Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

sloneczko1984

włokniaki piersi

Polecane posty

Gość Jolaelektroda
Wiesz ja stosowałam tabletki anty przez 4 lata a jak odstawiłam to ten włókniak sie pojawił ;( ciekawe czy to ma jakis zwiazek Wczesniej tez dosyc długo czułam takie kłucie w jajniku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kama_smutna
Cześć! U mnie wykryto włókniaka w lewej i prawej piersi ponad rok temu.Na początku w lewej miał 16mm;po pół roku powiększył sie do 18mm a w tej chwili ma 2cm.W prawej ma 8mm.Wykrył mi ginekolog podczas USG(bo sama nie lubie sie badac).Na początku kazał mi kontrolować zwłaszcza ten w lewej.Kiedy zauważył,że powiększa sie w szybkim tępie kazał mi sie skonsultować z onkologiem i rozważyć usunięcie włókniaka(z prawej).Byłam ponad miesiąc temu u onkologa-chirurga-plastyka(prywatnie) zapisał mi leki które mają niby ułatwić mu dokładne wyczucie guzka bo stwierdził,że mam "utwrdzone" (czy coś w tym stylu) piersi;kazał mi je brać przez miesiąc i potem stwierdzi co dalej czy już wyciąć(bo i tak mnie to nie ominie) czy dalej brać te leki. 6go marca właśnie jade na konsultacje i wszystkiego sie dokładnie dowiem.Co prawda znam już tego onkologa-chirurga bo usuwał mi trzy znamiona też na oby dwóch piersiach ale nie moge tego przyrównywać do włókniaków... Tylko niestety po tych znamionach mam brzydkie blizny takie "wygurbiste " wyglądają jak "dzikie mięso".Chirurg powiedział,że mam taką tendencje do bliznowacenia sie(tak to nazwał) to już widze jaka będzie brzydka blizna po 2cetymetrowym włókniaku:(((( Ale przecież to nie jest najważniejsze, tak sobie tłumacze...tylko nie chce mieć zniekształconej piersi:((( A tak w ogóle to jestem straszną pesymistką wszystko widze w czarnych barwach.Jak sie dowiedziałam,że mam te włókniaki to od razu sie załamałam ryczałam jak głupia,mój narzyczony mnie zawsze opieprza,że nie powinnam sie tak od razu przejmować,że musze być dobej myśli itp itp Ale ja i tak po kryjomu sie dołuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kama_smutna
...co do antykoncepji to mój ginekolog kazał mi odstawić bo stwierdził,że jest ryzyko powiększenia się włókniaków i od tamtej pory już nie biore nie ma co ryzykować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kama-smutna
Hej! Dzisiaj rano kiedy sie obudziłam miałam straszne ukłucia w tej lewej piersi jakby ktoś mnie kuł igłą od środka,włókniak daje znać o sobie...nie wiecie może czy to są jakieś złe oznaki??? Może guz sie powiększa?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kama-smutna
wiem za bardzo panikuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jolaelektroda
Wiesz mój wlókniak też mnie tak kłuje,jakby prąd przechodził albo igłą mnie ktoś nakłuwał. Myslę że to może być od ucisku na jakiś nerw,ale nie jestem pewna. Mnie tak kłuje czasem,potem przestaje. Ja tez niestety widze wszystko od razu w czarnych kolorach,też tak mam ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej, mam guzka 10/6mm było usg guzek był niebadalny, biopsja źle przeprowadzona wskazanie ponowienia badania, po kolenym usg lekarz stwierdził że jest to dysplazja piersi i za rok do kontroli, nic więcej się nie dowiedziałam. Czy myślicie że powinnam udać się do innego lekarza? Dzieki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kama-smutna
Myślę,że do porównania możesz sie zapisać do innego lekarza jeśli nie jesteś pewna i masz obawy.I ciekawe czy stwierdzi to samo czy coś innego. Wiesz jak to jest z tymi lekarzami...jeden ci powie tak a drugi siak,też sie czasami mylą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kama-smutna
do Jolaelektroda Dzięki kochana za wsparcie:))) Nie jestem sama...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kama-smutna
Acha, byłam teraz w sobote u onkologa na tej konsultacji.Zbadał mnie i powiedział,że musze dalej brać ten lek Mastodynon i za miesiąc znowu do kontroli i potem chyba już usunięcie włókniaka i tak mnie to nie ominie..(Ale ważne żeby wszystko było dobrze,trzeba być dobrej myśli:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jolaelektroda
Ja idę na konsultację do onkologa-chirurga w przyszłym tygodniu na biopsję no i później ustalić termin operacji! Napiszę Ci co i jak !!! pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość liliatygrysia
Witam Was dziewczyny. Również mam ten sam problem co i Wy :( Jestem już umówiona na zabieg, mam go mieć w kwietniu, po świetach. Boję się trochę bo nie wiem jak będzie wyglądał cały ten zabieg. Mój włókniak ma rozmar 13mm na 8mm. Pieszę włókniak, bo tak było w opisie Usg, jadnakże był tam ten wyraz ze znakiem zapytania, doładnie tak go opisano "W piersi lewej na godzinie 2 hypoechogeniczne ognisko 13*8mm - włókniak?" Lekarz mówił, że to niegroźna zmiana, mam nadzieję, że tak jest. Boję się tego krojenia, boję się, że zostanie mi jakaś brzydka blizna na piersi po tym zabiegu :( Czy któraś z Was jest już po takim zabiegu? Jak on wygląda? Czy później rana szybko się goi? Czy zostaje duża blizna? Byłabym wdzięczna za jakiekolwiek informacje. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość liliatygrysia
Witam Was dziewczyny. Również mam ten sam problem co i Wy :( Jestem już umówiona na zabieg, mam go mieć w kwietniu, po świetach. Boję się trochę bo nie wiem jak będzie wyglądał cały ten zabieg. Mój włókniak ma rozmar 13mm na 8mm. Pieszę włókniak, bo tak było w opisie Usg, jadnakże był tam ten wyraz ze znakiem zapytania, doładnie tak go opisano "W piersi lewej na godzinie 2 hypoechogeniczne ognisko 13*8mm - włókniak?" Lekarz mówił, że to niegroźna zmiana, mam nadzieję, że tak jest. Boję się tego krojenia, boję się, że zostanie mi jakaś brzydka blizna na piersi po tym zabiegu :( Czy któraś z Was jest już po takim zabiegu? Jak on wygląda? Czy później rana szybko się goi? Czy zostaje duża blizna? Byłabym wdzięczna za jakiekolwiek informacje. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goska78783
HEJ. Wiecie co ja juz chodze do lekarza okolo 4 lat caly czas jestem na obserwacji .Kiedy byłam w srode powiedział mi ze mam przyjsc w listopadzie natomiast kiedy wspomniałam o zabiegu powiedział ze jestem za młoda mam -37 lat. To dziwne bo kiedy sobie wymacałam włokniaka (ok. 4 lata temu) to na pierwszej wizycie kazał mi porobic szczepienia i jak nie zniknie wówczas operacja . Juz nie wiem co mam robić byłam też u niego prywatnie i też nic ta wizyta nowego nie wniosła.Byłam również w Bydgoszczy ale na badaniu czułam sie jak człowiek drugiej kategorii tylko powiedziała "pani ma duże piersi i to jest tkanka tłuszczowa" i w co tu wierzyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PROSZĘ POWIEDŹCIE
Czy Wy te wlokniaki wyczuwacie jakby w srodku piersi, tylko przy docisku umiecie je wybadac ? Czy sa one moze u Was plytko, jakby pod skora, ze gdy sie ja naciagnie to mozna objac go calego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 różne lokalizacje guzów litych. Tak jest w opisie USG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam guzka w piersi chyba już kilka lat, nie zauważyłam żeby rósł jakoś diametralnie, nie wiem co to bo jeszcze nie bylam na badaniu,czasem czuje lekki dyskomfort w tej piersi lakby lekkie ropieranie czy mrowienie a jesli przyciskam to miejsce to czuje bol, jakby uklucie i to dosc silne , podejzewam ze gdyby lekarz sie zabral za badanie moglabym sie poplakac z bolu :/ czy tez tak mialyscie? szukam pocieszenia ze to nie rak tylko wlokniak.Planuje wizyte u lekarza. Chcialam tez zapytac jak to jest z badaniami, z biopsja konkretnie czy to bolesne? Bo skoro samo przycisniecie sprawia mi bol to co dopiero naklucie , a moze jest mozliwosc znieczulenia:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mall
Mialam zabieg 4 dni temu. Wyciecie pod pelna narkoza. Mam mala blizne i w sumie ciesze sie ze zdecydowalam sie na wycicie. Guz mial 3,5 cm i teraz jeszczze czekam na wyniki. Mam tylko pytanie czy ktoras z Was miala taka operacje i moze mi powiedziec jak z 'rehabilitacja'? Caly czas czuje ból i zmeczenie. Mam wrazenie, ze ta rana slabo sie goi, a lekarz nie dal mi zadnych wskazowek. Dajcie znac jezeli ktos ma to za soba i moze mi cos poradzic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona aa
Jestem zalamana najbardzie tym ze bedzie ta 2 cm blizna bo prawdpodobnie nie da sie usunac tego za pomoca tej igly bo jest zbyt plytko.. nie chce blizny od zawsze kazdy chwalil mi piersi ze sa ladne i ksztaltne ,nie jestmi latwo z mysla ze zostanie oszpecona czesc ciala ktora jest moja dumą ijest tak widoczna przy dekoltach ktorych pewnie nie ubiorenie mwiac o basenie czy plazy;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boje sie tego samego - blizny:( umowilam sie dzisiaj do chirurga onkologa na 23kwietnia, ale w ten piatek jade jeszcze do lekarza medycyny naturalnej. nie wierze w takie sprawy, ale moj chlopak mnie namowil. co o tym myslicie? mam guzka 23mm x 10mm a oprocz niego 2 torbiele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny jakiś czas temu wybadałam sobie guzki byłam ostatnio u lekarza i faktycznie mam 2 włókniaki nie wie czy duże czy nie 15 mm na 17 mm lekarz mi powiedział że należą do tych większych trochę się przeraziłam. Za tydzień mam mieć biopsje też się boję nie wiem czy się zgadzać na nią w sumie to nie zabieg no ale boję się a jeszcze po tym za dwa dni mam wesele i nie wiem jaka będzie reakcja czy bd mogła się normalnie bawić ehh:( napiszcie coś dziewczyny. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agnesito
Kochane moje! podziele sie z Wami moją historią, bo wiem, co przeżywacie, przeżywałyście lub będziecie przeżywać! mam 26 lat w lutym b.r. wyczułam u siebie guzek w prawej piersi, tak pod sutkiem. poszlam do ginekologa, dostalam skierowanie do onkologa. przy pierwszej wizycie lekarz od razu zrobil mi biopsje cienkoiglowa, przed zabiegiem powiedzial, ze to nic nie boli, najwyzej jak szczepienie, ale mnie bolalo dosc mocno, popłakałam się, ale nien chce was straszyc, bo lekarz swteirdzil, ze tak jak ja reaguje jedna na 1000 kobiet, moze zadzialal element zaskoczenia, bo nie bylam na to przygotowana. a poza tym do tej pory bylam okazem zdrowia, wiec jakos tak balam sie co sie dzieje, czy to cos powaznego, skoro jest biopsja i takie tam. mialam tez robione usg, mammografie. mammo i biopsja nie wykazaly nic niepokojącego, jedynie na usg bylo widac cos podejrzanego, "patologicznego", wiec na dzis zapisana bylam na biopsje gruboigłową, ale stalo sie ntak, ze Pan Doktor po rozcieciu mnie, ze sie tak wtraze, zdecydowal sie na wyciecie calego guzka. no i poki co dziala znieczulenie, ale boje sie co to bedzie jak przestanie dzialac...na wszelki wypadek mam zapas ibupromu:) w kazdym razie po obejrzeniu guzka lekarz stwierdzil, ze to nic powaznego, po prostu jakies zwyrodnienie i ze to wynika z mojej budowy, nie wiem co mial na mysli;) ale przyznal, ze przy badaniu palpacyjnym guzek wydal mu sie imitacją raka piersi, dlatego tyle badan itd. oczywiscie za jakies 3 tyg. beda wyniki, ale juz czuje sie spokojniejsza....oczywiscie dzis nic nie bolalo, bo mialam znieczulenie, dostalam troche wieksza dawke, bo powiedzialam, ze sie traaasznie boje no i pamietal mnie z 1. biopsji...wiec dzis nic a nic nie bolalo:) boje sie tylko jednego, czy nie znieksztalci mi sie jakos piers? bo ewentualna blizna bedzie w takim miejscu, ktore bedzie ogladac tylko moj ukochany i ja ;) przyznam, ze mam piekne piersi i nie chcialabym, zeby cos bylo nie tak...ale zdrowie jest i tak najwazniejsze. ściskam Was kobietki. warto o siebie dbać, zdrówko jest najważniejsze!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agnesito
Kochane moje! podziele sie z Wami moją historią, bo wiem, co przeżywacie, przeżywałyście lub będziecie przeżywać! mam 26 lat w lutym b.r. wyczułam u siebie guzek w prawej piersi, tak pod sutkiem. poszlam do ginekologa, dostalam skierowanie do onkologa. przy pierwszej wizycie lekarz od razu zrobil mi biopsje cienkoiglowa, przed zabiegiem powiedzial, ze to nic nie boli, najwyzej jak szczepienie, ale mnie bolalo dosc mocno, popłakałam się, ale nien chce was straszyc, bo lekarz swteirdzil, ze tak jak ja reaguje jedna na 1000 kobiet, moze zadzialal element zaskoczenia, bo nie bylam na to przygotowana. a poza tym do tej pory bylam okazem zdrowia, wiec jakos tak balam sie co sie dzieje, czy to cos powaznego, skoro jest biopsja i takie tam. mialam tez robione usg, mammografie. mammo i biopsja nie wykazaly nic niepokojącego, jedynie na usg bylo widac cos podejrzanego, "patologicznego", wiec na dzis zapisana bylam na biopsje gruboigłową, ale stalo sie ntak, ze Pan Doktor po rozcieciu mnie, ze sie tak wtraze, zdecydowal sie na wyciecie calego guzka. no i poki co dziala znieczulenie, ale boje sie co to bedzie jak przestanie dzialac...na wszelki wypadek mam zapas ibupromu:) w kazdym razie po obejrzeniu guzka lekarz stwierdzil, ze to nic powaznego, po prostu jakies zwyrodnienie i ze to wynika z mojej budowy, nie wiem co mial na mysli;) ale przyznal, ze przy badaniu palpacyjnym guzek wydal mu sie imitacją raka piersi, dlatego tyle badan itd. oczywiscie za jakies 3 tyg. beda wyniki, ale juz czuje sie spokojniejsza....oczywiscie dzis nic nie bolalo, bo mialam znieczulenie, dostalam troche wieksza dawke, bo powiedzialam, ze sie traaasznie boje no i pamietal mnie z 1. biopsji...wiec dzis nic a nic nie bolalo:) boje sie tylko jednego, czy nie znieksztalci mi sie jakos piers? bo ewentualna blizna bedzie w takim miejscu, ktore bedzie ogladac tylko moj ukochany i ja ;) przyznam, ze mam piekne piersi i nie chcialabym, zeby cos bylo nie tak...ale zdrowie jest i tak najwazniejsze. ściskam Was kobietki. warto o siebie dbać, zdrówko jest najważniejsze!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krysta
,,,dziewczyny moje przygody z niby włókniakiem(potem rak) opisywałam na tym forum blisko rok temu.Jestem już po pełnym leczeniu i jakos tam się trzymam.Mam tylko problem z krwiakiem po wkuciu,który już jest 2 mies.Lekarz mówi, że się wchłonie.Pytam na tym forum, bo czytałam że też dziewczyny po zabiegach coś takiego miały i pytanie jak długo taki krwiak się wchłania? Pozdrowienia dla Pitulinki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fifiliiinkuuuniisiiaaa
heh, ja mialam gruczolakowlokniaka 11 cm 7,5 na 5 ... zostal mi on wycięty , w tym miałam cysty . am dopiero 18 lat. roznica miedzy dwoma pieirsiami jest duza. najprawopodbiej bedzie to z czesem znowu sie powiększać, tak powiedział onkolg. ze muszę się juz na t przygotować. a narazie od zabiegu mineło 3 tygodnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fifiliiinkuuuniisiiaaa
heh, ja mialam gruczolakowlokniaka 11 cm 7,5 na 5 ... zostal mi on wycięty , w tym miałam cysty . am dopiero 18 lat. roznica miedzy dwoma pieirsiami jest duza. najprawopodbiej bedzie to z czesem znowu sie powiększać, tak powiedział onkolg. ze muszę się juz na t przygotować. a narazie od zabiegu mineło 3 tygodnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej Dziewczyny pisze do Was bo nie mogę znaleźć odpowiedniego forum. Urósł mi guzek za uchem, nie jest duzy, ale bardzo wyczuwalny, myślicie że powinnam się zgłosić do lekarza, czy czekać? Jesli tak to do jakiego lekarza, bo nie mam pojęcia? Proszę o informacje. Marylka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malina122222

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jolaelektroda
Hej dziewczyny! Jestem już prawie 2 miesiace po usunięciu włókniaka. Jeśli macie jakiekolwiek pytania-piszcie, na wszystkie chętnie wam odpowiem! Pozdrawiam Nie ma się czego bać, nie było źle a blizna prawie niewidoczna!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×