Już dawno napisałam, że jestem godna podziwu, ja nie ogarniam tylu rzeczy jednocześnie, ale co tam ja, pracuję od 9.00 do 17.00, nieraz wiele godzin dodatkowo,muszę ogarnąć dom i wszystko co się z tym wiąże, niestety nie potrafię tak gospodarować czasem, żeby jeszcze codziennie jeździć nad wodę siłownię, czytać książki, robić domowe spa, siedzieć wieczorami na balkonie, ja wieczorem padam z nóg. Myślę dziewczyny, że my ją źle oceniamy, powinniśmy raczej ją podziwiać, a nie śmiać się z niej. Seriooo, wow szacun wielki, ona jest niesamowita.