Szybko nie oznacza zdrowo, a zmiana nawyków żywieniowych to nie jest kwestia tygodnia czy dwóch. Zaczęłam od małych kroków i stopniowo odstawiłam słodzenie herbaty, potem zamiast coli zaczęłam pić cisowiankę oraz zapisałam się na siłownię. Chudłam ok. 5 kg na miesiąc, ale czułam się dobrze i nie dopadło mnie jojo.