Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Polecane posty

Witam.

Mam dylemat odnośnie chrztu mojego dziecka,  a mianowicie jest obecnie pandemia i nie odbywają się żadne imprezy. wszystko możliwe, że latem poluzują obostrzenia jak to było w 2020r. Ale problem polega nie  w samej pandemii, a w ilości gości. Mój mąż ma 5cioro rodzeństwa (wszyscy z parą) ja jestem jedynaczką, ale jeżeli już byśmy mieli wyprawiać tak huczne przyjęcie z okazji chrzcin to musielibyśmy zaprosic około 40 osób, bo niestety ale w takiej sytuacji nie mogłabym pominąć mojej najbliższej rodziny czyli moich chrzestnych oraz mojego kuzynostwa, z którym mam świetny kontakt. Na chrzesnych dziecka bierzemy mojego kuzyna i siostrę męża. Nie uśmiecha mi się robić drugiego wesela  z okazji chrzcin dziecka, a koszty tez się liczą. Wyszłoby to kilka tys. Zatem jak wybrnać  z tej sytuacji? Zrobić chrzciny już i zasłonić się pandemia? Wtedy i tak wyszloby ok 13 osób (w domu) więc nadal nie malo, ale tylko chrzestni, nasi rodzice i dziadkowie? Doradźcie bo jestem w kropce, a i tak wiem, że będzie obraza, że nie zaprosiliśmy całego rodzeństwa męża z partnerami, gdzie to jeszcze młodzież po 20 lat. I samych ich wyszloby 10 osób  😮

Pomocy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wolisz robic to co wypada czy to co ty chcesz? Wiem,że w naszym społeczeństwie zdanie innych to ważna sprawa I każdy lubi być zaangażowany do decydowania o cudzym źyciu , ale to twoje życie,twoje dziecko,twoje pieniądze,twoj czas i twoje decyzje. Postaw die raz i zobaczysz jaka to miła odmiana zrobić po swojemu i nie patrzeć przez ramię na innych. 

Chcesz ochrzcić bez hałasu to poinformuj rodzinę,że planujecie kameralny chrzest. Nie tłumacz. Pozniej najwyżej zrob pamiàtkowe zdjęcie dziecka z chrztu wyślij bliskim na pamiątkę. 

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, meelody93 napisał:

Zatem jak wybrnać  z tej sytuacji?

Nie robić krzywdy własnemu, niczego nieświadomemu dziecku i nie chrzcić go w ogóle. Jeśli będzie czuło taka potrzebę, samo ochrzci się kiedy dorośnie. Jeśli nie będzie się czuło związane z kościołem, może nie wybaczyć Wam, że zapisaliście je do instytucji, z której nigdy nie da się wypisać i która już zawsze będzie je wykorzystywać.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moja siostra jest w podobnej sytuacji.  Też mamy duża rodzinę,  umowila chrzest na 10 kwietnia.  Niestety oni mają mieszkanie małe (będą się teraz budować) , ona nie ma miejsca na takie przyjęcia. Pytała w kilku lokalach,  ale boją się kontroli w razie czego. Także zostaje dom. Będą tylko rodzice chrzestni dziecka z partnerami i swoimi dziećmi. Nikt tu sie nie obraża.  Jest pandemia,  gdzie ona ma to zrobić.  To chrzciny A nie wesele.  Trzeba się cieszyć,  że jesteście zdrowi  A nie szukać okazji do pretensji za jakieś rodzinne spotkanie.  Po ile mamy w końcu lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×