Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją 01.09.2020 we wszystkich miejscach

  1. 4 punkty
    Na pewno ploty. Zatrudnienie o pracę jest kontrolowane, taka prawilna prezesowa matka dzieciom by ryzykowala reputację i potężne kary dla Luśki? Proszę Was - ona nawet w komentarzach pod swoim filmem nie potrafiła jednoznacznie i stanowczo stanąć w obronie psiapsi, a ryzykowalaby kryminał? Teraz Luśka ma DZIECKO, więc się nim zasłania. Świat by upadł, gdyby każda kobieta po porodzie nagle porzucała pracę i zajmowała się dziećmi. Kto by podatki placil, kto by pracowal? Dziecko ma skończone 2 lata, po odpieluchowaniu powinno iść do przedszkola, socjalizowac sie z innymi dziecmi, uczyc czegos wiecej niz wkladania ksztaltow do sortera i nalepiania nalepek tam, gdzie matka wskaże jej swoim mikroskopijnym paluchem. No tak, ale tam inne dzieci beda tez krzyczaly "tata" na obcych panów. I co wtedy?
  2. 2 punkty
    Daty vlogów się zgadzają - bo w jakimś wcześniejszym linku podali datę 2019 i to mi do końca nie pasowało, bo w 2019 to ona nie korzystała z podkładów. Ale najwyraźniej się machnęli. Te filmiki są z czasu po porodzie i na 100% to Luśka. Za dużo danych. No cóż. Trzeba uważać. Ja czekam, kiedy w końcu się wezmą za tych juciuberów, którzy nie oznaczają współpracy pod filmem i nie piszą jasno, co jest reklamą.
  3. 2 punkty
    Eh Luśka Luśka, weź sie za robotę. Kupczysz Cudnisiem, wiec nie wmowisz nam, ze nie vlogujesz dla dobra małej Jedynw co by Cie usprawidliwiało to: 1. Stała praca 2. Wielki kom bak we vlogmasie z duzo mniejsza masą i ogolnym ogarnieciem 3. Terapia
  4. 2 punkty
    Przyznam się Wam do czegoś... jakiś czas temu pocisnęłam Kurce na jej profilu, że co to są za zwyczaje moczyć tyłek (kogokolwiek, nieważne, dla mnie nie ma różnicy czy dziecięcy czy dorosłego) w zlewie kuchennym. Bana nie dostałam, co zatem trzeba zrobić, by dostać GlamBana?
  5. 1 punkt
    W pierwszym z filmów vlogerka miała wygłosić tekst „(…) poleciał właśnie do apteki (…) Ogólnie to polecam robić zakupy on-line w (…) bo przychodzą naprawdę szybko, chyba w 3 dni do domku (…) Lepiej wszystko jednak zamawiać on-line, a i są też lepsze promocje (…)”. Potem prezentowała artykuły zakupione w aptece, między innymi podkłady higieniczne. Natomiast w drugim filmie autorka mówiła „Przyszło też nasze zamówienie z (…)”, po czym pokazała przed kamerą paragon fiskalny z apteki. Następnie prezentowała różne artykuły zakupione w tej aptece – przy jednorazowych podkładach higienicznych autorka powiedziała „One kosztują (…) za opakowanie. Nie wiem czy gdzieś jest taniej – 30 szt. za (…) moim zdaniem to jest idealna cena.” W trzecim filmie vlogerka prezentowała pasty do zębów komentując: „(…)możecie kupić w (…) a pro po (…)(…) muszę koniecznie, ale to koniecznie złożyć kolejne zamówienie, ogólnie to jest bardzo fajna apteka, jeśli chodzi o takie mamusiowe sprawy, wszystko jest na miejscu, na jednej stronie, jeśli chodzi o takie apteczne rzeczy, które są potrzebne dla mamy dla dzidziusia, i za każdym razem się zaopatruję, i bardzo szybka wysyłka, aczkolwiek stacjonarnie w (…) nie wszystko jest więc nawet nie podchodzimy”. Powiem tak - albo te vlogerki są takie same, albo nie wiem - ale dla mnie te wypowiedzi są ewidentnie Luśkowe.
  6. 1 punkt
    Tak tylko my Hehhe ja już się relaksuje o nie nakrecam.. weszłam w dni płodne więc odpoczywam i wyczyszczam umysł
  7. 1 punkt
    Hej @AniaA., Robiłam test z krwi (białko PAPP-a) i USG do testu z krwi i jestem zadowolona
  8. 1 punkt
    Trzymam kciuki, na nast juz bedzie widac... Ja nie robilam zadnych testow, tylko szczegółowe USG w 14tc.. Mialam robic, ale zostało mi to rozbudzone i nie zaluje... Żadne testy nie daja 100% wyniku... U mnie problem polegał na tym ze jakby cos nie daj boże bylo bylo nie tak, to co dalej? Nie braliśmy w ogóle pod uwagę usunięcia, a jakby coś to nie wiedzialam jak dam rade do konca ciazy z mysla ze cos moze byc nie tak... Poza tym opisywałem przypadek mojej przyjaciółki, gdzie testy robione u 2 niezależnych lekarzy wyszły ze dzidziuś się urodzi z zespołem, ale nie zdecydowali sie na usuniecie...moja przyjaciółka chodziła do konca ze swiadomoscia ze coreczka bedzie chora, a urodzila sie piekna, 100% zdrowa dziewczynka...
  9. 1 punkt
    Dziewczyny a wy lubicie turbopigmenty? Bo ja szczerze mówiąc trochę żałuję że Hanka tak skupia się na błyskach odstawiając trochę na bok maty. Ja nie lubię Turbopigmentów i u mnie one są praktycznie nieużywane, bo nie mam ich kiedy używać i na jakie okazje. Dla mnie mogłoby to mieć zastosowanie na Sylwestra, ewentualnie na jakieś wieczorne wyjście ale to też nie zawsze . Ten blask jest tak oczojebny, że dla mnie to jest dużo za dużo. Jak tak patrzę na te makijaże fanek glamshopu z turbotami to nie mogę się nadziwić, że ktoś tak z domu wychodzi traktując to jako dzienny makijaż.
×