Skocz do zawarto艣ci
Szukaj w
  • Wi臋cej opcji...
Znajd藕 wyniki, kt贸re zawieraj膮...
Szukaj wynik贸w w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie mo偶na dodawa膰 nowych odpowiedzi.

Go艣膰 kolejny...

Dla Ciebie..

Polecane posty

Go艣膰 kolejny...
Nie potrafi臋 zapomnie膰 o Tobie, wi臋c prosz臋 Ci臋.... Obsyp mnie sol膮 prosz臋 Opatul ni膮 moj膮 twarz Przykryj prze艣cierad艂em bia艂ym Bym zapomnia艂 co to strach Z zielonego p臋du 艣r贸d kwiat贸w 艂膮k zielonych Zmie艅 mnie prosz臋 w kamie艅 Z ro艣liny 偶ywej rodz膮cej kwiat贸w tuzin Zmie艅 mnie prosz臋 w g艂az Obsyp mnie sol膮 prosz臋 Opatul ni膮 moj膮 twarz Zatop mnie w szaro艣ci cho膰 troch臋 Bym skamienia艂 na ca艂y m贸j czas Pryzmat za艂amuje 艣wiat艂o Pryzmat za艂ama艂 i mnie Esencj臋 偶ycia i cia艂o Zamieni艂 w t臋py strach Obsyp mnie sol膮 prosz臋 Opatul ni膮 moj膮 twarz Bym o艣lep艂 na ca艂e 偶ycie By zapomnia艂 o mnie 艣wiat

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 a to dla Ciebie...
My艣la艂am , 偶e ju偶 si臋 nie odezwiesz... Przykro mi , takie jest 偶ycie .... Kochamy i cierpimy...ale to cierpienie przypomina nam czym naprawd臋 jest mi艂o艣膰... 馃尲

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 kolejny...
Wybacz i dzi臋kuj臋 Ci, na razie. Dobrej nocki.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 a to dla Ciebie...
co mam Ci wybacza膰 ? Ja rozumiem , naprawd臋... 馃尲 Dobranoc.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 a to dla Ciebie...
Nie obiecuj臋 ci wiele... Bo tyle co prawie nic... Najwy偶ej wiosenn膮 ziele艅... I pogodne dni... Najwy偶ej u艣miech na twarzy... I d艂o艅 w potrzebie... Nie obiecuj臋 ci wiele... Bo tylko po prostu siebie...

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Pamietacie
topik Kocham Ci臋 ---- oj biedni jeste艣cie.Przygladam sie temu

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 a to dla Ciebie...
nie jest biedny ten , kto kocha nawet nieszcz臋艣liwie....biedny ten, kto smaku mi艂o艣ci nie zazna艂 ni razu prawdziwej... 鉂わ笍

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 kolejny...
Czy wiesz, jak pachnie nadzieja? Pachnie jak ty i ja i jeszcze promyk s艂o艅ca ma艂y okruch zapomnienia podniesiony z wilgotnej trawy. Lepiej zamkn臋 okno, nim zapach nadziei ca艂kiem z nas ucieknie...

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 a to dla Ciebie...
T臋skni臋 do tamtych chwil gdy ty i ja i st贸艂 Na stole kawy dwie W nich cukru ziarnka dwa I wczesna jesie艅 T臋skni臋 do tamtych chwil Gdy twe s艂owa starcza艂y za chleb A o u艣miechy dooko艂a g艂贸w Przyprawia艂 nas ciep艂y koc

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 a to dla Ciebie...
bywasz tu jeszcze czasem kolejny... smutno bez Ciebie...

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 kolejny...
Postaram si臋, ale praca ogranicza, niestety... B臋d臋 t臋skni膰 wiecznie do tej chwili 艣nienia gdy Mi艂a... m贸wisz do mnie - ja s艂ysz臋 cho膰 o tym nie wiem szepczesz: 艣pij nie bud藕 si臋 jeszcze...

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 a to dla Ciebie...
Jak mi艂o Ci臋 czyta膰... Ciesz臋 si臋 , 偶e jeste艣 ... "Blask ma w oczach ale gorzkie usta. Serce rzek艂by艣 otwarte, ale kocha膰 nie umie. 艁atwo si臋 skaleczy膰 ka偶d膮 cz膮stk膮 mnie, jak kawa艂kiem st艂uczonego lustra! A lustro by艂o pi臋kne. By艂o diamentowe,czyste wielkie i dobre - moje jednym s艂owem..." 馃尲 馃尲

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 kolejny...
Dziekuj臋 Ci, 偶e jeste艣... Bez Ciebie jak bez u艣miechu niebo pochmurnieje s艂o艅ce wstaje tak wolno przeciera oczy zaspanymi d艂o艅mi dzie艅 - szeptem modl臋 si臋 do u艣pionego nieba o zwyk艂y chleb mi艂o艣ci

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 a to dla Ciebie...
Nie dzi臋kuj, tylko wiedz ja jestem... b膮d藕 przy mnie blisko bo tylko wtedy nie jest mi zimno ch艂贸d wieje z przestrzeni kiedy my艣l臋 jaka ona du偶a i jaka ja to mi trzeba twoich dw贸ch ramion zamkni臋tych dw贸ch promieni wszech艣wiata

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 kolejny...
Wi臋c jestem, to dla Ciebie... Marz臋 by艣 pewnego dnia stan臋艂a w drzwiach Ubrana tylko w plaszcz Wlosy opadaj膮ce na twarz Sprawia艂y by艣 byla tajemnicza Wzrokiem pokierujesz mnie Do swoich pragnien Poka偶esz mi czego chcesz Odkryjesz sie przede mn膮.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 kolejny...
Na dobranoc, mi艂ej i spokojnej nocki... Pragn臋 by w noc tak膮 jak ta Przytuli膰 si臋 do Ciebie By By艂o Ci zawsze jak w niebie, 呕eby艣 nie martwi艂a si臋 co b臋dzie, Dzisiaj, jutro, potem, 呕eby艣 nie martwi艂a si臋 偶adnym swoim K艂opotem Aby艣 nigdy nie czu艂a si臋 sama, Od 艣witu po noc, od nocy do rana, Cz艂owiek zosta艂 tak pi臋knie stworzony, 呕e d艂ugo nie wytrzyma bez drugiej strony Samotny si臋 m臋czy, trapi, rozmy艣la, I czuje jak 偶al go za gard艂o 艣ciska. Gdyby by艂o to tylko moj膮 moc膮, By艂bym przy Tobie ka偶dym dniem i noc膮, By艣 nigdy nie czu艂a si臋 sama, Od 艣witu po noc, od nocy do rana Dobranoc

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 a to dla Ciebie...
Ja te偶 mam co艣 dla Ciebie na dobranoc... Jestem dla Ciebie czu艂a Jak dla pszcz贸艂 Cierpki zapach kwiatu Jestem dla Ciebie dobra Jak dla zm臋czonych skrzyde艂 ptaka Rozchwiana ga艂膮藕 Z艂oto Opadam na twe powieki U艣miechem Odp臋dzam my艣li — k膮艣liwe osy To noc Da艂a mi Ciebie Ogromna noc W kt贸rej gubi艂am rozrzucone po p艂贸tnie w艂osy Jeste艣 Jak ksi臋偶yc wyra藕ny 艢wiecisz Na moim ch艂odnym niebie Modl臋 si臋 do Ciebie Jaka to religia W kt贸rej czci si臋 usta Wygi臋tego boga przed艣wit贸w Ach religia Wspaniali blu藕niercy Jeste艣my sobie Zamkni臋tym czworok膮tnym 艣wiatem Dobranoc.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 a to dla Ciebie...
Nie 艣ni艂e艣 mi si臋 noc膮 ciemn膮, Upaln膮 letni膮 noc膮, Ani w ksi臋偶yca blask szed艂 ze mn膮 Tw贸j duch mych pragnie艅 moc膮. Alem wy艣ni艂a Ci臋 w dzie艅 bia艂y, W wiosennym s艂o艅ca z艂ocie, Szum fal, co ranne gra艂 hejna艂y, Da艂 imi臋 mej t臋sknocie.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 kolejny...
Przeprowadzi艂em powa偶n膮, ale kr贸tk膮 rozmow臋, jutro czeka mnie ci臋偶ki dzie艅, musz臋 si臋 postara膰 i wyja艣ni膰 wszystko. Naprawd臋 nie jestem na to przygotowany. Zastanawia艂em si臋 jak to mo偶e by膰, 呕e bez mi艂o艣ci cz艂owiek nie potrafi 偶y膰. Ona jest istot膮 ludzkiego rozumienia, To esencja naszego ziemskiego istnienia. Bez niej cz艂owiek nie da艂by sobie rady, Ze zrozumieniem nawet najprostszej sprawy. Od tego uczucia ka偶dy czyn nasz zale偶y, To uczucie ka偶dy b贸l nasz u艣mierzy. Ono napawa nas wielk膮 rado艣ci膮, A nazywamy je wszyscy mi艂o艣ci膮.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 a to dla Ciebie...
wszystko si臋 powiedzie, zobaczysz...po prostu nie tra膰 wiary w siebie... nie jeste艣 mi dany do poca艂unku opasuj臋 twoje 偶ycie wzrokiem — to czysta mi艂o艣膰 zrodzona z b贸lu ol艣nienia jestem obok ciebie jak anio艂 z odrzuconym cia艂em kobiety mo偶esz obdarzy膰 mnie swoj膮 m臋k膮 bo dojrza艂a mi艂o艣膰 ma si艂臋 ten stan przyj膮膰 darem jest spe艂niona bez pustoszenia cia艂 poca艂unkami jest taka bezkresna mi艂o艣膰 kt贸ra cia艂a wyklucza nie rani nie o艣lepia jest jak jask贸艂ka kt贸ra czas rozwesela

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 kolejny...
Mam problem, prosi mnie, abym opisa艂 jej osobowo艣膰, powiedzia艂 jaka jest naprawd臋. Nigdy tego nie robi艂em, nie mam do艣wiadczenia w takich sprawach. Jeste艣 艣wiat艂em w mroku mego istnienia, Iskierk膮 nie daj膮c膮 mi przej艣膰 w stan zapomnienia, S艂owem, kt贸re pobudza me serce w rytmiczne drgania, Spojrzeniem zach臋caj膮cym mnie do 艣piewania. Pozwoli艂a艣 mi uwierzy膰 w siebie, 呕e jestem wa偶ny jak s艂o艅ce na niebie, Wprawiasz mnie tym w wielkie zdumienie, I jestem szcz臋艣liwy maj膮c czyste sumienie.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 a to dla Ciebie...
Spokojnie, nie denerwuj si臋. Kieruj si臋 instynktem. On podpowie Tobie co masz robi膰 . Niech serce m贸wi za Ciebie. Wiem, 偶e nie przyjdziesz, w g艂uch膮 wsi膮kam cisz臋, Kt贸r膮 naok贸艂 otoczona jestem, I czekam, ka偶dym 艂udz膮c si臋 szelestem, 呕e mo偶e twoich krok贸w szmer us艂ysz臋. Wiatr li艣膰mi lekko po sadzie ko艂ysze I mota prz臋dz臋 niebieskich ob艂ok贸w... Cicho, nie s艂ycha膰 偶adnych ludzkich krok贸w, Wiem, 偶e nie przyjdziesz, w g艂uch膮 wsi膮kam cisz臋. Kwiaty co艣 szepc膮, graj膮 pszczelne roje... Puch 艣nie偶nobia艂y sypie si臋 z czere艣ni, Cicho, cho膰 pe艂no woni, blasku, pie艣ni... Chocia偶 wiatr szumi, srebrne szemrz膮 zdroje. Wiem, 偶e nie przyjdziesz, i dziwnie si臋 boj臋, Bo nowy zaw贸d czyha na mnie, czeka... S艂ucham... nic — tylko wie艣 huczy daleka, Kwiaty co艣 szepc膮, graj膮 pszczelne roje.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 lonnika
Kochanie, nic z nas nie b臋dzie, przepraszam. Dlaczego, przecie偶 tak mnie przytulasz, czule dotykasz, wtulasz swe cia艂o w moje we 艣nie? Kochanie, niewa偶ne...nie iskrzy,,, Nie odchod偶, daj mi szans臋, tak bardzo Ci臋 kocham...Co robi臋 nie tak? Prosi艂a zakochana dziewczyna, p艂aka艂a nie raz...ale odpowiedzia艂a jej ju偶 tylko CISZA...

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 kolejny...
Postaram si臋 najlepiej jak potrafi臋. Nie zapomn臋 Nigdy nie zapomn臋- Ile dla mnie znaczysz, Co dla mnie robisz Jak si臋 anga偶ujesz Zapisz臋 to w pami臋ci. To proste. Bo jeste艣 kim艣 - Prawdziwym Szczeg贸lnym Wyj膮tkowym W moim 偶yciu...

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Amelia X
kolejny... jestes pewnie mi艂ym facetem, ale nie pisz wi臋cej "wierszy", to straszne bana艂y :( Lepiej poczytaj innych, jak podsy艂a Ci kto艣 tutaj, innych, kt贸rzy naprawd臋 potrafia to robi膰.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 kolejny...
Oczywi艣cie, to by艂 ostatni, jaki tu wpisa艂em. Dobrej nocki wszystkim, powodzenia.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 a to dla Ciebie...
Zostawisz mnie, odejdziesz tak po prostu ? :( Bo komu艣 si臋 nie spodoba艂a nasza rozmowa ? Czy ja si臋 nie licz臋 i to co pisz臋 ? :( Dlaczego ? Na to mi ju偶 nikt nie odpowie..... :(

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 kolejny...
Nie! Ciebie nie zostawi臋. Dla mnie to wa偶ne co piszesz.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 a to dla Ciebie...
A on konia poi, ona przy nim stoi: nie odje偶d偶aj ode mnie! On konia kulbaczy, zap艂aka艂a oczy: nie odje偶d偶aj ode mnie! On konia podpina, ona go zaklina: nie odje偶d偶aj ode mnie! On na konia wsiada, ona r臋ce sk艂ada: nie odje偶d偶aj ode mnie!

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 a to dla Ciebie...
Zosta艅 wi臋c ze mn膮, prosz臋... :( Ja te偶 tego potrzebuj臋. Dobranoc.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach

×