Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Mia28

Rodzimy pod koniec 2005 roku

Polecane posty

Witaj Zielna ( i reszta jeżeli się pojawi ?) Zuperłnie niedawno też miałam ten problem, że Zosia w nocy albo tak pojękiwała, popłakiwała trochę przez sen, trochę się wybudzała i pomogła butelka z wodą. Uspokoiła się i było dobrze, a teraz mamy powrót do mleka, co 2 - 3 dni budzi się nad ranem i musi wypić mleko. Na szczęście dobrze znosi fakt, że ją odkładam do łóżeczka i zasypia. Mam do Was pytanko tzn kupiłam takie pieluszki treningowe ( pampersy jak majteczki ) i chcę trenować z Zosią nocnikowanie zawansowane tzn gdybym zauważyła jakiś sygnał to chciałabym szybko ją posadzić i teraz okazało się, że na drodze stanęło nam body tzn ściągam spodenki i rajstopki i mogłabym to zdjąć razem z pieluchą ale przeszkadza nam body. Jak to rozwiązać koszulka i wtedy kupić jakieś majtaski na pampersa i ubierać same rajstopy ? Nie mam ani doświadczenia ani koncepcji? Poradźcie jak to robicie ? Na spacerówkę na zakupy tę dodatkową zdecydowałam się na Quinny Zapp, byłam dzisiaj w Akpolu na przymiarkach i zakochałam się w niej. Chyba kupię choć chciałam coś trochę tańszego bo już dużo przepuściłam a jeszcze może do Świąt zdążę urządzić ten nowy pokój. Tzn panele na podłogę, jakaś kanapa skórzana, o! np lampy to duży wydatek, stolik chciałam ze szklanym blatem ale chyba przy dziecku to trzeba będzie zapomnieć na lata ? Może taki z szybą wstawioną tylko w środek blatu by dał radę wytrzymać ? Człowiekto powinien mieć maszynkę do drukowania forsy co? Gdzie się nie ruszę to tylko wydatki. Oszaleć można. A, separacja przełożona w czasie, bo nie mamy na nią czasu ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dwa dni mnie tu nie bylo a tu wciaz ta sama strona? Pisac sie nie chce co? U nas tez juz po urodzinach, fajna byla impreza, wszyscy sie zjawili, jedzenia bylo az nadto, musialam zamrozic. Benjamin dostal fajne zabawki, teraz czesc starych mu schowam i za jakis czas wymienie zeby mial urozmaicenie :) zielna - a moze idz z Ala do lekarza? Moze to ucho albo cos innego? A moze zeby tak ciezko przechodzi? Anka - nie pomoge Ci z tym body bo narazie nie robimy treningu, wlasnie zima jest ten problem z ubieraniem. A co do stolu to chyba taki szklany w srodku powinnien byc ok. Moja siosta miala i wytrzymal :) Ale najczesciej go przykrywala obrusem zeby zminimalizowac szkody na drewnie po uderzeniach zabawek :) Najlepiej to jak dzieci podrosna kupic nowe meble :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z tymi meblami to racja. Tyle, że nieraz już nie można patrzeć na te zmaltretowane przez dzieci i chciałoby się je wymienić, ale patrzy się wtedy na te zniszczone i ma się świadomość, że za chwile te nowe będą wyglądały tak samo i wtedy szkoda. Ja tak miałam z kanapą. Po ślubie, na dorobku, kupiliśmy najtańszą kanapę z Ikei. Niby na chwilę. Pojawiła się Gosia. Ciągle ulewała, potem zdażało się jej kanapę obrzygać. Potem doszły kredki i mazaki. Doprać się już nie chciała, a że patrzeć na nią już nie mogliśmy, nasza czujność co do pomysłów Gosi malała:-) Chcieliśmy, żeby ją jak najszybciej dobiła:-) Teraz pożyczyliśmy stary komplet wypoczynkowy od moich rodziców, bo znowu szkoda kupować coś nowego przy Ali:-) Na szczęście ten ma taką tapicerkę, na której nie widać brudu. Mam nadzieję, że niedługo dorobimy się wreszcie czegoś nowego. Już upatrzyliśmy sobie:-) Co do stolika, to Gosia była delikatniejsza niż Ala. Młoda już zdążyła zrobić wgniecenia. Nawet nie zdążyłam zareagować, jak ta zaczęła walić w niego łyżeczką:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A nie chcę mieć muzeum w domu:-) Mam dzieci, które mają u mnie prawo do jakiegoś luzu. Oczywiście nie jestem zwolenniczką chowania bezstresowego, ale nie chcę sama się wykańczać patrząc na to, jak dzieci obmacują mi szyby lub dotkną brudnymi rączkami ściany. I dlatego na razie wolę mieć meble może nie najpiękniejsze, ale praktyczne:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zielna - chyba mnie źle zrozumiałaś ? Ja się zupełnie nie martwię czy Zoska zniszczy jakiekolwiek meble czy nie, tylko chodziło mi o jej bezpieczeństwo. Po prostu akurat łatwiej kupić meble ładne czy powiedzmy \"modne\" ale za to niebezpieczne dla dzieci, np teraz są całkowicie szklane blaty stołów, stoły kanciaste a nie owalne itp. Mam np kanapę skórzaną ecru i Zośka na niej rządzi w najlepsze ale przecież to jest dziecko więc wiadomo, że szkody muszą byc ( chociaż na razie to akurat sprawdza się znakomicie bo przecieram wilgotną ściereczką i jak nowa, ale pewnie jak dojdziemy do farbek, mazaczków, plastelinki to będzie gorzej ) :-)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anka, ale zwykle te szklane stoliki są ze szkła hartowanego. Nie powinny się tłuc, chyba, że dasz Zośce młotek do ręki;-) Niesamowite jest, jak w tym wieku nasze pociechy obserwują, co się wokół nich dzieje:-) Przed chwilą Ala dorwała moje wkładki higieniczne i siedząc na podłodze wpychała je sobie pod pupę:-D Kobitki, uważajcie, co robicie przy dzieciach!!! One niedługo zaczną mówić!!!;-):-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej hej Zielna____ Ala z pomyslem rozlozyla mnie na lopaki. Chyba zaczne zamykac drzwi do lazienki przy Hani :-p Tez mala zaczyna papugowac, ale na razie jakos \"bezbolesnie\". U nas jutro urodzinki domowe, a mala znowu z katarem :-( Znowu pozwole sobie zwalic na zeby, chociaz moze gdzies sie przeziebila? Ale jedna czworka na gorze juz sie wyrzyna, a dziaslo jest od nowa tak spuchniete ze bardziej juz chyba nie mozna. Hania wieczorem wczoraj usnac nie mogla, wybudzala sie z placzem i ciezko ja bylo uspokoic. Takze zaaplikowalismy jej srodek przeciwbolowy i pospala do rana, ale wstala z lejacym katarkiem. Zobaczymy. Lepje zeby to nic wiecej nie bylo, bo w sobote urodzinowe party :-) Poki co bez goraczki, nie jest jakos szczegolnie marudna, nawet mimo kataru, bawi sie normalnie. Tylko mnie dopadla @ i mam ochote momentami gryzc :-p Fajnie ze udaly sie wam urodzinowe imprezki. Ja mam troche pietra przed moja. Tym bardziej, ze wg tego, co mowila mi kobnietka przy zamawianiu sali, mieli do mnie zadzwonic 2 tyg przed terminem, zbey wszystko pottwierdzic i dopiac, a poki co - cisza. Dzis maja zamkniete, wiec zadzwonie jutro. Mam nadzieje, ze nie okaze sie, ze to JA mialam zadzwonic Do NICH.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emcia, pamiętasz, to chyba Ty przysłałaś mi zdjęcie gliniarzy stojących pod drzewem z napisem \"kur...\"? Od razu teren wydał mi się znajomy, choć napisu nie kojarzyłam. I dziś specjalnie przyjrzałam się domom w miejscu, z którym mi się to kojarzyło. I się zgadza:-) To w Wejherowie:-) Skąd miałaś to zdjęcie? :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stoooo lat, stoooo lat niech żyje, żyje naaaam!!!!!!!!! A kto?! Haneczka!!!!!!🌻🌻🌻 Znowu pustkiiiiiiiiiiiii:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Duniu, mam nadzieję, że Hania dzisiaj zdrowa. A jak tam lokal?:-) Moja Ala to namiętna podglądaczka i papuga:-) Te wkładki wczoraj najbardziej mnie ubawiły, ale będę też musiała zmienić miejsce dla patyczków do uszu:-) Dotąd leżały na blacie obok przewijaka, ale od przedwczoraj Ala przy przewijaniu dobiera się do nich i próbuje sobie wepchnąć je do uszu. A ubawiła mnie też myciem zębów. Stoi przy bidecie (to jej umywalka) i nabiera wodę w kubeczek po czym bierze ją do ust, oczywiście połyka, a na koniec spluwa:-D Muszę ją oczywiście po tym płukaniu zębów całą przebrać, bo mokra jest od stóp po szyję:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość emi83
Duniu ucałuj i uściskaj swoją panienkę niech duża duża rośnie:) Zielna to zdjęie przesłała mi koleżanka ale też jest z Sokołowa może akurat przejerzdzali obok albo zdjęcie dotarło do nich aż z twoich stron... nie wiem:) moje dziecko umie schodzić tyłem z łóżka- to dla nas wielki sukces bo od kąda oddaliśmy łóżko na gwarancję mała nauczyła sie schodzić na główkę i baliśmy się co będzie jak nam przywiozą duże....ale babcia nauczyła ją tylcem:) BYliśmy ostatnio u teściowej i pytam sie jej czy nie mogła by nam finansowo pomóc bo odkąd Michal poszedł do szkoły to u nas kruch sie z kasą zrobiło, a ona mi mówi że 50 zł może mi dać.....załamałam sie....moja mataka nam pomaga i bez problemu wyjeła by 100 i dała nawet gdyby miała tynk wpierdzielać.... suki kawał z tej teściowej.... dobra lecę do małej bo marudzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
🌻 🌻🌻 🌻🌻 🌻🌻 🌻🌻 🌻 \"Opowiem Wam dzisiaj o ślicznej panience co już potrafi siedzieć w sukience. Śpiochy wrzuciła na dno szuflady bo w takich ubrankach nie ma parady Pampersy także chciała wyrzucić Jednak nie chciała się z mamą kłócić Bo fakt w łóżeczku została plama gdy na nocniczku nie siadła sama Wczoraj mi elfy na skrzydłach przyniosły pewną wiadomość, wątek radosny Że mała Hania, skończy wnet roczek. Wznoszę w toaście marchwiowy soczek Niech Cię Haneczko motylki kołyszą, Twoje marzenia elfy niech słyszą Cykady niech grają na Twoim oknie, żebyś zasypiać mogła radośnie A ja, co rymy dla dzieci piszę, razem z elfami Haniu Ci życzę By Twoje oczka słodko się śmiały byś słuchała się zawsze mamy A gdy zasypiać będziesz maleńka, pamiętaj, że z Ciebie rośnie panienka Więc nie mocz podusi słonymi łzami, zaśnij jak dama pod niebem z gwiazdami.\" Tysiące urodzinowych całusków od Kubusia z rodzicami 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 🌻 P.S. Wierszyk znalazałam w necie, ładny no nie? Ttroszke przerobiłam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oliwka, a już myślałam, że Ty masz takie zdolności poetyckie:-D Ale przerobić też trzeba potrafić;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emcia, babcie są niezastąpione:-) Moją Alę też nauczyła schodzenia z łóżka moja mama:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja na chwile, bo lece konczyc ciacho pod te pierwsza swieczke. Serdecznie Wam, kchane dziekujemy za zyczenia i za pamiec o mojej kochanej jubilatce :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hania - STO LAT!!! STO LAT!!! Duzo zdrowka i udanej imprezy!! Moja siostra dzis pojechala wiec znowu jestem sama z Benjaminem. Ale za niecale dwa tyg sie zobaczymy :) Benjamn zaliczyl dzis sinca pod okiem, na minute nie mozna go stracic z oczu, wszedzie wlezie i ma glupi zwyczaj ciagniecia za kable jak sa w kontakcie, wie ze mu nie wolno wiec na zlosc je szarpie i patrzy co zrobie. U nas dzis zimno, dobrze ze na urodziny byla ladna pogoda. POzdrawiam!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja Ala też robi mi na złość. Albo myśli, że uda jej się mnie wychować. Jedną z rzeczy (która zmusza mnie do przeszukiwania worka ze śmieciami przed wyrzuceniem ich na śmietnik:-( ) jest jej wyrzucanie co popadnie do kosza. Podchodzi do śmietnika, podnosi jedną ręką klapę, drugą sru, coś wrzuca do środka, zamyka klapę i odchodzi niby nigdy nic. A jak jej nie pozwalam, robi mi awanturę. Obawiam się, że będzie to dziecko z tych rzucających się w sklepie na podłogę, jak czegoś nie dostanie:-( A ze śmietnikiem nie wiem jak sobie poradzić, bo nie dorobiłam się jeszcze drzwiczek do szafek w kuchni, a śmietnik tradycyjnie stoi pod zlewem:-( A mogę kiedyś nieprzyuważyć i młoda pozbawi mnie jeszcze czegoś cennego:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość emi83
Zielna moja mała też atakuje mnie płaczem jak jej czegoś nie chcę dać ona prawie nigdy nie płacze więc to jest jej tajna broń:)co prawda do kosza ją nie ciągnie i jeszcze nie jest tak mobilna jak twoja ale też potrafi pokazać pazurki... ostatnio musiałam wijechać na parę godzin po powrocie mała głowę w drugą stronę i foch!!! jak by mnie ktoś nożem dźgnął...grają naszymi uczuciami:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A dziś urodzinki Olka Milusińskiego🌻🌻🌻 To dla niego, choć nie miałam okazji poznać ani jego, ani jego mamy:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Milusia______ gorace usciski i serdeczne zyczonka dla Twojego Jubilata ❤️ Rosnij, Oleczku, duzy i zdrowy, usmiechniety i szczesliwy w zyciu 🌼. Jeszcze raz Wam dziekuje za zyczenia. Dzien wczorajszy przetrwalismy, zobaczymy co w sobote :-) Byly zyczenia przez video Skajpa z babciami i dziadkami, byl torcik i pierwsza swieczka (zdmuchniete przez mame i tate), bylo jedzenie torciku (uj, sie dzialo - Hania po raz pierwszy dostala tak sama dla siebie caly kawalek w miseczce, dwie raczki male i .... wyobrazcie sobie. Dodam, ze \"tort\" przelozony byl nutella a na wierzchu mial bita smietane :-D Na koniec dnia wyrznela sie ta cholerna czworka, tez fajny prezent. Teraz zobaczymy jak bedzie na kinder party w sobote. WIecie, to taki wiek, ze maluchy zaczynaja badac limity i granice nalozone przez rodzicow. Z reguly bronia numer jeden jest placz. U mnie tez, niestety, i to nawet raczej krzyk. Czasami pomaga szybkie zajecie czyms innym, ale tez Hania coraz wiecej pamieta. Staram sie byc konsekwentna i jesli faktycznie nie chce, zeby sie czyms bawila, to nawet jej raz nie daje do raczek. To jest mamy lub taty i koniec. No, ale mowic sobei mozna, a w zyciu i tak roznie bywa. Ostatnio frajda podstawowa dla Hani to prowadzac ja za raczki po domu i nie ma zmiluj. Posadze, to krzyk z miejsca jakby ja zywcem obdzierali. Uh, ciekawe co bedzie na topie jak juz sama zacznie chodzic. U nas korca Hanie szafki, glownie w kuchni (na szczescie jeszcze nie podpatrzyla jak to jest z tymi szufladami), ale mamy zamontowana bramke na wejsciu do kuchni i tyle. No i bramka coraz czesciej jest przed Hania zamykana. Bo mala podciaga sie do stawania na wszystkim, otwiera szafki (ulubiona tez ta z koszem i sr do mycia pod zlewem), probuje wstac opierajac sie o stolek, drzwiczki itp. Do tego dochodzi goraca kuchenka (a mala jest juz taka dluga, ze raczki siegaja nad \"palniki\"), czasami pracujacy piecyk. Wiec koniec, szlaban na kuchnie :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla przypomnienia: NICK-------------IMIĘ------------------DATA URODZIN Hana------------Oliwia-----------------27.10.05 Dorota28-------Bartuś----------------30.10.05 Anka33 ---------Zosia -----------------31.10.05 Mia26-----------Mateusz--------------01.11.05 Aga*-------------Pawełek--------------03.11.05 Zielna-----------Ala---------------------09.11.05 Soul78----------Ala---------------------10.11.05 Soul78----------Maja-------------------10.11.05 Kasia12--------Hania------------------11.11.05 flooo------------Maja-------------------18.11.05 amelkaem------Pawełek---------------23.11.05 Dunia77 -------Hania ------------------28.11.05 Milusia26 -----Olek --------------------29.11.05 mafda----------Filipek------------------30.11.05 Tlurpa ---------Benjamin---------------01.12.05 Asiulek27------Martyna ---------------05.12.05 Oliwka77------Kubuś-------------------07.12.05 Niki79----------Nela--------------------11.12.05 Emcia83-------Gabrysia---------------15.12.05 tu Kasia--------Bartuś------------------07.01.06 Boo 13---------Karolinka---------------27.01.06 olala------------Magda------------------21.02.06 Elff-------------Dominik-----------------08.05.06

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj, się dzieje!:-) Urodzinki za urodzinkami! Dziś życzonka dla Filipka Mafdy🌻🌻🌻 Niech mu słonko zawsze świeci i radośnie mija dzieciństwo!!! Dunia, ale ta Twoja Hanka wielka musi być:-) Moja Ala sięga jedynie do pokręteł od kuchenki. Do blatu jej jeszcze daleko. Chociaż moja to kruszynka przy rówieśnikach. Przerastają ją o głowę. Ale mam chociaż spokój z palnikami:-) Ucałuj małą jeszcze raz od cioci Zielnej. Za to, co robiła z tortem:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziekuje wimieniu Filipka za zyczenia i spoznione caluski dla Hani i na zas dla Bejnaminka duzo usmiechu i sanych radosnych dni zyczey Filipek z mama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszystkiego NAjlepszego dla Filipka!!!! Duzo zabawek i prezentow!!! I wielkiego pysznego torta!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziekuje za zdjecia!!! Widze ze Bartus tez lubi zabawy z kotem :) Zupelnie jak moj Benjamin ;) A z Hani jaka mala panienka, zwlaszcza w tej sukience slicznie wyglada. Benjamin spi a ja wlasnie skonczylam zamawiac prezent dla rodzicow, zamowilam im kalendarz ze zdjeciami wszystkich wnukow (w sumie 5:) Troche czasu mi to zajelo i juz dostaje oczoplasu od gapienia sie w ten ekran. Wczoraj zamowialam ten sam kalendarz dla tesciowej ale sie nie natrudzilam bo dalam tylko zdjecia Benjamina bo to jej jedyny wnuk. I sie nie kapnelam ze mozna dodawac efekty specjalne, no coz bede tylko zdjecia. Pozdrawiam!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tlurpa, ale super pomysł!!! Mam nadzieję, że nie będziesz miała nic przeciwko, jeśli spapuguję? Tylko nie wiem, czy u nas coś takiego robią. Muszę poszukać:-) No i uściski dla Benjamina.🌻🌻🌻 I buziaki od cioci Zielnej, Ali i Gosi:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość emi83
Tlurpa duże buziaki dla Beniaminka!!!!!!Niech duży i zdrowy rośnie!!!!Moc uścisków od cioci Emilii i Gabrysi Filipku Tobie również dużo zdrówka Olku i dla Ciebie również duże buziaki Tlurpa znamy rówieśnika Beniamina ma na imię Michał:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam kurcze jak to szybko zlecialo kobitki dziekuje za foto jak zwylke te rameczki cudowne a ja i tak ich robic nie umie :( Zyczenia dla Waszych pociech bo juz pewnoz z niejednymi sie spóźnilam wybaczcie napisze wieczorem bo teraz mala mi sie obudziła :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziekuje wszystkim za zyczenia w imieniu Benjamina! Bylismy dzis u lekarza na kolejnym bilansie. Musze potem uzupelnic tabelke. Musialam jeszcze pojsc na poczte paczke wyslac, Benjamin mi nie ulatwial tego, darl sie na poczcie bo chcial dlugopis a ja musialam adres napisac. zielna- oczywiscie ze nie mam nic przeciwko. Te kalendarze co Anka podala sa super, bardziej mi sie podobaja niz te ktore ja zrobilam. Z tymi prezentami to zawsze jest problem :) asiulek - fajnie ze sie odezwalas, kiedy jedziesz do meza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×