Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

laura_1988

wasz stosunek do matury dzieci

Polecane posty

Co prawda mam jeszcze male dzieci ale postanowilam ze nie bede ich zmuszac do matury ale wywierac na nich presji... pamietam jak byl czas na mnie te wieczne ganianie mnie do nauki i co... mature zdalam z dobrymi wynikami a od razu po maturze poszlam na staz, potem do pracy... nikt nigdy w zyciu nie zapytal mnie o mature i sie zastanawiam na co to wszystko... ten stres, presja rodzicow i nauczycieli... ja swoim dzieciom postawie sprawe jasno- jesli chca isc na studia to wiadomo- musza zdac mature. jesli jednak chca zakonczyc swoja edukacje na szkole sredniej tak jak ja na technikum ekonomicznym to jak nie beda chcialy to nawet nie beda musialy podchodzic do matury. w koncu beda juz wtedy pelboletni i niech sami decyduja. a jakie wy macie zdanie w tym temacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bez tej matury nie dostałabyś się na staż, matura to podstawa i nie ma o czym dyskutować. Ale twoje dzieci, ty decydujesz, jak dla mnie mogą zakończyć edukację na podstawówce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staz z urzedu pracy, nie ze szkoly. wtedy jeszcze nawet nie mialam wynikow matury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam zdanie jak autorka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak czy siak, nie interesuje nas to że twoje dzieci mogą nie mieć matury, pracowników fizycznych też w Polsce potrzeba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nikt Cie nie zapyta o maturę, jesli nie chcesz zdawać na studia; świadectwo jest dowodem ukończenia szkoły, a nie matura.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość 11:20 no dokladnie o to mi chodzi dlatego uwazam ze nie ma sensu martretowac dzieci nauka jesli to ma byc bezcelowe dla papierka ktory bedzie sie kurzyl i nigdy nie zostanie wykorzystany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja uważam że warto mieć wtedy zawsze masz otwarta furtkę na studia a tak jak człowiek dojrzałe do tej decyzji ok 30stki to później o wiele ciężej zdać po takiej przerwie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziwne masz podejście. Z góry zakładasz, że nie muszą podchodzić, jakby zdanie matury, to był nie wiem jaki wyczyn. Do porażki można podejść spokojnie, ale wpajać dzieciom, że nie warto próbować jest głupie. A presja i stres też są potrzebne. Co będzie z presją w dorosłym życiu, gdy zaczynają się prawdziwe problemy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dzieci Ci za to nie podziękują, gdy 15 lat po maturze będą siedzieć w jakiejś kiepskiej pracy zgnębione tym, że zmarnowały swój potencjał. Rola rodziców to motywowanie pozytywne i pokazywanie drogi. Nadmierna pobłażliwość i brak wymagań tak samo szkodliwe jak wymagania ponad możliwości dziecka i wieczna krytyka..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie kazdy musi miec mature, ale kazda edukacja poszerza mozliwosci. Po maturze mozna robic to samo, co bez matury. W drugą strone to na ogól nie działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moi rodzice nie umieli mnie przekonać do nauki. Rozbudzić głodu wiedzy. Fakt byly inne czasy. Teraz nasze dziecko będzie zdawać mature. Dzięki roznym okolicznosciom obraca sie wbkregach ludzi, którzy rozwijają nasze dziecko. Nasze dziecko posiada ogromna pasje. Aby te pasje rozwijać musi uczyć sie. Robi to samo bez przymusu. Prosi o korki z przedmiotow w których jest gorsze. Nie ma mowy o zagrozeniach. Ja jestem zwykłym robotnikiem z matura. Dobrze ze życie mojego dziecka uklada sie tak, ze zostala pokazana droga idąc ktora moze osiągnąć cel marzeń. Dobrze ze zarazilo sie zdrowymi ambicjami, ze zna ludzi którzy osiagneli cel i wykonują to co lubią. Autorko rozwijaj u dzieci talenty i pasje. Motywuj do działania, zrob wszystko aby mogly sie rozwijać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz małe dzieci, a o mature myślisz, może do tego czasu matury już będzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gratuluje autorce tematu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to chyba jakis zart

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Prowo 0/10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
prowo 0/10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to zart?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam dorosłe dzieci. Uczyć nie bardzo się chciały - jak to chłopcy. Szóstek nie przynosiły. Zmuszałam do nauki, w szkole średniej kontrolowałam. Zainteresowania jakimkolwiek zawodem nie wykazywali. Matury obydwaj zdali marnie, ale zdali. Na medycynę czy prawo iść nie chcieli. Nic nie chcieli. i co? Miałam to tak zostawić? Dzisiaj mi dziękują, za to , że za "mordę" trzymałam, że na siłę na studia wygnałam. Dorośli, założyli rodziny, ukończyli studia. Pracują w swoim wyuczonym zawodzie. Dzieciom czy maturzystom można dać wybór, ale czasami trzeba pokierować, zachęcić, zniechęcić. Moi rodzice też mnie zmusili do dalszej nauki, za co im jestem ogromnie wdzięczna. Bez matury nie miałabym szans na dalszy awans w pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
brak matury w dzisiejszych czasach to porazka. serio chcialabys zeby Twoje dzieci mialy niepelne srednie? poza tym rodzic powinien zachecac swoje dzieci do ksztalcenia sie, nie mam na mysli stania z batem nad nimi itp, ale mowienie, ze wyksztalcenie sie oplaca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wogule powinni wycofac obowiazek szkolny. jak ktos chce to chodzi do szkoly a jak nie to nie. moze tylko wprowadzic obowiazek nauki czytania i liczenia do 100 a reszta juz jako dodatek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po co nauka liczenia do stu? w dzisiejszych czasach sa kalkulatory i telefony wiec to tez jest zbedne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
prowo 0/10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja jako osoba bezdzietna ale w latach nastoletnich bezrefleksyjna powiem tak: żałuję jak cholera że poszłam do liceum i na studia, bo o ile była to jakaś moja pasja, to sytuacja życiowa mi się zmieniła i nie byłam w stanie kontynuować studiów i zostałam z gołą maturą, bez zawodu. I zapieprzam po fabrykach na pełny etat a w wolnym czasie robię jakieś mało wartościowe kursy, podczas gdy w innej sytuacji mogłabym zdobywać cenne doświadczenie zawodowe. Gdybym mogła się cofnąć w czasie te 10 lat, poszłabym do zawodówki, po której miałabym już jakieś umiejętnośc****apierek i praktyki, a po jej ukończeniu dorobiłabym sobie w centrum kształcenia ustawicznego wieczorowo bądź zaocznie liceum z maturą, w tym czasie podejmując już jakąś pracę i odkładając fundusze na studia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wierzę w niego!!! chociaż taaaak mnie na co dzień wkur....a!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Prowokacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Większość dzieci bez matur czy szkoły maja kłopoty w dorosłym życiu. Pracują fizycznie przez całe życie i nie mają pojęcia o podstawowych rzeczach i są dumni z tego że nie kończyli szkoły bo piły zamiast się uczyć. Później rodzice się dziwią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja szukam sprzątaczki, kogoś do porządków , koszenia, pielenia, więc mi na rękę aby moje dzieci miały kiedyś służbę, a po maturze to wszyscy chcą być dyrektorami, moje dzieci muszą się uczyć i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ktos obrzygane kible musi czyscic :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no kazdy zawod jest potrzebny. nie jarajcie sie tak tymi stanowiskami bo i tak wszyscy jestescie pionkami w pracy i w swiecie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×