Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

sloneczko1984

włokniaki piersi

Polecane posty

Jutro mam zabieg wycięcia włókniaka - 3,5cmx2,2cmx1,3cm. Konsultację z anestezjologiem mam mieć na około godzinę przed operacją. Czy istnieje możliwość poproszenia anestezjologa o znieczulenie ogólne? Nie chcę widzieć, co robią z moją piersią... I jak wygląda sprawa z częstotliwością zmiany opatrunku i noszeniem staników - można je nosić czy lepiej nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Betti78
Wiatm! Ja juz jestem po usunięciu- na szczęście okazał się nie grożny( ale co przeżyłam to moje :) ) Teraz byłam na kontroli i okazaqło się, że mam jeszcze 3 w drugiej piersi ale już jestem spokojniejsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość crx44
Po zabiegu jest wskazane noszenie stanika (przez kolejne 3 dni najlepiej nawet w nim spać), najczęściej przez najbliższe 2 tygodnie. Też miałam znowu wycinane (kolejni trzej koleżkowie = kolejne 2 nacięcia na piersi, bo dwa z guzków leżały tuż obok siebie). To już mój 5 zabieg i poważnie zastanawiam się czy to się kiedyś skończy i czy takie bezustanne wycinanie ma w ogóle sens... zwłaszcza, że teraz jest dużo drożej. Swoją drogą, dziewczyny czy to prawda, że już nie refundują wycinania włókniaków z piersi (mam na myśli wycinanie za pomocą tego "pistoletu", a nie chirurgiczne)? Teraz za wycinanie guzów płaci się u mnie od 1400 do 1700 zł (w tym jest właśnie koszt "pistoletu" - 1000 zł - który wcześniej był niby refundowany).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej mam pytanie czy ktos moze ma bóle pooperacyjne po dlugim czasie bo ja miałam operacje w styczniu 2011 a bóle mam czesciej i mocniejsze onkolog powiedział ze to normalne ale ja sie martwie ze niestety nie bo po operacji mnie nie bolało a teraz coraz czesciej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość patry
Witaj. Ja mialam operacje wycinania guza w grudniu 2011. Wszytko bylo ok, nawet nie mialam duzych boli po operacji. Niestety ostatnio moja piers stala sie twarda i zaczyna czasem pobolewac. Tez sie tym martwie i musze isc na wizyte do onkologa. Pewnie powie mi to co Tobie, ze to normalne ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kawusia76
potrzebuje dobrego onkologa w woj. podlaskim .U mnie podobnie ja u wszystkich rutynowe usg piersi i włókniak. skierowanie na biopsje termin za 2 miesiące oszaleś można tyle dni czekania niepewności. chce zrobić prywatnie szybciej ale nie mam pojęcia gdzie .POMÓŻCIE.kórego lekarza polecacie żeby się zajął od początku do końca podszedł do sprawy poważnie a nie tylko zalecił kontrolne usg co 3 miesiące

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sl33
Ja miałam zabieg mammotomii we wtorek w Poznaniu. Przeżyłam. Teraz mam siniaki na piersi, a w miejscu, gdzie był włókniak pojawiło się zgrubienie wyczuwalne pod skórą. no i pobolewa :-(. Po wynik mam zgłosić się 2 tyg po zabiegu. To będzie w tym samym gabinecie zabiegowym. Czy lekarz od razu sprawdzi jak goi się pierś, czy muszę iść do onkologa na kontrolę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sl33
Dodam, że kazali mi smarować liotonem 1000.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sl33
Byłam u onkologa priv, bo mnie w pracy nastraszyli, więc się przejęłam. USG potwierdziło obecność krwiaka pod torbielą. A na dodatek powiększony węzeł chłonny w pachwinie. Lekarz nakłuł mi pierś i wyciągnął trochę czarnej mazi z tego krwiaka. Z przejęcia nie pamiętam czy coś tam wstrzyknął, ale powiedział, że ns razem użyje cieńszej igły i będzie mniej bolało, bo ten krwiak powinien się rozpuścić i będzie łatwiej go ściągnąć. Dostałam antybiotyk na 10 dni i za dwa tyg mam się zgłosić ponownie. W międzyczasie będą wyniki biopsji. Liczę na dobre wieści.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam mam widoczny(nie w środku piersi) mały guzek nad sutkiem lekarz rodzinny powiedział, że to guzek i wysłał do chirurga. Pani doktor powiedziała że to chyba był stan zapalny a teraz się zrobił jak to określiła włókniaczek i nie muszę go wycinać. Napisała na kartce do lekarza rodzinnego że nie trzeba wycinać i tyle, ale czytając wasze wpisy zastanawiam się jednak czy nie poprosić lekarza rodzinnego o skierowanie na badanie usg. Co zrobić? Proszę o poradę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KANDZIA
Witam mam na imię Kaśka, mam 25lat. W 2012r wykryto u mnie pierwszego włókniaka,z 3mm/6mm po trzech miesiącach urósł do 1,5cm/3,5cm został wycięty.W badaniu biopsji wyszło,że miał zmiany wewnątrz komórkowe,lekarz stwierdził,że już po problemie. Niestety,po pół roku pojawił się następny... Mam małe piersi i lekarz powiedział,że niedługo nie będzie z czego wycinać. 30.04.2013r. mam mieć biopsję. Z tego co czytałam tu, to niema raczej, konkretnego leku żeby zapobiegać włókniakom.To po prostu taka choroba. Też się boję,bo już wiem co mnie czeka,ale nie chodzi tu,tylko o ból. Ja przez te trzy miesiące,od momentu wykrycia tamtego pierwszego,cały czas byłam na coś chora,bo miałam osłabioną odporność przez niego i czasami brak mi było sił,ulgę miałam już po tygodniu od wycięcia,czułam jak bym zrzuciła ogromny ciężar... Teraz też,się boję tak jak wy.Myślałam,że po wycięciu tego jednego,mam ten problem za sobą,niestety.... Nic na to nie poradzę,ale żyć trzeba dalej,grunt to się nie załamywać i ciągle mieć nadzieje,że każdy kolejny guz nie będzie złym. Łebki do góry Kobitki,nie bać się,badać się często i być dobrych myśli,zawsze...Na pewno będę tu zagłądała,i opisywała co i jak. A puki co życzę wam abyście były dobrych myśli,nieważne od wyników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pola-fizjoterapeuta
Cześć dziewczyny, od 2008 roku (wtedy miałam 21lata) zrobiłam usg piersi ze względu na branie tabletek yasminell. Wychodzi na to ,że u mnie to spawa genetyki (po matce w genach) bo już miałam dysplazję? tak nazwali to i tyle. Co roku robiłam usg kontrolne ja zachowuje się ta zmian. W tym roku, a dokładnie tydzień temu zrobiłam i radiolog zasugerował mi zrobienie biopsji cienkoigłowej. Zdenerwowałam się troszkę i od razu umówiłam się na wizytę do dr. Madej- Czerwonka z Lublina, pomimo ze mieszkam w warszawie, czytałam dużo opinii o pani doktor i po za tym maja matka (lepiej przy sprawach genetycznych aby był ten sam lekarz, lepsza diagnostyka porównawcza występowania zmian) matka moja od kilku lat leczy się u dr Madej i jest bardzo zadowolona. Dr Madej jest profesjonalistą,na wizycie zbadała mi palpacyjnie piersi i porównała z dokumentacją którą jaj dostarczyłam z przed 4 lat i ostatnim badaniem usg, postanowiła jednak ukuć i sprawdzić histopatologię zmiany, prawdopodobnie to włókniak. Czekam na wynik badania, pani dr zasugerowała usunięcie operacyjne, chyba się zdecyduje pomimo strachu. Pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krysta
dziewczyny, usuwajcie wszystkie niby nie groźne włókniaki......ja już tu wcześniej pisałam, 12 lat chodziłam z włókniakiem, potem obok zrobiła się krwista torbiel, była ściągana, ale znów nachodziła. Aktualnie jestem prawie 4 lata po mastektomii i pełnym leczeniu raka piersi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hej jutro mam sie zglosic do szpiatla a w srode zabieg usuniecia wlokniaka(podobno wlokniaka bo biopsja byla niejednoznaczna)mam pytanie jest po tym zabiegu zwolnienie lekarskie?ja jestem kierownikiem w sklepie duzo dzwigam i w ogole ale chyba po tym zabiegu nie bede mogla przez jakis czas co?? pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia sosnowiec
ja tez mialam usowane guzki 4 juz w sumie w lipcu ide na nastepny zabieg ale ja nie uzowam hirurgicznie tylko biopsja mmamtomiczna blizny nie ma 3 dni i mozesz biegac tylko to jest kosztowny zabieg i polecam dr Rojka:::)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asia 28
witajcie,w zeszłym tygodniu wykrylam u siebie guzek w lewej piersi.powiedzialam mojej lek ginekolog o tym,zbadala mnie i dostalam skierowanie do onkologa.termin wizyty mam na 9 sierpien,martwie sie tym wszystkim a najgorsze jest to czekanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam 18 lat i wlokniaka za 2 dni mam mieć wycięcie Boję sie ze cięcie bedZie duże i będzie boleć.co zrobić aby Blizna nie była duza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
witam, mam to coś, jestem przed biopsją ale on jest jakby 3 złączone, jak koniczynka to o czymś świadczy? może tak być? bo podobno jest okrągły. A takie złączone..? to coś dziwnego czy tak może być? jestem przestraszona że hej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam 21 lat i wyczuwam coś w prawej piersi przy samym jej końcu po wewnętrznej stronie. jest to twarde i podłużne i nie czuje aby się przesuwało. Czasami boli mnie to przy dotyku zwłaszcza przed okresem ale zaraz po nim czasami ciężko jest mi to znaleźć. Lekarka wysłuchała mnie i bez badania powiedziała że to raczej nie groźne i dała mi skierowanie na Usg ale trochę się obawiam czy to może być coś groźnego. czy ktoś z was miał coś takiego ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Paulinak
mam 22 lata, jakies 9 mies temu odkrylam zgrubienie w piersi, strasznie sie przestraszylam, balam sie isc do lekarza, myslalam ze to zniknie. przestalam dotykac tego miejsca, staralam sie o tym zapomniec. nawet swojemu chlopakowi zabronilam dotykac piersi. jakies 5 misiecy temu pojawil sie bol, ale tylko raz, zlekcewazylam to, ale tydzien temu pojawil sie bardzo silny bol i z dnia na dzien jest co raz gorzej. bylam u ginekologa pare dni temu, powiedzial ze to najprawdopododniej wlokniak. ma prawie 3 cm. nie powiedzial mi zbyt wiele na ten temat, umowil mnie z innym lekarzem z ktorym za pere dni mam sie spotkac, zrobi mi jeszcze raz badania i mamy ustalic termin operacji. mam bardzo male piersi, czy wyciecie tak duzego guzka zmieni jej wyglad? zwlaszcza ze ta z guzkiem jest troche mniejsza. czy to nie za pozno troche? strasznie dlugo zwlekalam z wizyta u lekarza, a slyszalam ze taki wlokniak moze sie "zezloscic". strasznie sie boje i caly czas placze, spoznia mi sie okres przez to ze sie denerwuje, ale bola mnie piersi tak jak przed okresem... czy "opuchniete" przed okresem piersi moga miec wplyw na wynik badania, moga jakos utrudnic odczytanie wyniku? czy to prawda ze jesli boli to rosnie? i im jest glebiej tym jest niebezpieczniejszy? moj jest juz bardzo gleboko, zauwazylam ze sie przesuwa coraz glebiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do Paulinak Z takimi rzeczami nie mozna czekac. Ja w wieku19 lat tez wykrylam u siebie zgrubienie, od razu zglosilam sie do lekarza - najpierw rodzinnego, ktory dal mi skierowanie na usg. W dniu, w ktorym mialam robione usg zrobili rowiez biopsje zeby rozwiac watpliwosci. Okazalo sie ze to fibroadenoma - gruczalowlokniak. Kazali tylko obserwowac go, sprawdzac czy sie nie powieksza / nie boli itd. Moj powstal w skutek brania pigulek antykoncepcyjnych. Bralam je tylko i wylaczanie przez 4 miesiecy i nabawilam sie takiego swinstwa :( Wtedy jeszcze gozek byl maly (1cm srednicy) - to znaczy stosunkowo maly do tego jaki jest, a raczej byl teraz (4.5cm) ;/ (wczoraj mialam go usuwanego). W ciagu 19 miesiecy sie tak rozrosl. Zupelnie nic nie bolal, a ciagle sie powiekszal. Jestem dzien po operacji, mam rowniez bardzo male piersi - miseczka A, a guzek byl dosc duzy wiec rowniez zastanawiam sie jak piers bedzie wygladala jak sie wygoi, jednak az tak nie speda mi to snu z powiek - zdrowie jest najwazniejse. Narazie nie mialam okazji spojrzec na piers, od wczoraj jest w opatrunku uciskowym, ktory musze jeszcze troszke ponosic. Jak juz rana sie wygoi to powiem Ci jak wyglada :) Co to zezlosliwienia sie wlokniaka, prwdopodoienstwo jest bardzo male - 1% jezeli nikt z Twojej rodziny nie mial raka. Czytalam natomiast o wyjatkowych przypadkach, w ktorych wlokniak dopiero po usunieciu okazal sie rakiem. U mnie biopsja nie wykazala komorek rakowych ale biopsja ma tylko 80% wiarygodnosci. Tylko czy az?? Czekam wiec teraz na dokladne wyniki badan. Nie wydaje mi sie ze 'opuchniete' przed okresem piersi maja wplyw na wyniki badan. Ja wiele razy mialam badane piersi wlasnie przed okresem i wyniki zawsze byly takie same ;) Z ta glebokoscia guza niestety nie moge Ci pomoc. Moj byl w miare plytko umiejscowiony. Widzialam go golym okiem pod skora. Byl tez latwo przesuwalny gdy go dotykalam, a jesli sie przesuwa to prawdopodobnie nie jest to nic groznego. Pozdrawiam Cie cieplo i zycze odwagi i powodzenia. *** A teraz mam pytanie do kobiet ktore mialy usuwanego wlokniaka. Co mi wolno a czego nie wolno po zabiegu? Personel w szpitalu, w ktorym bylam byl malo profesjonaly i w ogole nie poinformowali mnie o tym jak powinnam obchodzic sie z piersia. Gdy pytalam o konkretne rzeczy to odpowiedzieli ale sami z siebie nic nie mowili. Czytalam gdzies ze podobno nie mozna przez jakis okres czasu po ooperacji nic dzwigac, podnosic tej reki to gory. Czy jest ktos kto moglby sie na ten temat wypowiedziec? Pozdrawiam i zycze wszystkim zdrowka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aniaaaaaaaabb
A co ja mam zrobić, poradzi mi ktoś? Ze względów zdrowotnych muszę brać tabsy wiele miesięcy a on nich zorbił mi się guzek w piersi który czasem boli. Tabletek nie mogę odstawić bo ratują mi jajniki. Co mam zorbić? Boje się usg piersi ale musze je zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Aniaaaaaaaabb
poza tym - oprócz tego, że mastopatia może być genetycznie uwarunkowana, to za włókniaki wiele z Was może podziękować pieprz*nym tabletkom antykoncepcyjnym !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! burza hormonów powoduje zmiany w piersiach, mówi mi to każdy KAŻDY lekarz i sama ginekolog odradziła mi tabletki mówiąc, że to tylko służy zbijaniu kasy i robieniu szkody organizmowi. w efekcie jej gabinet zapełniają kobiety, które nie mogą mieć dzieci. Dziewczyny, obudźcie się !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie niszczcie się bo tak "łatwiej" albo partner nie uznaje innej metody antykoncepcji - niech się do cholery męczy z gumą albo sam się naszpikuje jakimś syfem :] i niszczy się od wewnątrz !!!!!!!!!!!!!!! tabletki odradzam teraz wszystkim!! Ciekawa jestem, czy wiele z Was ma włókniaki i bierze bądź brała tabletki Novynett ?? Bo się zastanawiam czy nie warto ich do sądu pozwać, gdyż wiele kobiet po tej "cudownej"anytkoncepcji, jak się okazuje, walczy z włókniakami!!!!!!!!!!!! JESZCZE RAZ - JAK MACIE WŁÓKNIAKI< ODSTAWICIE TABLETKI !! Najlepiej wszystkie je odstawcie bo się strasznie krzywdzicie !! Tylko ze ja nie mogę odstawić tabletek, bo mam endometrialne torbiele a je się leczy tabletkami anty i tabletkami Visanne- po nich mam guza w piersi który pobolewa...Zgadzam się ze tabsy to swinstwo dla piersi ale co ja mam zrobić? Boje się ze się rozreguluje....ale jak nie będę brac tabletek to mogę stracic jajniki.....Wiec jakie mam wyjście?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vanja83
Hej dziewczyny, tydzień temu wykryłam u siebie guzek w piersi. Pierwsza myśl - Boże to rak!, tak się tym zestresowałam że przez kilka dni nie mogłam normalnie funkcjonować. Poszłam na usg, gdzie lekarz buc! nie raczył mnie nawet poinformować, czy jest się czym martwić, i kazał wyciąć to paskudztwo pisząc na dodatke na wyniku Birads 4 - zmiana podejrzana:( Byłam u onkologa, powiedział że trzeba to usunąć, ale żebym na razie się nie martwiła. Fakt, że 6 tyg temu miałam zabieg łyżeczkowania, ciąża obumarła w 7tc i powiedział mi, ze taka zmiana może być skutkiem burzy hormonów, i gdzieś tam nie powróciwszy do dwanego stanu zatkały mi się gruczoły. Czy któraś przechodziła przez coś podobnego? Jestem zdecydowana to wyciąć ale w głowie kłębią mi się same najgorsze myśli, na dodatek pierś mnie trochę boli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krysta
Vanja83 wejdź na www.amazonka.org.pl tu są dziewczyny po przejściach .....poradzą co robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hej jestem tu nowa,otrzymalam dzis wynik z biopsji prawej piersi:nieliczne grupy komorek nablonka gruczolowgo,krew i komorek atopowych nie znaleziono.Co to oznacza z gory dziekuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PromykOna
Szkoda, żę Atam się nie odezwała .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Atam czyli ortograficzna???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ankaaaaaaaaaaa
Cześć dziewczyny ! przede wszystkim jeśli chodzi o włókniaki to nie ma co panikować bo to nie jest nic groźnego i trzeba się pogodzić z tym że takie zmiany będą się u nas pojawiać .. po prostu trzeba być pod opiekom lekarzy i im zaufać . Ja pierwszego włókniaka wykryłam w wieku 17 lat po jakichś dwóch latach wykryłam kolejnego tylko że kiedy powiedziałam o tym mojemu lekarzowi ten powiedział że to nic takiego i że symuluje ból .. nie dawało mi to jednak spokoju więc zdobyłam skierowanie na onkologię do Bydgoszczy . Tam okazało się że włókniaki są dwa a teraz wyczuwam trzeci. Nie są za duże więc lekarz zdecydował się ich na razie nie usuwać bo stwierdził że pojawi się ich więcej i bez sensu co chwile kłaść mnie na stół . Teraz jestem pod stałą kontrolą lekarzy i czekam cierpliwie :). Poza tym dodam że moja rodzina jest obciążona genetycznie jeśli chodzi o nowotwory . Włókniak to nic strasznego i nie ma się czego obawiać .. Kobiet takich jak my jest strasznie dużo choć mało z nich o tym mówi .. Głowa do góry i z uśmiechem pokonać to świństwo :) a jeśli chodzi o szpital to z ręką na sercu mogę polecić Szpital Onkologiczny w Bydgoszczy . Świetne podejście lekarzy i bardzo profesjonalna opieka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mała_mała
Witam ;) Mam 16lat i wykryto u mnie włókniaka. Ma ok 3cm. Teraz czekam na zabieg, bo muszę go wyciąć. Strasznie się boję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×