Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Anna_1495

Nikt nie potrafi mnie pokochać

Polecane posty

1 godzinę temu, Nemetiisto napisał:

Po co? Nie lepiej cieszyć się tym co jest naprawdę? Deklaracje nic nie znaczą a ich oczekiwanie może zepsuć to co jest. Jak to szło? Carpe diem?🤔

Dokladnie po co kogoś straszyć 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Greatpetla napisał:

Jesteś za "dobra" i tyle. 

Myślę, że większość kobiet oddaje swoją duszę facetowi jak diabłu i serce na dłoni. Zapominają o sobie będąc z nim, o swoim świecie.Poznają faceta i uzależniają swoje szczęście od niego zatracając się w JEGO życiu.

Kiedy widzisz, że on nie ma dla Ciebie już czasu, ...zie/laj, gdzie pieprz rośnie,bo to znaczy, że prędzej czy pozniej jak trafi się ta jedyna w jego życiu , to zobaczysz jak będzie koło niej fruwał i kopnie Ciebie od razu w du/pę. 

Mężczyzna nie ma czasu dla kobiety gdy:

1.ona jest jak małpka. Wiesza się na nim,bo zapomniała się tak, że nie ma czasu dla siebie. 

2.są babiarzami skaczącymi z kwiatka na kwiatek. To niedojrzały sort. Takich trzeba unikać. 

3.są pracoholikami 

4.ich Ego przewyższa nawet Mont Everest.😬

5.nie są zakochani i nie pokochają już kobiety na bank, chociażby robiła się na bóstwo etc. 

Mężczyźni zakoch/ują się w umyśle kobiety. Z czasem jej uroda dla nich powszednieje. Patrzą na nią przez pryzmat jej wnętrza. 

Moja rada dla Ciebie. "Rozwijaj się"i kochaj siebie , a zobaczysz, że przypadkiem pojawi się ten właściwy mężczyzna. ☀️

 

mysle ze to nawet nie tak, ale kazdy powinien prowadzic samodzielne zycie, praca, stabilnosc psychinczna nieuzalezniona od innych, zdolonosc do zajecia sie samym soba, zorganizowania sobie rozrywki, przytlaczanie kogos wlasna nieporadnoscia prowadzi do tego ze ten ktos staje sie ciezarem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Angel123456 napisał:

Dokladnie po co kogoś straszyć 

Czym? przecież nie chciałam nikogo zjeść 😄 po takim czasie powinien już wiedzieć czy to ma jakąś przyszłość, albo chociaż jakoś tam rokuje. Nie mówiłam o ślubie czy mieszkaniu razem, powiedziałam tylko, że on jest w tej chwili u mnie na pierwszym miejscu i zapytałam się, czy widzi szanse na dalszy rozwój znajomości i usłyszałam "nie wiem" nie prosił o czas, czy cokolwiek zakończył temat i tyle....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, 84Michal84 napisał:

mysle ze to nawet nie tak, ale kazdy powinien prowadzic samodzielne zycie, praca, stabilnosc psychinczna nieuzalezniona od innych, zdolonosc do zajecia sie samym soba, zorganizowania sobie rozrywki, przytlaczanie kogos wlasna nieporadnoscia prowadzi do tego ze ten ktos staje sie ciezarem

No tak..wszystko musi mieć swój umiar. Jeśli go nie ma, to niestety ze związku też nici. 😉

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Anna_1495 napisał:

Czym? przecież nie chciałam nikogo zjeść 😄 po takim czasie powinien już wiedzieć czy to ma jakąś przyszłość, albo chociaż jakoś tam rokuje. Nie mówiłam o ślubie czy mieszkaniu razem, powiedziałam tylko, że on jest w tej chwili u mnie na pierwszym miejscu i zapytałam się, czy widzi szanse na dalszy rozwój znajomości i usłyszałam "nie wiem" nie prosił o czas, czy cokolwiek zakończył temat i tyle....

dobrze zrobilas, w koncu on pewnie szukasz tylko ukladu na seks ty czegos innego.. swoja droga ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
6 minut temu, 84Michal84 napisał:

mysle ze to nawet nie tak, ale kazdy powinien prowadzic samodzielne zycie, praca, stabilnosc psychinczna nieuzalezniona od innych, zdolonosc do zajecia sie samym soba, zorganizowania sobie rozrywki, przytlaczanie kogos wlasna nieporadnoscia prowadzi do tego ze ten ktos staje sie ciezarem

jejku ja mam pasje nawet sporo,  własne mieszkanie, pracę też bardzo dobrą, nie uważam się za osobą nieporadną 

Edytowano przez Anna_1495

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, 84Michal84 napisał:

dobrze zrobilas, w koncu on pewnie szukasz tylko ukladu na seks ty czegos innego.. swoja droga ile masz lat?

no dobra powiem...  30 😉

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Anna_1495 napisał:

jejku ja mam pasje nawet sporo,  własne mieszkanie, pracę też bardzo dobrą nikogo od siebie nie chciałam uzależniać i nie uważam się za osobą nieporadną 

moze troche wieje od Ciebie usilna checia aby kogos miec, taki rodzaj desperacji, odstrasza, moze masz za duze wymagania do facetow, moze po prostu wybierasz NIEODPOWIEDNICH, moze kierujesz sie kryteriami, ktore sa zgubne dla oczekiwan ktore posiadasz itd... musialabys rozwinac, i ile tych zwiazkow za toba juz jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Nemetiisto napisał:

Zgadza się. Dlatego nie warto bez sensu psuć czegoś co dobrze funkcjonuje, czymś bezsensownym.

Słusznie nazwałeś, że jest to "coś". Bo z całą pewnością nie jest to związek. Różnią się podejściem do życia i oczekiwaniami. Ona myśli o tym jak o poważnym związku a on o dobrej zabawie... Zero uczuć i emocji...

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Chyba mam zły gust, ale nie robię tego specjalnie wydaje mi się na początku, że super facet że mu zależy a tu nagle zmiana o 180 stopni. 

Edytowano przez Anna_1495

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Anna_1495 napisał:

Nie znasz mój drogi całej sytuacji, zauważyłam że on zaczął się oddalać, dlatego też chciałam mieć jasność... wielu facetów mówiło mi nie wiem i kończyło się zawsze tak samo. Wolałam uniknąć większego rozczarowania nie angażować się jeszcze bardziej, z resztą on ewidentnie tego nie chciał, wolał luźną relację a u mnie pojawiły się już głębsze uczucia. Czasami trzeba zniknąć

Podjęłaś jedyną sensowną i możliwą decyzję. Szkoda czasu na bzdury, jak poważnie myślisz o życiu i przyszłości. Lepszych wyborów... życzę... 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
47 minut temu, Anna_1495 napisał:

Chyba mam zły gust, ale nie robię tego specjalnie wydaje mi się na początku, że super facet że mu zależy a tu nagle zmiana o 180 stopni. 

Na początku każda miotła zamiata rewelacyjnie.. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, 84Michal84 napisał:

moze troche wieje od Ciebie usilna checia aby kogos miec, taki rodzaj desperacji, odstrasza, moze masz za duze wymagania do facetow, moze po prostu wybierasz NIEODPOWIEDNICH, moze kierujesz sie kryteriami, ktore sa zgubne dla oczekiwan ktore posiadasz itd... musialabys rozwinac, i ile tych zwiazkow za toba juz jest?

W twoich ustach brzmi to jak makabryczny żart... Jak żona i reszta kobiet z jej rodziny? rzuć parę news-ów.

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, AntyBazyl napisał:

Po prostu tak wygląd życie kobiet, które nie sa modelkami. Wiem coś o tym sama. Przykre, ze wartościowe wrażliwe kobiety rzadko doświadcza tego, ze facet świata poza nimi nie widzi z tak blahego powodu jak brak wyglądu Jessici Alby. Na dłuższą metę jest to jednak problem tych spi3rdolonych gości. 

Dobra rzuciłaś parę bezsensownych sloganów... i co dalej? Znam sporo szarych myszek, które nawet nie stały koło modelki a mają rodziny i żyją w udanych związkach... "Taki obraz wasz" ma duży wpływ na myślenie innych!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Skb napisał:

W twoich ustach brzmi to jak makabryczny żart... Jak żona i reszta kobiet z jej rodziny? rzuć parę news-ów.

tzn? rozwin wypowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
3 minuty temu, 84Michal84 napisał:

tzn? rozwin wypowiedz

A co mam rozwinąć. Masz kobiety za nic i próbujesz kobiecie doradzać... Proponuję, abyś coś sensownego doradził siostrze swojej żony....

Edytowano przez Skb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
5 minut temu, Skb napisał:

A co mam rozwinąć. Masz kobiety za nic i próbujesz kobiecie doradzać... Proponuję, abyś coś sensownego doradził siostrze swojej żony....

bardzo stronnicze slowa, nie jest tak, bardzo szanuje i kocham kobiety, co mam doradzac siostrze zony? Ona doskonale wiec co i jak robic.

Pozatym patrzac na zycie innych mozna wyciagac inne wnioski niz o swoim zyciu.

POZATYM POCZYTAJ MOJE WCZESNIEJSZE WYPOWIEDZI W TYM TEMACIE - o sceptyzmie do zwiazkow

Edytowano przez 84Michal84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Skb napisał:

Dobra rzuciłaś parę bezsensownych sloganów... i co dalej? Znam sporo szarych myszek, które nawet nie stały koło modelki a mają rodziny i żyją w udanych związkach... "Taki obraz wasz" ma duży wpływ na myślenie innych!!!

Nie chodzi o szare myszki, bo one często mają mężów. Szare myszki zresztą mogą być piekne. Miałam na myśli typowe przrcietniary, nawet te ładnie ubrane czy umalowane. I nie chodzi o to, ze nie mają męża, tylko o to że nie są tak kochane jak tamte i nikt im tak w doopę nie wchodzi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, AntyBazyl napisał:

typowe przrcietniary,

No popatrz, jako typowa przeciętniara nie narzekałam na powodzenie. Jako rasowa szara myszka nigdy nie chciałam być wyrobioną lachetą i dobrze mi z tym🤧

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, 84Michal84 napisał:

bardzo stronnicze slowa, nie jest tak, bardzo szanuje i kocham kobiety, co mam doradzac siostrze zony? Ona doskonale wiec co i jak robic.

Pozatym patrzac na zycie innych mozna wyciagac inne wnioski niz o swoim zyciu.

POZATYM POCZYTAJ MOJE WCZESNIEJSZE WYPOWIEDZI W TYM TEMACIE - o sceptyzmie do zwiazkow

Nie muszę czytać, mam wszystko w głowie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
1 minutę temu, Skb napisał:

Nie muszę czytać, mam wszystko w głowie. 

po prostu mnie nienawidzisz i tyle jestes meskim odpowiednikiem uzytkownika AntyBazyl

Edytowano przez 84Michal84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, AntyBazyl napisał:

Nie chodzi o szare myszki, bo one często mają mężów. Szare myszki zresztą mogą być piekne. Miałam na myśli typowe przrcietniary, nawet te ładnie ubrane czy umalowane. I nie chodzi o to, ze nie mają męża, tylko o to że nie są tak kochane jak tamte i nikt im tak w doopę nie wchodzi. 

Mówię dokładnie o takich przeciętnych kobietach... Wchodzenie w d...? Jaki etap związku masz na myśli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, 84Michal84 napisał:

po prostu mnie nienawidzisz i tyle jestes meskim odpowiednikiem uzytkownika AntyBazyl

Nawet cię nie znam, zatem dlaczego mam cię nienawidzić. Mam swoje zdanie w pewnych kwestiach i tyle. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, BoniBluBąbel napisał:

Jasne haha

Dziś to tylko kwestia chęci i kasy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Skb napisał:

Nawet cię nie znam, zatem dlaczego mam cię nienawidzić. Mam swoje zdanie w pewnych kwestiach i tyle. 

wiec daruj sobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, 84Michal84 napisał:

wiec daruj sobie

No dobrze. Ale oczywiście napiszesz na forum, jak cała sytuacja się wyda? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Skb napisał:

No dobrze. Ale oczywiście napiszesz na forum, jak cała sytuacja się wyda? 

po co? pozatym i tak sie nie wyda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po co ten temat skoro i tak już wszystko wiesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, Skb napisał:

Mówię dokładnie o takich przeciętnych kobietach... Wchodzenie w d...? Jaki etap związku masz na myśli?

No wiadomo ze dopóki kobieta wygląda jak młoda bogini, bo potem to już za zadna nie latają i sie nie starają. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×