Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
olsza

Czy to normalne, że chłopak nie dąży do seksu?

Polecane posty

Cześć,

To mój pierwszy związek, mam 23 lata. Mój chłopak jest 3 lata starszy, ale do tej pory był skupiony najpierw na studiach, potem na pracy. Twierdzi, że ja zmieniłam wszystko, odkrył w sobie nieznane dotąd uczucia, dla niego też to pierwszy związek. Oboje jesteśmy trochę nieśmiali i mamy bardziej introwertyczną naturę. 

Parą jesteśmy od 6 miesięcy. Pozwalamy sobie na drobne czułości, lubimy się przytulać, całować. Chłopak często prosi, bym usiadła mu na kolanach, wówczas wtula się we mnie, mizia po plecach lub brzuchu oraz bawi się moimi włosami. Jednak zawsze jest to takie grzeczne. Spędzamy ze sobą sporo czasu, nie mieszkamy razem. 

Była ostatnio sytuacja u mnie w domu, że Nasze czułe pocałunki przerodziły się w bardziej namiętne.. Ręce chłopaka powędrowały pod moją bluzkę, najpierw gładził mnie po brzuchu, a potem posunął się wyżej. Gdy natrafił na wysokość moich piersi i ścisnął je lekko przez stanik zawstydził się i rzekł: "nie mogę Cię tu dotykać". Powiedziałam: "możesz, jesteś moim  chłopakiem". Pokręcił głową i cały romantyczny nastrój prysł. Dodam, że nie protestowałam, podobało mi się to. 

Od tego czasu spotykamy się, ale bardziej na neutralnym gruncie, tzn nie u mnie. Wyjdziemy na spacer, na kawę.

Co powinnam zrobić? Bardzo mi na nim zależy, nie chcę go jakoś urazić. Wiem, że mamy krótki staż bycia razem, ciągle uczymy się siebie. Ale nie chcę, żeby wytworzyła się  blokada nie do przejścia, która spowoduje, że nie będziemy mieli zadnych intymnych relacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, olsza napisał:

Co powinnam zrobić? Bardzo mi na nim zależy, nie chcę go jakoś urazić. Wiem, że mamy krótki staż bycia razem, ciągle uczymy się siebie. 

Znajdź sobie jakieś hobby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Porozmawiaj z nim na ten temat.  Znamy Twoją relację ale nie wiemy jak on się na to zaopatruje, tak w ogóle mało chyba o nim wiesz? Niby pół roku to dużo ale jednak jesteście na dość wstępnym etapie znajomości i to chyba nie tylko w dziedzinie seksu ale w odniesieniu do relacji w ogóle 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie to nie jest normalne, ale jeśli on nie umie cie rozebrać to Ty rozbierz jego. Takie dzisiaj mamy ofiary losu co nie wiedzą czego chcą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, olsza napisał:

Co powinnam zrobić? Bardzo mi na nim zależy, nie chcę go jakoś urazić. Wiem, że mamy krótki staż bycia razem, ciągle uczymy się siebie. Ale nie chcę, żeby wytworzyła się  blokada nie do przejścia, która spowoduje, że nie będziemy mieli zadnych intymnych relacji. 

To nie jest krótki staż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, ddt60 napisał:

Porozmawiaj z nim na ten temat.  Znamy Twoją relację ale nie wiemy jak on się na to zaopatruje, tak w ogóle mało chyba o nim wiesz? Niby pół roku to dużo ale jednak jesteście na dość wstępnym etapie znajomości i to chyba nie tylko w dziedzinie seksu ale w odniesieniu do relacji w ogóle 

Wiemy o sobie praktycznie wszystko, piszemy ze sobą codziennie, spotykamy się tak często, jak tylko to możliwe. On jest i przyjacielem, i chłopakiem w jednym. Nie mamy przed sobą tajemnic, a mój chłopak często powtarza, że z nikim nigdy nie miał tak szczerej relacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, olsza napisał:

Cześć,

To mój pierwszy związek, mam 23 lata. Mój chłopak jest 3 lata starszy, ale do tej pory był skupiony najpierw na studiach, potem na pracy. Twierdzi, że ja zmieniłam wszystko, odkrył w sobie nieznane dotąd uczucia, dla niego też to pierwszy związek. Oboje jesteśmy trochę nieśmiali i mamy bardziej introwertyczną naturę. 

Parą jesteśmy od 6 miesięcy. Pozwalamy sobie na drobne czułości, lubimy się przytulać, całować. Chłopak często prosi, bym usiadła mu na kolanach, wówczas wtula się we mnie, mizia po plecach lub brzuchu oraz bawi się moimi włosami. Jednak zawsze jest to takie grzeczne. Spędzamy ze sobą sporo czasu, nie mieszkamy razem. 

Była ostatnio sytuacja u mnie w domu, że Nasze czułe pocałunki przerodziły się w bardziej namiętne.. Ręce chłopaka powędrowały pod moją bluzkę, najpierw gładził mnie po brzuchu, a potem posunął się wyżej. Gdy natrafił na wysokość moich piersi i ścisnął je lekko przez stanik zawstydził się i rzekł: "nie mogę Cię tu dotykać". Powiedziałam: "możesz, jesteś moim  chłopakiem". Pokręcił głową i cały romantyczny nastrój prysł. Dodam, że nie protestowałam, podobało mi się to. 

Od tego czasu spotykamy się, ale bardziej na neutralnym gruncie, tzn nie u mnie. Wyjdziemy na spacer, na kawę.

Co powinnam zrobić? Bardzo mi na nim zależy, nie chcę go jakoś urazić. Wiem, że mamy krótki staż bycia razem, ciągle uczymy się siebie. Ale nie chcę, żeby wytworzyła się  blokada nie do przejścia, która spowoduje, że nie będziemy mieli zadnych intymnych relacji.

Witaj, napisałem na priv 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, olsza napisał:

Cześć,

To mój pierwszy związek, mam 23 lata. Mój chłopak jest 3 lata starszy, ale do tej pory był skupiony najpierw na studiach, potem na pracy. Twierdzi, że ja zmieniłam wszystko, odkrył w sobie nieznane dotąd uczucia, dla niego też to pierwszy związek. Oboje jesteśmy trochę nieśmiali i mamy bardziej introwertyczną naturę. 

Parą jesteśmy od 6 miesięcy. Pozwalamy sobie na drobne czułości, lubimy się przytulać, całować. Chłopak często prosi, bym usiadła mu na kolanach, wówczas wtula się we mnie, mizia po plecach lub brzuchu oraz bawi się moimi włosami. Jednak zawsze jest to takie grzeczne. Spędzamy ze sobą sporo czasu, nie mieszkamy razem. 

Była ostatnio sytuacja u mnie w domu, że Nasze czułe pocałunki przerodziły się w bardziej namiętne.. Ręce chłopaka powędrowały pod moją bluzkę, najpierw gładził mnie po brzuchu, a potem posunął się wyżej. Gdy natrafił na wysokość moich piersi i ścisnął je lekko przez stanik zawstydził się i rzekł: "nie mogę Cię tu dotykać". Powiedziałam: "możesz, jesteś moim  chłopakiem". Pokręcił głową i cały romantyczny nastrój prysł. Dodam, że nie protestowałam, podobało mi się to. 

Od tego czasu spotykamy się, ale bardziej na neutralnym gruncie, tzn nie u mnie. Wyjdziemy na spacer, na kawę.

Co powinnam zrobić? Bardzo mi na nim zależy, nie chcę go jakoś urazić. Wiem, że mamy krótki staż bycia razem, ciągle uczymy się siebie. Ale nie chcę, żeby wytworzyła się  blokada nie do przejścia, która spowoduje, że nie będziemy mieli zadnych intymnych relacji.

Provo 😎

Ale spoko, takie 6/10... a niech tam, dam 7/10 za dobre chęci 😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
44 minuty temu, olsza napisał:

Wiemy o sobie praktycznie wszystko, piszemy ze sobą codziennie, spotykamy się tak często, jak tylko to możliwe. On jest i przyjacielem, i chłopakiem w jednym. Nie mamy przed sobą tajemnic, a mój chłopak często powtarza, że z nikim nigdy nie miał tak szczerej relacji.

No to porozmawiaj na temat seksu z nim a nie na forum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najczęściej pomijając rzadkie mamy dwie grupy przyczyn . Pierwsza to niechęć i strach przed zobowiązaniami - ciąża albo sam fakt, że zbliżenie to już umocnienie związku a on nie jest pewien albo chce zachować wolność.  Druga grupa przyczyn to wstyd i przeszkody w tej sferze: psychologiczne-  nieśmiałość albo moralność katolicka, fizjologiczne- przedwczesny wytrysk lub anatomiczne np.  stulejka czy spodziectwo. 

Co robić - zaproponuj abyście zamieszkali razem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mówisz, że nie macie przed sobą tajemnic, a jednak macie. 😄 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I wy jesteście parą?

Nie potrafię zrozumieć, jak po pół roku znajomości dwie bliskie sobie osoby nie potrafią rozmawiać o sobie? To po cholerę wam ten związek? Zamiast wylewać żale tu na forum, natychmiast z nim porozmawiaj. Tak robią ludzie.

Powiedz mu, że jesteś dorosłą kobietą i masz swoje potrzeby seksualne, które możesz zrealizować z nim, lub z kimś innym, wybór należy do niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zapewne jak by dążył do seksu założyłabyś podobny temat tylko odnoszący się do tego, że to twój pierwszy partner i jeszcze nie wiesz, czy tego chcesz. nie ma to absolutnie żadnego znaczenia. jak zależy ci na seksie a jemu nie to po prostu się rozstańcie. jak zależy wam obydwojgu to ze sobą bądźcie. as simple as it.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no to jego zachowanie jest mi znane, gdy jest coś dostępne, w tym przypadku seks, to do niego nie dążyłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
Dnia 16.08.2020 o 18:04, danielmikulski@o2.pl napisał:

po prostu mu nie staje

nawet jeśli to seks można przypuszczalnie uprawiać także nawet gdy nie staje. Najważniejsze jest libido

Edytowano przez ddt60

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×