Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Szerlok

Żony tirowcow

Polecane posty

Powiedzcie kturzy macie z nimi jakas stycznosc czy wszystkie te baby -zony kierowcuw tirow - to takie leniwe cwaniary???  Mam brata chlop robotny zaradny  miał swe wzloty i upadki ale ogólnie  poczciwy czlek. I ona. Malo urodziwa,   zadna wchodząca  inteligencja. Zwykla przeciętna  laska  a tak go owinela wokol palca ze szok. No patrzeć sie nieda.   On jeździ na tirach. A jak czasem z nim gadam to slysze ze przyjerzdza i gotuje obiady, myje podlogi.nawet sprzata lazienke  ktora ona i dzieci  uzywaja caly tydzien. Czasem dwa jak go dluzej nie ma w domu. Czy to normalne? Kiedy mu mowie ze to chore  ze ta laska nic nie robi  to on jej broni ze gotuje ze sprząta  ze robi WSZYSTKO  co inne kobiety.  Kurdee wszystko robi on jak wraca.  Czy on powinien  myc podloge,? Lazienke? Mowie durniowi ze wychowal lenia i chowa dwa kolejne bo te dzieci nie lepsze...  po zrobieniu domowych spraw ogarnia ogrod bo ptzez caly tydzien nikt trawy nie skosi( dwoje dzieci 14 i 15 lat   zeby niebylo)  sadzi, maluje, czysci piec . Ona nawet liści  nie grabi.   On sobie  robi sam zakupy na trase, sloiki.  Nawet pranie....  i jeszcze jej broni. Ja sie czepiam  czy on jest slepym oslem?  Moj kumpel tez tirowiec to samo.  Co jest z tymi chlopami. Brak duuup/cze/nia  na trasie  zaslania im oczy czy jaki uj?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

dureń z niego, ale ma co wziął, pracowity nie koniecznie znaczy mądry.... a jak wziął laske mało urodziwą, głupią i jeszcze mało zaradną to na co on poleciał? bo cípe i cycki to każda ma

Edytowano przez blada doopa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 No wlasnie. Najgorsze to ze sam czasem gada ze ona  taka jest tzn ze wie ze jej usluguje ale jak ktos inny mu to powie to zaraz jej broni.  Ze przeciez ona sprząta gotuje prasuje....  no jakie sprzata skoro  on zjezdza i to robi. Co wiecej  ona ma   system pracy  ze robi po 12 godzin potem przerwa i znow  bo to  branża uslugowa. Czasem 2 a nawet 3dni z rzedu siedzi w domu .nawet jakby codziennie godzine czy 2ogarniala chalupe to pozostale godz siedzi...    czy wstyd zeby chlop z trasy wracal i kibel myl????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kibel może myć jak trzeba, ale ona powinna to robić częściej bo więcej jest w domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Powiedzcie kturzy macie z nimi jakas stycznosc czy wszystkie te baby -zony kierowcuw tirow - to takie leniwe cwaniary???  Mam brata chlop robotny zaradny  miał swe wzloty i upadki ale ogólnie  poczciwy czlek. I ona. Malo urodziwa,   zadna wchodząca  inteligencja. Zwykla przeciętna  laska  a tak go owinela wokol palca ze szok. No patrzeć sie nieda.   On jeździ na tirach. A jak czasem z nim gadam to slysze ze przyjerzdza i gotuje obiady, myje podlogi.nawet sprzata lazienke  ktora ona i dzieci  uzywaja caly tydzien. Czasem dwa jak go dluzej nie ma w domu. Czy to normalne? Kiedy mu mowie ze to chore  ze ta laska nic nie robi  to on jej broni ze gotuje ze sprząta  ze robi WSZYSTKO  co inne kobiety.  Kurdee wszystko robi on jak wraca.  Czy on powinien  myc podloge,? Lazienke? Mowie durniowi ze wychowal lenia i chowa dwa kolejne bo te dzieci nie lepsze...  po zrobieniu domowych spraw ogarnia ogrod bo ptzez caly tydzien nikt trawy nie skosi( dwoje dzieci 14 i 15 lat   zeby niebylo)  sadzi, maluje, czysci piec . Ona nawet liści  nie grabi.   On sobie  robi sam zakupy na trase, sloiki.  Nawet pranie....  i jeszcze jej broni. Ja sie czepiam  czy on jest slepym oslem?  Moj kumpel tez tirowiec to samo.  Co jest z tymi chlopami. Brak duuup/cze/nia  na trasie  zaslania im oczy czy jaki uj?

Wiesz co , żonę wymienić

Po drugie , żony tirowców , jakie mają zycie? Pomyslałeś , wiecznie same , dzieci dom itd.... zamieć się kiedyś z bratową i przestań pierdzielić że ona nic nie robi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tirowiec ma przessrane a żona i dzieci jeszcze bardziej, trudny żywot.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No moze łatwo nie maja ale z 2 strony sorry ale odpada  im przez kilka a czasem kilkanaście dni  1 geba do wyzywienia.. nie trzeba  mu gotować,  dodatkowo  sprzatac, prac, prasowac. A wieczorem  udawać  bolu głowy.  Dobrze wiadomo ze takie relacje  sprawiają  ze to nie jest malrzenstwo narażone  na tyle stresów co ludzie  ktorzy sa ze sobą codziennie. I codzienniemusza sie znosic.ustepowac. tolerować.  Isc na ustepstwa... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

Powiedzcie kturzy macie z nimi jakas stycznosc czy wszystkie te baby -zony kierowcuw tirow - to takie leniwe cwaniary???  Mam brata chlop robotny zaradny  miał swe wzloty i upadki ale ogólnie  poczciwy czlek. I ona. Malo urodziwa,   zadna wchodząca  inteligencja. Zwykla przeciętna  laska  a tak go owinela wokol palca ze szok. No patrzeć sie nieda.   On jeździ na tirach. A jak czasem z nim gadam to slysze ze przyjerzdza i gotuje obiady, myje podlogi.nawet sprzata lazienke  ktora ona i dzieci  uzywaja caly tydzien. Czasem dwa jak go dluzej nie ma w domu. Czy to normalne? Kiedy mu mowie ze to chore  ze ta laska nic nie robi  to on jej broni ze gotuje ze sprząta  ze robi WSZYSTKO  co inne kobiety.  Kurdee wszystko robi on jak wraca.  Czy on powinien  myc podloge,? Lazienke? Mowie durniowi ze wychowal lenia i chowa dwa kolejne bo te dzieci nie lepsze...  po zrobieniu domowych spraw ogarnia ogrod bo ptzez caly tydzien nikt trawy nie skosi( dwoje dzieci 14 i 15 lat   zeby niebylo)  sadzi, maluje, czysci piec . Ona nawet liści  nie grabi.   On sobie  robi sam zakupy na trase, sloiki.  Nawet pranie....  i jeszcze jej broni. Ja sie czepiam  czy on jest slepym oslem?  Moj kumpel tez tirowiec to samo.  Co jest z tymi chlopami. Brak duuup/cze/nia  na trasie  zaslania im oczy czy jaki uj?

nie, to nie jest normalne ale prawdopodobnie on wie że żadnej innej już nie znajdzie dlatego z nią jest

i nie wszyscy tacy są ja też pracuję jako kierowca i w życiu takiego pasożyta nieroba bym nie wziął

Edytowano przez Przemysław 29

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

No moze łatwo nie maja ale z 2 strony sorry ale odpada  im przez kilka a czasem kilkanaście dni  1 geba do wyzywienia.. nie trzeba  mu gotować,  dodatkowo  sprzatac, prac, prasowac. A wieczorem  udawać  bolu głowy.  Dobrze wiadomo ze takie relacje  sprawiają  ze to nie jest malrzenstwo narażone  na tyle stresów co ludzie  ktorzy sa ze sobą codziennie. I codzienniemusza sie znosic.ustepowac. tolerować.  Isc na ustepstwa... 

tak, dzieci to już nic nie jest?

jeszcze pewnie pracuje twoja Bratowa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

No moze łatwo nie maja ale z 2 strony sorry ale odpada  im przez kilka a czasem kilkanaście dni  1 geba do wyzywienia.. nie trzeba  mu gotować,  dodatkowo  sprzatac, prac, prasowac. A wieczorem  udawać  bolu głowy.  Dobrze wiadomo ze takie relacje  sprawiają  ze to nie jest malrzenstwo narażone  na tyle stresów co ludzie  ktorzy sa ze sobą codziennie. I codzienniemusza sie znosic.ustepowac. tolerować.  Isc na ustepstwa... 

piszesz że dzieci 15 lat to on młody juz pewnie nie jest i pogodził się z tym że tak jest bo wie że za późno na zmiany....

Edytowano przez Przemysław 29

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ten pan chcial dzieci, dom żona ktora mu usluguje we wszystkim,

Tak?

Niech zalożyciel tego wątku raz amieni się z bratową , robi to co ona i dopiero się przekona na czym polega rola , matki, żony

 

Szerlok ile masz lat? jesli można wiedzieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

nie, to nie jest normalne ale prawdopodobnie on wie że żadnej innej już nie znajdzie dlatego z nią jest

i nie wszyscy tacy są ja też pracuję jako kierowca i w życiu takiego pasożyta nieroba bym nie wziął

Pamiętasz jak mialeś 15 lat?

Pomagaleś w domu mamie, robileś zakupy, sprzatałeś po sobie?

Odpowiedz na te moje pytanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Pamiętasz jak mialeś 15 lat?

Pomagaleś w domu mamie, robileś zakupy, sprzatałeś po sobie?

Odpowiedz na te moje pytanie

tak robiłem to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
 

tak robiłem to

Codziennie, tak

Nie wierze w to 

 

 

Zapamietaj sobie że nie każdy dzieciak  w tym wieku tak robi. 

To zależy wszystko od charakteru danego dziecka , jak je się wychowalo i  jak ojciec rownież pokazywał swoim dzieciom

Bo jak olewal wszystkonie nakazując dzieciom, ucząc że się po sobie np. sprzata, pomaga się matce , tylko od żony sam oczekiwal wszystkiego, to takie ma się dzieci że nic nie robią

 

Tego uczy się dzieci od najmlodszych lat

Edytowano przez Eule

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chłopak  powinien ogarnac ogród na blysk.  corka lazienke  czy podłogi  a zona pranie i gotowanie. A on jak wraca z trasy powinien mieć tylko dla nich czas bo tak malo sie widzą...  czyz nie?? 

A co do dzieci i domu i pracy.  Miliony kobiet  tak zyje ale to nie sa niemowlaki  tylko  prawie dorosle dzieci....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Chłopak  powinien ogarnac ogród na blysk.  corka lazienke  czy podłogi  a zona pranie i gotowanie. A on jak wraca z trasy powinien mieć tylko dla nich czas bo tak malo sie widzą...  czyz nie?? 

A co do dzieci i domu i pracy.  Miliony kobiet  tak zyje ale to nie sa niemowlaki  tylko  prawie dorosle dzieci....

Ile lat masz ? <asz swoją rodzinę?

Jak nie masz swojej jeszcze rodziny, to takie podejście jak ty to opisujesz , to lepiej jej nie zakladaj, tylko zatrudnij sobie gosposię ktorej bedziesz musial placić i to nie malo

Kobieta nie jest koniem żeby harować za dwoch , dzieci, dom, ogrod jak ty to napisaleś, praca , a twoj brat tylko praca...

Co byś wolał tylko praca , czy być ą, matką i za darmo jescze slużacą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam 3 dobrych znajomych Tirowców.  

Jednego kobieta zostawiła dla sąsiada - który mieszkał piętro niżej od Niego.  W ten dzień zadzwonił do mnie . Był w trasie na Francję. Płakał.  Oficjalnie mu to powiedziała przez telefon . ...KA . NIGDY TEJ DZIEWUCHY NIELUBILAM . Wstrętna żmija ! Wiecznie Go cyckała jak mogła.  

Drugi to już inną bajka - rozwód z żoną.  Już dawno temu.  Rany się zagoiły.  Ale lepiej nie było.  

3 CIA.  Mój przyjaciel.  Żona / dziecko.  Dymała się z każdym pod jego nieobecność.  On wysyłał kasę.  Wracał z trasy.  Rozwód.  Ale gdyby. .. człowiek rok powstać nie potrafił.  Bo dziecko malutkie . Walczył z Nią o kontakt z dzieckiem.  O rany.  Ja to w ich życiu cały przebieg zdarzeń znam.  Co się działo w sądach i w życiu.  Draaaaamat . Jeden na tabletkach na depresję . Drugi się powiesić chciał.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Mam 3 dobrych znajomych Tirowców.  

Jednego kobieta zostawiła dla sąsiada - który mieszkał piętro niżej od Niego.  W ten dzień zadzwonił do mnie . Był w trasie na Francję. Płakał.  Oficjalnie mu to powiedziała przez telefon . ...KA . NIGDY TEJ DZIEWUCHY NIELUBILAM . Wstrętna żmija ! Wiecznie Go cyckała jak mogła.  

Drugi to już inną bajka - rozwód z żoną.  Już dawno temu.  Rany się zagoiły.  Ale lepiej nie było.  

3 CIA.  Mój przyjaciel.  Żona / dziecko.  Dymała się z każdym pod jego nieobecność.  On wysyłał kasę.  Wracał z trasy.  Rozwód.  Ale gdyby. .. człowiek rok powstać nie potrafił.  Bo dziecko malutkie . Walczył z Nią o kontakt z dzieckiem.  O rany.  Ja to w ich życiu cały przebieg zdarzeń znam.  Co się działo w sądach i w życiu.  Draaaaamat . Jeden na tabletkach na depresję . Drugi się powiesić chciał.  

dlatego to nie jest praca dla ludzi którzy mają żony i dzieci, wiadomo coś robić trzeba ale ja sobie nie wyobrażam tak żyć mając rodzinę tylko do tragedii to prowadzi ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Ile lat masz ? <asz swoją rodzinę?

Jak nie masz swojej jeszcze rodziny, to takie podejście jak ty to opisujesz , to lepiej jej nie zakladaj, tylko zatrudnij sobie gosposię ktorej bedziesz musial placić i to nie malo

Kobieta nie jest koniem żeby harować za dwoch , dzieci, dom, ogrod jak ty to napisaleś, praca , a twoj brat tylko praca...

Co byś wolał tylko praca , czy być ą, matką i za darmo jescze slużacą

 Nie mowie ze ma byc sluzaca.na razie to on jest jej... ona pracuje   w różne  dni czasem zaliczy  2 dniowki po 12h i ma kolejne dwie wolne  ... ma czas zeby ogarnac chalupe w ktorej in jest czasen 8 dni w miesiącu.  Nie mowie o kims kto ma Lenia w tylku i jest codziennie  w domu. Ale  skoro on w garazu zrobi, w ogrodzie,   i jeszcze jej obiad potrafi zrobic i kibel myje to chyba Nie jest normalne? A dzieci  skoro taka zmeczona  nie moga cos zrobić?????powinna je zagonić  do obowiazkow zanim ojciec z pracy wroci. 

 

I uwierz ze mam troche latek... zycie obce mi nie jest... ale nie bede sie tlumaczyc z mego zycia bo to nie temat postu 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

dlatego to nie jest praca dla ludzi którzy mają żony i dzieci, wiadomo coś robić trzeba ale ja sobie nie wyobrażam tak żyć mając rodzinę tylko do tragedii to prowadzi ....

Co Ty.  😪 W Życiu.  Gdzie faceta nie widzieć np 2 tygodnie.  Nie pisala bym się na to nigdy . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

dlatego to nie jest praca dla ludzi którzy mają żony i dzieci, wiadomo coś robić trzeba ale ja sobie nie wyobrażam tak żyć mając rodzinę tylko do tragedii to prowadzi ....

Nie sądzę że te kobiety które się na to piszą to tętnią miłością do partnera/ męża.  Nie uwierzę w to nigdy i nikt mnie nie przekona.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

No moze łatwo nie maja ale z 2 strony sorry ale odpada  im przez kilka a czasem kilkanaście dni  1 geba do wyzywienia.. nie trzeba  mu gotować,  dodatkowo  sprzatac, prac, prasowac. A wieczorem  udawać  bolu głowy.  Dobrze wiadomo ze takie relacje  sprawiają  ze to nie jest malrzenstwo narażone  na tyle stresów co ludzie  ktorzy sa ze sobą codziennie. I codzienniemusza sie znosic.ustepowac. tolerować.  Isc na ustepstwa... 

Ale właśnie po to jest małżeństwo aby ustepowac, tolerować itp. Układ tirowca z kobietą to zasada utrzymanki i oracza. On przynosi hajs i go nigdy nie ma, a ona robi co chce. Układ bez sensu, szczególnie dla faceta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Chłopak  powinien ogarnac ogród na blysk.  corka lazienke  czy podłogi  a zona pranie i gotowanie. A on jak wraca z trasy powinien mieć tylko dla nich czas bo tak malo sie widzą...  czyz nie?? 

A co do dzieci i domu i pracy.  Miliony kobiet  tak zyje ale to nie sa niemowlaki  tylko  prawie dorosle dzieci....

Absolutnie tak powinno być, bata im brakuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Nie sądzę że te kobiety które się na to piszą to tętnią miłością do partnera/ męża.  Nie uwierzę w to nigdy i nikt mnie nie przekona.  

pewnie bardziej tętnią miłością do jego pieniędzy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

pewnie bardziej tętnią miłością do jego pieniędzy...

Tak jest.  Są kobiety tak zaradne ! Byłam w trasie na Holandię cały tydzień. I szok jak się widzi na postoju.  Kobieta jedzie.  Radzi sobie.  Cysterny.  Wszystko. A tu takie nieudaczniczki życiowe 2 lewe ręce i po kasę tylko zebrać.   Zdradzać i komuś robić przykrośc. Kto na prawdę nie ma łatwej pracy w zimę. ! Ja jechałam latem tak ! Cieplutko.  Muzyczka. Zdjęcia. Mycie na myjni.  Cały tydzień .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Tak jest.  Są kobiety tak zaradne ! Byłam w trasie na Holandię cały tydzień. I szok jak się widzi na postoju.  Kobieta jedzie.  Radzi sobie.  Cysterny.  Wszystko. A tu takie nieudaczniczki życiowe 2 lewe ręce i po kasę tylko zebrać.   Zdradzać i komuś robić przykrośc. Kto na prawdę nie ma łatwej pracy w zimę. ! Ja jechałam latem tak ! Cieplutko.  Muzyczka. Zdjęcia. Mycie na myjni.  Cały tydzień .

sama jechałaś czy z kimś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Co Ty.  😪 W Życiu.  Gdzie faceta nie widzieć np 2 tygodnie.  Nie pisala bym się na to nigdy . 

Jest dużo wykonywanych prac w delegacjach i to wcale nie musi być kierowca. Znam dużo takich przypadków, dużo znajomych i żyją jak najlepiej. Każdy ma obowiązki tak jak mąż czy żona i nie myślą o rozwodach. Na początku każdy jest zauroczony, zakochany, ale z czasem fascynacja mija.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Tak jest.  Są kobiety tak zaradne ! Byłam w trasie na Holandię cały tydzień. I szok jak się widzi na postoju.  Kobieta jedzie.  Radzi sobie.  Cysterny.  Wszystko. A tu takie nieudaczniczki życiowe 2 lewe ręce i po kasę tylko zebrać.   Zdradzać i komuś robić przykrośc. Kto na prawdę nie ma łatwej pracy w zimę. ! Ja jechałam latem tak ! Cieplutko.  Muzyczka. Zdjęcia. Mycie na myjni.  Cały tydzień .

kierowałaś ciężarówką? I jak wrażenia? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

sama jechałaś czy z kimś?

Z kolega.  Zabrał mnie na przygodę życia.  Rok temu.  Dużo mam filmików , zdjęć.  Faaajnie było.  Śpiewaliśmy.  O 6 pobudka. Bo Oni mają określony czas.  Godzinny odpoczynek.  Tak samo co do minuty już znaleźć miejsce na postój.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

kierowałaś ciężarówką? I jak wrażenia? 

Ja nie , nie.  Byłam pasażerka.  Wyjechaliśmy w poniedziałek o 6 rano wróciliśmy w sobotę.  Bardzo fajnie było.  Na stacji kąpiel.  Jedzenie w Polsce kupiliśmy.  Napoje.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×