Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Jarek

Moja zona mnie nienawidzi...nie wiem dlaczego...

Polecane posty

Gość Gość

Skoro się jeszcze kłócicie to jest nadzieja, że jej na tobie zależy. Takie pozytywne światełko. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lota

To troche porad, jestes bardzo ulegly podlegly spolegliwy, dlatego wlazla ci na glowe, postaw sie, pokaz jej inna twarz, ty ja ropusciles rozpiesciles, mi dzisiaj dwie larwy wlazly na glowe bo jestem mila, zobaczyly wiec moja sile i juz potulne dzierlatki, kto nie szanuje za czlowieczenstwo potrzebuje innej motywacji, brutalna prawda, mowie o sile psychicznej oczywiscie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kobiety to tylko maszyny biologiczne, zaprogramowane na rozmnażanie. Niektóre potrafią przemóc uwarunkowanie genetyczne i zasługują na miano ludzi. A wiele nie.

Otóż typowa samica, której zaczynają budować hormonu i instynkt macierzyński, chce dzieciaka, chce dla niego ojca, chce bezpiecznego gniazda. Tyle że jak już się rozmnoży to często się okazuje, że jej wybór podjęty od wpływem instynktu nijak jej nie pasuje kiedy już jej on odpuścił. Zaczyna wtedy męża nienawidzić, jako ograniczenie,i nim pogardzać jeśli próbuje jej wyjść na przeciw, i jakoś wszystko ułożyć, uważając go za słabego. Albo po prostu szuka nowego materiału genetycznego. Albo jedno i drugie.

Najlepiej w takiej sytuacji zostawić żonę a jeśli trzeba i dzieciaki.

Trzeba zadbać o swoje szczęście skoro kobieta nie dość że ma je w dupie to jeszcze najchętniej by je zniszczyła. Życie ma się tylko jedne, a dzieci można zrobić następne. Z kobieta któran nie jest golemem napędzanym instynktem rozrodu i nienawiścią do każdego kto jej staje na drodze do realizowania się w tym zakresie z dowolną ilością mężczyzn.

P.S. Nigdy więcej się nie żeń.

P.S. 2. Żona może cię łatwo włafować do pierdla więc uważaj. Najlepiej zainstaluj podsłuch i kamery. Kobiety które nienawidzą mężczyzn gotowe są oskarżyć ich o wszystko co najgorsze a sądu im łatwo wierzą. A jeśli nie wiedzą to nigdy nie skazują za fałszywe zeznania. Skoro nie ma sankcji dlaczego wściekłe zwierzę nie miałoby skłamać przed sądem?

 

 

Edytowano przez Piaskun

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ktoś

Jak twoja żona widzi cię w ten sposób to już tego raczej nie zmienisz takie są kobiety pretensjonalne i wymagające nic nie dające w zamian zimne ... które człowiek próbuje udomowić na siłę .Nie wszystkie ale ze 70% 😊

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość drapf
7 godzin temu, Gość Jarek napisał:

tylko ze ja siebie tak nie widze. Jak moge zmienic ile zarabiam, reszte reczy staram sie robic. Pomagam sprzatac, prasuje, gotuje od czasu do czasu, nie chce zeby mi gotowano, mam ambicje ale nie potrafie ich zrealizowac. Wspieram zone, zawsze slucham, zawsze prosze zeby mi mowila wszystko, zawsze bede stal za jej decyzjami, ona mowi ze tego nie czuje co ja mam wiecej tutaj zrobic?

Przestań to wszystko robić, łaź z kumplami chlać, wracaj do domu co 3 dni , bo ta kuurwa nie docenia co ma i palma odbija jej. Aha, i rób awantury że ona nic nie robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jarek

Wstalem rano, nowy dzien ale mimo tego iz zostalem emocjonalnie bez prowokacji zniszczony przez moja zone to jeszcze rano ona ma do mnie pretensje. Ja sie odzywam jak dojrzala osoba, nie mam najmniejszego problemy sprobowac rozwiazac problemy dialogiem ale nie, ja jestem winny, do mnie sie nie odzywa i zdawkowo odpowiada. Dlaczego ona mnie tak meczy psychicznie. Jak mam w pracy siedziec wiedzac ze wszystko na co pracuje (malo zarabiam) i tak nie ma sensu, po co mam to robic? 

Dlaczego ona nie chce przeprowadzic jakiejs konstruktywnej rozmowy i zrozumiec ze niektore rzeczy nie zaleza ode mnie. 

Jestem bardzo zdolowany...Nie moge przestac myslec o dzieciach. One nie sa niczego winne, jest tyle w nich radosci i milosci. Dlaczego mielibysmy to wszystko zniszczyc, przez co? bo sciany nie pomalowane i nie chce wymieniac szaf z ktora nie ma nic zlego ? Bo wole planowac a nie dzialac pochopnie. Ustalilismy ze kupimy nowa sluchawke do prysznica za dwa tygodnie po wyplace. Dwa dni pozniej zona przychodzi z nowa sluchawka i ma pretensje ze ja tego nie zrobilem....przeciez ustalilismy razem. Dlaczego ona mowi jedno a robi drugie. 

Powiedziala tez wczoraj ze ja jej nie wspieram bo malo zarabiam....nie wiem co mam o tym myslec. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

Czasy sie zminily kolego jesli naprawde ci zalezy na niej i dzieciach to niestety ale musisz sie ogarnac i zaczac lepiej zarabiac tu chodzi tylko o pieniadze. Zaczniesz lepiej zarabiac to zonka zaraz inaczej bedzie na ciebie patrzec. Ona stracila do ciebie szacunek a dobrymi uczynkami i slodkimi slowkami nic tu nie osiagniesz. Dostosuj sie lub gin jako przegraniec, wyscig szczurow trwa! Czas start! Kumple ktorzy pozakladali rodziny tyraja od rana do wieczora. Tak sie teraz zyje! Ale przynajmniej zonka zadowolona i raz do roku jada na wakacje. Co kto lubi...

Powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kobieta
23 minuty temu, Gość Gosc napisał:

Czasy sie zminily kolego jesli naprawde ci zalezy na niej i dzieciach to niestety ale musisz sie ogarnac i zaczac lepiej zarabiac tu chodzi tylko o pieniadze. Zaczniesz lepiej zarabiac to zonka zaraz inaczej bedzie na ciebie patrzec. Ona stracila do ciebie szacunek a dobrymi uczynkami i slodkimi slowkami nic tu nie osiagniesz. Dostosuj sie lub gin jako przegraniec, wyscig szczurow trwa! Czas start! Kumple ktorzy pozakladali rodziny tyraja od rana do wieczora. Tak sie teraz zyje! Ale przynajmniej zonka zadowolona i raz do roku jada na wakacje. Co kto lubi...

Powodzenia!

Dokładnie.

Chciałeś Panią to rób na nią. Normalnych, fajnych kobiet nie chcecie, bo brzydkie bo męskie itp. Sami chcecie piękna krolewne to teraz sobie płaczcie i placcie. 

Spokojem ani swoimi checiami dzieci nie nakarmisz. Po co dwojke robiłeś skoro krucho u was z hajsem? Nawet na słuchawkach do prysznica nie masz? Masakra, gdzie masz jaja? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jarek
12 minut temu, Gość Kobieta napisał:

Dokładnie.

Chciałeś Panią to rób na nią. Normalnych, fajnych kobiet nie chcecie, bo brzydkie bo męskie itp. Sami chcecie piękna krolewne to teraz sobie płaczcie i placcie. 

Spokojem ani swoimi checiami dzieci nie nakarmisz. Po co dwojke robiłeś skoro krucho u was z hajsem? Nawet na słuchawkach do prysznica nie masz? Masakra, gdzie masz jaja? 

WIesz wg mojego brata moja zona jest przecietna. Nie szukalem krolewny, nie szukalem wygladu, poszedlem za glosem serca. Charakter (byla inna niz teraz) oraz nie wiem chemia? 

Ja nie zarabiam tak zle bo 4 tysiace na reke, tylko ona zarabia prawie dwa razy wiecej od jakiegos czasu bo 7500 zlotych na reke wiec wiecej wklada do kasy rodzinnej ale jej kariera wyszla a mi nie.

Zrobilismy dzieci bo chcielismy bo dzieci sa kochane. Skad moglem wiedziec ze ona chce wiecej niz mamy a nie mamy malo moim zdaniem. 

Sluchawka to jest przyklad, zawsze byly na nie pieniadze ale po prostu lepiej bylo to odlozyc bo nie trzeba bylo robic na szybko.

Ja nie wiem , rozkladam rece, co mam zrobic? Zaczac bic po twarzy? Tego nigdy nie zrobie, ja nie chce konflitku. Chce normalna rodzine, czy tak duzo oczekuje od zycia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Basia

Ja ci moge dac tylko jedna rade po tym co tu przeczytalem. Oposc zone, wyjedz, zostaw dzieci. Zacznij od nowa. Pisz listy do dzieci, trzymaj kopie i jak dorosna pokaz im, one ujrza cala prawde i znienawidza mamusie ! Zobacza kto byl szpilka w oku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maro
4 minuty temu, Gość Basia napisał:

Ja ci moge dac tylko jedna rade po tym co tu przeczytalem. Oposc zone, wyjedz, zostaw dzieci. Zacznij od nowa. Pisz listy do dzieci, trzymaj kopie i jak dorosna pokaz im, one ujrza cala prawde i znienawidza mamusie ! Zobacza kto byl szpilka w oku.

tylko zwierze zostawilo by swoje dzieci na pastfe ... ...S_U  KI, nie zgadzam sie. Niech ona wypi..... jak jej tak zle. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1 godzinę temu, Gość Jarek napisał:

ja nie chce konflitku

konflikt już jest, tylko jednostronny, dołącz do tej gry i jak sie rozwali to sie rozwali, albo spokornieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
44 minuty temu, Gość Basia napisał:

Ja ci moge dac tylko jedna rade po tym co tu przeczytalem. Oposc zone, wyjedz, zostaw dzieci. Zacznij od nowa. Pisz listy do dzieci, trzymaj kopie i jak dorosna pokaz im, one ujrza cala prawde i znienawidza mamusie ! Zobacza kto byl szpilka w oku.

To dobra rada.

1 godzinę temu, Gość Jarek napisał:

WIesz wg mojego brata moja zona jest przecietna. Nie szukalem krolewny, nie szukalem wygladu, poszedlem za glosem serca. Charakter (byla inna niz teraz) oraz nie wiem chemia? 

Ja nie zarabiam tak zle bo 4 tysiace na reke, tylko ona zarabia prawie dwa razy wiecej od jakiegos czasu bo 7500 zlotych na reke wiec wiecej wklada do kasy rodzinnej ale jej kariera wyszla a mi nie.

Zrobilismy dzieci bo chcielismy bo dzieci sa kochane. Skad moglem wiedziec ze ona chce wiecej niz mamy a nie mamy malo moim zdaniem. 

Sluchawka to jest przyklad, zawsze byly na nie pieniadze ale po prostu lepiej bylo to odlozyc bo nie trzeba bylo robic na szybko.

Ja nie wiem , rozkladam rece, co mam zrobic? Zaczac bic po twarzy? Tego nigdy nie zrobie, ja nie chce konflitku. Chce normalna rodzine, czy tak duzo oczekuje od zycia?

Chcesz stawać na głowie dla baby o przeciętnej aparycji dla której pieniądz jest wszystkim i która zaczęła tobą gardzić ledwo więcej pieniędzy zaczęło jej wpadać do kieszeni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jarek

Nie, nie chce , tylko dzieci. To mnie tylko trzyma. Rowniez wlozylem duzo serca zeby kupic to mieszkanie, zeby je wyremontowac. Kredyt na nie splacamy razem i zostalo moze tylko 60% pozyczki. Co sie stanie z domem, z tym kapitalem. Czy ja po prostu wyladuje na ulicy? Jak jest z dziecmi ? One tego nie zrozumieja, one beda cierpialy. Dlaczego nie bede mogl przytulic przed spaniem i pocalowac? Czy wtedy dzieci zyja raz u mamy raz u taty? O jezu, na sama mysl mam dreszcze. Tylko dzieci....kocham swoje dzieci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Balbina

Moim skromnym zdaniem To powinniście od siebie odpocząć, na miesiąc dwa...Następne spotkać pogadać Kiedy emocje opadną. Tak czy siak życzę powodzenia 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jarek
3 minuty temu, Gość Balbina napisał:

Moim skromnym zdaniem To powinniście od siebie odpocząć, na miesiąc dwa...Następne spotkać pogadać Kiedy emocje opadną. Tak czy siak życzę powodzenia 

Dzieki Balbina. Ja moglbym odpoczac tylko jak to zorganizowac. Praca, dom, dzieci obowiazki. Nie mieszkamy w rodzinnym miescie, najblizsza rodzina 250 km od domu....Jak juz jedno z nas wyjdzie to juz nie wroci. Co mam powiedziec zonie, zostaw mi dzieci idz do jakiegos hotelu? czy mam wynajac polkradkiem mieszkanie? wtedy juz pewnie wszystko strace. nie wiem, przeraza mnie to ale nie mam juz sil. Ja bardzo chce zeby sie udalo, dlatego jestem na tym forum. Od niej nic takiego nie czuje. Bylem zaslepiony cale zycie, tyle poswiecilem siebie i znajomych, bylem taki gkupi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ell.

Panie Jarku  po ocenie tego co Pan napisal to mysle, ze te 4000 tys sa tylko pretekstem. Bo pensja 7500 i to od niedawna tylka nie urywa.Sama zarabiam kilka razy wiecej i jestem bardzo skromna osoba i pokorna, bo zycie jest njeprzewidywalne. Wystarczy choroba, wypadek i mozna wyladowac na rencie. Twoja zona po prostu nie szanuje ciebie, nie szanuje wspolnych dokonan i ma mala zdolnosc przewidywania. 

To typowy kret, ktory bedzie podkopywal wszystko . Zabierze energie, radosc z zycia i zdepcze ci godnosc jako czlowieka. Jedynie jasne, zdecydowane postawienie sytuacji moze zrobic otrzezwienie. 

Zamiast odbijac pileczke, zamiast unikania ciosow i razow - rzuc rekawice. 

Zero tolerancji dla pyskowek, zero wyrzutow, zero wchodzenia w niekonczace sie przepychanki. Odzyskaj szacunek dla swej osoby. Nigdy nie pozwol nikomu, by deptal cie, jesli uwazasz, ze postepujesz madrze, z sercem i godnie. 

Daj wybor albo zmiana jej postawy albo konsekwencja rozejscia sie ze wszystkimi traumami, ktore beda dla waszej rodziny. 

Ty tez sie zmien w stanowczego faceta. Wszystkie te cechy, ktore posiadasz sa cudowne, ale nie mozesz chowac sie ciagle, jak strus glowa w piach. Wystawiasz sie z tylkiem a ona kopie w niego. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Balbina
37 minut temu, Gość Jarek napisał:

Dzieki Balbina. Ja moglbym odpoczac tylko jak to zorganizowac. Praca, dom, dzieci obowiazki. Nie mieszkamy w rodzinnym miescie, najblizsza rodzina 250 km od domu....Jak juz jedno z nas wyjdzie to juz nie wroci. Co mam powiedziec zonie, zostaw mi dzieci idz do jakiegos hotelu? czy mam wynajac polkradkiem mieszkanie? wtedy juz pewnie wszystko strace. nie wiem, przeraza mnie to ale nie mam juz sil. Ja bardzo chce zeby sie udalo, dlatego jestem na tym forum. Od niej nic takiego nie czuje. Bylem zaslepiony cale zycie, tyle poswiecilem siebie i znajomych, bylem taki gkupi.

Jeśli Ci zależy to ratować małżeństwo A jeśli nie....to wiesz co zrobić. (Jednak przed ostateczną decyzją radzę gdzieś wyjechać, przemyśleć i definitywnie zdecydować. )

Powodzenia   ( sącze drinia);)czuje wrażliwą duszę;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kobieta
1 godzinę temu, Piaskun napisał:

To dobra rada.

Chcesz stawać na głowie dla baby o przeciętnej aparycji dla której pieniądz jest wszystkim i która zaczęła tobą gardzić ledwo więcej pieniędzy zaczęło jej wpadać do kieszeni?

Ale ty jesteś bezczelny i zgorzknialy. Najwidoczniej sam nie wyglada jak model ani nie jest milionerem, żeby mieć modelkę. To jest przede wszystkim matka jego dzieci. Poza tym trzeba być choć troche obiektywnym - znasz tylko jego wersję a kobiete gnoisz. Kim ty jesteś? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lota
2 godziny temu, Gość Kobieta napisał:

Dokładnie.

Chciałeś Panią to rób na nią. Normalnych, fajnych kobiet nie chcecie, bo brzydkie bo męskie itp. Sami chcecie piękna krolewne to teraz sobie płaczcie i placcie. 

Spokojem ani swoimi checiami dzieci nie nakarmisz. Po co dwojke robiłeś skoro krucho u was z hajsem? Nawet na słuchawkach do prysznica nie masz? Masakra, gdzie masz jaja? 

I ty kobieta to niby z tych fajnych ,?smieszne, jestes kokosza jak wasza wiekszosc 🙂 niepiekna niekrolewno:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lota
2 godziny temu, Gość Basia napisał:

Ja ci moge dac tylko jedna rade po tym co tu przeczytalem. Oposc zone, wyjedz, zostaw dzieci. Zacznij od nowa. Pisz listy do dzieci, trzymaj kopie i jak dorosna pokaz im, one ujrza cala prawde i znienawidza mamusie ! Zobacza kto byl szpilka w oku.

A ty baska tez szurnieta jestes, wzbudzac nienawisc do dzieci? Palnij sie w ten mozdzek, kolejna zeswirowana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lota

To jest sprawa miedzy wami, doroslymi, nie mieszajcie w to dzieci, ta twoja zona jest wciekla wampirzyca, postaw sie jej, poinformuj ja ze na sie odzywac normalnie, bo jak sie nie uspokoi bedziecie musieli odpoczac od siebie, i powiedz jak zareagowala, moze ona chce odpoczac od ciebie, bo gnoic w nieskonczonosc nie mozesz pozwolic , w jakim wieku te dzieci, 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jarek
5 minut temu, Gość Lota napisał:

To jest sprawa miedzy wami, doroslymi, nie mieszajcie w to dzieci, ta twoja zona jest wciekla wampirzyca, postaw sie jej, poinformuj ja ze na sie odzywac normalnie, bo jak sie nie uspokoi bedziecie musieli odpoczac od siebie, i powiedz jak zareagowala, moze ona chce odpoczac od ciebie, bo gnoic w nieskonczonosc nie mozesz pozwolic , w jakim wieku te dzieci, 

Dzieci maja 3 i 5 lat. Ona wczoraj powiedziala jak jej probowalem wytlumaczyc ze jej zarzuty sa nieprawdziwe albo jakies tam problemy sa malo istotne i proste do zalatwienia to powiedziala ze ona juz nie chce i poszla na gore. Spalem na sofie ..... zamknela drzwi i tyle ja widzialem. MOwi tez ze juz do mnie nie czuje pociagu, kpi i przekreca wszystko co robie na jakas wade. Wszystko z jadem. Nie wiem jak Ci to wytlumaczyc. Po prostu nie wazne co zrobie to zle a jak jej to mowie to twierdzi ze robie z siebie ofiare no ale jak mam sie czuc jak raz na jakis czas przeprowadza na mie atak. ze mna naprawde mozna wszystko zalatwic, wystarczy porozmawiac. Ona czuje ze bedzie jej sie lepiej zylo bezemnie, nie wiem, kupilem jej kiedys laptopa na urodziny z gornej polki bo kiedys mowila ze chcialaby a go wogole nie uzywa i powiedziala ze jej nie znam i jak jej moglem kupic taki prezent, ze moge go sobie wziasc....rece opadaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lota
11 minut temu, Gość Jarek napisał:

Dzieci maja 3 i 5 lat. Ona wczoraj powiedziala jak jej probowalem wytlumaczyc ze jej zarzuty sa nieprawdziwe albo jakies tam problemy sa malo istotne i proste do zalatwienia to powiedziala ze ona juz nie chce i poszla na gore. Spalem na sofie ..... zamknela drzwi i tyle ja widzialem. MOwi tez ze juz do mnie nie czuje pociagu, kpi i przekreca wszystko co robie na jakas wade. Wszystko z jadem. Nie wiem jak Ci to wytlumaczyc. Po prostu nie wazne co zrobie to zle a jak jej to mowie to twierdzi ze robie z siebie ofiare no ale jak mam sie czuc jak raz na jakis czas przeprowadza na mie atak. ze mna naprawde mozna wszystko zalatwic, wystarczy porozmawiac. Ona czuje ze bedzie jej sie lepiej zylo bezemnie, nie wiem, kupilem jej kiedys laptopa na urodziny z gornej polki bo kiedys mowila ze chcialaby a go wogole nie uzywa i powiedziala ze jej nie znam i jak jej moglem kupic taki prezent, ze moge go sobie wziasc....rece opadaja.

Czyli 3 lata temu zdecydowala sie na dziecko czyli chciala byc z toba, chyba ze to wpadka, wazne od kiedy jest nieznosna, wtedy tez zarabiales tyle co teraz? I jej nie przeszkadzalo? Jesli od niedawna lepiej zarabia to mogla jej odbic palma finansowa, moze swirowac od dwojki dzieci, bo sie przeliczyla z obowiazkami, ona zarabia a maly w przedszkolu? Moze niania potrzebna, a dla dzieci tez okazuje w...ie.nie? Mozesz to przeczekac jesli hormony jej buzuja, dobrze by bylo jakbys poznal jej poglady na temat dalszego wspolnego zycia, chociaz ze wscieklizna to sama pewnie nie wie czego chce,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lota
7 minut temu, Gość Lota napisał:

Czyli 3 lata temu zdecydowala sie na dziecko czyli chciala byc z toba, chyba ze to wpadka, wazne od kiedy jest nieznosna, wtedy tez zarabiales tyle co teraz? I jej nie przeszkadzalo? Jesli od niedawna lepiej zarabia to mogla jej odbic palma finansowa, moze swirowac od dwojki dzieci, bo sie przeliczyla z obowiazkami, ona zarabia a maly w przedszkolu? Moze niania potrzebna, a dla dzieci tez okazuje w...ie.nie? Mozesz to przeczekac jesli hormony jej buzuja, dobrze by bylo jakbys poznal jej poglady na temat dalszego wspolnego zycia, chociaz ze wscieklizna to sama pewnie nie wie czego chce,

Skoro mowi ze jej nie pociagasz to jest opcja ze mysli o romansie i sie rzuca bo nie wie co wybrac, chyba ze ma mocny kregoslup moralny i w ogole ta tematyka ja srednio obchodzi, najwazniejsze zebys wiedzial ze to nie w tobie jest problem, to ona ma teraz schize i patrz na nia jak na czlowieka ktory jest niepoukladany, i zachowuj zimna krew, nie wazne co powiesz, to kwestia jej emocji, jest wsciekla ,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Iza

Albo już ktoś jej zawrócił w głowie i porównuje Ciebie do niego . Widać wypadasz blado na tle nowego pana. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość love
16 minut temu, Gość Jarek napisał:

Dzieci maja 3 i 5 lat. Ona wczoraj powiedziala jak jej probowalem wytlumaczyc ze jej zarzuty sa nieprawdziwe albo jakies tam problemy sa malo istotne i proste do zalatwienia to powiedziala ze ona juz nie chce i poszla na gore. Spalem na sofie ..... zamknela drzwi i tyle ja widzialem. MOwi tez ze juz do mnie nie czuje pociagu, kpi i przekreca wszystko co robie na jakas wade. Wszystko z jadem. Nie wiem jak Ci to wytlumaczyc. Po prostu nie wazne co zrobie to zle a jak jej to mowie to twierdzi ze robie z siebie ofiare no ale jak mam sie czuc jak raz na jakis czas przeprowadza na mie atak. ze mna naprawde mozna wszystko zalatwic, wystarczy porozmawiac. Ona czuje ze bedzie jej sie lepiej zylo bezemnie, nie wiem, kupilem jej kiedys laptopa na urodziny z gornej polki bo kiedys mowila ze chcialaby a go wogole nie uzywa i powiedziala ze jej nie znam i jak jej moglem kupic taki prezent, ze moge go sobie wziasc....rece opadaja.

Ożeniłeś się z materialistką. Nie było oznak tego przed ślubem? Dobrze się znaliście? Zastanów się. Niektórzy chcą bardziej mieć niż być a przecież do grobu tego nie zabierze. Zmień taktykę. Bądź bardziej asertywny, nie dawaj się, musisz być bardziej stanowczy. To, że żona twoja więcej zarabia wcale nie powinno cię deprymować, bo ty też mało nie zarabiasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
19 godzin temu, Gość Jarek napisał:

Dzieki, czyli uwazasz ze po prostu powinienm to zignorowac i czekac na jej ruch, jak bedzie chciala sie rozejsc to sie zgodzic? tylko dzieci, nie moglbnym stracic kontaktu z nimi. Nie czuje ze jestem zla osoba, wiem ze kazdemu jest trudno sobie wyobrazic ze moze sie byc zlym czlowiekiem ale jakbym nie chcial poprawy to bym chyba na forum nie szukal pomocy. Czuje sie dzisiaj bardzo samotnie, jestem sam, jedna osoba o ktorej nikt nie pamieta i sie nie liczy.

Bzdura 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwykły_facet

Mnie też żona kilka lat temu nienawidziła za to że nic nie robię,nie gotuję jak inni faceci, nie prasuje sobie koszul jak inni faceci,nie piekę ciast jak inni faceci, że piję piwo wieczorem (jak ona popijała alkohole z barku to było ok) a do tego nie wyglądam jak inni faceci bo nie używam perfum,jestem niski , gruby i nie ogolony....I okazało się  że poznała kochanka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×