Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Gość

Kryzys w małżeństwie czy zerwać z żoną ?

Polecane posty

Gość Gość

Chodzi o to że od 2 lat staramy się z żoną o dziecko i od dwóch lat każdy robiony przez nią test ciążowy wychodzi negatywny. Niestety doszło do takiego absurdu, że seks zamiast być dla nas przyjemnością stał się obowiązkiem co sprawiło że znika chemia między nami a sytuacja wygląda tak że żona mówi "Kochanie musimy dzisiaj uprawiać seks, bo mam dni plodne" nie wychodzi, ona się awanturuje że się nie staram, a ja mam już powoli dość tej jej szopki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kiss

Ciekawe czemu obecnie ludzie przy najmniejszych problemach s p i e r d a l a j ą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość k3k

Po dwóch latach uprawiania seksu z obowiązku każdy by miał dość. Zrób sobie kilka miesięcy urlopu od tej harówki i uprawiaj seks kiedy będziesz miał ochotę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Któreś z was jest niepłodne, niech zrobi to z innym, wtedy dowie się które. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Paulina

Zawsze sądziłam że z żoną się rozwodzi, a nie tak po prostu zrywa, ale ok. 

W sensie rozumiem problem , że ona ma parcie na dziecko, a taki wymuszony seks już nie sprawia Ci przyjemności. Może zaproponuj jakiś wspólny fajny wyjazd, jeśli macie taką możliwość. Bez wyliczania dni płodnych . Wypijcie wino. Spróbuj ją przekonać, że jeśli będziecie tak napierać na ciążę to przestaniecie być blisko ze sobą. Seks będzie tylko prokreacją. I nawet jeśli będzie to dziecko, to Wasza rodzina nie będzie pełna, bez czułości między Wami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
19 minut temu, Gość Paulina napisał:

Zawsze sądziłam że z żoną się rozwodzi, a nie tak po prostu zrywa, ale ok. 

W sensie rozumiem problem , że ona ma parcie na dziecko, a taki wymuszony seks już nie sprawia Ci przyjemności. Może zaproponuj jakiś wspólny fajny wyjazd, jeśli macie taką możliwość. Bez wyliczania dni płodnych . Wypijcie wino. Spróbuj ją przekonać, że jeśli będziecie tak napierać na ciążę to przestaniecie być blisko ze sobą. Seks będzie tylko prokreacją. I nawet jeśli będzie to dziecko, to Wasza rodzina nie będzie pełna, bez czułości między Wami.

Były u mnie próby rozpalenia jej, przygotowałem kiedyś romantyczna wspólna kąpiel, później kolacja przy świecach i winie i nawet wtedy ona powiedziała że seksu być nie może bo ma niepłodne dni. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ona33

Myślę że lekarz rozwieje wasze wątpliwości. Na pewno pomoże jej. Ma ogromne parcie i myśl i tylko o Tym.. wiele par ma problem a w momencie kiedy zluzują  ..dzieje się samo. O ile nie ma problemów natury medycznej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
19 minut temu, LenaN napisał:

Dwa lata starań to chyba za długo może ma problem medyczny albo źle oblicza te swoje dni płodne najlepiej to sprawdzić 

Ona ma specjalny komputerek który liczy jej dzień cyklu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No i idźcie też do psychologa, bo może dziecka się dorobicie, ale zaraz potem - rozwodu.

Edytowano przez EDW
lit.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie chora sytuacja ,ale jakiś czas godziłeś się na to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×