Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Franciszek

Czy po takim tekście zupełnie straciłem szansę u dziewczyny?

Polecane posty

Gość Franciszek

Dziewczyna powiedziała mi, że nie może sobie wyobrazić, żebym się kłócił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc

To oznacza że cie postrzega jako pipe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pik
22 minuty temu, Gość Franciszek napisał:

Dziewczyna powiedziała mi, że nie może sobie wyobrazić, żebym się kłócił.

Czyli oczekuje ,że będziesz zawsze jej przytakiwał i się zgadzał . Związek to właśnie takie małe kłótnie aby później opracować jedno stanowisko ,inaczej będziesz jej pantoflem - pasuje tobie to ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Franciszek

Nigdy się z nią nie kłóciłem, nie było o co. Poza tym zawsze jak opowiem spokojnie co chcę i tak to osiągam. Dlatego nie wiem, w czym problem. Ale zabolało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość17

Oj, no Franek trzeba było jej odpowiedzieć żartobliwie i z riposta, coś w stylu - to co chcesz przecwiczyc? 

Albo powiedzieć, że przy niej się taki zrobiłeś ostatnio łagodny jak baranek czy coś w tym stylu, że to niby ona wszystkiemu winna 😋😅

Ogólnie to w żart trzeba było obrócić. Ale jeśli już cię to tak męczy to zapytaj przy okazji (jak wyczujesz moment odpowiedni) co miała na myśli i czy ma jej zrobić jakiś dzień próbny w tej kwestii 😋

U mnie sytuacja z niedawno poznanym  partnerem wygląda podobnie, że się nigdy nie poklocilismy, bo obojgu nam się nawet nie mieści na razie(!) w głowie o co mielibyśmy się kłócić. I tak kiedyś w rozmowie telefonicznej (obecnie on jest w innym kraju) śmiesznie przedstawiliśmy sobie krok po kroku jak wyglądałaby nasza ewentualna kłótnia. Było śmiechu co nie miara, ale przynajmniej wiem czego się mogę ewentualnie spodziewać, a i on wie jak chciałabym, żeby on na mój gniew zareagował tzn. podszedł i mocno przytulił bez słów albo z tymi magicznymi 😉. Także polecam takie coś! 

Chyba, że... dziewczyna miała wogole na myśli, że Ty jesteś spokojny u taki opanowany, że nigdy się z nikim nie klocisz w nerwach i spazmach. Ale to odebrałbym jako zaletę/komplement, bo bardziej cenie rzeczowe argumenty w dyskusji niż pójście na całość. Tylko, że też do większości dociera tylko czasami dziki krzyk. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość17

Oj, no Franek trzeba było jej odpowiedzieć żartobliwie i z riposta, coś w stylu - to co chcesz przecwiczyc? 

Albo powiedzieć, że przy niej się taki zrobiłeś ostatnio łagodny jak baranek czy coś w tym stylu, że to niby ona wszystkiemu winna 😋😅

Ogólnie to w żart trzeba było obrócić. Ale jeśli już cię to tak męczy to zapytaj przy okazji (jak wyczujesz moment odpowiedni) co miała na myśli i czy ma jej zrobić jakiś dzień próbny w tej kwestii 😋

U mnie sytuacja z niedawno poznanym  partnerem wygląda podobnie, że się nigdy nie poklocilismy, bo obojgu nam się nawet nie mieści na razie(!) w głowie o co mielibyśmy się kłócić. I tak kiedyś w rozmowie telefonicznej (obecnie on jest w innym kraju) śmiesznie przedstawiliśmy sobie krok po kroku jak wyglądałaby nasza ewentualna kłótnia. Było śmiechu co nie miara, ale przynajmniej wiem czego się mogę ewentualnie spodziewać, a i on wie jak chciałabym, żeby on na mój gniew zareagował tzn. podszedł i mocno przytulił bez słów albo z tymi magicznymi 😉. Także polecam takie coś! 

Chyba, że... dziewczyna miała wogole na myśli, że Ty jesteś spokojny u taki opanowany, że nigdy się z nikim nie klocisz w nerwach i spazmach. Ale to odebrałbym jako zaletę/komplement, bo bardziej cenie rzeczowe argumenty w dyskusji niż pójście na całość. Tylko, że też do większości dociera tylko czasami dziki krzyk. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Franciszek

Dzięki za ciekawą odpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość King of kings

Wolałbym usłyszeć, że zachowuję się jak gej 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×