Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
+RC+

Oh Czelsi!

Polecane posty

7 minut temu, 250GodzinTak napisał:

A ja wczoraj pierwszy raz wyciągałam kleszcze, bo złapałam je w lesie latając 🍀 Są wszędzie. 

W życiu czy w tym sezonie? Ja w życiu to już lekko ze 20-30 miałem, ale szczęśliwie nigdy nie było rumienia 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, +RC+ napisał:

W życiu czy w tym sezonie? Ja w życiu to już lekko ze 20-30 miałem, ale szczęśliwie nigdy nie było rumienia 😉

I w życiu i w tym sezonie. Miałam luźną bluzkę i nigdy bym nie przypuszczała, że te pierony wejdą zaglądać do bluzki. Wieczorem zawsze się oglądam, patrze, a tu wbite dwa kleszcze 😒 

Jeszcze żyje i obyło się bez rumienia.

Moje koty codzienne znoszą kleszcze i to dziadostwo było nawet w zimie, bo wyciągałam kocurom obok pyszczka. 

Edytowano przez 250GodzinTak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, 250GodzinTak napisał:

I w życiu i w tym sezonie. Miałam luźną bluzkę i nigdy bym nie przypuszczała, że te pierony wejdą zaglądać do bluzki. Wieczorem zawsze się oglądam, patrze, a tu wbite dwa kleszcze 😒 

Jeszcze żyje i obyło się bez rumienia.

Moje koty codzienne znoszą kleszcze i to dziadostwo było nawet w zimie, bo wyciągałam kocurom obok pyszczka. 

One są niezwykle malutkie przed żywieniem się i są w stanie wejść wszędzie, nawet w gacie niestety - nie żartuję... miałem kiedyś bardzo blisko jajec kleszcza 😆  Generalnie uwielbiają miękike miejsca, czyli uda, łydki, brzuch i podbrzusze... watro dobrze sprawdzać, bo wyjęcie dziada całego przed upływem doby od wbicia się, mocno redukuje szansę przenoszenia boleriozy... Około 30% populacji kleszczy ją przenosi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, 250GodzinTak napisał:

I w życiu i w tym sezonie. Miałam luźną bluzkę i nigdy bym nie przypuszczała, że te pierony wejdą zaglądać do bluzki. Wieczorem zawsze się oglądam, patrze, a tu wbite dwa kleszcze 😒 

Jeszcze żyje i obyło się bez rumienia.

Moje koty codzienne znoszą kleszcze i to dziadostwo było nawet w zimie, bo wyciągałam kocurom obok pyszczka. 

W bluzce cię dopadły? Trzeba było iść tradycyjnie nago w nocy, wtedy przecież leśne robactwo ma wolne.😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, 250GodzinTak napisał:

Idźcie chłopy na piwo i pogadajcie o kobietach i pieniądzach 😆🙂 

A co mnie kobiety obchodzą 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×