Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
josienkaaa

Pomóżcie mi z tego wybrnąć / face

Polecane posty

Dziewczyny chce z tego wybrnąć. Generalnie ostatnio miałam ostrą imprezę firmową, podczas której zadzwoniłam po swojego eks, że ma mnie odebrać. Przyjechał bez problemu. Potem na drugi dzień napisałam do niego czy ma chwilę bo chciałabym mu dać prezent a on tylko spytał jaki i udał, że nie ma czasu... odpuściłam i stwierdziłam, że dam mu go w realu przy okazji. generalnie jutro będę się z nim widzieć w pracy i nie wiem jak z tego wybrnąć z tym prezentem.. o co mi chodziło. Bo chciałam dac mu czekoladki za tą podwózkę ale wyjdę na ...kę, że wyłudzałam specjalnie spotkanie żeby dać mu głupie czekoladki. Może wymyślić, że to jakiś żart był z tym, że chciałam dać mu prezent? Kurde...

Chodzi o to co mam mu jutro powiedzieć jak spyta o co ci chodziło z tym prezentem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po prostu ze chciałaś w ramach podziękowania mu je dac? Boze problemy niektórych ludzi mnie przerażają 🤪🤪

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, josienkaaa napisał:

wyłudzałam specjalnie spotkanie żeby dać mu głupie czekoladki. Może wymyślić, że to jakiś żart

Już nic nie kombinuj, daj te czekoladki, zwyczajnie podziękuj, a na następny raz nie pij, a jak pijesz to nie dzwoń🙂 Dziwię się, że przyjechał🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, josienkaaa napisał:

Dziewczyny chce z tego wybrnąć. Generalnie ostatnio miałam ostrą imprezę firmową, podczas której zadzwoniłam po swojego eks, że ma mnie odebrać. Przyjechał bez problemu. Potem na drugi dzień napisałam do niego czy ma chwilę bo chciałabym mu dać prezent a on tylko spytał jaki i udał, że nie ma czasu... odpuściłam i stwierdziłam, że dam mu go w realu przy okazji. generalnie jutro będę się z nim widzieć w pracy i nie wiem jak z tego wybrnąć z tym prezentem.. o co mi chodziło. Bo chciałam dac mu czekoladki za tą podwózkę ale wyjdę na ...kę, że wyłudzałam specjalnie spotkanie żeby dać mu głupie czekoladki. Może wymyślić, że to jakiś żart był z tym, że chciałam dać mu prezent? Kurde...

Chodzi o to co mam mu jutro powiedzieć jak spyta o co ci chodziło z tym prezentem?

a w ogole po co jest eks skoro mu duper zawracasz? wolna jestes? to wez mu powiedz ze w ramach podziekowania zparaszasz go na kawe i lody. olej czekoladki, umow sie z nim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie jestem wolna.

Nie chce aby to wyglądało, że go wykorzystałam , ale też nie żeby na to, że mi na nim zależy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, josienkaaa napisał:

Nie jestem wolna.

Nie chce aby to

Masz faceta, a dzwonisz po byłego? Grubo😎

Panowie, szukam wdowca bez ex dupy, jest tu jakiś? 🤔 Muszę być ostrożna w doborze następnego absztyfikanta, bo w takiej sytuacji jak Twoja, że pod dom podwiozłaby go była, nie dożyłby rana.

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Haha wiem wiem.... Nie chciałam by moj aktualny mnie widzial w takim stanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, josienkaaa napisał:

Nie jestem wolna.

Nie chce aby to wyglądało, że go wykorzystałam , ale też nie żeby na to, że mi na nim zależy

To dzwonisz po ex? W sumie, ja też bym przyjechała, gdyby ktoś nawalony potrzebował mojej pomocy. Przyjechałabym bez problemu. Ale wręczenie czekoladek uznałabym za próbe przekupstwa 🤔chyba. Nie kombinuj. Bo będzie gorzej. Fajny musi być jeżeli oderwany od swoich obowiązków, czy też wyrwany ze snu jedzie hen hen daleko po była dziewczynę. To dobrze o nim świadczy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

przyjaźnimy się dość mocno nadal. a te czekoladki chciałam dać w ramach podziękowania za fatygę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
4 godziny temu, josienkaaa napisał:

Haha wiem wiem.... Nie chciałam by moj aktualny mnie widzial w takim stanie

A co to takiego?

3 godziny temu, josienkaaa napisał:

przyjaźnimy się dość mocno nadal. a

Nie można przyjaźnić się z byłym. Można mieć kontakt i od czasu do czasu zapytać co tam, nic więcej. Skoro taka zażyłość to z nim bądź. 

Jak słyszę była/były ulewa mi się, słowo. 

Edytowano przez Electra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Powiedz: "Kocham, tęsknię, umieram bez Ciebie".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, G ość napisał:

Powiedz: "Kocham, tęsknię, umieram bez Ciebie".

Jeśli dzwoni do niego po pijaku to obstawiam, że tak właśnie jest. On też jedzie po nią. Niech zejdą się, a nie obecnemu tyłek będzie zawracać. 

4 godziny temu, Zpaznokcilakier napisał:

ktoś nawalony

Ktoś to nie były jak masz faceta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po prostu daj mu te czekoladki w ramach podziekowania. Nie widze w tym nic niestosownego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, Electra napisał:

Jeśli dzwoni do niego po pijaku to obstawiam, że tak właśnie jest. On też jedzie po nią. Niech zejdą się, a nie obecnemu tyłek będzie zawracać. 

Ktoś to nie były jak masz faceta.

Mozna sie przyjaznic lub kolegowac z bylym bez zadnych podtekstow. Jak ktos jest byly to przewaznie znaczy, ze zwiazek sie nie udal z takiego lub innego powodu, a nie ze ta osoba byla zla lub ze nie byla nam bliska. Ja sama pocieszalam bylego jak nowa dziewczyna go zdradzila, a jak przyjechala jego rodzina do Londynu to chetnie sie z nimi spotkalam, bo ich bardzo lubie. I ani nam przez mysl nie przyszlo, zeby do siebie wrocic, ale mam nagle udawac, ze go nie znam? Przeciez nic mi nigdy zlego nie zrobil, a przez 4 lata byl mi najblizsza osoba.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
14 minut temu, Kulfon napisał:

Mozna sie przyjaznic

Ogólnie to wszystko można. 

Osobiście trójkąty mnie nie interesują. Pierwszą rzeczą do jakiej będę dochodzić u następnego amanta to stosunek do byłych i stopień zażyłości. Nie mogę sobie pozwolić na kolejny błąd, bo mogę go przypłacić wolnością.❤️🤺  🤫

Edytowano przez Electra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Electra napisał:

Ogólnie to wszystko można. 

Osobiście trójkąty mnie nie interesują. Pierwszą rzeczą do jakiej będę dochodzić u następnego amanta to stosunek do byłych i stopień zażyłości. Nie mogę sobie pozwolić na kolejny błąd, bo mogę go przypłacić wolnością.❤️🤺  🤫

A co, masz jakies zle doswiadczenia?

Ja wychodze z przekonania, ze kochamy w swoim zyciu wiele osob w rozny sposob i nie ma w tym nic zlego. Moj facet ma calkowita wolnosc i ja tez oczekuje calkowitej wolnosci. Dzieki temu wiem, ze jestesmy ze soba, bo chcemy, a nie dlatego, ze ktos nam czegos nakazuje lub zakazuje. Ciesze sie, ze w przeszlosci kogos kochal i milo wspomina. Gdyby chcieli sie spotkac to w ogole by mi to nie przeszkadzalo, to jest wazna czesc jego zycia, a ja go kocham z calym ekwipunkiem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Kulfon napisał:

Moj facet ma calkowita wolnosc i ja tez oczekuje calkowitej wolnosci. Dzieki temu wiem, ze jestesmy ze soba, bo chcemy, a nie dlatego, ze ktos nam czegos nakazuje lub zakazuje.

Pięknie! Jestem tego samego zdania. To powinna być kwestia wyboru a nie konieczności.

Przyjaźnię się z byłymi. Możemy rozmawiać jeszcze lepiej niż kiedy byliśmy parą choć wiemy, że nie ma powrotu.

Jeśli ktoś tego nie rozumie to świadczy tylko o nim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
42 minuty temu, Kulfon napisał:

calkowita wolnosc i ja tez oczekuje calkowitej wolnosci

Ale ja też mam podobne zdanie. Wolna ręka, żadnych zakazów. Nie akceptuje TYLKO spotkań towarzyskich 1+1.

42 minuty temu, Kulfon napisał:

masz jakies zle doswiadczenia

My name is klin, electra klin 😂 mam nadzieję, bo jak nie to ona nie jest byłą tylko wychu.janą.

Edytowano przez Electra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Electra napisał:

Jeśli dzwoni do niego po pijaku to obstawiam, że tak właśnie jest. On też jedzie po nią. Niech zejdą się, a nie obecnemu tyłek będzie zawracać. 

Ktoś to nie były jak masz faceta.

Czoo? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Zpaznokcilakier napisał:

Czoo? 

Podwiozłabyś byłego w środku nocy będąc zajętą? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Electra napisał:

Podwiozłabyś byłego w środku nocy będąc zajętą? 

Tak. To taki ludzki odruch. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Zpaznokcilakier napisał:

Tak. To taki ludzki odruch. 

Mam za małe serce i braki w empatii, qźwa, bo nie pojmuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Electra napisał:

Mam za małe serce i braki w empatii, qźwa, bo nie pojmuję.

Popatrz, stoi taki bidok nawalony jak stodoła, wybiera Twój numer i prosi, żebyś przyjechała tam i tam, bo kroku nie zrobi i nie ma na taxe. Zostawisz takiego zucha na pastwę losu? A jeśli mu ktoś przylozy, albo okradnie. Nie ma co ryzykować. Jeśli potrzebna jest pomoc, to trzeba pomagać, bez względu na to, czy to były, obecny, czy inny. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Zpaznokcilakier napisał:

A jeśli mu ktoś przylozy, albo okradnie.

To już nie moje zmartwienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, Electra napisał:

To już nie moje zmartwienie.

Oczywiscie, że nie Twoje. Ale gdyby jemu się coś stało, a byłabyś ostatnia osoba do której wykonał swoje ostatnie połączenie, to już myślę, że byłaby to bardziej niz Twoja sprawa. Życie Cie jeszcze nauczy, że nie można być samolubem. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Zpaznokcilakier napisał:

byłabyś ostatnia osoba do której wykonał swoje ostatnie połączenie, to już myślę, że byłaby to bardziej niz Twoja sprawa

 Nie żartuj. Nikt nikomu alkoholu do gęby na siłę nie leje. Co robi, jak żyje, jakie błędy popełnia i w co się pakuje to kompletnie nie moja brocha. Mówię Ci, mam za małe serduszko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Electra napisał:

 Nie żartuj. Nikt nikomu alkoholu do gęby na siłę nie leje. Co robi, jak żyje, jakie błędy popełnia i w co się pakuje to kompletnie nie moja brocha. Mówię Ci, mam za małe serduszko.

Wiesz, w życiu różnie bywa. Jeśli ktoś dzwoni w środku nocy, że potrzebuje pomocy, to ja zastanawiam sie czy mam się zebrać i jechać, tylko zwyczajnie jadę. I nie,, że ze strachu, że kiedy jemu się coś stanie, to mnie pociągną do odpowiedzialnosci. Bywają ludzie, którzy są opiekuńczy dla innych. Rozumiem tego ex chłopaka, który pojechał po koleżankę na imprezke. Może zwyczajnie ja lubi i chciał, żeby bezpiecznie wróciła do domu. To akurat świetna sprawa.  Stać go było na to, żeby schować honor do kieszeni. I "biec na ratunek". Fajnie. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
11 minut temu, Zpaznokcilakier napisał:

potrzebuje pomocy,

Chleje to ma kumpli. Gdybyś jako moja kobieta pojechała w środku nocy po byłego to nie miałabym Ci wiele do powiedzenia poza... dopowiedz sobie. 

Edytowano przez Electra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Electra napisał:

Chleje to ma kumpli. Gdybyś jako moja kobieta pojechała w środku nocy po byłego to nie miałabym wiele Ci do powiedzenia poza... dopowiedz sobie. 

Dlatego wybrałabym tak, żebym mogła w trudnej sytuacji liczyć na pomoc narzeczonego /chlopaka/męża, możliwe, że pojechalibyśmy razem. To o czym piszesz to skrajny egoizm i zawłaszczanie. Warto pomagać#

  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×