Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Nika283

Mąż mąż ciągle zerka na byłą kochankę

Polecane posty

2 minuty temu, robięjaklubię napisał:

Dobranoc śpi dobrze. Rączki pod kołderką (element terapii)

Tak, oczywiście wyłącznie w celach terapeutycznych :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, marinero napisał:

otwieram serce na osciez:) 

Slucham fajna plyte autorstwa Sun Kil Moon.jest na YTB .Polecam 

Który utwór polecasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, ElitexD napisał:

Tak, oczywiście wyłącznie w celach terapeutycznych 🙂

Jak musisz w celu terapeutycznym, to grzechu nie ma 😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, robięjaklubię napisał:

Jak musisz w celu terapeutycznym, to grzechu nie ma 😛

Do tych rzeczy trzeba dwojga i lepiej poczekać na tą wyjątkową :)

A Teraz dobranoc już serio bo rano nie wstanę :)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, 90%cacao napisał:

Kobieto, skońvzysz z nerwicą.

Za wczesnie to "wybaczenie" było.. Tak naprawde nie tyle wybaczyłaś chyba, co zamiotłaś pod dywan.

On nie spełnił podstawowych warunków by do wybaczenia doszło.

Pozostaje Ci jedynie ulitmatum . A potem konsekwetna i stanowcza reakcja w razie jak nie będzie się tego trzymał.

"Złamiesz się" i przegrałaś. 

ma pozwolic by odszedł do innej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, maxii napisał:

ma pozwolic by odszedł do innej?

To nie jest kwestia pozwolić czy nie. Jak będzie chciał to i tak odejdzie bez pozwolenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, robięjaklubię napisał:

Który utwór polecasz?

Caly album- Benji 🙂 Wyjec!   ale ma fajny nastroj 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, maxii napisał:

ma pozwolic by odszedł do innej?

W zasadzie to sama powinna sie zastanowic, co robi przy tym facecie ?! Jak jest jej rola w tym zwiazku ?! Czy godzi sie na role "tej drugiej" ? bo to pewne ze dla niego jest "ta druga".Czy jej emocje  pozwola jej wspolzyc z gosciem ktory nie jest "jej" ?!

Czy potrafi zyc  i wspoldzialac z nim na zasadzie zycia "obok"?

Kobieta ma troche inaczej niz facet i musi czasem isc na wielkie kompromisy.Wynika to z innych rol jakie narzucila nam ewolucja .Pytanie czy ma taka kondycje psychiczna  ze moze zyc z kompromisami?!

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Nika283 napisał:

Ale skoro tylko na siebie patrzą i nic więcej to może ok. Może przesadzam. Skoro rok wytrzymali bez siebie tylko w pracy . Więc może.. już skończone 

Mam wrazenie ze sama sie oszukujesz.Ludzis z sie ! bo nie chcesz odejsc i chesz aby bylo jak kiedys  kiedy "tamtej " nie bylo.

Kobiety maja radarek ktory wyczuwa kiedy facet nie jest "jej" a ty najwyrazniej caly czas to "czujesz" .

Nie m a sie co meczyc.Potrzasnij nim .Walnij piescia w stol i zapytaj go wrost co on zamierza?! 

Ja bym go spakowal i wyslal do tamtej 🙂Niech sobie go przetestuje 🙂  Po 6 mies wroci jak zbity pies ! na kolanach.95% tak sie to konczy.Proza zycia zabija najbardziej romantyczny zwiazek.

Jesli nie wroci ,to twoja wygrana! bo pozbylas  sie balastu a poza tym to ty bedziesz dyktowac warunki rozwodu 🙂 .Po roku otrzasniesz sie i poszukasz sobie partnera ktory doceni twoja kobiecosc 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
9 minut temu, marinero napisał:

Mam wrazenie ze sama sie oszukujesz.Ludzis z sie ! bo nie chcesz odejsc i chesz aby bylo jak kiedys  kiedy "tamtej " nie bylo.

Kobiety maja radarek ktory wyczuwa kiedy facet nie jest "jej" a ty najwyrazniej caly czas to "czujesz" .

Nie m a sie co meczyc.Potrzasnij nim .Walnij piescia w stol i zapytaj go wrost co on zamierza?! 

Ja bym go spakowal i wyslal do tamtej 🙂Niech sobie go przetestuje 🙂  Po 6 mies wroci jak zbity pies ! na kolanach.95% tak sie to konczy.Proza zycia zabija najbardziej romantyczny zwiazek.

Jesli nie wroci ,to twoja wygrana! bo pozbylas  sie balastu a poza tym to ty bedziesz dyktowac warunki rozwodu 🙂 .Po roku otrzasniesz sie i poszukasz sobie partnera ktory doceni twoja kobiecosc 

Do autorki

Jeżeli jest zaangażowany emocjonalnie to nawet jak postawisz mu warunki to niewiele to da, bo on jest gdzie indziej. Nie da się nikogo zmusić do kochania.

Powiedz mu, że nie akceptujesz tego, że on tam pracuje, ma z nią kontakt i niech się wynosi. Ułożysz sobie jeszcze życie a i nim zapomnisz.

Edytowano przez robięjaklubię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, robięjaklubię napisał:

Do autorki

Jeżeli jest zaangażowany emocjonalnie to nawet jak postawisz mu warunki to niewiele to da, bo on jest gdzie indziej. Nie da się nikogo zmusić do kochania.

Powiedz mu, że nie akceptujesz tego, że on tam pracuje, ma z nią kontakt i niech się wynosi. Ułożysz sobie jeszcze życie a i nim zapomnisz.

zawsze mi sie wydawało że zainteresowanie faceta ma charakter fizyczny wobec kobiety przeciez sa wzrokowcami. na czym wieć moze polegac zaangazowanie emocjonalne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, maxii napisał:

zawsze mi sie wydawało że zainteresowanie faceta ma charakter fizyczny wobec kobiety przeciez sa wzrokowcami. na czym wieć moze polegac zaangazowanie emocjonalne?

Mężczyźni też się angażują tylko w ich angażowaniu duże znaczenie ma seks. Posmakował i teraz myśli o niej, wspomina i chciałby jeszcze. Nawet pracy nie chce zmienić ze wzg na żonę. Jest z żoną bo jest, bo chce być "w porzo" gość, który nie zostawia żony z dziećmi lecz personalnie nie interesuje go, jest z musu. Taki rozwód to koszty emocjonalne i finansowe, po co ma to robić jak może mieć jedno i drugie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, robięjaklubię napisał:

Mężczyźni też się angażują tylko w ich angażowaniu duże znaczenie ma seks. Posmakował i teraz myśli o niej, wspomina i chciałby jeszcze. Nawet pracy nie chce zmienić ze wzg na żonę. Jest z żoną bo jest, bo chce być "w porzo" gość, który nie zostawia żony z dziećmi lecz personalnie nie interesuje go, jest z musu. Taki rozwód to koszty emocjonalne i finansowe, po co ma to robić jak może mieć jedno i drugie.

no dobrze to postawa wobec zony ale kochanki chyba też bardzo głębokim uczuciem nie daży jeśli nie chce dla niej byc wolnym meszczyzna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, maxii napisał:

no dobrze to postawa wobec zony ale kochanki chyba też bardzo głębokim uczuciem nie daży jeśli nie chce dla niej byc wolnym meszczyzna?

Najbardziej zależy mu na dymanku to po co wywracać życie do góry nogami jak to może mieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, maxii napisał:

no dobrze to postawa wobec zony ale kochanki chyba też bardzo głębokim uczuciem nie daży jeśli nie chce dla niej byc wolnym meszczyzna?

OPka nam tu nie wyjawiła, w jaki sposób wyglądała ta relacja gdy "oficjalnie " zdradzał. Biorąc pod uwagę okoliczności przez nią tu opisane, mozna przypuszczać że chodziło o seks. Czyli prawdopodobnie masz rację. Kochanki jakimś wielkim uczuć też nie darzy.

Chyba że jest taki " wporzo " gość, bo nie chciał zostawić dzieci..

Żony nie kocha na pewno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
55 minut temu, kill200 napisał:

OPka nam tu nie wyjawiła, w jaki sposób wyglądała ta relacja gdy "oficjalnie " zdradzał. Biorąc pod uwagę okoliczności przez nią tu opisane, mozna przypuszczać że chodziło o seks. Czyli prawdopodobnie masz rację. Kochanki jakimś wielkim uczuć też nie darzy.

Chyba że jest taki " wporzo " gość, bo nie chciał zostawić dzieci..

Żony nie kocha na pewno.

Pisał do kochanki że ją kocha że się zakochał. Czytałam mnóstwo ich smsów. Byliśmy na wakacjach a on do niej że wolał by jeden dzień spędzić z nią niż tydzień ze mną. Odkryłam te smsy afera straszna wywaliłem go powiedział że byłam najgorszym co go w życiu spotkało mieszkał sam 3 miesiące. Błagał prosił wybaczyłam. Po 3 miesiącach był spokój poniżej się dowiedziałam że znowu wyznał jej miłość spali ze sobą. Myślałam że serce mi pęknie . Błagał przyrzekał na dzieci że już nigdy tego nie zrobi...i póki co nie robi... Tylko się patrzy na nią... Ale to też jest przykre dla mnie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Nika283 napisał:

Pisał do kochanki że ją kocha że się zakochał. Czytałam mnóstwo ich smsów. Byliśmy na wakacjach a on do niej że wolał by jeden dzień spędzić z nią niż tydzień ze mną. Odkryłam te smsy afera straszna wywaliłem go powiedział że byłam najgorszym co go w życiu spotkało mieszkał sam 3 miesiące. Błagał prosił wybaczyłam. Po 3 miesiącach był spokój poniżej się dowiedziałam że znowu wyznał jej miłość spali ze sobą. Myślałam że serce mi pęknie . Błagał przyrzekał na dzieci że już nigdy tego nie zrobi...i póki co nie robi... Tylko się patrzy na nią... Ale to też jest przykre dla mnie 

Masakra. Złóż papiery rozwodowe. Szanuj się kobieto. On Cie nie kocha, chce inną. Jak możesz w ogóle z nim sypiac, jeść obiad, przytulać się czy na wakacje jeździć?? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, AntyBazyl napisał:

Masakra. Złóż papiery rozwodowe. Szanuj się kobieto. On Cie nie kocha, chce inną. Jak możesz w ogóle z nim sypiac, jeść obiad, przytulać się czy na wakacje jeździć?? 

Bo obiecał że się zmieni. Stara się... Nawet... Nie spotyka się z nią wiek o tym tyle co w pracy. Ale bardzo mnie zranił. 2 razy mnie oszukał i poszedł do niej. Teraz niby rok spokoju a ciągle się gapi na nią 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
44 minuty temu, Nika283 napisał:

Bo obiecał że się zmieni. Stara się... Nawet... Nie spotyka się z nią wiek o tym tyle co w pracy. Ale bardzo mnie zranił. 2 razy mnie oszukał i poszedł do niej. Teraz niby rok spokoju a ciągle się gapi na nią 

On jest z Tobą, bo woli to niż rozwód, alimenty, pranie, gotowanie, sprzątanie, utrzymanie siebie, wstyd przed rodziną. Jeśli ci to nie przeszkadza to sypiaj z nim dalej. Nie ta to będzie następna. Na co liczysz, że zapała miłością, której już nie ma, bo gdyby była nie robiłby tego. Ile razy ma cię jeszcze poniżyć żebyś zrozumiała?

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, maxii napisał:

zawsze mi sie wydawało że zainteresowanie faceta ma charakter fizyczny wobec kobiety przeciez sa wzrokowcami. na czym wieć moze polegac zaangazowanie emocjonalne?

Faceci w wyniku czestych orgazmow  doznaja tzw stymulacji pozytywnej mozgu i jak pies Pawlowa wiaza partnerke z przyjemnoscia jakiej doznaja w czasie bzykania.Na tym to w najprostrzy sposob polega. LOL 

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Nika283 napisał:

Pisał do kochanki że ją kocha że się zakochał. Czytałam mnóstwo ich smsów. Byliśmy na wakacjach a on do niej że wolał by jeden dzień spędzić z nią niż tydzień ze mną. Odkryłam te smsy afera straszna wywaliłem go powiedział że byłam najgorszym co go w życiu spotkało mieszkał sam 3 miesiące. Błagał prosił wybaczyłam. Po 3 miesiącach był spokój poniżej się dowiedziałam że znowu wyznał jej miłość spali ze sobą. Myślałam że serce mi pęknie . Błagał przyrzekał na dzieci że już nigdy tego nie zrobi...i póki co nie robi... Tylko się patrzy na nią... Ale to też jest przykre dla mnie 

Wlasciwie to masz sytuacje jasna jak na dloni.Co ty z nim jeszcze robisz?!

Spakuj go i spokojnie wyslij z serdecznym liscikiem do kochanki. aby sie nim zajela.Jest jej! Niech sobie z nia mieszka:)

Po 6 miesiacach o ile nie wczesniej na kolanach przyczolga sie proszac o przebaczenie !

Proza zycia pokaze jaki z niego Romeo a ona jaka Julia ! 🙂 

Nie ma co rozpaczac  bo to szmaciarz, co slini sie na widok byle ...enki 🙂 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Nika283 napisał:

Bo obiecał że się zmieni. Stara się... Nawet... Nie spotyka się z nią wiek o tym tyle co w pracy. Ale bardzo mnie zranił. 2 razy mnie oszukał i poszedł do niej. Teraz niby rok spokoju a ciągle się gapi na nią 

Ty chyba boisz sie ze nie znajdziesz sobie lepszego faceta.Masz jakies kompleksy?! Tego kwiatu pol swiatu ! a ja nie sadze ze on sie zmieni.Dzis ta ...jutro inna ! Ty juz sie nie liczysz  w jego swiadomosci.

Jest z toba bo mu wygodnie tak wlasnie , a co ma sobie zrobic gorzej ?! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
4 godziny temu, Nika283 napisał:

Bo obiecał że się zmieni. Stara się... Nawet... Nie spotyka się z nią wiek o tym tyle co w pracy. Ale bardzo mnie zranił. 2 razy mnie oszukał i poszedł do niej. Teraz niby rok spokoju a ciągle się gapi na nią 

Nie tylko gapi.

Po prostu dalej to robi, tyle że lepiej to ukrywa.

"Facet" sie nie gapi przez rok, jedynie tęskniąc. W pracy ma dośc mozliwości, by to dalej ciągnąć raczej, bo nie sądzę by w kamieniołomach pod batem pracował.

Edytowano przez Icran_
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×