Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość__231

Jestem w szoku, dziewczyna która sama została zraniona mnie zdradziła

Polecane posty

1 minutę temu, Niburdiama napisał:

Nie, On jest gentle i empatyczny, wiec co najwyzej w klatce z rubinami i z przepustka na obiadek i pod prysznic, ale bez przepustki do szafy z ...enkami 🙂

Nie wypali od początku co łudzić, szkoda  czasu niewypały, któraś  z braku laku bierze, nie będzie szczęśliwa, duże prawdopodobieństwo będzie ciągło jak flaki z olejem i tak będzie koniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
43 minuty temu, Gość_XD_XD napisał:

Ja po prostu uważam że jak się dwie osoby ze sobą spotykają i piszą ze sobą jakby coś z tego miało być w przyszłości to nie powinna się spotykać z innym, oczywiście rozumiem znajomości że mogła mieć kolegę ale ona wyjechała z tym gościem już po kilku dniach od kiedy go poznała. A mieliśmy plany by właśnie ten sierpień był taki że byśmy się spotykali niemal co dzień a jeszcze jak pisaliśmy ze sobą to pisaliśmy jakby coś było więcej pomiędzy nami niż tylko znajomość.

Ona sama wiedziała co robi bo nie raz jej mówiłem co do niej czuję i jej się to podobało ale pojawił się ten gość i wszystko się posypało.

I dobrze myślałeś, wcześniej śmieszkowalam (ironia z fanfarami). Miałeś prawo na tym etapie znajomości wymagać lojalności. Nie przejmuj się nią, nie warta tego jest. Dobrze, że nie spotkała tego gościa później. Z resztą nie pojawiłby się ten to pojawiłby się inny. 

Edytowano przez Electra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, uzyszkodnik napisał:

Dodam, ze kazda rozsadna kobieta kopnelaby w tylek faceta, ktory przez 4 miesiace bezsensownie zawracal jej glowe 🙂 zachowywales sie jak kolega, to wpadles do worka „kolega” i tyle.

Ja miałem te plany i co najgorsze to ona sama mi obiecała że będziemy się ze sobą spotykać no ale jak dowiedziałem się że pojechała z nim gdzieś na 2 dniową wycieczkę po zaledwie kilku dniach znajomości to niestety choć pisaliśmy nadal to trochę zniechęciło mnie to wszystko ale potem znów starałem się choć nic już nie wyszło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Electra napisał:

I dobrze myślałeś, wcześniej śmieszkowalam (ironia z fanfarami). Miałeś prawo na tym etapie znajomości wymagać lojalności. Nie przejmuj się nią, nie warta tego jest. Dobrze, że nie spotkała tego gościa później. Z resztą nie pojawiłby się ten to pojawiłby się inny. 

Nie każdego bierzesz? musi byc coś co przyciągnie osobę spotkasz, będziesz miała gdzieś innych, byłych adoratorów, sponsorów, kandydatów  ex itd w zadku.,

Trzeba trafić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
2 minuty temu, *Piotr* napisał:

Trzeba trafić

Ano trzeba. Oby nie na emeryturze. Qrwa. 

Edytowano przez Electra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A być może ich związek nie wyjdzie i wtedy będziesz miał drugą szansę by z nią być jak będziesz wiedzieć już wszystko?

pytanie tylko czy wtedy będziesz dalej chciał z nią coś próbować po tym wszystkim co zrobiła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I bardzo dobrze 

Wiesz że tak się nie robi?

Karma wrocila 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, *Piotr* napisał:

Nie wypali od początku co łudzić, szkoda  czasu niewypały, któraś  z braku laku bierze, nie będzie szczęśliwa, duże prawdopodobieństwo będzie ciągło jak flaki z olejem i tak będzie koniec.

Kula Ci tak podpowiedziala czy fusy z jagod? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, AntyBazyl napisał:

Może następnym razem oceniaj dziewczyny po charakterze?

Może zanim zaczniecie tego wymagać od nas, to same się do tego zastosujcie?

Choć ja akurat patrzę na charakter...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, uzyszkodnik napisał:

Jesli sie spotykasz z kims 4 miesiace, a jakies 2-3 miesiace temu nie zostaliscie para

Uważasz, że miesiąc znajomości to optymalny czas, by rozpocząć związek? Wydaje mi się, że w tak krótkim czasie nie jesteśmy w stanie wystarczająco dobrze poznać drugiej osoby, chyba że spędzamy z nią 24/7...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Onkosfera napisał:

Zraniona zdradziła, żadna sensacja. To naturalna kolej rzeczy, że ofiara staje się katem.

Jaka “zdrada” tutaj??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Lola14 napisał:

Jaka “zdrada” tutaj??

Nijaka. Chodzi o poczucie zdrady. A to nie zmienia faktu, że ludzie stają się często tacy sami jak ich "oprawcy"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×