Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Polecane posty

1 godzinę temu, Gosciowka napisał:

Ja co patrze na pogode to niby u mnie cale lato ma byc po 20st tylko fzoenym trafem ciagle się zmienia i potrafi byc po 27 albo 30st. Masakra, dobrze że w domu chlodno tylko ile w domu można siedzieć? Czasem jak z domu nie wychodzę i idę się wieczorem myć to jak już się woda poleje to stwierdzam że jednak poleze w wanne. A normalnie to już tak gdzieś od czerwca zawieszam kąpiele bo jest mi na nie za gorąco. Teraz byle do września

30 bylo pare razy. Wtedy uciekam na wieś. Ja tylko letni prysznic stosuje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Gosciowka napisał:

Przedwczesnego jak bardzo? Ze juz teraz? Czy ze ogolnie ze za wczesnie? Ja tam jakos wyszlam z zalozenia z gory ze urodze po terminie bo u mnie w rodzinie wiekszosc osob tak sie rodzilo w tym ja i moj maz. Wiec jakos sie tak nie zaglebialam nad tym. Jedyne co to przez wirusa przeszlo mi przez mysl ze jakbym urodzila wczesniaka i mialabym go zostwic samego w szpitalu na 2 tygodnie czy nawet wiecej to by mi sie chyba serce krajalo. Ale juz staram sie o tym nie myslec bo to moze negatywnie na dziecko wplynac wiec trzeba byc dobrej mysli

No ja boję się, że może nastąpić w każdej chwili. Muszę się uspokoić. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Kim napisał:

No ja boję się, że może nastąpić w każdej chwili. Muszę się uspokoić. 

Nie ma co sie stresowac na zapas. No dobra wiem latwo sie mowi. Sama nie jestem lepsza bo ciagle sie martwie ze cos bedzie nie tak. Jak sie ruchow nie czulo to ciągle gdzies podswiadomie ze moze cos sie stało czy zyje i wgle. Teraz jak czuje ruchy to juz sie troche uspokoilam ale dalej mam jakies glupie czarne mysli. Ciezko to wymazac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Gosciowka napisał:

Nie ma co sie stresowac na zapas. No dobra wiem latwo sie mowi. Sama nie jestem lepsza bo ciagle sie martwie ze cos bedzie nie tak. Jak sie ruchow nie czulo to ciągle gdzies podswiadomie ze moze cos sie stało czy zyje i wgle. Teraz jak czuje ruchy to juz sie troche uspokoilam ale dalej mam jakies glupie czarne mysli. Ciezko to wymazac

I tak pewnie nam zostanie do października, te obawy🙈

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Kim napisał:

Ja się strasznie boję przedwczesnego porodu. Oby się nie przytrafił. 

Ja też sie boje właśnie jak cos zakluje zaboli to panikuje zwłaszcza ze szyjke mam nisko . Syna urodzilam 2 tygodnie wcześniej ale to się mieści w granicach normy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Kim napisał:

I tak pewnie nam zostanie do października, te obawy🙈

A pozniej bedzie czy na pewno oddycha a czy nic sie nie stanie a czy sie nie uderzy. Juz na cale zycie nam to zostanie hehe 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Kiki91 napisał:

Ja też sie boje właśnie jak cos zakluje zaboli to panikuje zwłaszcza ze szyjke mam nisko . Syna urodzilam 2 tygodnie wcześniej ale to się mieści w granicach normy

Oo fajnie tak bo juz sie nie meczysz w tej ciąży masz juz upragnione dziecie przy sobie a nic dziecku nie grozi i wychodzu normalnie ze szpitala. Bo w sumie w takim czasie juz sie raczej wyprawke ma skonczona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 26.06.2020 o 20:08, Gosciowka napisał:

A pozniej bedzie czy na pewno oddycha a czy nic sie nie stanie a czy sie nie uderzy. Juz na cale zycie nam to zostanie hehe 😉

Dokładnie🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 26.06.2020 o 19:08, Kiki91 napisał:

Ja też sie boje właśnie jak cos zakluje zaboli to panikuje zwłaszcza ze szyjke mam nisko . Syna urodzilam 2 tygodnie wcześniej ale to się mieści w granicach normy

Możesz opisać jakie miałaś objawy początku porodu? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak się czujecie? Macie jakieś nowe objawy?

mi mdłości wróciły. Czasem bóle głowy. 

Nadal woda mi nie smakuje. 

Nie lubie jak mi twardnieje brzuch. Mam to ze 3x dziennie. 

Wypycha wam pępek? U mnie raczej to nastąpi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, Kim napisał:

Jak się czujecie? Macie jakieś nowe objawy?

mi mdłości wróciły. Czasem bóle głowy. 

Nadal woda mi nie smakuje. 

Nie lubie jak mi twardnieje brzuch. Mam to ze 3x dziennie. 

Wypycha wam pępek? U mnie raczej to nastąpi. 

U mnie pepek bez zmian i raczej taki zostanie. Lini tez brak. Moze ja w ciazy nie jestem? Objawow brak... Chociaz ostatnio jak bylam w biedronce to na widok miesa prawie zwymiotowalam az sie zdziwilam bo juz dawno mi to przeszlo obawialam sie ze mi wróci znow ale na szczęście to byl jednorazowy wybryk. 

Jedyne co to mecza mnie upaly i 'dobre rady' 😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, Gosciowka napisał:

U mnie pepek bez zmian i raczej taki zostanie. Lini tez brak. Moze ja w ciazy nie jestem? Objawow brak... Chociaz ostatnio jak bylam w biedronce to na widok miesa prawie zwymiotowalam az sie zdziwilam bo juz dawno mi to przeszlo obawialam sie ze mi wróci znow ale na szczęście to byl jednorazowy wybryk. 

Jedyne co to mecza mnie upaly i 'dobre rady' 😂

Dziś upał też mnie męczy. Ja linii brązowej na brzuchu też nie mam. 

Trochę brązowych plam od słońca na twarzy przybyło. 

Częstomocz powrócił ze wzmożoną siłą 😁🙈 poza tym nic nowego ( i nic starego). 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Boję się rozstępów. Na razie brak. Smaruję się codziennie balsamami specjalnymi. Czy zadziałają? Oby!! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ooo prawda zapomnialam o moczu, tez coraz czesciej niestety a ja i tak zawsze czesto latam, jeszcze czasem mala mnie tak walnie w pecherz, malo przyjemne. 

Ja za wasza namowa tez stosuje olejek na rozstępy ale nie codziennie bo czasem mi sie zwyczajnie nie chce. Ale poki co brak jakichkolwiek. Chociaz watpie zebym obyla sie bez bo moje cialo uwielbia je tworzyc niestety. No coz zobaczymy jak to bedzie za miesiac albo 3 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, Gosciowka napisał:

Ooo prawda zapomnialam o moczu, tez coraz czesciej niestety a ja i tak zawsze czesto latam, jeszcze czasem mala mnie tak walnie w pecherz, malo przyjemne. 

Ja za wasza namowa tez stosuje olejek na rozstępy ale nie codziennie bo czasem mi sie zwyczajnie nie chce. Ale poki co brak jakichkolwiek. Chociaz watpie zebym obyla sie bez bo moje cialo uwielbia je tworzyc niestety. No coz zobaczymy jak to bedzie za miesiac albo 3 

Ja też przed ciążą często a teraz czasem to co 10 min! Koszmar. Ja mam skłonności do rozstępów, więc nawet jak lenia mam to się smaruję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja tez mam dlatego stwierdzilam ze jednak nie bede olewala do konca sprawy bo poczatkowo nie mialam zamiaru smarowac poza balsamem zwyklym. Ale jak popatrzylam na zdj lasek po ciazach ze takie totalne cale brzuchy w rozstepach to sie przerazilam i kupilam olejek. No i sie smuszam raz czy 2 razy w tyg mi sie zdarzy nie smarowac a tak to staram siw jednak ro robic juz mi starczy tych rozstepiw co mam sprzed ciazy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Gosciowka napisał:

Ja tez mam dlatego stwierdzilam ze jednak nie bede olewala do konca sprawy bo poczatkowo nie mialam zamiaru smarowac poza balsamem zwyklym. Ale jak popatrzylam na zdj lasek po ciazach ze takie totalne cale brzuchy w rozstepach to sie przerazilam i kupilam olejek. No i sie smuszam raz czy 2 razy w tyg mi sie zdarzy nie smarowac a tak to staram siw jednak ro robic juz mi starczy tych rozstepiw co mam sprzed ciazy

Niby na tym etapie ciąży trzeba 2 x dziennie. Ja tylko raz. Musze sie zmusic do zmiany. 

Jakoś damy radę Gosciowka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Kim napisał:

Jak się czujecie? Macie jakieś nowe objawy?

mi mdłości wróciły. Czasem bóle głowy. 

Nadal woda mi nie smakuje. 

Nie lubie jak mi twardnieje brzuch. Mam to ze 3x dziennie. 

Wypycha wam pępek? U mnie raczej to nastąpi. 

Czuje się całkiem dobrze, pepek mam normalny, linii też brak. Jak się naschylam to brzuch mi się robi twardy i bardziej się wypycha ale szybko wraca do normy. Nie straszcie ze mdłości wracają.... tylko nie to... 

Co do smarowania to kilka razy w tyg się zdarzy ale nie codziennie, nigdy nie lubiłam żadnych olejków, balsamów ale teraz się zmuszam. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Kim napisał:

Niby na tym etapie ciąży trzeba 2 x dziennie. Ja tylko raz. Musze sie zmusic do zmiany. 

Jakoś damy radę Gosciowka!

Uuu powaznie? To nie wiedzialam. Ale jak to tak w dzien na swieze ciuchy? To słabo troche. Bo wczoraj jak zalozylam pizame to mi Sie trochę odbilo, ale pizamy nie szkoda, a ciuchow juz troche tak 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, Janka franka napisał:

Czuje się całkiem dobrze, pepek mam normalny, linii też brak. Jak się naschylam to brzuch mi się robi twardy i bardziej się wypycha ale szybko wraca do normy. Nie straszcie ze mdłości wracają.... tylko nie to... 

Co do smarowania to kilka razy w tyg się zdarzy ale nie codziennie, nigdy nie lubiłam żadnych olejków, balsamów ale teraz się zmuszam. 

 

Ja przed upalami po kazdym prysznicu brzuch olejkiem i reszta ciala balsamem bo ciagle jakas sucha mialam,  balam sie ze na balsamy nie wyrobie a tu cieplej sie zrobiło to i czlowiek sie rozleniwil bo jak to sie smarowac zeby sie kleic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
52 minuty temu, Gosciowka napisał:

Uuu powaznie? To nie wiedzialam. Ale jak to tak w dzien na swieze ciuchy? To słabo troche. Bo wczoraj jak zalozylam pizame to mi Sie trochę odbilo, ale pizamy nie szkoda, a ciuchow juz troche tak 😉

Ja do olejków nie doszłam. Bałam się, że będą brudzić ubrania i w upał nie zniosłabym naolejonej skóry. Dlatego smaruję się tylko balsamami, które bardzo dobrze i szybko się wchłaniają. Skóra po nich jest gladka i delikatna. Kupiłam na później jeden olejek, ale nie spieszy mi się go użyć. Balsamy w sumie 3 przetestowałam.wszystkie są dobre. Kupuję najtańsze 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Janka franka napisał:

Czuje się całkiem dobrze, pepek mam normalny, linii też brak. Jak się naschylam to brzuch mi się robi twardy i bardziej się wypycha ale szybko wraca do normy. Nie straszcie ze mdłości wracają.... tylko nie to... 

Co do smarowania to kilka razy w tyg się zdarzy ale nie codziennie, nigdy nie lubiłam żadnych olejków, balsamów ale teraz się zmuszam. 

 

Nie bój się . Takich szczęściar do mdłości jak ja mało jest😉 ja też nie lubię się smarować. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mówicie do brzucha? Ja jakoś nie potrafię, nie wiem co mam mówić🙈😁😁 gładzę tylko i pociskam jak mały kopie, żeby wiedział, że mu odpowiadam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak Wasze badania połówkowe ? U mnie ok tyle że lekarz najpierw zaznaczył , że odpływ z lewej komory prawidłowy a potem dopisał , że wskazane ponowne sprawdzenie tego ...więc trochę się martwię co to może oznaczać . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny jak ktoras ma twardnienie brzucha , to nie masowac go za bardzo... ja tak mialam i mi sie szyjka w bardzo szybkin tepie skrocila 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, Kim napisał:

Mówicie do brzucha? Ja jakoś nie potrafię, nie wiem co mam mówić🙈😁😁 gładzę tylko i pociskam jak mały kopie, żeby wiedział, że mu odpowiadam. 

Ja mowie tylko ze ja kocham albo dzien dobry coreczko czy cos tego typu, ale jakos ciezko mi tak rozmawiac rozmawiac

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, folami83 napisał:

Jak Wasze badania połówkowe ? U mnie ok tyle że lekarz najpierw zaznaczył , że odpływ z lewej komory prawidłowy a potem dopisał , że wskazane ponowne sprawdzenie tego ...więc trochę się martwię co to może oznaczać . 

Ja mam struktury płodu prawidlowe i adekwatne do wielkosci ciazy

Kontrola usg w 30-32tc

Bede sie tez musiala podpytac o co kaman

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Super

Edytowano przez Lampka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, Bezsil napisał:

Dziewczyny jak ktoras ma twardnienie brzucha , to nie masowac go za bardzo... ja tak mialam i mi sie szyjka w bardzo szybkin tepie skrocila 

Dzięki za radę. Jak mi twardnieje to ja nic nie robię. Czekam aż przejdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Gosciowka napisał:

Ja mowie tylko ze ja kocham albo dzien dobry coreczko czy cos tego typu, ale jakos ciezko mi tak rozmawiac rozmawiac

Hehe. Mąż to mówi od dawna do brzucha. Ja chyba więcej czasu potrzebuję☺️ 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×