Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Noico

Na siepomaga kolejna zbiórka na niepełnosprawne dziecko po porodzie SN

Polecane posty

Gość gość 77

Zresztą cały czas byłam podpięta do KTG, a skurcze poczułam dopiero w dniu cesarki, zaraz zabrano mnie na badanie i położono na stół.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
5 minut temu, Gość gosc napisał:

2016 Wroclaw: lekarze zignorowali kardiologow i zrobili cc po swojemu- pacjentka umarla.

No to może teraz zaczniemy wrzucać przykłady takich sytuacji po sn?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
14 minut temu, Lampka napisał:

3 nastoletni.

To bardzo dobrze, nie nalezysz do tych 30% i miejmy nadzieje, ze tak pozostanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
3 minuty temu, Gość Gość napisał:

No to może teraz zaczniemy wrzucać przykłady takich sytuacji po sn?

Przeciez wlasnie taki przyklad jest podany jako temat tego watku i przedstawiony jako jeden z wielu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
6 minut temu, Gość Gość napisał:

To są dowody anegdotyczne. Ale ja i mój brat też jesteśmy z cc i żadne z nas nie ma alergii.

Nie to nie sa dowody anegdotyczne.  Nie mowie o swojej corce, ani dzieciach kolezanek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Qwerty

Ja wolę, żeby moje dziecko miało alergię, niż niedotlenienie mózgu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
47 minut temu, Gość gość 4 napisał:

Nie obchodzi mnie kto miał cc i z jakich względów, o ile to jest legalnie, a nie zakombinowane. Wierząca nie jestem, do katolstwa mi daleko jak stąd na Alaskę, ale też nie lubię takiego ze skrajności w skrajność. Nie każdy poród trwa 20 godzin i nie każda kobieta ma traumę.

Ale skoro trzeba kombinowac, to będą zakombinowane. Taki mamy klimat. Nie mówię że to w porządku ale tak jest a porodu nie da się przesunąć aż się służba zdrowia poprawi. I nasuwa się pytanie jak mają zamiar te kobiety byt dziecku zapewnic jak na godny poród nie mają kasy. Bo zapewniam Cię jak jest się pacjentka ordynatora albo chociaż ginekologa, który będzie odbieral poród i uprzesz się na sn i coś pójdzie nie tak to nikt nie będzie patrzył na limity 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosć 4
3 minuty temu, Gość Gosc napisał:

Ale skoro trzeba kombinowac, to będą zakombinowane. Taki mamy klimat. Nie mówię że to w porządku ale tak jest a porodu nie da się przesunąć aż się służba zdrowia poprawi. I nasuwa się pytanie jak mają zamiar te kobiety byt dziecku zapewnic jak na godny poród nie mają kasy. Bo zapewniam Cię jak jest się pacjentka ordynatora albo chociaż ginekologa, który będzie odbieral poród i uprzesz się na sn i coś pójdzie nie tak to nikt nie będzie patrzył na limity 

A co gdyby taka ciężarna zaczęła rodzić wcześniej i akcja toczyła się szybko? Proszę do tego i tego szpitala, bo tam mam znajomego lekarza i w łapę dałam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Rodzilam sn mimo że zglaszalam lekarzowi że rozchodzi mi się spojenie łonowe, lekarz się uparł i już później nie było jak zrobić cc. Dziecko urodzone z wybitym barkiem A ja połamaną,pół roku ciężkiej i bolesnej rehabilitacji, zamiast cieszyc się macierzystwem to pierwsze dwa miesiace byłam przykuta do łóżka. Minęło 5 lat ,teraz jestem w ciąży i choćbym miała zapłacić za cesarke to to zrobie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
1 minutę temu, Gość gosć 4 napisał:

A co gdyby taka ciężarna zaczęła rodzić wcześniej i akcja toczyła się szybko? Proszę do tego i tego szpitala, bo tam mam znajomego lekarza i w łapę dałam?

Tak, dokładnie tak robisz. Przynajmniej ja tak miałam, lekarz kazał przyjeżdżać i mówić że jestem jego pacjentka i się mną zajęli. Nie urodzi się raczej w 5 minut, jeśli szpital jest w tym samym mieście to musisz mieć dużego pecha żeby nie zdążyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
44 minuty temu, Lampka napisał:

4 dzieci urodziłam przez cesarskie cięcie i nie mają alergii ani astmy.

Ja i brat (oboje dorośli) urodzeni siłami natury i oboje astma, alergia, atopowe zapalenie skóry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośc 4
5 minut temu, Gość Gosc napisał:

Ale skoro trzeba kombinowac, to będą zakombinowane. Taki mamy klimat. Nie mówię że to w porządku ale tak jest a porodu nie da się przesunąć aż się służba zdrowia poprawi. I nasuwa się pytanie jak mają zamiar te kobiety byt dziecku zapewnic jak na godny poród nie mają kasy. Bo zapewniam Cię jak jest się pacjentka ordynatora albo chociaż ginekologa, który będzie odbieral poród i uprzesz się na sn i coś pójdzie nie tak to nikt nie będzie patrzył na limity 

Zresztą to nie zawsze jest kwestia czy kogoś stać czy nie. Osoby majętne także bywają po prostu uczciwe i nie uznają łapówek. Co w tym złego? W państwowym, nie mówię o prywatnym, szpitalu lekarz nie ma prawa kierować się tym czy pacjentka,która właśnie przyjechała mieszka w willi i pracuje w korpo czy też w rozwalającej się chałupie i jest bez pracy. Od sprawdzania do jakich warunków po pobycie w szpitalu trafia dziecko jest mops i inne służby, a nie pan ordynator. Co nie znaczy, że pochwalam robienie sobie dziecka będąc np. bezrobotną tyle tylko, że nie o to chodzi. Biedni także mają prawo rodzić godnie i wyjechać ze szpitala ze zdrowym dzieckiem, nie nam oceniać cudze wybory jeżeli nie łamią prawa. Czy nam się to podoba czy nie. Państwowy szpital nie jest prywatną firmą dla zarabiających odpowiednio dużo. Takie same prawa ma mieć tu każda pacjentka.Nie chcecie rodzić w takim towarzystwie to w prywatnej klinice się na bywalczynie urzędu pracy czy mopsu nie natkniecie, nie ma obawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Delia
1 godzinę temu, Gość gosc napisał:

Zwiekszone ryzyko smierci matki przy cc w porownaniu z sn.   Wiem, wiem tutaj same matki Polki i dziecko najwazniejsze wiec matki moga umierac byleby w wygodzie.  Smierc poprzez zakrzepy zatorowe i sepse.  Ryzyko niewiele wieksze, ale napewno nie jest to pociechom dla sieroty na starcie zyciowym.

zgadza się, to jest prawda ,cesarskie cięcie jest bezpieczniejsze dla dziecka niż sn, ale jest niebezpieczniejsze dla matki od porodu naturalnego. Ja na szczęście 3 cesarki przeszłam bez problemu 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
3 minuty temu, Gość gośc 4 napisał:

Zresztą to nie zawsze jest kwestia czy kogoś stać czy nie. Osoby majętne także bywają po prostu uczciwe i nie uznają łapówek. Co w tym złego? W państwowym, nie mówię o prywatnym, szpitalu lekarz nie ma prawa kierować się tym czy pacjentka,która właśnie przyjechała mieszka w willi i pracuje w korpo czy też w rozwalającej się chałupie i jest bez pracy. Od sprawdzania do jakich warunków po pobycie w szpitalu trafia dziecko jest mops i inne służby, a nie pan ordynator. Co nie znaczy, że pochwalam robienie sobie dziecka będąc np. bezrobotną tyle tylko, że nie o to chodzi. Biedni także mają prawo rodzić godnie i wyjechać ze szpitala ze zdrowym dzieckiem, nie nam oceniać cudze wybory jeżeli nie łamią prawa. Czy nam się to podoba czy nie. Państwowy szpital nie jest prywatną firmą dla zarabiających odpowiednio dużo. Takie same prawa ma mieć tu każda pacjentka.Nie chcecie rodzić w takim towarzystwie to w prywatnej klinice się na bywalczynie urzędu pracy czy mopsu nie natkniecie, nie ma obawy.

Jak jest taka uczciwa to niech rodzi jak zwierzę na pastwisku, przecież nikt jej nie broni :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość 4
Przed chwilą, Gość Gosc napisał:

Jak jest taka uczciwa to niech rodzi jak zwierzę na pastwisku, przecież nikt jej nie broni :D 

Ludzie, znowu ze skrajności w skrajność.... Szpitale są różne, personel także. porody szybsze lub dłuższe, z powikłaniami lub bez, a wy wszystko traktujecie zero-jedynkowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Co za świat że baby babom wyliczaja co która gdzie i za ile. Co was to obchodzi? Szczegolnie tendencja jest w jedną stronę bo z jakiegoś powodu zwolenniczki sn najezdzaja na kobiety po cesarce, bo jak nie drzesz się przez 3 godziny i nie pęknie ci psiocha to nie wiesz co to macierzynstwo męczennice je*bane. A potem zakładają jedna z drugą frustratka tematy "CESARKA TO NIE PORÓD!!1ONE!" bo co im innego zostaje jak wkładkę usiusiana trzeba zmienić, ci*pa rozklapciala, mąż nie dotyka a nawet jak dotyka to nic nie czuje i okazuje się, że na nic to poświęcenie bo bąbelkowi wisi jak wyszedł z brzuszka a te złe niedobre matki po cc mają się swietnie, no gdzieś trzeba dać upust

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
1 minutę temu, Gość Gosc napisał:

Co za świat że baby babom wyliczaja co która gdzie i za ile. Co was to obchodzi? Szczegolnie tendencja jest w jedną stronę bo z jakiegoś powodu zwolenniczki sn najezdzaja na kobiety po cesarce, bo jak nie drzesz się przez 3 godziny i nie pęknie ci psiocha to nie wiesz co to macierzynstwo męczennice je*bane. A potem zakładają jedna z drugą frustratka tematy "CESARKA TO NIE PORÓD!!1ONE!" bo co im innego zostaje jak wkładkę usiusiana trzeba zmienić, ci*pa rozklapciala, mąż nie dotyka a nawet jak dotyka to nic nie czuje i okazuje się, że na nic to poświęcenie bo bąbelkowi wisi jak wyszedł z brzuszka a te złe niedobre matki po cc mają się swietnie, no gdzieś trzeba dać upust

Bo zazdroszczą że ich nie było stać na ten luksus i muszą sobie to teraz jakoś wytłumaczyć, że to lepiej dla dziecka, że alergii nie będzie miało itd. i zamiast na cesarkę teraz muszą wydawać na pieluchy dla dorosłych. Mąż nie dotyka, bo jak taka zaszczana to co się dziwić :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
3 minuty temu, Gość Gosc napisał:

Co za świat że baby babom wyliczaja co która gdzie i za ile. Co was to obchodzi? Szczegolnie tendencja jest w jedną stronę bo z jakiegoś powodu zwolenniczki sn najezdzaja na kobiety po cesarce, bo jak nie drzesz się przez 3 godziny i nie pęknie ci psiocha to nie wiesz co to macierzynstwo męczennice je*bane. A potem zakładają jedna z drugą frustratka tematy "CESARKA TO NIE PORÓD!!1ONE!" bo co im innego zostaje jak wkładkę usiusiana trzeba zmienić, ci*pa rozklapciala, mąż nie dotyka a nawet jak dotyka to nic nie czuje i okazuje się, że na nic to poświęcenie bo bąbelkowi wisi jak wyszedł z brzuszka a te złe niedobre matki po cc mają się swietnie, no gdzieś trzeba dać upust

Zauwazylas, ze jestes na temacie za cc, a nie na odwrot?  Ja mam gdzie kto jak rodzi- nie mam zamiaru im tam zagladac, ale nie wszystkie matki po cc maja sie tak dobrze.  To, ze maja nadal ciasniejsza pochwe i maz chce je waaalic jakos nie wydaje mi sie, zeby mialo cos wspolnego z bezpieczenstwem w trakcie porodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc

No tak i zeby byc matka musi tez miec gladka skore i nie miec rozstepow poniewaz to najwazniejsze...

2 minuty temu, Gość Gosc napisał:

Bo zazdroszczą że ich nie było stać na ten luksus i muszą sobie to teraz jakoś wytłumaczyć, że to lepiej dla dziecka, że alergii nie będzie miało itd. i zamiast na cesarkę teraz muszą wydawać na pieluchy dla dorosłych. Mąż nie dotyka, bo jak taka zaszczana to co się dziwić 😄

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość 4
3 minuty temu, Gość Gosc napisał:

Co za świat że baby babom wyliczaja co która gdzie i za ile. Co was to obchodzi? Szczegolnie tendencja jest w jedną stronę bo z jakiegoś powodu zwolenniczki sn najezdzaja na kobiety po cesarce, bo jak nie drzesz się przez 3 godziny i nie pęknie ci psiocha to nie wiesz co to macierzynstwo męczennice je*bane. A potem zakładają jedna z drugą frustratka tematy "CESARKA TO NIE PORÓD!!1ONE!" bo co im innego zostaje jak wkładkę usiusiana trzeba zmienić, ci*pa rozklapciala, mąż nie dotyka a nawet jak dotyka to nic nie czuje i okazuje się, że na nic to poświęcenie bo bąbelkowi wisi jak wyszedł z brzuszka a te złe niedobre matki po cc mają się swietnie, no gdzieś trzeba dać upust

Mylisz pojęcia. Co mnie obchodzi, że rodaczki dają łapówkę w państwowej placówce? Obchodzi, bo wszyscy, w mniejszym lub większym stopniu, na tym cierpimy mając styczność przy różnych okazjach z państwową służbą zdrowia. To ja napiszę coś podobnego jak Ty: A potem zakłada jedna z drugą tematy na Kafe: "Ile dać w kopercie położnej, by ""lepiej się mną zajęła"? Albo "Jak załatwić zaświadczenie, że mam tokofobię chociaż wcale jej nie mam, ale każdy powód dobry, by mieć cc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
17 minut temu, Gość gośc 4 napisał:

Zresztą to nie zawsze jest kwestia czy kogoś stać czy nie. Osoby majętne także bywają po prostu uczciwe i nie uznają łapówek. Co w tym złego? W państwowym, nie mówię o prywatnym, szpitalu lekarz nie ma prawa kierować się tym czy pacjentka,która właśnie przyjechała mieszka w willi i pracuje w korpo czy też w rozwalającej się chałupie i jest bez pracy. Od sprawdzania do jakich warunków po pobycie w szpitalu trafia dziecko jest mops i inne służby, a nie pan ordynator. Co nie znaczy, że pochwalam robienie sobie dziecka będąc np. bezrobotną tyle tylko, że nie o to chodzi. Biedni także mają prawo rodzić godnie i wyjechać ze szpitala ze zdrowym dzieckiem, nie nam oceniać cudze wybory jeżeli nie łamią prawa. Czy nam się to podoba czy nie. Państwowy szpital nie jest prywatną firmą dla zarabiających odpowiednio dużo. Takie same prawa ma mieć tu każda pacjentka.Nie chcecie rodzić w takim towarzystwie to w prywatnej klinice się na bywalczynie urzędu pracy czy mopsu nie natkniecie, nie ma obawy.

Ale to z reguły nawet nie jest łapówka! To przysluga za przysługę. Przynajmniej w moim miescie, lekarze, którzy robią publicznie i mają coś do powiedzenia mają też prywatne gabinety. I za te kilkanascie wizyt po 200pln, czyli zwyczajnie za prowadzenie ciąży on stara się żeby było ci dobrze bo to TWÓJ LEKARZ. To nie jest łapówka, to pójście do odpowiedniego lekarza, tajemnica poliszynela że jak pojdziesz prywatnie to będziesz rodzić jak chcesz nawet bez wskazań

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
3 minuty temu, Gość gość 4 napisał:

Mylisz pojęcia. Co mnie obchodzi, że rodaczki dają łapówkę w państwowej placówce? Obchodzi, bo wszyscy, w mniejszym lub większym stopniu, na tym cierpimy mając styczność przy różnych okazjach z państwową służbą zdrowia. To ja napiszę coś podobnego jak Ty: A potem zakłada jedna z drugą tematy na Kafe: "Ile dać w kopercie położnej, by ""lepiej się mną zajęła"? Albo "Jak załatwić zaświadczenie, że mam tokofobię chociaż wcale jej nie mam, ale każdy powód dobry, by mieć cc?

Do tej pory nie dotarlo to juz nie dotrze.  Tutaj wszyscy zyja na jednoosobowych wyspach.  Sami, dzieki swojej pracy odnosza sukces, najwazniejsze, ze sama dobrze urodzi, najwazniejsze, zeby jej bombelek bym tym, ktory wali po glowach kolegow, a nie byl jednym z tych dostajacych, najwazniejsze, ze ma pierwszenstwo do kasy itd.

Zapomnij o krotkowzrocznosci w temacie opieki zdrowotnej.  Niby tak kochaja te swoje bombelki i tak dla nich sie poswiecaja, zeby byli zdrowi, a nie robia nic, zeby zatrzymac zanieczyszczenie i ocieplanie planety na ktorej te ich bombelki i bombelkow bombelki maja zyc.  Nie potrafia wyjrzec poza wlasny nos nawet na kilka lat do przodu.  Nie zapomnij, ze najwaznijesze jest nachlapac sie poniewaz przeciez nikt nic nie moze nigdy zrobic nawet na mala skale.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość 4
4 minuty temu, Gość Gosc napisał:

Ale to z reguły nawet nie jest łapówka! To przysluga za przysługę. Przynajmniej w moim miescie, lekarze, którzy robią publicznie i mają coś do powiedzenia mają też prywatne gabinety. I za te kilkanascie wizyt po 200pln, czyli zwyczajnie za prowadzenie ciąży on stara się żeby było ci dobrze bo to TWÓJ LEKARZ. To nie jest łapówka, to pójście do odpowiedniego lekarza, tajemnica poliszynela że jak pojdziesz prywatnie to będziesz rodzić jak chcesz nawet bez wskazań

Tak sobie tłumacz... Powoływanie się na znajomości w państwowym szpitalu to też kombinatorstwo. Kwestia nazewnictwa. Czym innym jest płacenie za prywatne wizyty, a czym innym płacenie za prywatne wizyty po to by mieć swojego lekarza i znajomości w państwowym szpitalu. Gdyby nie to, że facet pracuje w szpitalu w którym chcą rodzić to nawet nie brałyby go pod uwagę jako prowadzącego. Chachmęcenie ma się we krwi, pozostałość po PRL, a jak to technicznie wygląda i jak to nazwiemy formalnie to niuanse.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość

tez mi się tak wlasnie wydaje. wy sobie wyobrazacie jakas mafie cesarkowa i grube tysiace chodzace pod stolem w kopercie a to sa zwyczajne pacjentki decydujacych lekarzy i normalne, ze jak taki lekarz bedzie przy porodzie to zrobi co w jego mocy. jakby rodzily naturalnie a i takie pewnie sa to nawet byscie nie zauwazyly ale ze to tez droga do "zalatwienia" cesarki coz. ja akurat po sn ale tez prowadzialm u ordynatora bo to znane nawisko i facet ma doswiadczenie a na ciazy sie nie oszczedza i jestem pewna ze w razie "w" nie wahalby sie sekundy zeby mnie na stole polozyc. to jest usluga jak kazda inna, doplacasz i nie zalujesz to masz deluxe, chodzisz do zdziska z farmedu zeby miec za darmo to rodzisz standardowo jak kazdy inny no name, masz urodzic a co sie wydarzy w trakcie lub po to juz twoja sprawa, usluga zostala wykonana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
15 minut temu, Gość gość 4 napisał:

Tak sobie tłumacz... Powoływanie się na znajomości w państwowym szpitalu to też kombinatorstwo. Kwestia nazewnictwa. Czym innym jest płacenie za prywatne wizyty, a czym innym płacenie za prywatne wizyty po to by mieć swojego lekarza i znajomości w państwowym szpitalu. Gdyby nie to, że facet pracuje w szpitalu w którym chcą rodzić to nawet nie brałyby go pod uwagę jako prowadzącego. Chachmęcenie ma się we krwi, pozostałość po PRL, a jak to technicznie wygląda i jak to nazwiemy formalnie to niuanse.

A wg mnie to Ty dorabiasz ideologie do zwykłej relacji lekarz-pacjentka. Chyba oczywiste że Twój lekarz się Tobą zajmie, jeśli jest inaczej to należy go zmienić. Jakby Twoja mama była położną to rodziłabyś w jej szpitalu, nawet niekoniecznie z nią czy w imię honoru w innym, żebyś przypadkiem nie została lepiej potraktowana Ty i Twoje dziecko? Nie bądź śmieszna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość 4
1 minutę temu, Gość gość napisał:

tez mi się tak wlasnie wydaje. wy sobie wyobrazacie jakas mafie cesarkowa i grube tysiace chodzace pod stolem w kopercie a to sa zwyczajne pacjentki decydujacych lekarzy i normalne, ze jak taki lekarz bedzie przy porodzie to zrobi co w jego mocy. jakby rodzily naturalnie a i takie pewnie sa to nawet byscie nie zauwazyly ale ze to tez droga do "zalatwienia" cesarki coz. ja akurat po sn ale tez prowadzialm u ordynatora bo to znane nawisko i facet ma doswiadczenie a na ciazy sie nie oszczedza i jestem pewna ze w razie "w" nie wahalby sie sekundy zeby mnie na stole polozyc. to jest usluga jak kazda inna, doplacasz i nie zalujesz to masz deluxe, chodzisz do zdziska z farmedu zeby miec za darmo to rodzisz standardowo jak kazdy inny no name, masz urodzic a co sie wydarzy w trakcie lub po to juz twoja sprawa, usluga zostala wykonana

To jest wszystko jeden ciul. Mówiąc o łapówkach i kopertach pod stołem miałam także na myśli np. prowadzenie ciązy przez ordynatora, kuzynkę położną, chyba już o tym pisałam. Usługę w prywatnym gabinecie? Spoko. Ale liczenie na specjalne względy z tego tytułu w państwowym szpitalu to taka sama de facto "koperta". Dla mnie bez różnicy czy to nazwiemy "przysługa za przysługę" czy "tajemnicą poliszynela". Przewał to przewał. Rozumiem, że jak ordynator ciąży nie prowadzi to już nie masz prawa rodzić lepiej niż zwierze? I "sama sobie winna"? Pokrętna logika, ale zawsze te od cc na lewo się pięknie usprawiedliwiają, bo "taki klimat". To wy ten klimat współtworzycie. Potem nie narzekać, że wasze wnuczki dają w łapę, by "babcią się lepiej zajęli".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość 4
3 minuty temu, Gość gość napisał:

A wg mnie to Ty dorabiasz ideologie do zwykłej relacji lekarz-pacjentka. Chyba oczywiste że Twój lekarz się Tobą zajmie, jeśli jest inaczej to należy go zmienić. Jakby Twoja mama była położną to rodziłabyś w jej szpitalu, nawet niekoniecznie z nią czy w imię honoru w innym, żebyś przypadkiem nie została lepiej potraktowana Ty i Twoje dziecko? Nie bądź śmieszna

Wiesz co? Znam takie dla których specjalne względy skończyły się tym, że lekarz powiedział na korytarzu "dzień dobry" i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
14 minut temu, Gość gosc napisał:

Do tej pory nie dotarlo to juz nie dotrze.  Tutaj wszyscy zyja na jednoosobowych wyspach.  Sami, dzieki swojej pracy odnosza sukces, najwazniejsze, ze sama dobrze urodzi, najwazniejsze, zeby jej bombelek bym tym, ktory wali po glowach kolegow, a nie byl jednym z tych dostajacych, najwazniejsze, ze ma pierwszenstwo do kasy itd.

Zapomnij o krotkowzrocznosci w temacie opieki zdrowotnej.  Niby tak kochaja te swoje bombelki i tak dla nich sie poswiecaja, zeby byli zdrowi, a nie robia nic, zeby zatrzymac zanieczyszczenie i ocieplanie planety na ktorej te ich bombelki i bombelkow bombelki maja zyc.  Nie potrafia wyjrzec poza wlasny nos nawet na kilka lat do przodu.  Nie zapomnij, ze najwaznijesze jest nachlapac sie poniewaz przeciez nikt nic nie moze nigdy zrobic nawet na mala skale.  

A powiedz mi jaki wpływ na moje życie ma jakas pani X, że mam się dla niej poświęcić żeby ona miała lepiej? Coś dzięki niej mam? I to oczywiste że nie chce żeby moje dziecko było gnębione, wole żeby padło na inne dziecko. Mam umrzeć pod płotem jak mam możliwość żyć? Chyba sama nie wierzysz w to co mówisz, gdyby twoje dziecko było chore albo ktokolwiek potrzebował opieki zdrowotnej i byłaby możliwość szybkiego otrzymania tej opieki za pieniądze to sama byś w zębach niosła te pieniądze. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosc
4 minuty temu, Gość Gosc napisał:

A powiedz mi jaki wpływ na moje życie ma jakas pani X, że mam się dla niej poświęcić żeby ona miała lepiej? Coś dzięki niej mam? I to oczywiste że nie chce żeby moje dziecko było gnębione, wole żeby padło na inne dziecko. Mam umrzeć pod płotem jak mam możliwość żyć? Chyba sama nie wierzysz w to co mówisz, gdyby twoje dziecko było chore albo ktokolwiek potrzebował opieki zdrowotnej i byłaby możliwość szybkiego otrzymania tej opieki za pieniądze to sama byś w zębach niosła te pieniądze. 

Niby dlaczego jezeli bylaby bezplatna alternatywa, a taka jest sn?  Setki tysiecy dzieci w Polsce rodzi sie co roku przez sn i sa zdrowe.  Przeczytasz te nieszczesliwe wyjatki, ktore sa tak wyjatkowe, ze trafiaja do prasy i robi sie wielka sprawa i szajba ci odbija.  

Pani x ma wplyw na twoje zycie.  Pani x ma wybor np. palic czystym gazem, a ...mi w kominku i twoje dziecko bedzie wdychalo.  Pani x ma wybor nachlac sie i jechac po pijaku twoja ulica lub nie.  Nie zyjesz na bezludnej wyspie.  Nie czytalas, ze poprzez kilka osob, ktore znamy idac po lancuszku znasz nawet gwiazdy?  Wyobraz sobie, ze jezeli tak sprawy widzisz to sprawiasz, ze inni beda cie tak samo traktowac i beda mieli w gleboko gdzies np. oddanie organow po smierci i np. ty lub ktos z twojej rodziny umrze bez nich.  

I nie musisz sie poswiecac tylko zachowywac jak myslaca jednostka spoleczna poniewaz zyjesz i funkcjonujesz dzieki temu spoleczenstwu.  Jezeli uwazasz, ze jestes tak niezalezna to przeslij zdjecia twojej uprawy rolnej (ciesz sie, ze pogardzani rolnicy "poswiecaja sie" dla ciebie), hodowli zwierzat, ubran z matka z twoim imieniem, dyplomu lekarza, dentysty itd.  Nie rozumiem o co ci chodzi z umieraniem pod plotem skoro rozmawiamy o lapowkach dawanych lekarzom, zeby zrobili cc kobietom, ktore jej nie potrzebuja w ten sposob odbierajac taka mozliwosc tym potrzebujacym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasiutek

Ja jestem fizjoterapeutka i jeśli rehabilituje jakieś dsiecko, to na ogół są to dzieci niepełnosprawne w wyniku niedotlenienia przy porodzie SN. W wyniku tego występuje dziecięce porażenie mózgowe, padaczka, slepota. Przez całą karierę miałam tylko jedno dziecko po CC z obniżonym napięciem miesniowym, które się leczy dość prosto. 

Obecnie kobiety mają coraz węższe miednice, dzieci przez chemię w jedzeniu są coraz większe i dlatego porody naturalne są coraz trudniejsze. Stąd tyle komplikacji. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×