Myślę że byłaś tylko dodatkiem do rozrywki, może tamta okres miała?

Dlatego trzeba facetow traktowac jak zabawki. Tyle w temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
Przed chwilą, Basia2 napisał:

Nic. Zostaw go w spokoju i poczekaj aż się odezwie bo wyjdziesz na niesamodzielną niedojrzałą i zrozpaczoną wariatke. Daj mu żyć własnym życiem

Jak sie odezwie to co? 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
2 minuty temu, Basia2 napisał:

To z nim pogada bo jej zależy na nim

😂 po co? O czym? Czy fajnie się bzykali na majówce? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Stara

ale jemu na niej nie

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość XYZ
5 minut temu, Gość Gosc napisał:

Dlatego trzeba facetow traktowac jak zabawki. Tyle w temacie.

To wy stajecie się zabawkami w męskich rękach. Zmądrzejcie trochę, tylko co zrobić jak was już na pierwszej czy piatej randce czipsko swędzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Stara

tylko kompletna ...ka godzi się na taki układ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jaa

Gra na dwa fronty.Jak się odezwie to powiedz mu że wiesz o tym wyjezdzie.Ja bym nie chciala z takim byc.Przeciez jak z nia pojechal to wiadomo co tam bedzie robil.Szkoda sobie glowy nim zawracac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Gość Iga napisał:

Jest niesamowitym człowiekiem i bardzo chciałabym z nim znajomość rozwijać dalej.. co mam robić?

Przeanalizować, dlaczego ciągnie Cię do faceta, który wykazał wobec Ciebie ignorancję i brak poszanowania oraz brak elementarnej kultury. Po czym popracować nad godnością osobistą, samooceną oraz umiejętnością obiektywnego oceniania kandydatów na partnera. Odnośnie sytuacji jako takiej, być może po prostu nie spełniłaś oczekiwań tego konkretnie osobnika i uznał, że lepiej zainwestować zaangażowanie u innej. Nic osobistego, miał wybór i go dokonał, zdarza się. Może się też zdarzyć tak, że będzie próbował wrócić do Ciebie, jeśli z tamtą opcją mu nie wyjdzie, bądź spróbuje rozgrywać na dwa fronty, jak wygodniej - postaraj się zareagować mając na uwadze własne realne dobro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Chúj z wami i duchem twoim
2 minuty temu, Gość XYZ napisał:

To wy stajecie się zabawkami w męskich rękach. Zmądrzejcie trochę, tylko co zrobić jak was już na pierwszej czy piatej randce czipsko swędzi?

Pójść dalej zamiast dac się ponieść swadowi z cipska i stawiać się na tym samym poziomie co tak chętnie krytykowane baby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Iga

Dziękuję za wypowiedzi. Wiem tylko tyle, że mają dłuższy staż znajomości od naszego. Zależy mi na nim strasznie, w końcu też pokazywał swoje zaangażowanie i że bierze to na poważnie. Nigdy bym się nie spodziewała, że wywinie mi taki numer. Pierwsza się do niego nie odezwę, z szacunku do siebie. Natomiast co jeśli on to zrobi? Odpisywać? Czy spotkać się z nim jeszcze jeśli wyjdzie z inicjatywą? Jestem załamana..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
3 minuty temu, Gość XYZ napisał:

To wy stajecie się zabawkami w męskich rękach. Zmądrzejcie trochę, tylko co zrobić jak was już na pierwszej czy piatej randce czipsko swędzi?

Nie to wy jestescie zabawkami i nawet mie zdajecie sobie z tego sprawy. Mnie cipka nie swędzi. Myję się. 😝

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bleee

Ale fagas. Rzygać się chce na takich. Nic więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bleee

Olej fagasa. Nie odpisuje. Traktuj Jak powietrze. Przecież to okropny człowiek.... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
6 minut temu, Gość Iga napisał:

Dziękuję za wypowiedzi. Wiem tylko tyle, że mają dłuższy staż znajomości od naszego. Zależy mi na nim strasznie, w końcu też pokazywał swoje zaangażowanie i że bierze to na poważnie. Nigdy bym się nie spodziewała, że wywinie mi taki numer. Pierwsza się do niego nie odezwę, z szacunku do siebie. Natomiast co jeśli on to zrobi? Odpisywać? Czy spotkać się z nim jeszcze jeśli wyjdzie z inicjatywą? Jestem załamana..

Widzisz, pisalas o dystansie wiec on się zastanawial. Nie byl w pelni z tobą. I wybral tamtą, z tamtą pojechał. 

Na pewno się odezwie, bo faceci to męskie szlaufy, ktore chca trzymac dwie sroki za jeden ogon. Dla mnie ta znajomosc jest do kasacji. Niech sobie z tamta, będzie i jezdzi na "majowki".

Potraktowal cie bardzo zle.

Podziękowalabym za znajomosc i juz nigdy do niej nie wrocila. Nie warto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
6 minut temu, Gość Iga napisał:

Dziękuję za wypowiedzi. Wiem tylko tyle, że mają dłuższy staż znajomości od naszego. Zależy mi na nim strasznie, w końcu też pokazywał swoje zaangażowanie i że bierze to na poważnie. Nigdy bym się nie spodziewała, że wywinie mi taki numer. Pierwsza się do niego nie odezwę, z szacunku do siebie. Natomiast co jeśli on to zrobi? Odpisywać? Czy spotkać się z nim jeszcze jeśli wyjdzie z inicjatywą? Jestem załamana..

Zrób mu loda. To prowo bo nie ma głupich kobiet tego typu po 20 roku życia. Bo chyba nie masz mniej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Iga
4 godziny temu, ToBezZnaczenia napisał:

Postaw kawę na ławę i zobacz, czy też tak potrafi.

Że mi na nim zależy? Że wiem o wyjeździe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obserwator

I znowu ten sam wymyśla historie

I znowu ten sam sam ze sobą pisze z różnych ników bo sam siebie pyta choć jako kobieta i sam sobie odpowiada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Koneser

Obs.ralem sie wlasnie - dziewczyny, zapraszam do gruntownego glancowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10 minut temu, Gość obserwator napisał:

I znowu ten sam wymyśla historie

I znowu ten sam sam ze sobą pisze z różnych ników bo sam siebie pyta choć jako kobieta i sam sobie odpowiada

haha dokładnie to on !! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×