Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość rosa

Moja nerwica...

Polecane posty

efka43 szkoda,żę miałaś taką mamę moja była i jest wspaniał , szkoda mi jej do dzisiaj, że się jej życie nie po myśli poukładało,, na szczęście jest młoda ma dopiero 48 lat:) poszła do szkoły, robi co lubi finansowo tak sobie ale ma w miare spokój psychiczny jest sam , nie zależna od nikogo, czasami ,,szuka kandydata na męża ale się boi,, to syndrom mężą pijaka.. więc szkoda mi wszystkich bo matka to powinno byc coś cudownego, chociaz moja też ma swoje ,,zagrania,, małe więc się gubia przy jej dobroci,, efka kolorek wyszedł super chociaż to tylko szampon koloryzujący, to efekt szokujący miałam wcześniej takie sprane,, :O jestem zadowolona serio,, teraz wolę robisz szamponik bo mam nieco zniszczone farbowaniem pozdrawiam wszystkie nerwuski :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ada777
Dziewczyny ja chyba stchórze przed tym zebraniem, ca.la lewa strona mi drętwieje, boli mnie pod sercem nad sercem,czuje ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,ze się rozlece, wydaje mi się że stanie mi serce, znowu jakaś panika,i te cholerne prądy.Kiedy to się skończy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
M A L W A wiesz u mnie w domu zawsze był taki problem miała go moja mama z nami i soba, tata dużo zarabiał ale nie starczało na jedzenie a co dopiero na ubrania... oszczędzałyśmy jak cholera,, wstyd mi czasami było a byłam już wsiódmej, ósmej klasie, mama tez chciała miec cokolwiek normalnego,,, wszystko szło na wódę ... albo ojciec na naszych oczach palił pieniadze,, nie chce sobie nawet przypominać,,, potem mama poszła do pracy i jakoś sobie radziłyśmy, weszły lumpeksy uwielbiałam tam chodzić, czasami teraz tam wpadam na ,,grzebanko,, wszystko złe mija nastana dobre czasy i dla Ciebie jeśli tylko się przebijesz, pokonasz strach, złość i weźmiesz się do pracy dasz rade i jeszcze będziesz samowystarczalna i ciuchów kupisz fakt na zachodzie sa super wyprzedaże moja siostra tak kupuje nam i sobie,, POzdrawiam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ada weź się w garść przesyłam CI moją dzisiejsza siłe bo czuje się wspaniale mogę CI oddać trochę, proszę uspokój się ,pooddychaj głęboko weź coś na uspokojenie , posłuchaj muzyki, coś napewno zadziała :O :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ada777
Toksyczna mamusia wiem coś otym, niby człowiekowi pomoże, aza chwile jak dowali to zwala z nóg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamo Juli masz racje
ze wszystko co złe mija jednak takie wspomnienia zawsze zostaja na psychice z czasem powstaje nerwica, depresje i leki nie pomoga na długo dopóki sie tego nie przerobi na psychoterapi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Efka43
Ada777 pamiętaj że trzymamy wszystkie za Ciebie kciuki!!!!!! Uda Ci się !!!! to tylko nerwy przed zebraniem ,po zobaczysz jak spadnie Ci cisnienie i jaką ulgę odczujesz . Będziesz lekko na terapię jechała :) a teraz to są tylko myśli co będzie??? Pokaż że jesteś silną kobitką i nie dasz się nerwicy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja wtedy piję hydrokortizon kładę się z nogami do góry i słucham to co najbardziej lubię ostatnio Katie Melua....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ile kosztuje xanax

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciekawe faktycznie co będzie jakbym przestała brac ten Xanax to mnie dręczy czy lęki wróca czy kiedykolwiek się zdarzyło,że komus poprostu przeszło, chyba nie,, ja jestem niby dzielna, przebojowa, nawet się nie denerwuje duszę w sobie dzień dwa, nawet miesiąc, olewam, przychodzi czas- jak teraz,że cała drżę, wewnętrzny ciągły niepokój, chociaż normalnie funkcjonuje pracuje u siebie, odprowadzam dzieci do przedszkola, czasami mam problem z kontaktami z ludźmi ale obcymi, którzy wydaja mi sie nieprzyjemni, wywyższający się choć nie wiem jacy sa na prawdę, jednym słowem nie mogę sie dowartościować, ... ach i jeszcze jedno ciągle wydaje mi się,że jeśli byłabym szczupła miałabym lepiej a moje problemy zniknęłyby stąd moje ciągle wahania wagi to 70 to 65 teraz znowu spuchłam,, jestem ubita mam za dużo tłuszczu na sobie i siebie nielubię wstydze się wychodzić, rozmawiać ze znajomymi, spotykać się z kim kolwiek , nawet nie chce spać ze swoim facetem, takie mam urojenia że jestem za tłusta...:O a on może chciałby mieć żonę laseczkę,,,,,,,,, oj u Was tylko tak narzekam bo sie nie wstydzę ale mam z tym problem,, zajadam chandrę słodkościami, jest mi chwilę wspaniale potem mam wyrzuty sumienia nienawidze się za to co robię błęne koło,, oj naskuczałam dzisiaj,,, przepraszam najmocniej,,, ale to samo z człowieka wychodzi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ten xanax podobno b, uzależnia, ale mi pomaga,uspakaj a nie usypia, na różne osoby inaczej,może powodowac okropne skutki uboczne,, ech,,,temu się trochę boję brać,, mam 0,5 rano i na noc... brałam w przeszłości inne leki mocne nie uzależniły, objawy nerwicy zmalały przestałam brac ale znowu wszystko wróciłlo,,, chciałabym tez zabrać się za psychoterapię i dojrzewam do tego... ❤️ ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ada777
Dziewczyny dzięki ,wychodze inerwice zostawiam w domu,przynajmniej tak mi się tylko wydaje.Trzymajcie kciuki nerwusy wy moje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MamoJulki, czy naprawdę uważasz, że twoja waga jest za duża? Myślę, że faceci nie lubią takich kościotrupów. To my same popadamy w jakiś obłęd odchudzania. Ja zawsze byłam szczupła, dopiero parę kilogramów zostało mi po dziecku, potem miałam wypadek samochodowy i ...złamamy kręgosłup, sporo leżenia itd. itd. Potem doszedł stres z powodów nerwicowych, które zajadam słodyczami. Przez moment kilka razy się odchudzałam, ale niedawno doszłam do wniosku, że nie ma sensu. Zaakceptowałam swoją wagę. Uważam, że są większe problemy niż katowanie się zbędnymi kilkogramami. Owszem, jeśli jest to otyłość trzeba coś z tym zrobić, ale przy nadwadze - nie róbmy z tego problemu dziewczyny. Spójrzcie na babki, które podobają się facetom, żadna nie jest kościotrupem. J. Lopez ma kawał tylka i faceci to uwielbiają. Wszystkie kobiety, które są symbolami seksu nie są chude, a ostatni taniec z gwiazdami pokazuje, że właśnie najbardziej podoba się wszystkim J. Liszowska , przy której inne chudzielce wyglądają koszmarnie. Dlatego pokochajmy swoje krągłości... Aha, mój mąż za żadne skarby świata nie chce, żebym się odchudzała. Strasznie lubi mój brzuszek i inne krągłości. MamoJulki...pogadaj szczerze ze swoim facetem, może okaże się , że niepotrzebnie się stresujesz... Pozdrawiam dziewczyny .....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ada, będzie dobrze. po drodze znajdź kasztana...trzymaj go w ręku i myśl, że ci da dobrą energię - ja tak kiedyś zrobiłam i pomogło . Od tej pory co roku zbieram nowe kasztany i trzymam w torbie, czasem w ręce ściskam....i odmawiam dziesiątkę różańca...Pa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Malwa współczuję ci bardzo, ja nie miałam takich doświadczeń. Moja mama gdyby mogła wszystkim by pomagała, o siebie nie zadba a myśli o innych. Chyba wynika to z tego , że sądzi , że im bardziej ludziom pomaga i jest dla nich dobra tym bardziej będą ją kochać. Ona myśli, że na uczucie innych musi sobie zapracować. Zdarz się, że niektórzy to wykorzystują. Są i tacy, którzy traktują ją jak służącą i etatową pomagaczką, ale gdy ona potrzebuje pomocy nie ma nikogo ( oprócz najbliższej rodziny oczywiście). Moja mama pochodzi z licznej rodziny i zawsze ktos czegoś potrzebował, a ja z kluczem na szyi sędzałam popołudnia i wieczory sama czasem pilnując pijanego ojca . Ale gdy nam coś się przytrafiało, nikt nawet nie zajrzał. Mojej mamy nie da się zmienić...Mój tata za życia nazywał ją Ochojską ... Myślę, że dużo przez to straciłam, mamy nigdy nie było w domu, przychodziła zmęczona , zapracowana. Brakowało mi jej gdy byłam mała. Ale moje problemy z mamą są niczym w porównaniu z twoją sytuacją. Droga Malwo, czasu nie cofniesz, musisz zmienić swoje życie. Uciec stamtąd. Jeśli masz okazję wyjechać, zrób to. Spróbuj ułożyć sobie życie po swojemu. Przykro mi, że takie masz problemy, tym bardziej, że matkę ma się jedną... Pozdrawiam ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ada idz i nie martw sie co bedize too bedzie nie mamy na to wielkiego wplywu! Ja dzis mam jednak kiepski dzien-pada deszcz wiec jestem przymulona i glowe mam wielkaaaaaaaa ale wyszlam z domu na zakupy bo umowilam sie z corka wracajaca z wycieczki w ciucholandzie gdzie wczoraj fajne ciuszki wypatrzylam.Czulam sie nie najlepiej i niestetyw sklepie bylo duszno i juz mi sie mienilow oczach od wejscia,w przymierzali klapnelam na krzslo dzieki Bogu i pocilam sie jak szczur ,w occzach mi ciemnialo ,zoladek sie wykrecal-ech atak mnie dopadl...balam sie ze zemdleje i co ta moja corka zrobi....ciezko bylo ale przetrzymalam i nawet ona niczego nie zauwazyla-dobrze ze troche miala do miary tych ciuchow to zdazylam ochlonac....efekt taki ze udalo nam sie jeszcze poszperac i czulam sie juz dobrze ...kiedys bym dazyla aby wyjsc i gnac do domu ,teraz przeczekuje....cholera nie dam sie !kupilysmy fajne rzeczy i to jest najwspanialsze,jeszcze zamierzam sie na rowerek wybrac i poczte zaliczyc.To ze mialam atak to nie znaczy ze dam sobie dzis zakmnac drzwi ,o nie! jestem wsciekla i ta wscieklosc mnie wlasnie pobudza do dzialania ! Uffff sorki ale musialam sie wygadac!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość M a l w a
thx za odp:) Juz lepiej.Bylam na duzym ciachu w mojej ulubionej kawiarni:) mamaJulki: ja rozumiem ,tylko u mnie nie brakuje pieniedzy!:( Moj mlodszy brat codziennie dostaje po 10-20zl na > swoje wydatki < bo ciagle "MUSI" jechac do centrum " po coś " .Ssie pieniazki odkad pamietam bo nie zawsze byly.Jak sie pojawily to ja sie wycofalam.Nic nie chcialam bo to bylo dla mnie nienaturalne..No ale przyszedl dzien kiedy tez zaczelam potrzebowac i sie okazalo ,ze co ja tu robie wogole i czego ja chce ,ze sobie mam isc sama zarobic.Minelo 6 lat i nic sie nie zmienilo!! Starsi maja kase ale wola dac synkowy bo synek jest "biedny" bo prawie by sobie siadl w gimnazjum bo wywalili go z 2 ogolniakow i ma kosztowne hobby (chce byc "didżejem" lol). Ja jestem z jednej strony "dorosla" [ mam 22 lata!!!!] ale kontroluja mnie jak male dziecko ,uzaleznili.Pytaja na co wydaje pieniadze jak juz dostane, wchodza do mojego pokoju w poszukiwaniu "tajemniczo zaginionych szklanek" i na kazdym kroku sa zlosliwosci.Jak wracam rano od faceta to sa wyzywania od najgorszych (chociaz nie maja podstaw bo bylam tylko z 2 facetami!).Jak jest jakas klotnia to matka nadaje do momentu az trafi w moj czuly punkt. Kiedys bylo to porownanie do 30letniego sasiada po zawodowce ktory nie pracuje tylko ciagnie kase od dziadkow (ja jestem po plastyku,mam wyksztalcenie) Dzisiaj powiedziala o tych zakupach..ze nie da, i to mnie zabilo poprostu.Moj psycholog - i to mowie z reka na sercu - powiedzial ze takich ludzi powinno sie odstrzeliwac.Byl przerazony ze matka moze wykanczac swoje dziecko.Ostatnio jak u niego bylam (a znam go juz 5 lat chyba) powiedzial do mojego faceta "mow mi ojcze" :) sie zdziwilam troche ale teraz juz wiem ze chcial,zebym nie czula sie zupelnie sama, ze on bedzie taka moja trapą rodzica kiedy naprawde bede miala problemy. Nie jest zle.Ciesze sie ze wyjezdzam.Zaluje ze bez faceta.On nie moze.Kto wie co bedzie po moim powrocie. Dziekuje za wsparcie:) :) :) :) :) :) :) :) bardzo mi bylo dzis potrzebne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość M a l w a
atrapą* sorki literowka:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam!jakos nie chce mi sie dzis pisac ani gadac,jestem jakas do ...niczego.ale wszystko czytam.pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do Malwa
Słabiutki ten twoj psycholog skoro zaskakują go rodzice w typie twoich...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość M a l w a
mamaJulki: tez kupuje na "sajlach".Slyszalam ze w Niemczech straznie obnizaja ceny ciuchow w rozmiarze 36 bo tamtejsze kobiety sie nie mieszcza:) :) :) :) Ciekawe czy w Belgii jest podobnie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość M a l w a
ehhh no wlasnie nie jest slabiutki.Przechodzi teraz na emeryture,ma naprawde spore doswiadczenie w tego typu relacjach a z moja matka to jest bardzo pokaplikowane:( naprawde. Ja tak nakreslilam ogolny zarys mojej sytuacji. O matce to bym mogla pisac i pisa i pisac.. Psycho jest dobry:) wkoncu w dosyc krotkim czasie sobie poradzilam z depresja,nerwica (to co jest teraz to sa pojedyncze sytuacje i tylko w rodzinie ,kiedys ze stresu mdlalam na miescie) i jakimis innymi dziwnymi rzeczami.Nie musialam sie faszerowac chemia i mam w miare zdrowa watrobe:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do Malwa
Ja o mojej tez mogę pisac...ale co to da??:( A mozesz podac skąd ten psych jest? Skoro go tak chwalisz chętnie skorzystam z pomocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość M a l w a
Bielsko Biala Z tym ze On wlasnie przechodzi na emeryture:( A wlasciwie przeszedl.. Ja moge (poki jestem w kraju) jeszcze do niego chodzic jako absolwentka szkoly art. , a on tam wlasnie juz tylko siedzi ..jako szkolny psycholog;) Smieszne bo wczesniej byl w poradni i musialam sie z nim umawiac miesiac wczesniej bo tyle osob czekalo w kolejce. Teraz jak odwiedzam jeszcze to z moim miskiem - tez jest dda i jego mama strasznie pije i wszystkie klopoty emocjonalne, choroby psychosomatyczne sa z tego powodu ,mimo ze jest juz doroslym facetem:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do Malwa
Daleko szkoda:( ale dzięki za odpowiedz 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×