Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Zbigniew Stonoga

Zarabiam bardzo dużo jak na zwykłe polskie warunki ale żadnej kobiecie się tym nie chwalę

Polecane posty

Napisano (edytowany)

Około dwóch średnich krajowych 

Ale nie chwalę się tym bo nie chcę by któraś przypadkiem poleciała na mój hajs, tylko na mnie jako osobę 

Chociaż niejednokrotnie zdarzało się że na jednej randce z dziewczyną potrafiłem lekką ręka wydać ponad 100zł na jakieś alkohole w pubie czy żarcie w restauracji. Może wtedy zaczęły podejrzewać że jestem majętny gość. 

Edytowano przez Zbigniew Stonoga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Znam kobiety, które nie uznają w ogóle faceta bez samochodu. One to tłumaczą tym, że tak naprawdę nie chodzi tu o ten samochód, tylko o to, że jeśli facet nie ma samochodu to znaczy, że jest ciapą i nieogarnięty życiowo i że one nie chcą z takim być.

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziwne by bylo gdybys sie chwalil na pierwszej randce tym, ile zarabiasz. Z moim chlopem juz jestem 10 lat i nie zagladam mu w konto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Potwierdzam posty wyżej - czymże dziś jest 6 tysięcy? ^^  Przeciętna pielęgniarka w państwowym szpitalu zarabia dziś 6 tys. (mam w rodzinie pielęgniarki, nawet widziałam ich wyciągi z wypłatą, heh) 😄 

Ja sama jestem świeżo po studiach i zarabiam 3500. Ale niedługo planuję więcej. 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
4 godziny temu, agama1990 napisał:

Znam kobiety, które nie uznają w ogóle faceta bez samochodu. One to tłumaczą tym, że tak naprawdę nie chodzi tu o ten samochód, tylko o to, że jeśli facet nie ma samochodu to znaczy, że jest ciapą i nieogarnięty życiowo i że one nie chcą z takim być.

Ale jak ktoś głupi to nic mu nie da wielka kasa. 😪😛

Edytowano przez AmidaButsu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A najlepiej powierzyć swe finanse swojej Kici;) xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Znałem dawno temu gościa , zawsze ubrany poniżej przeciętnej (ale czysto i schludnie) jeżdził rowerem lub autobusem (nie swoim oczywiście tylko MPK) , Był oszczędny nie szalał ale imprezował z głową i szukał dziewczyny. Omijały go łukiem śmiejąc się po kątach. Facet oczytany , znający 2 języki (płynnie), po studiach , lubił teatr i kino. Ale nie jeżdził autem , nie miał nawet prawo jazdy a na dodatek mieszkał z rodzicami w dużym mieszkaniu. Czy znalazł ? tak i to bardzo fajną zakochaną w nim a nie ....i tu się zaczyna coś co wiedziało o nim może kilku kumpli. Facet grał na giełdzie ( w latach 2000 operował 5 mln to widziałem na zleceniu ) posiadał domek w górach i był włascicielem 2 kamienic w rynku. Na dodatek miał samochód ( nówka mercedesa) ale nie prawko i dlatego woził go taksówkarz którego wynajmował jak w interesach gdzieś dalej jechał. Dlaczego to pamiętam bo byłem świadkiem jak na imprezie poszła fama o jego bogactwie po zaręczynach , miny dziewczyn, ich paplanie , docinki nawzajem. A on jak zwykle normalny facet wiedzący jak szukać miłości do siebie a nie majątku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Fajna historia i z happy endem 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, agama1990 napisał:

Znam kobiety, które nie uznają w ogóle faceta bez samochodu. One to tłumaczą tym, że tak naprawdę nie chodzi tu o ten samochód, tylko o to, że jeśli facet nie ma samochodu to znaczy, że jest ciapą i nieogarnięty życiowo i że one nie chcą z takim być.

Ja uznaję ostatnio poznałam kogoś bez samochodu, a i tak mnie olał 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, arto8999 napisał:

Słusznie.

Ja przedwczoraj oznajmiłem Pani, z którą się teraz spotykam, iż nie posiadam auta (w rzeczywistości mam i to w miarę fajne) - ot taki teścik, jaki kobiety robią nam nagminnie - nie uwierzysz w momentalną zmianę klimatu rozmowy, lekki dystans, dosłownie sekundę, przerdzenie kontaktu.

I nie - nie jest to Żaneta tleniona z kolczykiem w gębie, tylko dziewczyna z normalnego domu, podobniez katoliczka, pracująca etc. 

Ta daaaaam 😉

P.S. Króciutko z blaszkami, pozdrawiam ;))

Ludzie poprostu źle się dobierają kurde ja nidy nie pytam o samochód..  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
9 godzin temu, arto8999 napisał:

Słusznie.

Ja przedwczoraj oznajmiłem Pani, z którą się teraz spotykam, iż nie posiadam auta (w rzeczywistości mam i to w miarę fajne) - ot taki teścik, jaki kobiety robią nam nagminnie - nie uwierzysz w momentalną zmianę klimatu rozmowy, lekki dystans, dosłownie sekundę, przerdzenie kontaktu.

I nie - nie jest to Żaneta tleniona z kolczykiem w gębie, tylko dziewczyna z normalnego domu, podobniez katoliczka, pracująca etc. 

Ta daaaaam 😉

P.S. Króciutko z blaszkami, pozdrawiam ;))

Gosciu kiedys myslal iz mnie przechtrzy i zastosowal trick tego typu ze przyjechal tak jak Ty udajac ze nie ma luksusowego auta. Takie dziecinne zagrywki sprawdzania to nie ze mna takie numery, dostal wielkiego minusa za swoje zachowanie ze zaczyna od zasad niefair-play i zabralam go do sklepu na zakupy za ktore zaplacilam a On jako testujacy mnie dzentelmen niosl te ciezkie zakupy. I to byla kara za jego niewlasciwe zachowanie. Mnie nie interesuje czyjs samochod i zarobki ale jak zaczyna od gierek to do widzenia. Skoro smie posadzic mnie o blache lub sobie to nawet wyobrazic i stosuje takie wybiegi to nie mam o czym rozmawiac z takim Panem. Chcial zepsuc mi nastroj to zepsujmy go wspolnie. Tez testowalam czy bedzie dobrym tragarzem. Finito. 

Edytowano przez Niburdiama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, arto8999 napisał:

Ja też takich znam mnóstwo. Wiesz co jest dobre, że ten test na brak samochodu robię jednocześnie z przekazaniem im wiedzy, że posiadam dwa mieszkania u nas w mieście wojewódzkim (to akurat jest prawda, bo mam je - jestem jedynakiem) i one dostaja tu kontrast - dwie chaty - oczka się święca, ale hmmm brak blaszaka za 15 k od niemca ---> nie będzie wożona dupka 😄

Kij, ze auto mozna kupić chocby jutro, a dwa mieszkania to potężna inwestycja bo to równowartość okolo 700 000 zł, ale kij tam

Sorry za doslowność - samicza głupota, najgorzej ze regularnie potwierdzana. Pzdr

Z tym wożeniem to akurat jesteś trochę żałosny, że żałujesz podrzucić gdzieś  swoją kobietę... sorry ale faceci przez takie traktowanie kobiet stają  się aseksualni w oczach kobiet!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, agama1990 napisał:

Znam kobiety, które nie uznają w ogóle faceta bez samochodu. One to tłumaczą tym, że tak naprawdę nie chodzi tu o ten samochód, tylko o to, że jeśli facet nie ma samochodu to znaczy, że jest ciapą i nieogarnięty życiowo i że one nie chcą z takim być.

a chcialbys kobiete ktora nie umie gotowac ? Jesli tak to luz. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przecież ten arto to największy bajopisarz kafeterii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, arto8999 napisał:

Ja też takich znam mnóstwo. Wiesz co jest dobre, że ten test na brak samochodu robię jednocześnie z przekazaniem im wiedzy, że posiadam dwa mieszkania u nas w mieście wojewódzkim (to akurat jest prawda, bo mam je - jestem jedynakiem) i one dostaja tu kontrast - dwie chaty - oczka się święca, ale hmmm brak blaszaka za 15 k od niemca ---> nie będzie wożona dupka 😄

Kij, ze auto mozna kupić chocby jutro, a dwa mieszkania to potężna inwestycja bo to równowartość okolo 700 000 zł, ale kij tam

Sorry za doslowność - samicza głupota, najgorzej ze regularnie potwierdzana. Pzdr

Chyba raczej odstrasza je Twoje postepowanie i sposob myslenia jw. Nie zakladaj z gory ze ktos jest mniej przebiegly od Ciebie bo mozesz sie rozczarowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bym tam chetnie poogladala te licytacje. Wprost nie moge sie doczekac. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, kardulaki napisał:

Z tym wożeniem to akurat jesteś trochę żałosny, że żałujesz podrzucić gdzieś  swoją kobietę... sorry ale faceci przez takie traktowanie kobiet stają  się aseksualni w oczach kobiet!

Cos w tym jest. Narzeczona w ciazy zawiezie tramwajem do szpitala? 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I prawidłowo. Kasa powinna być czymś ostatnim co łączy ludzi z sobą 🙂 w takiej prawdziwej relacji. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, AmidaButsu napisał:

A najlepiej powierzyć swe finanse swojej Kici;) xD

Chyba nie chcialabym zeby Skarbek powierzal mi kasę. Moglby odpalic cos od oka, że to dba o mnie i jest moim opiekunem, ale mysle ze to ja Skarbowi pozwolilabym zarzadzac finansami, bo introwertyk a introwertycy maja know-how a ja w tym czasie zajelabym sie wazniejszymi sprawami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, normalnyjestem napisał:

Znałem dawno temu gościa , zawsze ubrany poniżej przeciętnej (ale czysto i schludnie) jeżdził rowerem lub autobusem (nie swoim oczywiście tylko MPK) , Był oszczędny nie szalał ale imprezował z głową i szukał dziewczyny. Omijały go łukiem śmiejąc się po kątach. Facet oczytany , znający 2 języki (płynnie), po studiach , lubił teatr i kino. Ale nie jeżdził autem , nie miał nawet prawo jazdy a na dodatek mieszkał z rodzicami w dużym mieszkaniu. Czy znalazł ? tak i to bardzo fajną zakochaną w nim a nie ....i tu się zaczyna coś co wiedziało o nim może kilku kumpli. Facet grał na giełdzie ( w latach 2000 operował 5 mln to widziałem na zleceniu ) posiadał domek w górach i był włascicielem 2 kamienic w rynku. Na dodatek miał samochód ( nówka mercedesa) ale nie prawko i dlatego woził go taksówkarz którego wynajmował jak w interesach gdzieś dalej jechał. Dlaczego to pamiętam bo byłem świadkiem jak na imprezie poszła fama o jego bogactwie po zaręczynach , miny dziewczyn, ich paplanie , docinki nawzajem. A on jak zwykle normalny facet wiedzący jak szukać miłości do siebie a nie majątku.

I tak bym go nie chciala, nawet gdyby mial tryliony, a dlatego bo jakis powod ze nie ma prawka istnieje, prawda? Nie chce faceta ktory zawiezie mnie autobusem do szpitala w ciazy. To mi sie nie miesci w glowie. Nie rozumiem tego dlaczego mezczyzna nie chce zrobic prawa jazdy, juz niewazne jakie auto, moze byc byle co, ale dlaczego nie chce mu sie zrobic prawa jazdy? Tu jest cos nie tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, kardulaki napisał:

Ja uznaję ostatnio poznałam kogoś bez samochodu, a i tak mnie olał 

moze wlasnie dlatego ze nie mial samochodu tj. umiejetnosci do prowadzenia auta, idac dalej interesu, rozmow, zwiazku. Wbrew pozorom prawo jazdy, nie samochod ma znaczenie bo ktos kto prowadzi liczy sie z odpowiedzialnosci, a jak facet nie prowadzi, nie chce prowadzic to najprawdopodobniej nie chce tez za nim odpowiadac a jak nie chce odpowiadac za nic to za kobiete tez nie. Kropka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To nie wciskajcie mi tu kitu ze to o sprawdzenie czy dziewczyna na majatek leci tylko moze bardziej chodzi o ukrycie faktu ze unikacie odpowiedzialnosci po prostu bo zawsze to wygodnie komfortowo i bezpiecznie jak kierowca zawiezie, chyba ze ktos po prostu wynajmuje mieszkanie i nie ma kasy to ok, rozumiem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mężczyzna nie ma auta i prawka = unika odpowiedzialności. No ciekawe wnioski nam tu panie serwują 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Argen napisał:

Mężczyzna nie ma auta i prawka = unika odpowiedzialności. No ciekawe wnioski nam tu panie serwują 😄

Sad but true. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A jaki jest powod ze nie ma prawa jazdy, to takie trudne nauczyc sie znakow i wciskac sprzeglo? Raczej nie wiec co jest trudnego? Ano wyjazd na ulice tloczenie sie w korkach, ano wlasnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja prawko robiie w czerwcu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Niburdiama napisał:

Sad but true. 

Błąd. Ja nie mam prawka i auta też nie posiadam. Nie każdy ma predyspozycje do jazdy i lepiej żeby nie jeździł.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podaj mi dobrze uzasadniony powod to moze zmienie zdanie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Argen napisał:

Błąd. Ja nie mam prawka i auta też nie posiadam. Nie każdy ma predyspozycje do jazdy i lepiej żeby nie jeździł.

Ok to jest dobry argument. Brak predyspozycji to akurat lepiej zeby nie jezdzil. Masz racje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×