Dziewczyny, zgodnie z planem odbył się dzisiaj mój drugi transfer. Teraz trzeba tylko poczekać na wyrok do 5 października. Jak po pierwszym transferze, byłam zrelaksowana to teraz już tak nie jest i odczuwam w środku stres i boję się wyniku. Tym razem transfer przeprowadzała inna lekarka, dostałam dodatkowe leki oprócz progesteronu zobaczymy co to da.