Odpowiedz na ten temat

Świeży dorsz.

  • hanka26 2009.11.26 [12:08]
    hm. juz nie skomentuje tych obrazliwych rzeczy.
    paprotkowa ja chyba bym sie nie odwazyla na taki smialy gest, jakos u mnie w rodzinie wszyscy zawsze karpia chca na wigilie, choc ja sama nie przepadam az tak bardzo. ale jesli Cie prosza to czemu nie!choc mowie, u mnie by to nie przeszlo jezyk.gif

  • Baska25torun 2009.11.26 [15:24]
    kto jest agresywny, ten jest.

    Ja na wigilię tylko karpia, bo to taki zwyczaj. Uwielbiam takiego wigilijnego, nie moge sie tego doczekac najbardziej, jednak duzo pracy. Ale nie wypada puszkowegojezyk.gif przegięcie by bylo

  • hanka26 2009.11.26 [15:27]
    no zdecydowanie!jezyk.gif haha nie wyobrazam sobie, matko~!

  • Baska25torun 2009.11.26 [21:39]
    no wlasnie chyba nikt sobie nie wyobraza xd. Jutro jade do domu i zamowilam sobie u mamy Lasagne z dorszem w sosie dyniowymusmiech.gif mmm
  • hannazet 2009.11.26 [22:32]
    no a tak poza tym co postawicie na stole wigilijnym? w sensie jakie inne ryby?smiech.gif moze neptuna? (taka zlosciwosc w strone przyczepialskich)
  • Baska25torun 2009.11.26 [22:53]
    haha pewnie, ze neptuna:d

    a tak naprawdę to chyba nigdy nie mam innej ryby niz karpia xd

  • amba fatima było i ni ma 2009.11.27 [11:19]
    Ja tylko karpia!! Dla dzieci będą jakieś filety bo z ośćmi to one bawić się nie potrafią jeszcze. Teściowa pewnie zrobi rybę po japońsku, a ja jeszcze śledzie marynowane w oleju usmiech.gif Już mi ślina cieknie oczko.gif

    TYLKO KANIBAL NIE GARDZI CZŁOWIEKIEM
  • hannazet 2009.11.27 [18:00]
    a co z zupa rybna?

  • paprotkowa 2009.11.27 [21:17]
    U mnie zupy rybnej nie ma. Grzybową czystą jadamy.
  • paprotkowa 2009.11.27 [21:20]
    Cały czas zastanawiam się, jak to będzie w Wigilię bez karpika? Chyba zastosuję salomonowy sposób. Przygotuję i karpia i dorsza. Wszystkich wtedy zadowolę. usmiech.gif
  • hanka26 2009.11.27 [22:54]
    no paprotkowa, dobrze zrobisz, bo tak to sie bedziesz sobie wyrzucala potem : a moglam zrobic, byloby wiecej. i zawsze jakas alternatywa jakby dorsz nie wyszedl. zrob karpia rowniez, to tradycja oczko.gif

  • hanka26 2009.11.27 [22:55]
    hannazet, zupa rybna to zupa rybna jezyk.gif hehe, taki bulion gotowany na głowie ryby, ktora sie pozniej wyrzuca i zostaje sam bulion, bardzo smaczny zreszta. u mnie i grzybowa, i barszcz i rybna, na bogato smiech.gif
  • paprotkowa 2009.11.27 [22:58]
    Tak Haniu, w mojej rodzinie tradycja jest bardzo ważna. Straszne zdziwiła mnie ta ich ochota na rybną odmianę. Postanowiłam więc, zrobię i to i to. Tradycja będzie zachowana, a i chętka na dorsza zaspokojona.
    Dobrej nocy Haniu. lapka.gif
  • hanka26 2009.11.28 [00:12]
    widzisz, idealne rozwiązanie odnalezione!
    Tobie tez dobranoc! usmiech.gif
  • Baska25torun 2009.11.28 [15:44]
    rybna to moja ulubiona zupka usmiech.gif . a u mnie faktycznie jeszcze bedzie sledz w smietanie:d
  • hannazet 2009.11.28 [18:09]
    za rybami zawsze bylam za, ale jakos do zupy nie moge sie przekonac, cos mi nie pasuje. bo u mnie w rodzinie raczej nie ma zwyczaju gotowania zupy rybnej
  • Baska25torun 2009.11.28 [19:08]
    no wiadomo, jak ktos nie przyzwyczajony. Bo wg. to specyiczny zapach i smak ma ta zupka.



  • hanka26 2009.11.28 [20:11]
    oj tam gadacie, zjadlybyscie taką zupke, to byscie zobaczyly ze smaczna. choc moze kogos odstraszac najpierw przy gotowaniu ta glowa w garnku ale jej sie oczywiscie nie je, tylko nadaje smaku wywarowi.

  • hanka26 2009.11.28 [20:13]
    a co do ryb na Wigilii to u mnnie kroluje jednak karp tradycyjny z piekarnika w pieczarkach choc nie przepadam za nim, karp smazony, ryba po grecku, sledziki w cebulce i w tym roku tez sie nad dorszem zaczelam zastanawiac...chcialabym tak dobrze doprawic jak jest w puszkowanym dorszu ale nie wiem zbytnio jak.
  • Baska25torun 2009.11.28 [20:29]
    ja niestetynie mam porownania co do puszkowanych a swiezych, bo nigdy nie jadlam puszkownego dorsza.:0


  • hanka26 2009.11.28 [21:34]
    acha, no to widzisz, swiezy na pewno lepszy, ale z puszki nie jest taki zly oczko.gif mnie smakuje, choc wiadomo, wole jak moja mama zrobi usmiech.gif
  • Baska25torun 2009.11.28 [21:39]
    usmiech.gif a powiedz Twoja mama tez kupuje jakies puszkowe zy tylko sama robi?

  • hanka26 2009.11.28 [22:06]
    moja mama akurat to czlowiek starej daty, jest tradycjonalistka, wiec robi sama oczywiscie ze starych przepisow jeszcze jej babci. ale jak przyszla do mnnie i czestowalam ja sledzikiem z puszki to nie krecila nosem ani chwili oczko.gif

  • hanka26 2009.11.28 [22:12]
    paprotkowa, nie przejmuj sie naprawde, ludzie nie maja co sobie wymyslac i o co czepiac, napiszesz nazwe firmy=reklamujesz, napiszesz cos nie tak=krytykujesz itp, tak w nieskonczonosc, nie ma co sie tym w ogole przejmowac, ja nie czytam nawet ich komentarzy na ten temat oczko.gif jakies dzieciaki sie bawia.
  • paprotkowa 2009.11.28 [22:18]
    A jeśli o zupę rybna chodzi, to ja też gotuję. A co!
    Najpierw pyrla się wywar z rybeczki i włoszczyzny. Gdy już dobry, to przecedzam. Włoszczyznę oraz rybcie drobno kroję, dodaję groszek i kukurydzę z puszki. Zagotowuję. Dodaję śmietanę. Osobno gotuję świderki lub kokardki "Lubelii". Na talerze te kluchony wywalam. Na nie goraca zupę. I jeszcze koperek zielony, drobno pokrojony. I już rodzinka delektuje się. usmiech.gif
  • paprotkowa 2009.11.28 [22:32]
    Haniu, my górą. No nie? usmiech.gif
  • hanka26 2009.11.28 [22:52]
    jasne paprotkkowa! a te zupke robie taką samą jak Ty, tylko bez groszku.
  • Baska25torun 2009.11.28 [23:03]
    ja to tez bez groszku
    hanka26: moja mama to tez starej daty i nie chce jesc takich rzeczy. jednak kiedys jej nie powiedzialam, ze kupilam to jej smakowalo. od tej pory juz nie kreci nosem wlasnie. No bo jak inaczej zrobic jakies salatki albo pizze z uncyzkiem?
    paprotkowa a u Ciebie jak z mama?;>

  • hanka26 2009.11.28 [23:50]
    wlasnie, przylącze sie do pytania kolezanki oczko.gif
  • amadeuszplik 2009.11.29 [11:09]
    ale odbieglyscie od tematu kolezankiusmiech.gif

Odpowiedz na ten temat


Trwa ładowanie...