Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

IgaA

Remont pytanie

Polecane posty

Zaczął nam się remont, a praktycznie budowa garażu i zastanawiam się czy dawać pracownikom do kawy cos słodkiego itp... Remont będzie trwał ok 2 miesięcy bo będą jeszxze inne rzeczy więc gdyby tak dziennie robić ciasto to i pracy dużo i koszt nie mały. Jak wy rozwiazywalyscie takie sprawy? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, IgaA napisał:

Zaczął nam się remont, a praktycznie budowa garażu i zastanawiam się czy dawać pracownikom do kawy cos słodkiego itp... Remont będzie trwał ok 2 miesięcy bo będą jeszxze inne rzeczy więc gdyby tak dziennie robić ciasto to i pracy dużo i koszt nie mały. Jak wy rozwiazywalyscie takie sprawy? 

Płacisz im normalnie. Jak chcą sobie kupić coś słodkiego to sobie sami kupią. Kawy też bym im nie robiła sama, tylko dałabym czajnik, paczkę kawy i udostępniła jakiś kącik kuchenny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję. Wlasnie też tak pomyślałam, że w końcu normalnie im płacimy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość serduszkowiec01
9 godzin temu, IgaA napisał:

Zaczął nam się remont, a praktycznie budowa garażu i zastanawiam się czy dawać pracownikom do kawy cos słodkiego itp... Remont będzie trwał ok 2 miesięcy bo będą jeszxze inne rzeczy więc gdyby tak dziennie robić ciasto to i pracy dużo i koszt nie mały. Jak wy rozwiazywalyscie takie sprawy? 

Nie trzeba im nic "słodkiego" dawać, bo się rozbestwią i nie będą robić. Kawa czy herbata, czajnik - to co innego. 

Jeszcze gdyby Ci robotnicy to byli faktycznie jacyś moi znajomi, to bym ich z chęcią czymś do kawy poczęstowała. Jednak obcy mogą to odebrać jako zbytnie spoufalanie się z nimi i nie, nie będzie to dobrze odebrane przez nich. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Właśnie jestem po remoncie. Moi pracownicy mieli własny czajnik i całą resztę.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja miałam remont w tamtym roku. Trwał 2 miesiące. Na dzień dziecka chłopakom oberwało się po lodzie na patyku, a jak mój facet był na miejscu to zrobił im parę razy ognisko z kiełbaskami. 

Kawę i czajnik mieli swoje, tylko korzystali z naszej wody. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×