Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją 21.09.2021 we wszystkich miejscach

  1. 5 punktów
    Szkoła rodzenia mnie zmobilizowała bo na zajęcia trzeba było przynieść podstawowe ubranka więc mam pierwsze kilka rzeczy!!! Przy okazji poszliśmy też zapytać o wózek i fotelik i chyba zamówimy w przyszłym tygodniu bo powiedzieli nam że jeżeli chcemy konkretną tapicerkę, której nie mają na stanie to około 4 tygodnie spokojnie poczekamy. Nie mamy nadal imienia ale wreszcie zaczęłam nieśmiało odrobinę czuć, że jestem w tej ciąży
  2. 2 punkty
    Czekają 3 zasiadki z adopcji zarodka. Ta para ma dzieci i te trzy od nich mamy zarezerwowane. Ja sama miałam 4 stymulacje. 3 transfery. Bo po jednej stymulacji nie było zarodków. Może masz rację. Po nowym roku. Miałabym biopsję załatwioną i spokojna głowę. TSH by się unormowało. Bo mam 0.851 . A najlepiej mieć 1-1.5 . I może trochę tą nadwagę udało by się zrzucić.
  3. 2 punkty
  4. 2 punkty
    Błąd na stronie PDF się nie zaczytał. Robią zgłoszenie. Zadzwoniłam . Dziewczyny do 12 będzie. Trzymajcie za mnie kciuki
  5. 1 punkt
    Nie myśl o tym...niestety nikt nie może dać gwarancji bo przyczyny straty są różne, niekoniecznie genetyczne ...ale u Ciebie na pewno będzie dobrze. Przebadanie genetyczne zarodka znacznie zwiększa szanse na sukces ..bo wady genetyczne w większości to przyczyny poronień...a Ty masz ten problem z głowy także głowa do góry
  6. 1 punkt
    Przykro mi, jestem z tobą, wiemy co czujesz
  7. 1 punkt
    Kinga, aż się popłakałam... ze wzruszenia Ty wiesz ze Ci bardzo kibicowalam i bardzo się cieszę że wszystko poszło dobrze. Powiem Ci ze gdyby nie Ty to chyba bym już zrezygnowała z 3 procedury. Ale swoim przykładem dajesz nadzieje ze nawet 6 transfer może być szczęśliwym dziękuję ze jesteś! I na pewno inne dziewczyny w tak beznadziejnych sytuacjach nie poddadzą się
  8. 1 punkt
    A to pierwsza miesiączka po poronieniu? To tym bardziej bym w ogóle się nie stresowała. Ja po obydwu poronieniach byłam troche rozregulowana to jednak duże skoki i nagłe spadki hormonów, stres do tego czy (tak jak u mnie) czasem łyżeczkowanie macicy. Organizm ma prawo chwilę dochodzić do równowagi. Na pocieszenie 2 rzeczy - znam dziewczyny po szczepieniach w ciąży naturalnej nawet tu mamy szczepione podchodzące do transferów i też jest ok a organizm nawet jak szaleje to dojdzie do siebie u mnie po 2 poronieniu z ivf (12tc) cykle troche się rozregulowały ale też tak organizm oszalał, że w 2 cyklu zaszłam w ciążę natutalną
  9. 1 punkt
    Nie słyszałam o tym, żeby szczepienie na Covid powodowało zaburzenia jajeczkowania. To jest jakiś mit. Ja się szczepiłam w trakcie stymulacji do punkcji i wszystkie komórki nadające się dalej, zapłodniły się. Czasem bywają takie gorsze cykle, mnie też się one zdarzają, że mam np. mniej śluzu albo w drugiej fazie cyklu prawie w ogóle nie mam bólów na okres lub napięcia piersi. Czasem tak działa cykl kobiecy.
  10. 1 punkt
    Im bardziej patrzę na YouTube tym bardziej wszystko wydaje mi się dziwne. Kretkę powinni wsadzić z chorym uchem do samolotu i wysłać do Australii by sobie piękno tamtego kraju podziwiała. Na pewno miałaby przyjemność.
×