Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Tinka

Jak rozumieć?

Polecane posty

Jak rozumieć takie słowa "dzwonię do pani, bo tak dawno się nie widzieliśmy.nawet pani mi się śniła i nie wiem czy to pracy mi brakuje czy pani. Co u pani słychać tak prywatnie?"
"Nie wiem co ja bym bez pani zrobił"
Czuję to samo .. ale dzieli nas 10lat, podległość służbowa i to że każde z nas jest w długim związku. Myślałam, że to tylko ja tęsknię, gdy on wyjeżdża w delegacje od prawie czterech miesięcy, ale dzisiejszy telefon zburzył mi trochę pogląd na sytuację. Miałyście kiedyś takie rozterki? Nie wiem jak to rozwiązać...a może pozwolić żeby rozwiązało się samo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jaśniej proszę bo zrozumiałem że podnieca was praca z którą jesteście w długim związku i zrozumiałem także że jak spytał o życie prywatne to zgłupiałaś bo go nie masz😃

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Jak rozumieć takie słowa "dzwonię do pani, bo tak dawno się nie widzieliśmy.nawet pani mi się śniła i nie wiem czy to pracy mi brakuje czy pani. Co u pani słychać tak prywatnie?"
"Nie wiem co ja bym bez pani zrobił"
Czuję to samo .. ale dzieli nas 10lat, podległość służbowa i to że każde z nas jest w długim związku. Myślałam, że to tylko ja tęsknię, gdy on wyjeżdża w delegacje od prawie czterech miesięcy, ale dzisiejszy telefon zburzył mi trochę pogląd na sytuację. Miałyście kiedyś takie rozterki? Nie wiem jak to rozwiązać...a może pozwolić żeby rozwiązało się samo?

Tylko czego Ty naprawdę pragniesz? W sensie, nawet jeśli to niemoralne itd. czego naprawdę chcesz? Nie wiesz? A może jednak wiesz? To ważne pytanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Tylko czego Ty naprawdę pragniesz? W sensie, nawet jeśli to niemoralne itd. czego naprawdę chcesz? Nie wiesz? A może jednak wiesz? To ważne pytanie.

Z jednej strony jest mi miło, ale jestem zaskoczona każdą taką rozmową i spojrzeniem. Myślałam, że może nadinterpretuje, nie widziałam go dwa miesiące..w międzyczasie zadzwonił kilka razy, ale wczorajszy telefon to było coś nowego. I nie wiadomo kiedy się zobaczymy, teraz jest epidemia, za dwa miesiące on wyjeżdża na rok za granicę w sprawach służbowych. A z drugiej strony chciałabym o tym nie myśleć, nie rozpamiętywać.. Tylko jak? Gdy przystojny, dojrzały facet mówi, że za tobą tęskni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Z jednej strony jest mi miło, ale jestem zaskoczona każdą taką rozmową i spojrzeniem. Myślałam, że może nadinterpretuje, nie widziałam go dwa miesiące..w międzyczasie zadzwonił kilka razy, ale wczorajszy telefon to było coś nowego. I nie wiadomo kiedy się zobaczymy, teraz jest epidemia, za dwa miesiące on wyjeżdża na rok za granicę w sprawach służbowych. A z drugiej strony chciałabym o tym nie myśleć, nie rozpamiętywać.. Tylko jak? Gdy przystojny, dojrzały facet mówi, że za tobą tęskni?

Tzn że Cię lubi.

Pytanie czy od strony służbowej czy jednak bardziej tej zwiazanej z Twoją budową anatomiczną.😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Tzn że Cię lubi.

Pytanie czy od strony służbowej czy jednak bardziej tej zwiazanej z Twoją budową anatomiczną.😉

Właśnie nie wiem... Myślałam, że jest zadowolony z mojej pracy. Ale kilkukrotnie prosił żebym z nim poszła gdzieś na spotkanie służbowe i właściwie wychodził z tego spacer, podczas którego rozmawialiśmy o wszystkim. Później kilka razy mnie objął przy powitaniu, przyłapałam go jak się we mnie wpatruje i w ogóle nie słucha co do niego mówię. Wczoraj też gdy zadzwonil i zapytał co słychać zaczęłam zdawać mu relację z pracy a on "ale ja chciałbym wiedzieć co słychać u pani prywatnie". W ogóle nie słucha, gdy mówię o moim związku. Jakby pomija te fakty, choć sam wprost zapytał czy ten pierścionek na moim palcu oznacza, że jestem  zaręczona..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Właśnie nie wiem... Myślałam, że jest zadowolony z mojej pracy. Ale kilkukrotnie prosił żebym z nim poszła gdzieś na spotkanie służbowe i właściwie wychodził z tego spacer, podczas którego rozmawialiśmy o wszystkim. Później kilka razy mnie objął przy powitaniu, przyłapałam go jak się we mnie wpatruje i w ogóle nie słucha co do niego mówię. Wczoraj też gdy zadzwonil i zapytał co słychać zaczęłam zdawać mu relację z pracy a on "ale ja chciałbym wiedzieć co słychać u pani prywatnie". W ogóle nie słucha, gdy mówię o moim związku. Jakby pomija te fakty, choć sam wprost zapytał czy ten pierścionek na moim palcu oznacza, że jestem  zaręczona..

Odpowiedz sobie sama. Przygląda się ale nie słucha.

Niech Ci to da do myślenia.

Podobasz mi się i Ciebie urabia pod własne potrzeby.

Jak widać ze skutkiem😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Odpowiedz sobie sama. Przygląda się ale nie słucha.

Niech Ci to da do myślenia.

Podobasz mi się i Ciebie urabia pod własne potrzeby.

Jak widać ze skutkiem😛

Ale też zadbał o moje dobre notowania u wyższej kadry. I szczerze mocno zyskałam na tym... Teraz zapewnia, że zrobi wszystko, żebym pracowała na stałe. Że gdy wyjedzie da mi swój zagraniczny numer, żebyśmy mieli kontakt...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

Ale też zadbał o moje dobre notowania u wyższej kadry. I szczerze mocno zyskałam na tym... Teraz zapewnia, że zrobi wszystko, żebym pracowała na stałe. Że gdy wyjedzie da mi swój zagraniczny numer, żebyśmy mieli kontakt...

I liczy że się odwdzięczysz..

Czy Ty masz 16 lat.????

Albo więcej i nam ściemę walisz😄

Edytowano przez M o o n

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

I liczy że się odwdzięczysz..

Czy Ty masz 16 lat.????

Albo więcej i nam ściemę walisz😄

Nie mam 16 lat... I nie wiem jak miałabym mu się odwdzięczyć gdy nie widziałam go dwa miesiące i nie wiadomo kiedy zobaczę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Nie mam 16 lat... I nie wiem jak miałabym mu się odwdzięczyć gdy nie widziałam go dwa miesiące i nie wiadomo kiedy zobaczę.

Zrozum. Bo juz tracę cierpliwość i męczy mnie ten wkret.

Chce cie zaliczyć. Tego chyba nie trzeba tłumaczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Zrozum. Bo juz tracę cierpliwość i męczy mnie ten wkret.

Chce cie zaliczyć. Tego chyba nie trzeba tłumaczyć.

Jaki wkręt? Szczerze napisałam co i jak... Bo to dla mnie nowa i dziwna sytuacja. Nie powiem o tym mamie ani tym bardziej narzeczonemu. Dały mi do myślenia plotki i uwagi innych typu "on ma rodzinę". No i ok. Zrozumiałam co mi wytłumaczyłaś. Zobaczymy co będzie dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz sobie zniszczyć związek to brnij dalej w rozmówki, rozmyślania i spacerki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Każda kobieta ma ukryte fantazje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Każda kobieta ma ukryte fantazje

I lepiej żeby niektóre zostały w ukryciu 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pytanie jak długo a grzeszy się także myślami 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

pytanie jak długo a grzeszy się także myślami 

Myślą, mową i uczynkiem 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a co to za typ relacji?  Co do tej osoby czujesz? Raczej realnie to nie wychodzi ze wiele Was laczy poza tym ze wiecej sie nie widzicie niz widzicie i ze myslicie o sobie... ale w sumie jak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

a co to za typ relacji?  Co do tej osoby czujesz? Raczej realnie to nie wychodzi ze wiele Was laczy poza tym ze wiecej sie nie widzicie niz widzicie i ze myslicie o sobie... ale w sumie jak?

Kiedyś widywaliśmy się codziennie w pracy. Od kiedy rzadziej się widujemy ze względu na służbowe wyjazdy zaczął pisać i dzwonić... Na początku czysto służbowo, teraz coraz częściej prywatnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ludziom zaczyna odpitalać od siedzenia w domu. Co słychać u pani prywatnie? Właśnie jem makaron z sosem. Właściwie to może szuka przygody. Pogonić.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Nie wiem jak to rozwiązać...a może pozwolić żeby rozwiązało się samo?

"Trzy razy splunąć... odżegnać się... zostać choć ma się lepsze zajęcie..."

Zauważyć, że temat ewoluuje w miarę narastania zainteresowania... bo narasta frustracja w narodzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Plant, on jest palant, nie zadawaj się z palantem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×